-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
[quote name='malawaszka']a nie chcesz całego kotka? czemu tylko 1/3? :lol:[/QUOTE] Może bym i chciała, ale niestety sama nie mieszkam, a pozostai domownicy wyrażają sprzeciw :angryy: Ale moje dobra koleżanka z grupy mieszka tutaj w Warszawie sama i chciałaby jakiegoś zwierzaczka, a że się tak dobrałyśmy we trzy i właściwie większość czasu spędzamy u niej, to będziemy wspólnie się nim zajmować ;)
-
[quote name='eria']jestem załamana upackaniem obiektywu :placz: to znaczy nie wiem dokładnie czego ale na zdjęciach jest już tyle plam i tak widoczne że nie ma jak kadrować :placz: i nie ma jak plam wystemplować :placz:[/QUOTE] Jeśli plamy są na obiektywie to możesz spróbować delikatnie przetrzeć go ściereczką z irchy. Ja dlatego mam filtry, bo jak coś, to filtr sie uszkodzi, a to kwestia 50zł - kupię nowy najwyżej. Ze szkłem juz tak fajnie nie jest.. :shake: A paprochy na matrycy bałabym się sama usuwać - oczywiście można spróbować podmuchać, ale może sie jeszcze bardziej zasyfić. ja mam natomiast paprochy gdzieś od wewnątrz wizjera :diabloti: I widzę je kiedy patrzę przez wizjer, ale na zdjęciach ich już nie ma :cool3: Zdjęcia bajkowe :loveu:
-
[quote name='Tinka:)']i jak tu go nie kochać :loveu: ale to jest fakt, ja już nie mam gdzie trzymać tych witamin, pudełek, miseczek, wytłoczek...:evil_lol: chyba jak przestanie jeść ten piasek:razz: a jak nie przestanie, to piasek aut i będę musiała kupić coś innego, pewnie drewienka bukowe ;) [/QUOTE] A planujesz Gramosława wziąć do stolicy? :razz: Może Stefci jakichś minerałów brakuje? Bo tak bez powodu ten piach zjada? :-o Jak pisałam moją cudowną pracę, to wyczytałam, że jaszczurki lubią lizać skały, bo sobie w ten sposób wylizują z nich minerały - może tak samo z tym piachem? Ja chce fotki - najlepiej Grama i Stefci razem :diabloti:
-
Dziękuję wszystkim za gratulacje ! :multi: We wtorek mam częśc praktyczną egzaminu z anatomii. Jesli uda mi się zaliczyć rozpoznawanie flaków to bedzie teoretyk w czwartek. Przedwczoraj z samego rana z tej okazji wybyłam na wspólną naukową powtórkę i tak się jakoś przedłużyło, że dopiero wczoraj na noc wróciłam do domu :mdleje: Zakopane w książki autorstwa różnego, atlasy autorstwa różnego oraz notatki własne i niewłasne.. Oby dało to pożądany rezultat.. Już mi się tak w głowie poprzestawiało, że w nocy śniło mi się, iż prof. Sysa (od histologii) przeprowadzał egzamin ustny a anatomii :mdleje: Spotkałam koleżankę w drodze na uczelnie, jedziemy sobie elegancko autobusem. Pyta jak tam na studiach, to jej opowiadam jak to wszystko wygląda. Bez szczegółów, tak bardzo ogólnie, ze zajęcia na prosektorium. Pyta czy mam obrzydzenie, mówie, że nie - że to wcale nie takie straszne. taka ot, rozmowa - jakoś głośno nie rozmawiałyśmy. Nagle jakiś babsztyl sie zrywa, mao mi torebką nie przywaliła w głowę i z wielką pretensją - JA JUŻ NIE MOGĘ! CO ZA OBLEŚNE DZIEWUCHY ! i poszła na poczatek autobusu. Mnie zamurowało. Ludzi zamurowało. A moja koleżanka skomentowała "ciekawe kto by panią leczył.." Dobra, kobieta mogła poczuć odrazę, ale czy to nie można spokojnie powiedzieć, żebyśmy temat zmieniły? Już pomijając, że mogła nie podsłuchiwać.. Polska, mieszkam w Polsce.. Galina siedzi ze mną w domu, dla bezpieczeństwa nie pojechała z rodzicami na wieś, coby nie przywieźć niespodzianki :diabloti: Cieczka już trochę jej odpuściła, więc nieco się uspokoiłam. Może pójdę z nią dzisiaj na lotnisko na lince, którą do siebie chyba przywiążę :diabloti: :eviltong: Po wakacjach będę miała 1/3 kota :multi: :loveu: Dzień jak codzień. Galina kluska - trzeba się będzie za nią wziąć po tym wszystkim.. [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3471/dsc0837.jpg[/IMG]
