-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Justa replied to Matusz's topic in Foto Blogi
A temu co? :lol: I jak rozmowa? -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Justa replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='betty_labrador']i jakie były konsekwencje? :> jak nauka drogie panie studentki?[/QUOTE] U mnie dobre, 4 jest :p Jutro mam poprawkę tych nieszczęsnych wirusów.. Ale przez ten upał i dzisiajszy stres nie mam siły za nic się zabrać.. :mdleje: A jak u głównej lokatorki galerii? Olu, kiedy poprawka u tego nieszczęsnego profesora? -
Wyjmowanie włosa psu szorstkowłosemu to troche inna bajka niż czesanie psa z miękką sierścią i wyczesywanie mu podszerstka. [quote name='Justa']Oczywiście zabronić nikomu nie można, byleby psu nie zadawać bólu to niech będzie sobie opitolony choćby na łyso[/QUOTE] A co do tego co napisałaś, że wszyscy się rzucają jak ktoś chce ogolic kundelka - tak jak to wyżej powiedziałam - niech sobie każdy robi co chce, ale nie każdemu musi się to podobać. Mnie się nie podoba ani czarny pies zrobiony kilka stron wcześniej, ani pomysł golenia głównego bohatera dyskusji. I mam do tego prawo. Tak jak nie każdemu musi się podobac trymowanie sznaucera, hodowanie mu brody, grzywki i włosa na łapach - można go opitolić na łyso jak się komuś to podoba, ale ja nie będę z tej okazji wtórować :cool1: A o psach z filcami nie mówimy - bo to jest szczyt, żeby o psa nie dobać, bo przecież można zgolić i po kłopocie :angryy:
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Justa replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Przyszłam sie pochwalić, że idę dzisiaj spać o normalniej porze.. A jakie będą tego konsekwencje - okaże się jutro.. :mdleje: -
[quote name='Korenia']Co do tego czy będzie chłodniej czy nie - to moim zdaniem będzie. Widzę to po sobie i po mojej suczy. Jak mam grzywkę przy pogodzie +30 to jest zdecydowanie cieplej niż jak mam włosy spięte do góry. Amy jak jest ogolona to widac to po niej, że jest jej zdecydowanie lepiej. Zwłaszcza odczuwalne jest to w PKP :P[/QUOTE] Tylko że u Ciebie wchodzi w grę - grzywka albo jej brak. A u psa dłuższy/krótszy włos, który tak czy siak jest.
-
[quote name='smallpati']Bo co za różnica czy kundel czy pies w typie? ty robisz Gali na sznaucera a rodowodu nie ma tak? ;)[/QUOTE] Jeśli chodzi o psy szorstkowłose to ma to znaczenie, bo jakoś ten włos trzeba im "wyjąć" jako że sama im nie wypada. I to już nie jest tylko sprawa estetyki. No ale to nie ten przypadek. Oczywiście zabronić nikomu nie można, byleby psu nie zadawać bólu to niech będzie sobie opitolony choćby na łyso - ale problem był w tym, że ma byc chłodniej. A wcale nie będzie. PS. Gala ma metrykę, rodowód mogę jej wyrobić tylko nie widzę powodu.
-
[quote name='smallpati']Ja od 4 lat jadę młodą maszynką a sierść ma błyszczącą, miękką i jedwabistą, podobnie było z moim spanielem Sznaucer to jednak całkiem co innego niż kundel. Grunt to dobrać narzędzie do potrzeb psa, ja nie widzę problemu w używaniu maszynki przy sierści psa o którym była mowa. A generalizowanie też jest nie na miejscu, bo jednym coś służy a drugim nie[/QUOTE] Może masz i rację - wszystko zależy od konkretnego przypadku/sierści/rasy. Ale to nie zmienia faktu, ze nie ma sensu psa golić - szczególnie jak ma tak krótką sierść jak ten o którym mówimy. Kiedys nikt nie myslał o tym, żeby kundelki jechac maszynką.. a teraz co i raz patrze a tu zjechany :mdleje:
-
[quote name='smallpati']Co ty mówisz? Czy jak mężczyźni się golą maszynką to też włos im się niszczy? Owszem maszynka nieco zmienia włos,w zależności od razy, u mojej suki po maszynce sierść się faluje, ale nie ma przez to zniszczonej okrywy[/QUOTE] Ja długo długo goliłam Galę maszynką i włos stał się matowy, stracił barwę i był słaby. Sierść psa i włosy ludzkie to najwyraźniej nieco inna sprawa. Oczywiście, może robić ze swoim psem co zechce, ale pyta o radę więc radzimy - a raczej odradzamy.
