Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Krew pobrana, wet dał mi jeszcze szampon łagodzący, żeby póki co ulżyć nieco Miłej... Koszty będę znać później, bo dzisiaj wet nie mógł wystawić rachunku.
  2. Z początkiem lipca wypada podawanie Fiprexu dla psiaków, ale dla Julki proponowałabym lepszy (niestety też droższy) środek, który będzie odstraszał muchy, bo Julce zaczynają dokuczać. U niektórych większych psów tak się dzieje w okresie letnim, że muchy obsiadają końcówki uszu i je gryzą do krwi:( zawsze wtedy działa aplikacja np. Vectry 3D. Martwi mnie też trochę, że Julka ma "skorupkę" na nosie, mam wrażenie, że robi się coraz wyraźniejsza. Może to wskazywać na problemy z wątrobą (jest u nas psiak, który też ma taką skorupę, był w Lublinie na badaniach kardiologicznych i tamtejszy dr jak zobaczył jego nos to od razu powiedział, że to chora wątroba i w badaniach wyszło faktycznie, że wątroba wymaga wsparcia). Może warto Julce zrobić podstawowe badania krwi. W tym tygodniu prawdopodobnie będzie u nas wet, bo mam parę psiaków do szczepienia to mógłby od razu pobrać suni krew, żeby nie trzeba jej było wozić do lecznicy i stresować.
  3. Kolejne rozliczenie dziadeczka: Stan konta na 25 maj wynosił +222,90 zł Wpłaty: +50 zł Bjuta +10 zł RIVER +10 zł Jolanta08 Razem: +292,90 zł Koszty: -6,40 zł Furosemid x 2 -4,20 zł Spironol -5,30 zł Polpril (Axtil) Razem: -15,90 zł +292,90 zł - 15,90 zł = +277 zł Stan konta na 24 czerwiec wynosi +277 zł.
  4. Kaśka u nas była parę miesięcy zanim pojechała do DS i parę stron wcześniej są filmiki z Hugiem, który jej z pyska zabawkę wyciąga i włazi na głowę, gryzie w poopę. Tak jak napisała mar.gajko od razu zaakceptowała obcą sukę na swoim terytorium (a buldożka wcale nie pokazywała uległości itd.). Oczywiście trzeba zachować ostrożność, ale napiszę po raz któryś, że Kaśka nie jest psem agresywnym do psów ogólnie. Są u nas m.in. dwa psy, którym groziło uśpienie w schronisku ze względu na ataki i zagryzanie innych psów - są u nas: jeden prawie 7 lat, drugi ponad 5 lat; każdy z nich ma cały czas koleżankę w boksie (przez te lata trochę się ich przewinęło), co więcej oba te psy (samce) razem spacerują po ogrodzie (nie znały się wcześniej) i nie ma ŻADNYCH problemów. W ciągu tych paru lat nic niczego nie zagryzło, a pogryzienie było tylko jedno i to niegroźne (spotkały się dwa większe samce, które się nie lubiły od zawsze). W przypadku tych psów zapewne działał stres w schronisku i to on powodował zachowania agresywne. Co się stało w przypadku Kaśki tego tak naprawdę nie wiemy.
  5. Poszczekują sobie wzajemnie z sąsiadem, na resztę psów nie zwraca uwagi. Julka ją czasem solidnie obszczekuje od siebie (ona ogólnie dziamga na wszystko co podłazi pod jej teren), to Kaśka jej symbolicznie odszczeknie i czasem się lekko zjeży. Ale nie wdaje się w pyskówki, sama odchodzi, nawet jej nie trzeba odwoływać.
  6. Ok, to kupię i ustalę stawkę z wetem (chyba 5 mg Kasieńka dostawała, ale nie jestem pewna). Kasię wypuszczam już luzem z boksu, bo na smyczy klei się tak do nóg, że ciężko chodzić:) Bez smyczy w sumie niewiele się zmienia, ale przynajmniej czasem bryknie za piłeczką itd. Bardzo uważa na człowieka, gdzie jest itd. Pilnuje się i jest wpatrzona jak w obrazek, na każdy gest zwraca uwagę. Do boksu wraca sama, muszę jej drzwi zamykać jak ją wypuszczam, bo włazi zaraz po 5 minutach z powrotem i gapi się jak na głupiego jak ją wołam, żeby jeszcze wyszła.
  7. Zapomniałam dodać, że udało się nam zrzucić trochę tłuszczyku i Czarek nie waży już 55 kg, ale 52 kg:)
  8. Argo czasami bawi się z suńkami, ale ciężko to złapać w aparacie, bo przed obiektywem się peszy... Ledwo mi się go udało z cienia wywołać:) A tu w cieniu:) Zeszczuplał i to mnie (mimo dobrych wyników krwi) trochę martwi. Może to tylko wiosna... Nie jest bardzo chudy (żeber na wierzchu nie ma), ale na pewno szczuplejszy niż w zimie:
  9. Rozliczenie: Stan konta na 21 maj wynosił -360 zł Wpłaty: +360 zł Jo37 Razem: 0 zł Koszty: -360 zł hotelowanie 22.05-20.06 Stan konta na 20 czerwiec wynosi -360 zł.
  10. Lika się bawi ze szczeniakiem (na początku warczała na niego, ale jak widać zmieniła zdanie:) ), a Tinka nadzoruje zabawę z bezpiecznej odległości:)
  11. Kupiłam teraz leki w necie, bo nasz wet jest na urlopie (w lecznicy jest zastępstwo, ale jakoś nie mogą te leki zamówione tam dotrzeć): Geno Mune, Vetussin i Dolvit Senior z przesyłką to razem 112,90 zł (w sumie to taniej wyszło niż gdybym brała z lecznicy): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/4a3d7fb9c27394d9 Kaszel pojawia się już bardzo rzadko.
  12. Ok, jutro wystawię i prześlę, to Alaskan nie będzie musiała na razie nic przelewać ze swojego konta. Rozliczenie: Stan konta na 20 maj wynosił -200,20 zł Wpłaty: +200,20 zł Alaskan Malamute +100 zł Fundacja ZEA Razem: +100 zł Koszty: -450 zł hotelowanie (21.05-19.06) -12,80 zł Sylimarol -89,50 zł Caniviton Razem: -552,30 zł +100 zł - 552,30 zł = -452,30 zł Stan konta na 19 czerwiec wynosi -452,30 zł.
  13. Z ostatniego bazarku jest dla Czarka 50 zł i 17,70 zł wpłaciła mama malti, co daje w sumie 67,70 zł. Mogę więc w końcu napisać, że dług po Czarku został spłacony:) Dziękuję wszystkim za pomoc! Guzki na szczęście okazały się niegroźne, ale Czarek nam prawie codziennie wymiotował, więc zrobiliśmy mu badania krwi. Parametry nerkowe są już podwyższone nieco i trzeba oszczędzać nerki (wet zalecił zmianę leku sercowego na taki, który nie obciąża nerek) i wątroba też jest do wsparcia (Czaruś dostaje Essentiale Forte). Doszło także wsparcie serducha Vetmedinem i preparat na stawy (Czarek czasem kulał na przednią łapę). Na szczęście wymioty zniknęły:)
  14. Niszczyć nie niszczyła, ale robiła spory bałagan typu wywracanie miski z karmą, wchodzenie w wodę itd. Dziś w nocy zgryzła zabawkę na amen:) Słyszę, że niestety Kaśka pokasłuje czasami, więc trzeba będzie chyba wrócić do podawania leku.
  15. Możemy przy okazji testów na alergię zrobić podstawowe badania krwi, myślę, że warto. Byłam dziś w lecznicy i pytałam o wysłanie krwi, ale najlepiej będzie poczekać aż nasz wet wróci, bo jest z nim utrudniony kontakt tel. a w przypadku testów alergicznych trzeba dokładnie wybrać pakiet alergiczny i labolatorium. Nasz wet ma być już w piątek w pracy, więc najpóźniej w poniedziałek pobierzemy krew.
  16. Ten tymczas to małe zoo... Wiele tymczasów się tam przewinęło i parę zostało. Dżeki zostałby tam również gdyby z czasem nie zaczął stanowić zagrożenia dla małych domowych psiaków (samców). Przez to niestety całe dnie musiał spędzać w kojcu (ludzie pracują).
  17. Kaśka się rozkręca, ale na razie spaceruje na smyczy, żeby jej nie kusiło ogrodzenie (u nas jest nieco wyższy płot niż u pani, ale mimo wszystko niech się wyciszy po tych zmianach). Wczoraj rozmawiałam z panią i mam parę info odnośnie Kaśki: - Kaśkę zabierali na wycieczki i spacery (była na smyczy) - nigdy nie było żadnych problemów z napotykanymi psami, łasiła się do nich. Tylko raz okazała agresję jak skoczyła do niej ONka zza siatki, też do niej szarpnęła. - z buldożką domową było parę kłótni na początku, ale krew się nigdy nie polała i Kaśka zawsze reagowała na krzyk (nie pamiętam czy "nie wolno" czy "zostaw" czy coś innego) - wcześniej jak wyskoczyła to złapała pieska (chyba synka tej zagryzionej suczki), ale szybka reakcja pani, krzyk i Kaśka wypuściła go z pyska - chwilę leżał nieruchomo, ale po chwili wstał i następnego dnia brykał jakby się nic nie stało. - Kaśka w domu jest grzeczna, ale jak zostaje sama to gryzie różne przedmioty (bez względu na towarzystwo buldożki). - ma chorobę lokomocyjną, ale wystarczy jej nie karmić i dobrze znosi jazdę.
  18. On jest z Zamościa:)
  19. Rozliczenia: -360 zł hotelowanie 15.06-14.07.2017 -6 zł Fiprex Stan konta na 14 lipiec wynosi -366 zł. -360 zł hotelowanie 15.07-13.08 +20 zł Ewelina B. +10 zł Grażyna D. +50 zł Marta P. +30 zł Józef S. +30 zł Joanna S.L. +50 zł Renata R.-K. Stan konta na 13 sierpnia wynosi -536 zł. -360 zł hotelowanie 14.08-12.09 +20 zł Diana K. +50 zł Małgorzata G. +20 zł Monika R. +50 zł Sylwester G. +25 zł Ewelina B. +50 zł Anna H. +10 zł Grażyna D. +30 zł Diana K. +30 zł Marta P. +36 zł Iwona K. +100 zł jess +50 zł Sylwester G. Stan konta na 12 września wynosi -425 zł.
  20. Dżeki to kundelek, który żył na ulicy dokarmiany przez ludzi. Szczęśliwie trafił na tymczas, gdzie spędził 3 lata. Niestety nie za bardzo dogaduje się z innymi samcami i z tego powodu musiał opuścić ten tymczas i tak trafił do nas. Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć mu dom. Dżeki to nieduży kundelek (waga ok. 15 kg), ma ok. 6-7 lat, jest wykastrowany. Psiak jest trochę lękliwy, ale bardzo miły, łaodny, grzeczny, spokojny. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i załatwia potrzeby na spacerach. Dobrze dogaduje się z suczkami, lubi dzieci.
  21. Koszt podróży wyniósł 230 zł, ale helli wpłaciła 400 zł, więc jest już opłacone z naddatkiem:)
×
×
  • Create New...