-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
[quote name='Montelka']Dzień dobry :) A ja po naszym wczorajszym spacerku pierwszy raz umyłam Brunowi zęby :) użyłam w tym celu szczoteczki, pasty, mamy i podstępu ! a podstęp był taki, że mama zięła zaspanego psa na ręcę a jak w tym czasie szur szur i gotowe :D[/QUOTE] Oooo jesteś !!! :loveu:
-
Myślę, że czas by się znalazł.. w Warszawie na II roku było go całkiem sporo, przynajmniej w moim odczuciu a i tak większość z nas chodzi gdzieś pomagać do kliniki - ten raz czy dwa razy w tygodniu ;) Z tym, że po pierwsze z pracą ciężko, a po drugie 2 dyżury w tygodniu to są naprawdę marne grosze w wymiarze miesięcznym i będzie ciężko znaleźć gdzieś taką 1/4 etatu - zwykle jak szukają to na cały, a codziennie chodzić raczej nie dasz rady ;) Na III roku z czasem kiepsko, ale jak człowiek się zorganizuje to ten raz w tygodniu da radę chodzić. Na IV się okaże, ale liczę, że również :diabloti:
-
[quote name='Kashdog']Zazdroszczę takich praktyk ! Ale niestety nie zazdroszczę tej całej nauki...dlatego też nie wybieram się na weta, bo wiem, że mogłabym sobie nie dać rady z pojęciem tego wszystkiego, a jeśli nawet zdałabym w jakiś nieuczciwy sposób to na pewno nie byłoby to fair w stosunku do przyszłych pacjentów. A teraz w Polsce takich wetów jest od groma... Ale trzymam kciuki za Ciebie :)!! Mam jeszcze pytanie- jaką szczoteczką myjesz zęby Galinie? Bo ja musiałam na szybko kupić jakąś pastę ze szczoteczkami no i niestety padło na trixie, które jest dupne, ale cóż..i gdy szoruje Fifce paszcze, strasznie szybko dziąsła się czerwienią no i zaczynają trochę krwawić, a wtedy już kończę co zaczęłam żeby nie pogorszyć sprawy.[/QUOTE] Wiesz, we mnie wpojono - mierz wysoko - i tego się trzymam. Dlaczego od razu skazywać się na porażkę? Mnie się wydaje, że problem weterynarzy w Polsce polega w większości na tym, że nie chcą dalej się kształcić - po prostu. Często spotykam się też z postawą 'wiem wszystko najlepiej' - wydaje mi się, że trochę pokory i każdy mógłby być lepszy. Ciężko ocenić jak to ze mną będzie, ale staram się :) A co do Ciebie, jeżeli już teraz masz takie wątpliwości to faktycznie - lepiej odpuścić, bo z każdym rokiem niestety wątpliwości przybywa.. Ale pojawiają się też takie przebłyski - tak to jest to! - u mnie po każdym dyżurze właściwie ;) Co do szczoteczki to my mamy taką dla dzieci z miękkim włosiem. Galinie też poczatkowo trochę dziąsła krwawiły, ale to normalne bo dziąsło nieprzyzwyczajone. To tak jak człowiek, który nitki nie używa na codzień - raz użyje to i dziąsło krwawi, po czasie ten problem znika. [quote name='ariss']szczoteczkę najlepiej ludzką;) te psie są do bani![/QUOTE] Czyżbyś zaczęła myć sukom? :diabloti: [quote name='eria']Skąd ja to znam, zabieg za zabiegiem,narzędzia fruwają, w poczekalni 'czarno', brak miejsc w szpitalnych klatkach, człowiek lata z włosem rozwianym i potem na czole przez 7 godzin w pełnym skupieniu i na pełnych obrotach a jak wychodzi, to nie wie jak się nazywa.... Ale jaka potem satysfakcja !!!! wczoraj miałam taki dzień , środa zabiegowa, myślałam ,że umrę :loveu::evil_lol:[/QUOTE] :loveu: Wiedziałam że mnie zrozumiesz !!! :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='betty_labrador'] w ktorej klinice masz dyżur?[/QUOTE] W całodobowej na Powstańców Śląskich ;)
-
Zawsze zachwyca mnie fakt, że wszystkie psiaki, które robisz wyglądają jak od linijki :lol:
- 21590 replies
-
[quote]Dzięki za info;) Ogólnie Samba ma bielutkie zęby, trochę przy dziąsłach tego kamienia ma. I da ze sobą wszystko zrobić i nieruchomo siedzi, ale przy okazji się stresuje mocno, więc pewnie lepiej nie ryzykować 'na żywca'.[/QUOTE] Dobrze byłoby to wyczyścić, a potem dbać o higienę jamy ustnej pastą do zębów i szczoteczką (nie ma co wierzyć w cudowne działanie pasty którą smaruje się zęby :diabloti:) - trzeba szorować i tyle. A ja od siebie na przyszłość polecam stoma-żel. Dużo lepsza od orozyme. A ja niedawno wróciłam z dyżuru. Duuuużo się dzieje, szpital pełen zwierząt, a ja zmęczona ale przeszczęśliwa. Tam czuję, że żyję :loveu:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
waszko, a on taki twój TWÓJ? :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Kasiass']Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Czyli z Wrocławiem może być trochę ciężko, mam nadzieje że w przyszłym roku nieco spadną te progi.[/QUOTE] W tym roku są bardzo niskie progi.. przynajmniej w Warszawie - przez ostatnie parę lat na stacjonarnych próg zatrzymał się na 155 a niestacjonarnych coś około 130.