-
Ale jak powiesz mu 'zdechł' to nie dość, że zdechnie to jeszcze się miota :loveu: Kochane stworzenie :loveu: Dla mnie to jest fascynujące - im mniejszy zwierzak tym więcej bibelotów :evil_lol: I jeszcze jedzenie też musi mieć swoje bibeloty :mdleje: A kiedy Stefci wyjmiesz te ręczniki? Bo to chyba tylko młodym i jakimś zagrzybiałym sie te ręczniki trzyma? :razz:
-
[quote name='Tinka:)']on ma wszystko oprócz mózgu rozbudowane :diabloti::loveu: jak się napnie to nie ma gdzie za skórę nawet złapać :cool3: muszą ci dać, muszą :diabloti: ewentualnie się pofatyguję specjalnie do wawy :diabloti:[/QUOTE] Ty się nie bój - on ma mózg, ale nastawiony na pracę własną :razz: Haha, 2 idę pierwszy dzień i od razu zarządam urlopu :lol:
-
[quote name='Agnes']bardzo ladny ten wzor i sama bym sie skusila dla Azowej:loveu: tylko by te kostki zaczeli produkowac czarne:angryy: bo szare, fioletowe - no to sie nie laczy:angryy::mad::evil_lol: ale wiecie...nowe wzory RD poowoooliiii wchodza do nas, wiec nadzieje trzeba miec:evil_lol: kieeedys bedzie ten fiolecik:evil_lol:[/QUOTE] Agnes czy to nie zaczyna być obrożocholizm? :diabloti:
-
[URL="http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_2720.jpg"]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_2720.jpg[/URL] A jaki Gramuś ma super hiper mega rozbudowany mięsień czarogłowy uda [I]quadriceps femoris[/I] :loveu::loveu::loveu: :mdleje: Mam nadzieję, że dadzą mi wolne w pracy 11.07 cobym mogła na Warszawskiej w końcu Cię poznać :diabloti:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[URL="http://img142.imageshack.us/img142/3527/dsc0007nba.jpg"]http://img142.imageshack.us/img142/3527/dsc0007nba.jpg[/URL] W takich warunkach to ja bym na pewno za żadną naukę/pisanie pracy sie nie wzięła :mdleje: Toć można tak siedzieć i patrzeć na nie i patrzec i patrzeć.. :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
I ja trzymam kciuki za Dorkę :calus: Ten lek o którym mówi Agnes jest na szybszą regenerację chrząstki, ale samego problemu pewnie nie zlikwiduje, jedynie przyspieszy może właściwe leczenie. Ja sama brałam coś takiego, kiedy miałam problemy ze stawem kolanowym (oczywiście równocześnie lekarz kazał ograniczać mi wysiłek). A Michaś.. ah :loveu::loveu::loveu:
-
Gratki dla Gordonka, Gassiry i EWY rzecz jasna :loveu::multi:
- 21590 replies
-
Agnes, bo metro jest takie straszne :placz: Galina też cyrki odtawia, ale nawet ja rozumiem.. tylko ona troche mniejsza i raczej mnie nie powali nawet jak dęba stanie :evil_lol: A zaliczeń/egzaminów/prac gratuluję ! :multi: A czemu szanowny pan Ci nie wpisał trójczyny? Ja bym mu tam szopkę odwaliła :diabloti:
-
Hmm.. no dobrze, ewentualnie mogę się zgodzić :diabloti: Ale zgłaszam się na naczelnego pilnowacza suk wówczas i nie ma wykrętów :multi:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='tangerine74']Gimloń mi sie popsuł zupełnie. Z tego drugiego końca. :-( Wracam wczoraj do domu, jak zwykle, a tam... kupsko w kuchni. :crazyeye: Oczywiście rano na spacerze nie miał czasu zalatwić spraw zasadniczych. Musiał przeciez wąchać kwiatki i podziwiać obłoczki. :angryy: Szlag mnie trafia, bo mi tata psa rozpuścił. :mad: Prosiłam, żeby rano nie chodził z psuniem godzinami, tylko 15-20 minut, czyli spacer "toaletowy". Ale przecież "niech sobie piesek pochodzi" i "Ty mu spacerków nie załuj". Po 10 dniach takiej spacerowej porannej rozpusty