-
[quote name='Unbelievable']a nam poszło kółeczko w smyczy- to znaczy, że już czas na nową :diabloti: dingo, 17zł, przetrwała bez uszkodzeń jakieś 1,5 roku ;)[/QUOTE] Ja już 2 lata mam rogzową przepinaną którą kupiłam za 40zł i nic jej nie jest :diabloti:
-
[quote name='johana0']Nie uparłam się na strzyżenie tylko chcę młodemu ulżyć w takie upały.[/QUOTE] Nie ulżysz mu w ten sposób raczej. Ja mam włosy do pasa i nie sądzę aby było mi bardziej gorąco od kogoś kto ma ledwo za ucho. Tu chodzi o gęstośc podszerstka, a nie o długośc włosa i skracanie ma niewiele do rzeczy. Wyczesz go porządnie i będzie mu już lżej. Ja nie wiem co to za moda, żeby niszczyć włos psom przez zjeżdżanie je maszynką :mdleje:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[URL="http://img706.imageshack.us/img706/5162/dsc0070yw.jpg"]http://img706.imageshack.us/img706/5162/dsc0070yw.jpg[/URL] No i juz wiem czego brakowało w Twoim stadku - małego, czarnego, brodatego :loveu: Jednak czarne jest najpiękniejsze ! :diabloti:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[QUOTE][quote name='niunka04']Dasz radę;) Pamiętasz co mi pisałaś??? Ważne to jest się nie poddawać!!!:)[/QUOTE] [quote name='kaho']Justa, wszyscy trzymamy kciuki :kciuki:tylko sie nie zalamuj:mad:- kierunek nie jest najprostszy, ale dasz rade:thumbs:.[/QUOTE][/QUOTE] [quote name='ariss']Justa, słońce Ty moje!!!!!!!!!!!!!! Jestem z Tobą i dokop im!!!!!!!!!!! a niech zobaczą , że się nie dasz![/QUOTE] Dzieki kochani za wsparcie.. Wczoraj długo nie mogłam zasnąć, chyba czas sie przestawic na normalnie zasypianie i normalne wstawanie.. [quote name='betty_labrador']Widze ze masz system nauki gorszy od Oli... dzien w dzień-zwariować można! ja to jak sie nie ucze i ciagle cos robie to padam na pysk i potrzebuje się wyspac do 12 w niedziele(choc teraz mam najczesciej agillity). dajże spokoj.. a co do e-testow to wiesz wszystko staje sie teraz bezosobowe i sieciowe ;)[/QUOTE] Myślę, że ilość nauki mamy podobną.. tylko u niej nie doszli jeszcze do tak niezawodnych form zaliczeń, ale wszystko przed nimi! :mdleje: :shake: Może niedługo będę udzielać porad weterynaryjnych przez internet, nawet z domu nie trzeba będzie wychodzić żeby psa wyleczyć ! :mdleje: [quote name='Bonsai']Oj, to łączę się z Tobą w bólu Justa. Dziś miałam zaliczenie ćwiczeń, miała być to czysta formalność... Poszłam spać koło 4, niemal zaspałam na dyżur na 10... Ale zdążyłam, weszłam. Wykładowcę zapamiętałam jako starszego, sympatycznego, nieszkodliwego, prostudenckiego człowieka. Tymczasem weszliśmy w cztery osoby, jedną dziewczynę - magistrantkę wyrzucił, bo miała zbyt dużo nieobecności, nawet nie pozwolił jej ich nadrobić... Był strasznie nieugięty, a tak naprawdę wszystko zależało od jego dobrej woli. Dziewczyna wyszła, ja już zestresowana po tym wstępie... No to zadaje nam pytania. Pierwszemu chłopakowi - pytanie o zarzut, myślę sobie, że w sumie proste, może nie będzie tak źle... Potem koledze jakieś pytanie z kosmosu, popatrzeliśmy się na siebie z przerażeniem. Kolega coś tam dukał, a ja umierałam ze strachu. Odziedziczyłam jego pytanie i kombinowałam tak jak kolega, czyli bezskutecznie. Dalej było już tylko gorzej. Plus jest taki, że nie wpisał mi ndst, po prostu nie wpisał mi nic - będę miała nzal. Tyle, że teraz mam problem - z punktami, może mi nie starczyć na zaliczenie roku. :/ A ja kurdę liczyłam na 5, z nadzieją na stypendium. :/ Będę jeszcze kombinować i latać po kampusie szukając jakieś dobrej duszy która mi pomoże, ale - będę tracić czas na bieganie zamiast uczyć się prawa