-
[quote name='Agnes']Jaka fajna futrzasta mala Galina:loveu::loveu: Witaminy equistro sa baaardzo fajne, kolezanka zachwalala (podajac koniom oczywiscie), ciekawa jestem efektow u Twojej malej, koniecznie daj znac.[/QUOTE] Nie taka mała, bo 2latka, ale futrzasta to ona była :loveu: I całkiem inna, nawet nieźle zbudowana, chociaż klaty zero :p Mam nadzieję, że nic nie pomyliłam z tym preparatem.. aczkolwiek wydaje mi się, że pamięć wzrokową to ja mam :roll: [quote name='ariss']Jaka Gala cudna była! co nie znaczy, że teraz już nie jest;) Justa w poniedziałek jestem w wawie:cool3:[/QUOTE] Teraz jest mniejszy świrek. Całą drogę do lekarza grzecznie przesiedziała, nie jęczała, nie kręciła się, nie trzęsła - a z przesiadkami jechałyśmy godzinę ! Patrzę na to zdjęcie.. i jak nie mój pies ;) Próbuję się dobić od kilku dni do Ciebie na gg, a tu zero odzewu :placz: ODEZWIJ SIĘ !!!
-
[quote name='ariss'] a focha mam na Ciebie za Kraków:obrazic:[/QUOTE] Ale sobie przypomniałaś :diabloti: Po prostu przestraszyła się potencjalnej paplaniny :diabloti: :p
-
[quote name='malawaszka']kerabol???? hah Galusia futrzak = czasem zaglądam tam na stare fotki :lol: szkoda, że część poznikała :([/QUOTE] O widzisz waszko, tak ! to ten, tylko nie ten z biowetu, tylko equistro :p i jak widzę jest zarejestrowany dla koni i tylko w 1l pojemnikach.. Chyba Cię ozłocę :loveu: Niestety niestety.. Ale coś tam się zachowało, a jak siebie poczytałam to mi kopara opadła jaki ja dzieciak głupi byłam :lol:
-
No to dobrze dowiedzieć się czegoś nowego i rozwiać wątpliwości ;) Ja wciąż jestem teoretykiem, jeszcze za mało praktyki, wciąż za mało.. ;) Co do samochodu, to ja się megastresuję, ale nie samą jazdą a parkowaniem :mdleje: to jest mój koszmar z tym wielkim samochodem i małą ilością miejsca zwykle i jeszcze ludźmi baranami :mad: Ostatnio tak się spociłam i zdenerwowałam jak musiałam całą ulicę przejechać na wstecznym, gdzie z każdego zaułka mógł mi samochód wyjechać, ulica cała w dziurach i wertepach, deszcz leje - bo jakiś baran tak się ustawił, że nie była w stanie nawrócić :placz:
-
wiem, że był w ogromnej butli i zaczynał się na K "karbo.." "karba.." a może jakiś inny był ten początek, ale dowiem się bo jak będzie fajny efekt to będę kontynuować ! waszko, pamiętasz Galcię z 2005r? Oglądałam dzisiaj Galerię sznaucerów, aż mi się łezka w oku zakręciła ;) [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/6628/dsc036794ji.jpg[/IMG]
-
[quote name='Agnes']Hydroxyzyne podalam tego samego dnia jak zobaczylam, ze sie gryzie, czyli tydzien temu. Jednak tam mogla dzialac inaczej, bo caly czas cos Aze uczulalo (tak sadze). Teraz ja wykapalam i podaje lek caly czas. Ona dziala i uspokajajaco i przeciwswiadowo. Rok temu hydroxyzyna ja leczylam, no oprocz sterydu ale to na samym wyjezdzie. Teraz nie bylo potrzeby podawania tak silnego leku. Przez ten swiad nie moge jej czesac, nie bede jej mogla tez pewnie zakroplic, bo skore ma bardzo wrazliwa, mimo ze brak jakis ran, strupow itp, skora jest poki co (tfu tfu) czysta.[/QUOTE] A to na pewno można podawać ciągle? Wet tak Ci zalecił? Bo coś mi w głowie świta, że kuracja powinna zamknąć się w kilku dniach, ale mogę się mylić..
-
[quote name='klaudusia0219']czyli nie trzeba pisać pracy ? :)[/QUOTE] nie. [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3002/dsc0486h.jpg[/IMG]
-
No jeżeli to dopiero 2 raz to faktycznie nie ma co panikować. A co do samej hydroxyzyny, to wciąż jej podajesz? Faktycznie, powinna szybko złagodzić objawy. A z tego co wiem, ona bardziej nasennie/uspokajająco działa niż przeciwświądowo.
