Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Suuper!!! :D Fafiorek już odkołnierzony na stałe ;) Wszystko się ładnie zagoiło. Jakby co to my dokładnie za ok. trzy tygodnie mamy wyjazd do Lublina. No chyba, że moglibyście Fafiorka wziąć wcześniej to może nam coś innego wypadnie lub przyjedziemy specjalnie z Fafciem ;)
  2. Może wrócił jednak z adopcji? Informacja o jego adopcji jest na stronie 68 na wątku mieleckich ONków.
  3. Dzwoniła dzisiaj do mnie Pani Pysi ;) Suńka miewa się świetnie, jej Państwo są nią zachwyceni, zakochani w niej po uszy i nawet nie myśleli, że to może być taka kochana psina! Śpi oczywiście w łóżku, o 6.00 pobudka. Podobno niesamowicie skacze przy tym :D Na spacerki chodzi, ogródek czasem urządzi po swojemu, uwielbia głaskanie i piesczoty. Miała z początku problemy, najpierw wymiotowała, potem jakaś alergia się jej przypałętała w okolicach szyi Ale już jest wszystko ok. Największym zmartwieniem Pańci Pysiowej jest to, że malutka nie chce jeść warzywek ;) Jada głównie mięso wołowe lub drobiowe, biały serek, czasem przejdzie troszkę makaroniku lub ryżyku. No i sucha karma zawsze stoi jakby Pysi się zachciało ;)
  4. [B]Ogłaszam wszem i wobec, że dług Klary w hoteliku został spłacony[/B] :multi: Przyszła dziś wpłata na Klarę [B]100 zł od p.Piotra z Zamościa[/B] :roll: Co więcej, pozostał [B]naddatek: 25.60 zł[/B]. Nie jest to wielka suma i proponuję, aby przekazać go na utrzymanie szczeniaczka z Zamościa, którym jogi mnie tydzień temu obdarowała :roll: Chyba, że ktoś ma inny pomysł ;)
  5. [B]ARKA[/B], no właśnie Frotka ustalała, że będzie pokrywać koszty i?... O jej problemach się domyślaliśmy, bo zniknęła z dogo w ogóle, dlatego nie chcieliśmy naciskać, czekaliśmy aż się sama odezwie. Na czytanie wszystkich postów Frotki nie każdy ma czas. Mam nadzieję, że Frotka sama się odezwie czy tutaj czy do nas i powie co proponuje dokładnie dalej z Fobosem. [B]doddy[/B], dzięki za wypowiedź. My również jesteśmy za tym, aby dmuchać na zimne i zanim sprawdzimy dom, wolelibyśmy sprawdzić psa. Pan wydaje się OK, dzieci jak zrozumiałam nie ma, innych zwierząt też, miał asta, który zginął tragicznie pod kołami samochodu (z tego co zrozumiałam umiał przejść dwumetrowe ogrodzenie). Reszta jest do dowiedzenia się/sprawdzenia. Chciałam tylko znać zdanie na temat wydania do adopcji w takiej sytuacji psa w ogóle. Gdyby ten Pan był dalej zainteresowany Fobosem moglibyśmy się z nim umówić, że Fobos byłby do adopcji np. za kilka tygodni po odbyciu \"obserwacji\" w innym hotelu. Jak kocha to poczeka ;)
  6. [B]doddy[/B], wysłałam Ci telefony na PW ;)
  7. [quote name='Ulka18']Tez zauwazylam, ze to na 99% Krysztal czyli Halcia miala racje, ze zostal przeniesiony na tyly (bo ktorys z pracownikow mowil, ze brzydki), a teraz wrocil na miejsce pod brama. To na pewno on, uszy go zdradzaja To chyba ja mówiłam, że został przeniesiony ;) Kierownik mi tak powiedział.
  8. [quote name='Ulka18']Jest duze ciecie, ze sunia obolała ? Noc przespala spokojnie?[/quote] Kajkę odebraliśmy dziś rano, noc spędziła w lecznicy (zabieg był wczoraj wieczorem). Taki mamy przeważnie system ciachania tu u nas (żeby odebrać psiaka dobrze wybudzonego). Cięcie ma kilka cm, sunia już czuje się lepiej. [img]http://img299.imageshack.us/img299/3186/kajkaaur6.jpg[/img]
  9. Na Fobosa przyszła wpłata 300 zł ;) Osoba, która wpłaciła pieniądze nie chce sie ujawniać. [B]ARKA[/B], Frotkę poznałam osobiście w Krakowie i zrobiła na mnie bardzo miłe wrażenie, ale nie chciałabym, aby Fobos został gdzieś wepchnięty tylko dlatego, że \"Murka kazała go zabierać\", bo tak jak pisałam wcześniej nie chodzi nam o pozbycie się problemu. Do tej pory Frotka nie wywiązywała się ze swoich deklaracji (obiecała m.in. utrzymanie Fobosa u nas) i co tu dużo mówić, nie przejmowała się za bardzo jego losem, nie odbierała moich telefonów, do tej pory nie skontaktowała się z nami. Dlatego pytam. Osoby, które do tej pory utrzymywały psa również mają prawo wiedzieć co się z nim będzie dalej działo. Nie każdy zna Frotkę i nie każdego satysfakcjonuje stwierdzenie, że \"Frotka wie co robi\". Mam jeszcze pytanie do wszystkich (zwłaszcza Eruane, doddy i inni) odnośnie tego domu pod Warszawą: czy gdyby dom okazał się OK i pan będzie sobie zdawał sprawę z pracy nad Fobosem, to czy jesteście za tym, aby wydać Fobosa bezpośrednio do domu (z zastrzeżeniem, że gdyby się coś działo, to ma dawać znać) czy przed jakąkolwiek adopcją Fobosa \"sprawdzić\", tzn. oddać go pod oko szkoleniowca/behawiorysty?
  10. Żeby ktoś doświadczony Fobosa obejrzał, nie domek ;) Tzn. domek też, ale z tym sobie poradzimy ;)
  11. Przed adopcją i po adopcji. Jednakże my wolelibyśmy, aby przed wydaniem psa ktoś doświadczony go obejrzał :roll: My również jesteśmy za mosii. Czy w Krakowie ktoś będzie z Fobosem pracował? Czy będzie to tylko miejsce do przetrzymania Fobosa?
  12. Dr Balicki mówił, że Krówek już na to oko widzi. Słabo, ale widzi ;)
  13. Kajka już po sterylce, jest bardzo obolała, ale wszystko ok ;)
  14. [quote name='Ulka18']Popatrzcie, popatrzcie, Frodziak sie zaprzyjaznil z kocinka :cool3: Dobrze, ze Murka jest odwazna i nie dala sie zdominowac. [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/7269/p5250231qo7.jpg[/IMG][/quote] Nooo, bo Murkę wszystkie psy lubią :diabloti: [B]kakadu[/B], Twoje poczynania z Frodkiem przypominają nieco nasze zmagania z Krówkiem, naszym hotelowiczem i jego oczkiem (zwichnięcie soczewki). Na szczęście już widać światełko w tunelu, czego życzę również Tobie i Frodziowi ;)
  15. Wiecznie uchachana Lara :loveu::loveu::loveu: Wreszcie ma to co kocha najbardziej: swoich ludzi ;)
  16. [quote name='andzia69']Ja to czyją własnoscią jest pies!FOrmalnie? A kto zakładał wątek? Na kogo zostały wypisane (o ile zostały) dokumenty w dniu kiedy go zabierano od hycla??? Na czyje usilne starania to zrobiono??? Kto umieszczał psa u Murki?Więc chyba ta osoba (osoby) powinna czus się odpowiedzialna za psa....tak myslę...a może nie?[/quote] My musieliśmy podpisać papiery od hycla, że odbieramy Fobosa i przejmujemy nad nim opiekę, widniejemy więc w papierach hycla jako jego TYMCZASOWI opiekonowie. Nikt nas oczywiście wcześniej nie poinformował, że trzeba będzie coś takiego podpisywać i nie mieliśmy wyjścia. Dlatego pisałam wcześniej, że jeśli Fobos ma zmieniać lokum, to musimy go komuś przekazać również na papierze.
  17. Jak TZ wróci (pojechał teraz z Kają do sterylizacji), to zapytam czy coś dr Balicki mówił. Mnie niestety dziś nie było w Lublinie, bo coraz gorzej znoszę długie trasy :-( Wiem tylko, że na to oko na pewno będzie widział tylko będzie dalekowidzem. A czy już widzi, tego nie wiem :roll:
  18. [B]eloise[/B] :loveu: dzięki!:Rose::Rose: Super wieści!
  19. A oto efekt naszej pracy :multi: Z kosztami nie jest źle. Krówek musi dostawać jeszcze trzy rodzaje kropel, trzy razy dziennie każde (pikuś w porównaniu z tym co było wcześniej ;) ), w tym tylko jedne musimy dokupić, bo resztę mamy. Dr Balicki nic nie policzył za dzisiejszą wizytę, więc koszty dzisiejszej wyprawy to tylko nasz przejazd do Lublina (50 zł) + jedne krople (jak wybierzemy to będę wiedzieć jaki to dokładnie koszt).
  20. Czy ktoś mógłby (nawet skrótowo) przetłumaczyć ten mail :placz: Plissss Kochany Czaruś wreszcie szczęśliwy:sweetCyb:
  21. A do nas dzwonił pan spod Warszawy w sprawie Fobosa. Jest zainteresowany jego adopcją, nawet chciał na weekendzie przyjechać i ewentualnie go zabrać :roll: Miał już asta, ma doświadczenie, ma dom z ogrodem, twierdzi, że sobie poradzi z jego charakterem :roll: Ma dzwonić w niedzielę :roll: [SIZE=2]Jeśli Fobos przejdzie do tego czasu w inne miejsce to przekażę kontakt. Pan wydaje się być konkretny i OK.[/SIZE] Natomiast dzisiaj mija trzeci miesiąc pobytu Foboska u nas, więc robię rozliczenie: [B]Stan na 26 kwietnia wynosił -179.34 zł[/B] [B]Wpłaty:[/B] 200 zł Fundacja AST 50 zł p.Ela z Lublina [B]Razem: 70.66 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 360 zł - hotelowanie 70.66 zł (wpłaty) - 360 zł (koszty) = -289.34 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 26 maja wynosi -289.34 zł[/B][/COLOR]
  22. No i w ogóle to świetny pies. Nic tylko brać i kochać :) Przyszła wpłata Reno: 50 zł ;)
  23. [img]http://img55.imageshack.us/img55/762/gacekk7ar8.jpg[/img] Myślicie, że Gacek się nigdy nie męczy? Nic bardziej mylnego, troche pobiega i pada w cieniu (najlepiej jak najbliżej człowieka ;) ). [img]http://img55.imageshack.us/img55/7707/gacekk8fd6.jpg[/img] [img]http://img181.imageshack.us/img181/6420/gacekk9wa5.jpg[/img] [img]http://img294.imageshack.us/img294/1073/gacekk10bj2.jpg[/img] [img]http://img246.imageshack.us/img246/7113/gacekk11xw5.jpg[/img] [img]http://img246.imageshack.us/img246/4108/gacekk12sq5.jpg[/img] [img]http://img338.imageshack.us/img338/10/gacekk13oe5.jpg[/img] Zgadnijcie który to Gacek :D [img]http://img505.imageshack.us/img505/4928/stadko1mq4.jpg[/img]
  24. Krówek przynajmniej trochę świata zwiedzi :D Jemu się te wyprawy strasznie spodobały, sam się pakuje do samochodu. Pewnie dlatego, że wciąż jest przy człowieku ;)
  25. Trochę dzisiejszego Gacentego ;) [img]http://img412.imageshack.us/img412/2381/gacekkhu5.jpg[/img] [img]http://img60.imageshack.us/img60/3034/gacekk2xg2.jpg[/img] [img]http://img212.imageshack.us/img212/9212/gacekk3jk1.jpg[/img] Zobaczył TZa ;) [img]http://img257.imageshack.us/img257/8057/gacekk4tk1.jpg[/img] [img]http://img55.imageshack.us/img55/434/gacekk5nh7.jpg[/img] [img]http://img292.imageshack.us/img292/8003/gacekk6vt7.jpg[/img]
×
×
  • Create New...