konstytucyjnego... Masakra... :([/QUOTE] No to widzę, że obie miałyśmy nieciekawy dzień.. Mnie pewnie teraz też czeka spotkanie oko w oko z profesorem :shake: [quote name='Doginka']Justynko, współczuję Ci:glaszcze: I tak się zastanawiam: A co, jeśli ktoś np. nie ma netu, ani kompa:hmmmm: Też nie zaliczy:hmmmm:[/QUOTE] No oczywiście że nie zaliczy ! I wówczas pewnie będzie musiał iśc na odpowiedź ustną a wiadomo - w domu w internecie z notatkami na stole o wiele łatwiej zdać niż na odpowiedzi ustnej.. Pomijając fakt, że jutro praktyczne zaliczenie ćwiczeń a my mamy koło niezdane, bo serwer padł. Ale tak, wszyscy mają jak widać obowiązek mieć szybkie, stabilne stałe łącze i najlepiej laptopy żeby można było pisać to w grupie.. [quote name='smallpati'][SIZE=1]Apropo's naszej dawnej rozmowy :cool3:[/SIZE] [SIZE=2]I co nadal twierdzisz że twój kierunek nie wymaga poświęceń? :diabloti:[/SIZE]:evil_lol: trzymam kciuki ;)[/QUOTE] Nie wiem czy można to nazwać poświęceniem. Na pewno zszarganymi nerwami.. :shake: A póki co zaraz południe a nic nie wiadomo - ani o poprawie, ani o jutrzejszym praktyku. Super.
-
[quote name='betty_labrador']o Rety to nieźle Wam komplikują życie :roll: bezsensu trochę takie coś-taki system,..[/QUOTE] Może to takie przygotowanie do leczenia zwierząt przez internet, kto wie :mdleje: [quote name='ariss']cóż mogę powiedzieć, zęby zagryźć i dalej robić swoje! Im większe kłody tym twardsza, doświadczona i lepsza jesteś![/QUOTE] Wiem Ewuś, ale potrzebuję jednego dnia na regenerację.. a nie dostanę go bo nie ma czasu :placz: Dzisiaj jestem do niczego (pisałam jeszcze immunologię popołudniu - ale chyba całkiem nieźle mi poszła, rozpisałam się o alergiach i wstrżasie anafilaktycznym :loveu:) więc chyba zaraz zalegnę w łóżku, żeby wstać o 8 rano i zobaczyć co postanowili w związku z naszą sytuacją. Jak dobrze pójdzie, to mikrobiologia mnie czeka przez cały dzień.. Ehh :(
-
Najgorsze, że terminy gonią.. tyle tego jest jeśli chodzi o I terminy, a ja przez czyjąś głupotę (bo inaczej tego nie nazwę) teraz będe mieć jeszcze więcej. W czwartek mam praktyka i być może przez to nie zostanę dopuszczona do niego. To dopiero boli.
-
Tak, zaliczenie przez neta.. To jakaś paranoja jest żeby moje zaliczenie/nie zaliczenie zależało od tego czy uda mi się wogóle zalogować czy nie.. Zachało im się haj lajfu.. :placz: Wiecie co Wam powiem? Jestem wykończona tym wszystkim, prawie nie jem, nie śpię. Dzisiaj prawie się popłakałam wracając do domu - z tego stresu, ze zmęczenia, z wkurzenia.. I to jest własnie ta czarna strona tego kierunku..
-
Właśnie nie zaliczyłam wirusologii, bo nie mogłam wejść na cudowny e-test .. cudownie..
-
[quote name='niunka04']Nike ugryzła pszczoła dzieki Bogu nie zostawiła żądła...[/QUOTE] Ciesz się, że uczulenia nie ma ;)
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Justa replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Ptaki u Ciebie też śpiewają? :diabloti: -
[quote name='Bonsai']No tak, ale nie zaprzeczysz, że mimo wszystko student zawsze stara się działać tak, by jak najmniej się narobić. :diabloti: Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale ja mam wszystkie egzaminy, prócz jednego, ustne...[/QUOTE] Oj widzę że pora sprzyja studentom :diabloti: Nie zaprzeczę, jasne.. ale jakoś mi sumienie nie pozwalają lecieć ze wszystkiego na ściągach.. Hmm a powinno mnie pocieszać? Niektórzy lubią ustne, ale jak mniemam Ty niekoniecznie.. Mózg mi wyparował :placz:
-
Ta maść jest raczej na receptę - jest bakteriobójcza (antybiotykowa) i nie radziłabym stosować skoro pies nie ma infekcji bakteryjnej.
-
[quote name='Maga100']to najpierw poszukaj przystojnego dawcy - i problemu jw mieć nie będziesz :p[/QUOTE] Chyba będę musiała przejżeć cały jego rodowód w takim razie :mdleje:
-
Ależ gości :loveu: [quote name='Matusz']Bedę 3mał kciukasy, tylko mi napisz od której :P[/QUOTE] I co? Trzymałeś? :diabloti: [quote name='betty_labrador']o Rety Justa. To wspolczuje.. ja bym nie wyrobila chyba przy takim trybie nauki. Chyba dobrze ze nie poszlam na weterynarie jak zamierzalam :) to ucz sie szybciej zeby spotkanie wypalilo. W koncu sie zdecydowalas spotkać:)[/QUOTE] Wyrobiłabyś wyrobiła, kwestia przyzwyczajenia ;) Ja tak się wkurzam, ale wiadomo że gdybym nie chciała to bym się nie uczyła. Szybciej nie szybciej - dopiero 25 będę po wszystkim.. [quote name='Bonsai']Betty - nie pamietasz już jaki jest tryb nauki na studiach? :evil_lol: Przez większość czasu się obijasz, by potem w czasie sesji harować na śmierć do 4 nad ranem i przyrzekać sobie, że w następnym roku akademickim będziesz uczyć się systematycznie (tere fere). :diabloti:[/QUOTE] Z tą systematycznością to w zasadzie nie ma wyjścia, bo non stop jakieś zaliczenia, koła i inne szajstwo.. Ale i tak się boję egzaminu - najbardziej z mikrobów bo ustny i zrobię z siebie debila :placz: [quote name='kaho']Witamy sie serdecznie :hand:. [URL]http://img514.imageshack.us/img514/6839/dsc1163.jpg[/URL] - piekna jest:loveu:. Wieczorkami zapoznamy sie z Wasza galeryjka;) (aby nic nam nie umknelo :cool3:) i mamy nadzieje na wspolny spacer:lol:.[/QUOTE] Witamy witamy ! Cieszę się, że mój dzieciak się podoba :loveu: Wszystkie spacerki mam zamiar zrealizować po sesji :p [quote name='Doginka']Justa, ja trzymam kciuki:thumbs: Powiesz kiedy puścić?:hmmmm:[/QUOTE] Sylwia, jakby to powiedzieć.. 25 czerwca można spokojnie puścić :lol: [quote name='gosiulaa']Witamy się pierwszy raz... śliczny psiak :loveu: [/quote] Witam i dziękuję :p - - - No to dzisiejszy dzień sparwił, że mam 2 zaliczenia mniej na głowie. Z ruska zaliczyłam próbny egzamin na 4,5 :loveu: Fizjologia wysiłku.. hmm.. coś napisałam :diabloti: Jutro immuny i wirusologia. Czwartek i piątek egzamin z mikro :placz: Wtorek egzamin z żywienia. Czwartek egzamin z fizjologii. 21-23 mikroby egzamin ustny :placz: 24 egzamin z ruska. 25 egzamin z immunologii. A potem, jak dożyję.. To chyba oszaleję ze szczęścia :mdleje: Póki co wyglądam dramatycznie, pod oczy pudru wartwa podwójna, a nawet potrójna. Dzień z nocą mi sie przestawił. Szkoda gadać. Postaram się o fotki jak tylko znajdę wolną chwilę ! Trzymajcie się kochani :loveu: Aha... i ja też trzymam kciuki ;)
-
[quote name='kaho']Z mila checia:lol:, bedziemy u Sylwii najprawdopodobniej 24.06 lub 17.06 wiec moze wtedy wspolny spacerek:cool3:?.[/QUOTE] Niestety sesję kończę 25 :(
-
[quote name='Maga100']tak jest urządzone, że matka nie widzi, gdy jej dziecko jest brzydkie :diabloti: Jak wiec twoje dziecko zada ci to pytanie, ty się autentycznie zdziwisz - przecież jest piękne![/QUOTE] Nie no jasne, ale problem nie zniknie.. a ono będzie pytać, będzie żal miało :placz:
-
[quote name='Lucky.']Na stronie jest napisane, że jest od 35-43 cm ;)[/QUOTE] Czy ja jakiejś ślepoty doznałam? :mdleje: Widziałam tylko wartość 43 :o Ona ma w szyji około 35.. Ale może da radę dziurke dorobić? :roll: