Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. Na pewno to wszyscy umrzemy :diabloti: Wyniki będą pewnie w czasie gdy ja będę oporządzać krówki w oborze, ale i tak już na to wpływu nie mam ;)
  2. [quote name='Bonsai']Ja na pierwszym roku specjalnie się nie przemęczałam... W letniej miałam zaledwie trzy egzaminy, które w ogóle mnie nie ciekawiły (prawo rzymskie, historia prawa i ustroju Polski, historia powszechna państwa i prawa) i praktycznie nic się nie uczyłam, wszystko zdałam bez problemów, na ocenach mi nie zależało, wszystko zamknęło się w trzech tyg... A teraz... od początku maja egzaminy, do końca czerwca, nauka cały dzień i noc, nerwy, masakra... Ale dałam radę. Co do spotkania, to bardzo, bardzo chętnie!! W Wakacje pewnie pojadę na chwilę do domu, na chwile nad jezioro i na chwile na obóz tropieniowy z psem, ale pozostały czas na pewno spędzę w W-wie. A kiedy już w lipcu wyjeżdżasz? Ewentualnie jeśli nie uda nam się do lipca spotkać, to ja mam wolną pierwszą połowę sierpnia. :) I mocno trzymam kciuki za Twój egzamin, pewnie jesteś już po, jak wrażenia?? [/QUOTE] Ja na pierwszym roku miałam przejścia.. to byłd la mnie ogromny szok przestawienie się z nauki w liceum na nauki na studiach medycznych.. Nie obyło się bez porażek uwieńczonych jedną wielką porażką na sam koniec. Ale nie wstydzę się tego, podniosłam się, spróbowałam jeszcze raz no i jestem i radzę sobie :p Choć przyznam, że powrót był dla mnie ogromnym wyzwaniem i strachem.. Bo nie wyobrażałam sobie studiowania niczego innego. Myślę, że w lipcu może być problem z tego względu, że wyjeżdżam jutro i wracam dopiero na koniec lipca a w Warszawie będę tylko przelotem. Ale pierwsza połowa sierpnia jak najbardziej ! Sobie zrobimy fotograficzny spacer :diabloti: Dziękuję za kciuki ! Jak wrażenia? Hmm.. Napisałam wszystko, ale jak mi to sprawdzą to już inna sprawa, bo immunologia to taki przedmiot, ze właściwie nie wiadomo czego oni oczeują od nas żeby zawrzeć w swojej wypowiedzi. Bo jakby człowiek się uparł, to na jedno pytanie mógłby odpowiedzieć zawierając w nim cały zakres materiału - wszystko tak się ze sobą wiąże. Więc po prostu nie wiem czy w dobym momencie 'poucinałam' moje wypowiedzi, aby nie rozpisywać się zanadto, a jednocześnie wstrzelić w to czego chcieli. Pisałam non stop przez 90 minut, jakichś większych problemów nie miałam - zobaczymy. A na razie wakacje !!!
  3. [quote name='Bonsai']Dziękujemy! :) Jasne, każdy gorsz się liczy ! Piromanka albo kamilawa prześlą Ci nr konta Pixela. :)[/QUOTE] To ja czekam na numerek konta, bo jutro wyjeżdżam a chyba lepiej byłoby, żeby kaska była już dla małego dostępna? ;) Trzymajcie się tam, na pewno jak wrócę to będzie o niebo lepiej !
