Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Wczoraj trochę słoneczka było... mogą być takie fotki?
  2. U nas ani razu nie uciekł. On się podkopywał w DS, podejrzewam, że z nudów. Pewnie na wiosnę i w lecie ktoś bywał na ogrodzie itd. więc nie było takiego problemu, a teraz zrobiło się zimno, ludzie siedzą w domu, a pies się nudził sam na ogrodzie. U nas są psiaki, coś się dzieje cały czas, Pucek wychodzi na określony czas, są inne warunki.
  3. No niestety... ona ma cały czas pałeczkę ropy błękitnej w uszach i stąd ciągłe problemy. Oczka były lepsze, ale wczoraj nastąpiło gwałtowne pogorszenie, jedno oko zaszło jej ropą/flegmą, która też zaczęła jej wyciekać z pyska wraz ze śliną. Po konsultacji z wetem włączyłam od razu mocny antybiotyk ogólny i dzisiaj jest już ciut lepiej. Ważne, że sama Margo jest weselsza i poprawił się jej apetyt. Na razie korzystam z antybiotyku, który mam na stanie, ale on starczy mi tylko do jutrzejszej dawki, na kolejne dni będę musiała dokupić.
  4. Kejla pozdrawia; może ją ogłaszać jako w typie szpica miniaturowego? Nie jest może tak puchata, ale jej sierść może jeszcze nabrać blasku w dobrych warunkach. Poza tym postura i częściowo charakter (szpice są b. szczekliwe :) ) podobne.
  5. Jedyne pocieszenie, że Pucek poznał "stare śmieci" i nie wygląda, aby był jakiś smutny, tęsknił itd. Państwo oddali książeczkę, ale szczepienie p. wściekliźnie było nieaktualne, dlatego wczoraj przy okazji wzięłam Pucka do weta, żeby go zaszczepić. Dałam mu też tabletki na robale, bo w książeczce nie ma śladu, aby był odrobaczany od pobytu u nas. Nawet obroży nie miał...
  6. Rachunek za analizę kału będę mieć później, z antybiotyku korzystam z tego co mam, musiałam natomiast kupić Lakcid 2 opak. (34,10 zł): http://images73.fotosik.pl/202/c6eec592118c015egen.jpg
  7. Hugo opóźnia się z kastracją z powodu rozwolnienia na przeman z biegunką. Wczoraj była badana koopa, wykluczyliśmy robale oraz lamblie... prawdopodobnie chodzi tu o to, że wirusówka, którą przeszedł Hugo zniszczyła mu florę w jelitach. Próbujemy więc z antybiotykiem + probiotykiem. Jeśli nie będzie poprawy po paru dniach będziemy robić badania w kierunku trzustki. Na szczęście mimo problemów gastrycznych Hugo jest wesoły, ma ogromny apetyt (tylko nadal jest szczupły, pewnie z powodu tej biegunki) i uwielbia zabawy.
  8. Trzymam kciuki :) Mimo, że wielkimi krokami zbliża się zima Tusi humor dopisuje :)
  9. Pucek dzisiaj do nas wrócił... odwieźli go... bo ucieka ciągle i boją się, że mu się w końcu coś stanie. Ech... nigdy nie pojmę jak można oddać psa po tak długim czasie... ale jak widać można :( Pucek znów szuka domu :(
  10. Czekam na pogodę, bo cały listopad padało... nawet Fiprexu psiakom nie miałam kiedy podać. Dzisiaj w końcu zaświeciło słońce, mam nadzieję, że utrzyma się taka aura przez parę dni.
  11. Wszystkie te zwierzaki, które tam trafiły zostały tam zawiezione i oddający widzieli warunki. Ci ludzie nie mają transportu i pierwsze co to pytają o możliwość dowozu. Widać oddającym tak samo zależy na zwierzakach jak tym przyjmującym niestety... Wszystkie osoby, które ktoś ew. prosiłby o zrobienie tam wizyty pa wiedzą o sytuacji. CK dawno przestały pełnić swoją rolę, jest tam jeden wielki bałagan, prawie nikt już tam nie zagląda, nie pisze... Ale wpiszę to miejsce tam, dla spokoju sumienia.
  12. Zoja jest lękliwa. Tzn. boi się obcych osób, nowych sytuacji. Wróciła już z jednej adopcji po paru dniach, bo ze stresu nie chciała nic jeść i pić i ludzie się wystraszyli. Sunia nie bardzo nadaje się do mieszkania w bloku (będzie się na pewno bała spacerów ruchliwymi ulicami pełnymi ludźmi i samochodów) i najlepiej jakby trafiła do domu z innym psem/psami, które uwielbia i dzięki nim lepiej znosi wszelkie zmiany.