-
Ależ miałyście wakacje :loveu: Agnes, może warto się dowiedzieć na co sucz jest uczulona i mieć spokój?
-
[quote name='klaudusia0219']mówiłam ogólnie z całego studiowania gdziekolwiek :) a co jest na wecie ?[/QUOTE] póki co - zdany ostatni egzamin w ostatniej sesji = dyplom , ale kto ich tam wie, może wprowadzą egzamin jak na medycynie..
-
[quote name='klaudusia0219']pare latek jeszcze mam ;) moim zdaniem praca mgr jest najgorsza z tego wszystkiego :) trzeba robic to co się lubi :) wiadomo :D[/QUOTE] Na wecie nie ma czegoś takiego jak praca mgr
-
[quote name='klaudusia0219']podobno chyba własnie w 2013 mają w Krakowie otwwierać ;) no ja własnie nie wiem dokładnie chociaz na 1000% weterynaria :) może choroby psów i kotów.. nie wiem zobaczymy :) no właśnie najgorsze jest z miejscami pracy :) nowi weterynarze, a miejsc nie ma wcale i jak tu się rozwijać? :shake:[/QUOTE] Wiesz, dla Ciebie to jeszcze bardzo odległe - 4 lata do matury, potem 5,5 roku studiów, pół roku stażu - więc lekko licząc 10 lat w przyszłość. Ja studia kończę za 2,5 roku :mdleje: Już mnie lekki stresik łapie jak to z pracą będzie.. Trzeba się starać i rozwijać we własnym zakresie - to na pewno :p
-
[quote name='klaudusia0219']ja w przyszłości jak się uda dostać [:diabloti:] to chyba chirurgia :)[/QUOTE] Chirurgia jakoś mnie nie pociąga.. Ale pewne Ty też zmienisz jeszcze zdanie z 10 razy ;) Mnie co chwilę coś innego interesuje, potem przestaje, potem znajduję coś nowego.. Jest w czym wybierać w tej dziedzinie - to najważniejsze ;) A swoją drogą mają otwierać nowe wydziały w Krakowie i jeszcze gdzieś, więc za te parę lat się zagęści nowych lekarzy oj zagęści, a miejsc pracy nie przybywa :shake: Cieszę się, że będę końcyć wydział w czasie, gdy są jeszcze tylko te 4. Byłyśmy wczoraj z Galeństwem u naszej Pani Doktor z jej brzydką skórą. Okazało się, tak jak podejrzewałam, że ma zapalenie skóry. W międzyczasie z lędźwi rozniosło się na kark, więc dobrze, że dość szybko interweniowałam. Dostała cefalosporynkę, były testy na jedzenie - wszystko ok, fronline, patę to zębów, odżywkę, krople na sierść, pyłki, no i wyszło - szampon ! a właściwie płyn antyseptyczny z chlorxexydyną :mdleje: Czyli generalnie zaczęły się problemy ze skórą, chciałam psinie ulżyć, wykąpałam ją w hexodermie i zrobiłam jeszcze gorzej :mdleje: Ale mamy nowy szamponik, wczoraj piesek został wyprany, fajnie się pieni, nie pachnie i co najważniejsze zmył większość syfu ze skóry. Jak wróci z działki będzie kolejna kąpiel. Przy okazji pokazałam te jej łapy, które są pozabwione właściwie długich włosów, dostałyśmy na to koncentrat witaminowy w znacznie lepszym stężeniu niż efa olie i podobno jest rewelacyjny - efekty za miesiąc, zobaczymy ! Zapomniałam nazwy i nigdzie nie mogę znaleźć go w internecie, więc zapytam jak będę na powtórce antybiotyku i kontroli za 2 tygodnie.
-
[quote name='eria']Justa, a od czego chcesz być ? :)[/QUOTE] No właśnie eria, to jest bardzo dobre pytanie.. Chciałam iść w stronę denramtologii, ale mi przeszło jakiś czas temu, choć znów się zastanawiam.. Ale to jeszcze dużo czasu, bo studia trzeba skończyć, potem podyplomowe i dopiero ;)
-
[quote name='malawaszka']w Stolycy, a "na prowincji"?[/QUOTE] No co zrobić.. Na prowincji pewnie też by się znaleźli, ale z czego by wyżyli? :shake:
-
Podciąłeś Sambie brodę? Lepiej wygląda :loveu: Mam gdzieś taką fotkę Galki z kokardką za czasów szczenięctwa ! :p Ja również jestem MEGAfanką :mdleje: Wciąż nie mogę zdecydować się które zdjęcie Galiny możnaby przelać na papier :placz:
-
Oj gdyby wszyscy tak umieli robić westy na domowo.. to nie byłoby tyle 'opierdzielonych' białasków na ulicach.. Fajna robota !