  4. Justa

    bzik

    Trzymam już kciuki za wyniki, bo znikam na miesiąc :p
  5. No to mam WAKACJE :loveu: Napisałam wszystko, ale jak mi to sprawdzą to inna sprawa - niemniej starałam się i dałam z siebie wszystko ;) Dziękuję wszystkim za wsparcie :loveu:
  6. Corsa bardzo fajny samochodzik mówię o tej wersji D przynajmniej ;)
  7. Zaraz wychodzę, egzamin mam o 12, a wiadomo co i jak to będzie za jakiś tydień jak łaskawie to sprawdzą.. :placz:
  8. [quote name='Vectra']owszem .... , zobacz jaki cukiereczek :) Franio nie miał potrzeby ... on miał raz w życiu lekką biegunkę .. no niby po czym on ma się usrać ? jak on je jak kanarek ;)[/QUOTE] Zastanawiało mnie jak to podac psu, który z własnej woli nie ma zamiatu tego wypić. Mój dzieciak dostał 2 strzykawy po skonsumowaniu tabliczki MOJEJ czekolady, która spoczywała na parapecie - i śmiem przypuszczać, że bardziej jej smakował węgiel niż ta czekolada :diabloti: Ale w zasadzie racja - jak nie je prawie nic, to po czym ma mieć sraczkę i zażywać węgiel (?) :p A Egon? Je tabletki czy tylko żaby? :p
  9. [quote name='Vectra']jej łatwiej , bo ma wielki otwór gębowy , bez problemu mieści się cała ręka :diabloti: ona należy , do tych naiwnych , co to daje się w masełku :)[/QUOTE] Hmm.. w Galińskiej paszczy w zasadzie też mieści mi się cała ręka :diabloti: Dla chcącego nic trudnego :p A podawałaś im kiedyś węgiel lekarski może? A jeśli tak to jakim sposobem? :p
  10. [quote name='Bonsai']Chyba, że ktoś z Warszawy zna tańsze miejsce...[/QUOTE] Taniej niestety nie znaczy lepiej - znam takie miejsca, gdzie lekarz nawet nie raczy zrobić wywiadu, czy osłuchać psa i obejrzeć. Wizyta trwa 5 minut. Jeśli masz sprawdzonego weta, to myślę, że nie ma co kombinować.. Ew możnaby zapytać pod kątem tego, że piesek jest odratowany i na dobra sprawę bezdomny i czy dałoby się to zrobić po kosztach, ale w Warszawie nie należy mieć zbytnich złudzeń..
  11. [B]Ola[/B], ja jednorazowo też dorzucę się do psiny - niestety przy kasie nie jestem, ale myślę, że każde 10zł się liczy, więc proszę o numer konta na PW.
  12. [quote name='Bonsai']Nawet nie wiesz jak się cieszę, nagle tak mi lżej... Wreszcie się uśmiecham. :) Nagle wszystko wydało się piękniejsze. :p Dasz radę, ja też się bałam, że dziś nie zdam tego egzaminu! Sesję też miałam ciężką - pięć egzaminów i dwa spece na ocenę (liczą się do średniej). Oj bolało, bolało... A stan bólu duszy, ciała i umysłu znam aż nadto dobrze. Oj, napracowałyśmy się tej sesji przyszła Pani Weterynarz, należy nam się odpoczynek!! :)[/QUOTE] Oj pamiętam jak tak się cieszyłam jak przeszłam I rok.. To było tak niewyobrażalne szczeście i ulga, że ciężko to przyrównać do czegokolwiek. A jeżeli już - to tylko jedna rzecz na świecie może nieść za sobą taką radość i szczęście - tylko w tym wypadku niezależną od nikogo ;) Chciałabym, żeby już było jutro i żeby pytania mi podeszły.. Bo niestety nie umiem tyle ile bym chciała. Bardzo lubię ten przedmiot, ale to ponad moje siły. Z drugiej jednak strony nie jestem osobą, która się poddaje, a już na pewno nie na samym finiszu - za duże pretensje miałabym później do siebie - dlatego pewnie zaraz siądę i jeszcze raz to wszystko przewałkuję.. Oj napracowałyśmy się.. Aż trudno uwierzyć jak szybko minął ten rok, jak szybko minęła ta sesja i jak dużo wiedzy w siebie wtłoczyłyśmy. Powinnyśmy być z siebie dumne w pełnym tego słowa znaczeniu, co? :p A ponieważ wakacje za pasem, to chyba czas najwyższy się poznać - nie wiem czy spędzasz wakacje w Warszawie, ale skoro bierzesz tymczsowicza, to mniemam, że tak. Ja jestem caluśli sierpień w domu najprawdopodobniej (tzn będe sobie praktykować w klinice, ale na pewno nie codziennie i nie przez cały boży dzień) - więc może uda nam się spotkać we 3 - Ty, Beatka i ja? Byłoby mi bardzo miło :p A teraz masz zadanie specjalne - jako że jutro nic nie piszesz/nie odpowiadasz/nie poprawiasz to trzymaj kciuki za mnie ! Znikam, egzamin dopiero o 12, więc czasu jest dużo dużo.
  13. [quote name='Bonsai']Nie wierzę!!!! Dostałam 4+ z prawa cywilnego!!! :multi: :multi: :multi: Nawet nie wiecie jak się cieszę, to chyba dzięki Waszym kciukom, kochane! :loveu: A bałam się, że nie zdam!!! W dodatku egzaminator spóźnił się dwie godziny, uczyłam się całą noc, poszłam spać przed 8, wstałam o 11, na miejscu byłam o 12, egzamin miał być o 14, a zaczął się o 16, siedziałam tam 40 min. :mdleje: Ale naprawdę było lepiej niż to sobie wyobrażałam. Ufff.... A jutro przyjeżdża Pixel. :)[/QUOTE] Napisałam długiego posta i mi zjadło :placz: Wielkie gatulacje przyszła Pani Prawnik ! Wiedziałam, że sobie poradzisz - nie było innej możliwości ;) :p Ja mam jutro ostatni (SZÓSTY) egzamin w tej sesji, ale mózj mózg nie przyjmuje więcej informacji, w związku z czym szykuję się na wrzesień.. W sumie i tak wielki sukces, że całą resztę udało mi się zaliczyć w 1 terminie, a sporo tego było. Moje ciało mnie boli, i moja dusza również, więc chyba dość.. A jeśli chodzi o tymczasa - to czekam na relacje !
  14. Tak koszmarnie mi się już nie chce.. :placz: Trudno, najwyżej wrzesień będzie..
  15. Ja wpycham prosto w gardziołko tabletki od 7 lat - nie tylko swojemu psu :diabloti: Ale nie wiem czy chciałabym tego próbować np z Ajdą :p
  16. Zobaczyłam opis na gg i od razu przyleciałam.. Bardzo mi przykro :( :calus:
  17. [quote name='kaho']:hmmmm: a nie lepiej bylo zainwestowac w nowy rower :razz:?[/QUOTE] Jestem bardzo przywiązana do mojej Meridy :loveu: A nowy rower to kwestia jakichś 1800zł-2200zł, a takich pieniędzy póki co nie mam ;) Ostatni egzamin przedemną jutro :mdleje:
  18. Weź mu ogól ten grzbiet ! BŁAGAM :mdleje: :lol:
  19. Dziękuję wszystkim raz jeszcze za gratulacje i wsparcie :loveu: Ja już się nosem podpieram, mózg mi spuchł i nic totalnie nic mi się nie chce.. a to już ostatnia prosta. Mądrości z mojej książki od immunów.. [QUOTE]"Złapał Kozak tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma" Tylko w tym przypadku Tatarzyn (kom nowotworowa) nie tylko Kozaka (limfocyt T) trzyma, ale i zarzyna..[/QUOTE] Ponadto wczoraj pojechałam na lifting roweru po ostatnim wypadku i tak wogóle na przegląd, bo już ze 3 lata nie był. No i efekt jest taki, że wymienili mi pół roweru - właściwie wszystko poza ramę, siodełkiem, kierownicą i kołami.. :mdleje: Jak to dobrze, że chłopaków z tamtąd znam..
  20. [quote name='Kora-']Prócz trzeciego te dwa zdjęcia prawie nie ruszane ( [B]jedynie modelka wyszczuplana[/B]), mogę dac Wam oryginały :) EDIT- [url]http://img192.imageshack.us/i/dsc0059uf.jpg/[/url] oryginał 1 zdjęcia[/QUOTE] A w jakim celu wyszczuplana? Przecież to normalnie wyglądająca dziewczyna.. Mnie to szlag trafia jak słyszę o kolejnych anorektyczkach/bulimiczkach/samobójczyniach - bo się zdjeć naoglądały. Wystarczy chyba, że nam gazety mydlą oczy.. No, ale to jest moje zdanie. Co do filtru, to jak na portret dla mnie za mocno eksponowane jest niebo. Na drugim zdjęciu to wręcz nie wiem gdzie skupić wzrok. Trzecie byłoby fajne - ale krzywe i ja dałabym więcej góry, mniej dołu. No i za bardzo powymazywane jak to dziewczyny mówiły. Niestety jak już sie obrabia, to trzeba to robic niezwykle starannie - albo wogóle nie robić i starać się, żeby zdjęcia wychodziły doskonałe już z aparatu ;) Pozdrawiam.
  21. [quote name='Asia & Ginger']A to nie było czasem odwrotnie, czyli obie były Flexi Compact (taśmowe), przy czym większa była Comfort Compact (z gumową rączką), a mniejsza tylko Compact (cała plastikowa)? Aaaaa, mogło być jeszcze tak, że mniejsza miała 3 metry, a większa 5, stąd ta różnica wielkości. ;)[/QUOTE] Nie, obie miały wlaśnie gumową rączkę ! I to mnie bardzo zaskoczyło.. Z tym, że jedna miała sam napis Compact, a druga Comfort Compact (ta większa). A taśmowej Compact wogóle nigdzie znaleźć nie mogę, wszędzie tylko linki. Chodzi mi o to, że chciałabym ten większy rozmiar a nie mam pewności, że to co widnieje na zdjęciu to akurat to czego chcę :shake: Chciałam wziąć tą: [URL="http://animalia.pl/produkt,8705,Flexi_Smycz_automatyczna_Comfort_Compact_Small_-_1.html"]http://animalia.pl/produkt,8705,Flexi_Smycz_automatyczna_Comfort_Compact_Small_-_1.html[/URL]
  22. [quote name='Marta_Ares']ogladalam tą galerie na dogo co fryzjerzy potrafią z psami zrobic..... ;/ moze z nakladkami lepiej będzie go obcinać, ja tylko na lato chce go obcinać, potem zeby mu zimno nie bylo na jesień i zimę, mamy kombinezon nie ocieplany który świetnie chroni od błota i deszczu[/QUOTE] Niestety mało jest ludzi, którzy umieją zrobić to porządnie.. Dlatego Ci co się co nieco znają - i wiedza jak taki pies NIE powinien wyglądac to robią samemu. Dla psa mniejszy stres i dla nas większy komfort - bo można sobie poprawiać do woli. Z nakładkami to ja nie mam pojęcia nietety jak to jest. Mam andisa i ostrze ostera 1,5mm. Ale u nas to kwestia szyji, uszu i doopki właściwie. A Wy w końcu jaką kupiliście?
  23. Ale łysol :lol: Choć musze przyznać że czarno srebrne i pieprzaki do łysa rwane nie wyglądaja tak tragicznie jak czarne ;) Jak wrócę z wywczasów, praktyk i innych bajerów koniecznie musimy się spotkać w większym gronie ! :loveu:
  24. [quote name='Marta_Ares']próbowałam znaleźć fryzjera we włocławku, ale to graniczy z cudem, albo mam słabe kontakty.... czyli jednak bezpieczniej pod włos ciąć?[/QUOTE] Znaleźć fryzjera to pół biedy.. Znaleźć dobrego fryzjera, który nie zrobi Ci z psa jakiegoś koszmaru.. Wiesz to głównie chodziłoby o to, żebyś mogła podpatrzeć a potem sama spróbować robić Aresa na wzór tego co zobaczysz. Ja tak zaczęłam robić, dziewczyny z Dogo mi pokazały jak sznaucera robić i teraz robię to sama i z usług fryzjerów nie korzystam i korzystac już nie będę. Pod włos wychodzi równiej, ale krótszą sieść będziesz miała - ale z tym to chyba akurat lepiej, dłużej będzie odrastał i mniej błota naniesie do domu. Z tym, że przejścia będzie cieżej zrobić od tej zarośniętej głowy.
×
×
  • Create New...