  13. Miałam dziś telefon z Krosna, ale pani stwierdziła, że za daleko. Aż się boję co będzie jak będą ludzie z Wrocławia dzwonić... Jeśli będą dzwonić to co mam mówić - że jest możliwość transportu? a koszt kto ponosi?
  14. Podejrzewam, że te oczka to też za sprawą tego paskudztwa co w uszach... ale jest już lepiej, ropy już trochę mniej i sunia się lepiej czuje.
  15. Nie wiem czy bianka0 zagląda na dogo, ona chyba się bardziej na FB przeniosła... U Kubusia wszystko ok, poza tym, że domku ani widu... :( Rozliczenie: Stan konta na 21 październik wynosił -976 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -976 zł - 300 zł = -1276 zł Stan konta na 20 listopad wynosi -1276 zł.
  16. Rozliczenie Tusi: Stan konta na 22 październik wynosił +256,70 zł Wpłaty: +10 zł Martyna K. Razem: +266,70 zł Koszty: -255 zł hotelowanie +266,70 zł - 255 zł = +11,70 zł Stan konta na 21 listopad wynosi +11,70 zł.
  17. Ergo się już zagoił. Po zdjęciu szwów odczekałam 4 dni i zdjęłam mu kołnierz, troszkę sobie nadlizał, ale niegroźnie, już się zagoiło. Wrócił szczęśliwy na "stare śmieci", do boksu zewnętrznego, gdzie wszystko widzi i ma duużo miejsca :) Szykuje mu się zmiana koleżanki, bo Auris jedzie do DSu niedługo. Rozliczenie: Stan konta na 22 październik wynosił -892 zł Wpłaty: +50 zł terra +100 zł mar.gajko +612 zł AgaG +250 zł jess +132 zł sleepingbyday (bazarek) Razem: +252 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -5 zł przejazd do lecznicy na zdjęcie szwów (połowa kosztów) Razem: -455 zł +252 zł - 455 zł = -203 zł Stan konta na 21 listopad wynosi -203 zł.
  18. U Doyka w porządku, nie kuleje, nie podnosi łapki. Pazurki nadal w tej chorej łapce są trochę dłuższe, ale to najmniejszy problem. Niestety nadal ani jednego zapytania o psiaka, nawet głupiego :( Rozliczenie; Stan konta na 22 październik wynosił +162,90 zł Wpłaty: +40 zł basiek8 +35 zł Iwona K. +50 zł grazia60 +20 zł Barbarela +15 zł Martyna K. +60 zł renatka_s +200 zł jess Razem: +582,90 zł Koszty: -360 zł hotelowanie +582,90 zł - 360 zł = +222,90 zł Stan konta na 21 listopad wynosi +222,90 zł.
  19. Rozszczekała się dziewczyna bardzo i zastanawiamy się nad przeniesiem jej do boksu wewnętrznego. Reaguje na byle dźwięk w domu czy za oknem, głos ma piskliwy, dołączają się często do niej dwie inne suczki i powstaje wielki raban nie tylko w dzień, ale także w nocy i nad ranem. Codziennie. Nie pomaga upominanie itd. Często mam nawet problem, żeby przez tel. porozmawiać, muszę wychodzić na górne piętro. Od paru dni zdarza się też suni zrobić koopkę w domu mimo spacerów 4 razy dziennie. Nie mam pojęcia dlaczego, bo wcześniej nie było tego problemu. Może jest dużo zwierzaków i chce "zaznaczyć" dom swoim zapachem... Mamy mała suczkę w boksach, która potrzebuje socjalizacji i chyba podmienimy dziewczyny. Chyba dobrze się stało, że te domy co się zgłosiły zrezygnowały z suni. Nie wiem czy Kejla nadaje się do mieszkania w bloku... prawdopodobnie będzie szczekać pod nieobecność właścicieli. Najlepiej by było gdyby trafiła do domu z ogrodem. Poza tym suńka jest bardzo słodka, łagodna do bólu, ale chyba ma coś wspólnego z Tośkiem, bo bardzo chce być zauważana :) i weź jej wytłumacz, że tutaj u nas jest tylko tymczasowo... Czas na rozliczenie suni: Koszty: -255 zł hotelowanie (23.10-21.11.2015) -65 zł transport z Zamościa do Janowa Lubelskiego (lecznica) -10 zł odbiór z lecznicy -44 zł odpchlenie i odrobaczenie w lecznicy -28 zł szczepienie na wirusówki -5 zł przejazd do lecznicy (1/2 kosztów) Razem: -407 zł Stan konta na 21 listopad wynosi -407 zł.
  20. Nam się udało przegląd psiowozu dzisiaj zrobić, także w razie co TZ zwarty i gotowy - może choćby w poniedziałek jechać.
×
×
  • Create New...