pies nie potrafi się załatwić w ciagu 20 minut, a potem placze w domu, drzwi rozdrapuje, dziur w podłodze szuka - aż psunia żal. :-( Dziś udalo mi się "psa wycisnąć" w 15 minut. Znow zaczynam pracę od podstaw i nagradzanie 4,5 letniego, dorosłego psa, za załatwianie się :razz: [/QUOTE] O kurcze, nie myślałam nigdy w ten sposób, że pies się może roregulować od dłuższego łażenia.. Może to dlatego, że ja rano nigdy długo nie chodzę, bo albo się spieszę na uczelnię, albo do łóżka spowrotem :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']Justa ale studenci nie mają takich obumarłych mózgów jak ja :lol: [/QUOTE] Jakich obumarłych? Nie rób z siebie staruszki, co od rana do wieczora telenowele ogląda :diabloti:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Czarna_Owieczka']Jakby kto się zastanawiał skąd wiem, to biol.chem. się kłania :cool3:[/QUOTE] Mnie takich rzeczy w LO nie uczyli :mdleje:
-
Jak sesja? :cool3:
-
[URL="http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P6140661.jpg"]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P6140661.jpg[/URL] Jak ona oczka mruży w błogostanie :loveu:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']No cisza na wątku bo dziś wybrałam się w końcu na zakupy "do miasta" :evil_lol: a poza tym to zostało mi 15 dni na napisanie i złożenie pracy mgr bo z końcem czerwca mija 5 lat od końca studiów :placz::placz::placz: umieram ze strachu i zupełnie nie działa to na mnie mobilizująco - wręcz przeciwnie i chyba się rozchoruję z tego wszystkiego :oops::roll: no i nie wiem jak uda mi się po tak długim czasie rozruszać moją podziurawioną mózgownicę:shake:[/QUOTE] Waszeczko bez paniki :cool3: Teraz taki sesyjny czas.. to akurat Ci raźniej będzie:loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
:multi: [B]jestem HISTO-BOGIEM ! [/B]
-
[quote name='Irviers']Nie jest to możliwe- nawet gdyby doszło do zapłodnienia między gatunkami to zygota nie może się dalej rozwijać. To wynika ze zbyt dużej rozbieżności genowej. Takie krzyżówki są możliwe tylko u bardzo podobnych genetycznie zwierzat- np muł (krzyżówka konia i osła)[/QUOTE] Irvers ma racje. Pozatym kom jajowa wytwarza specjalne substancje, które zapobiegają zapłodneniu przez inny gatunek (szczególnie tak rozbieżny genetycznie)
- 21590 replies
-
Oj Weszko, to się zastanów mocno :p Nie będę Ci truć, że Warszawa jest piękna, bo nie jest :diabloti: I ze wystawa świetnie organizowana co roku - bo nie :diabloti: Ale mogę Wam fotki porobić i wymiziać Ci psy za wszystkie czasy :loveu:
-
Można oficjalnie puścić kciuki ! Kochani jesteście, że trzymaliście :loveu: Wszystko się udało, praktyczny na 4, teoretyczny na 81% :mdleje: Nawet nie wiecie jaka to ulga.. Jak się okazuje, mogę wszystko co tylko zechcę. Zaraz pakuje te sterty notatek i książki do torby i do piwnicy :diabloti: To oczywiście nie koniec atrakcji, bo jeszcze czeka mnie druga połowa sesji - anathomy welcome :razz: Ale jak bedziecie tak we mnie wierzyć, to musi się udać ! :multi: - - - Co do Galiny myślę, że te ostatnie 3 dni były kulminacyjne i dziś już jakby mniej krwi a ona jakaś taka bardziej żywotna.. ;) 2 lipca godzina 9.00 idę do pracy :diabloti: Fotki będą ! Obiecuję, ale po sesji :p
-
A wogóle mam wrażenie, że jakoś wyjatkowo źle Galina znosi tą cieczkę. Raz że tak szybko pojawiła się po ostatniej, dwa że jakoś tak jakby więcej tej krwi jest.. Wogóle cała jest jakaś taka opuchnięta :shake: Martwić się? Nie martwić?
-
Podklejone maleństwo :loveu: Pewnie nie wybieracie się do Warszawy? :placz: A tak bym chciała Was poznać :placz: