-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
Vectra - Lalka chyba zawsze była taką damą - co ona sie będzie z tymi kurduplami zabawiać.. Przynajmniej takie zawsze odnosiłam wrażenie. Beatko - po roku? dwóch? gdzie to takie psy? albo właściciele nie zapewniali im więcej rozwrywki ponad spacer na smyczy wokół bloku. Trudno mi się pogodzić z tym upływającym czasem. Może to dlatego czuje jakby coś mi zabierano i przedstawiam to co widzę w jakiś wyolbrzymiony sposób.. :(
-
[quote name='Doginka']Przecież nie jest też młodą panienką, tylko już stateczną damą;-) Gordon jak był młodszy też szalał jak goopol, a teraz stetryczał:lol: Ale badanie krwi warto zrobić;-)[/QUOTE] Może to kwestia mojego niedoświadczenia - wciaż jakieś nowości na mnie czekają, jak to przy pierwszym psie.. Może jak będe na praktykach wakacyjnych w klinice, to uda mi się Galinę lepiej przebadać.. Dzięki dziewczyny za wsparcie, można na Was liczyć !
-
[quote name='malawaszka']prawie robi WIELKĄ różnicę:errrr:[/QUOTE] Mówisz? Za 2 tygodnie stuknie mi 22 :placz:
-
[quote name='malawaszka']zrób morfologię i biochemię - podstawowe - nerki, wątroba, jak coś by się działo to tam już będą odchylenia, jak ją wymacałaś i nie boli jej nic to nie panikuj (i kto to mówi hahaha)[/QUOTE] Dziękuję Wasiu :loveu: Nerki bolą jak coś się dzieje i ponoć jest to ból bardzo niepzyjemny, często nie do wytrzymania - zauważyłabym chyba.. Boję się, że to może być coś w środku, co się ukrywa :(
-
[quote name='Doginka']Czy aby przyszła Pani Vet nie przesadza troszkę:hmmmm: 7 lat u sznupa to nic - Gordon wariuje jak się go zachęci, ale sam z siebie to stonowany jest jak żółw:lol: Galusia też poprostu stała się stateczną damą, ale podejrzewam, że jakbyś ją podjudziła to będzie zapylać jak mały beteerek;-)[/QUOTE] Wiesz, każdy pies jest inny, dlatego nie ma co porównywac tak naprawdę.. Ona zawsze była taka szalona, a nagle zrobiła się taka jakaś nienakręcona na wszystko wokół, co dla mnie jest szokiem. Jak zobaczy piłkę to owszem - szaleństwo w oczach i biegnie ile sił w łapkach. Ale ona jest jak taki durny chomiczek w kołowrotku - będzie biegać dopóki będę jej rzucać..
-
[quote name='malawaszka']W tym wieku dobrze zrobić kontrolne badanie krwi - ot tak dla świętego spokoju - warto Nie mów o starzeniu się u 7 letniej sznupki! Wiadomo, że czas leci, ja też widzę, że Luneta już tak np za Dropsem szaleńcem nie nadąża w gonitwach, ale to nie jest starość - starość to Pepa - noga za nogą, czasem się potknie, zastanawia się czy iść w ogóle na spacer - zostaje na tarasie i idzie dopiero jak ja już jestem na łące - nie ma ochoty za bardzo to widać, ale zostać też nie chce[/QUOTE] Tak też zrobię z tymi badaniami. Ale o co konkretnie prosić? Pod jakim kątem? Nigdy nie robiliśmy jej badań - nie było potrzeby.. No fakt, tak jak u Pepci to nie jest.. ale ja widzę, że to już nie ten sam pies co kiedyś. Człowiek dopiero sobie zdaje sprawę, że czas nie stoi w miejscu. Nie wyobrażałam sobie do tej pory, ze ona kiedykolwiek się zestarzeje.. Martwi mnie tylko, że może ją boli? Ale gdyby bolało, to chybaby nie biegała? Kulałaby? Utykała?
-
[quote name='Maga100'][B]no dobra, ale za którego w takim razie wyjdziesz? Ja bedę lepszą teściową niż Debe :diabloti:[/B][/QUOTE] Tak bardzo chcesz mieć synową prawie w swoim wieku? :diabloti:
-
Dziękuję wszystkim za odwiedziny ! :loveu: Jaka dyskusja się na temat klikera nawiązała - a ja powiem tak - niech każdy szkoli swojego psa jak tylko zechce, byleby mu nie sprawiać bólu. W końcu nieważne którą i jak długą drogą - grunt aby dotrzeć do celu ;) Ja całe psie życie nie użwałam klikera i Galina umie to i owo - mniej lub bardziej przydatne. Ale jako, że szukałam alternatywy dzikich pogoni.. No właśnie chyba muszę się Wam wyżalić :( Mianowicie od jakiegoś czasu mam wrażenie, ze Galeństwo stało się takie jakby bardziej powolne chwilami. Szczególnie kiedy idziemy na taki krótki spacer na smyczy. Już nie ciągnie jak szalona, nie idzie sobie dumnie przedemną zawisając na smyczy (o losie, ile ja bym kiedyś dała żeby chodziła na luźnej smyczy). Idzie sobie zazwyczaj koło mnie lub parę kroków przedemną. Nie biega już w te i we wte jak szalona, choć zdarza jej się jeszcze jak wychodzimy z klatki. Na klatce schodowej kiedy wchodzi na smyczy to czeka aż ja wejdę na półpiętro, dopiero łaskawie wchodzi za mną. O dziwo, kiedy jest bez smyczy wchodzi pierwsza i bez większego problemu. Kiedy idziemy na długi spacer - ona o tym wie, to ciągnie jak zwykle i nie może się odczekać kiedy ją spuszczę. Chodzimy tak sobie, porzucamy trochę piłkę, poklikamy, pochodzimy, porzucamy. I wydawałoby się wówczas, że wszystko jest w porządku. Na szelkach nagle przestała lubić chodzić, wlecze się jakby jej ktoś ogromną krzywdę zrobił. Na obroży chodzi normalnie. Nie wiem na ile to moje wymysły, na ile jej wymysły, a na ile te 7 lat które lada chwila jej stuknie.. Może robię z niej staruszkę, a wcale nie powinnam? W końcu 7 lat to pies w średnim wieku - tak mały pies. Chyba powinnyśmy wybrać się na badania krwi - tak dla upewnienia czy wszystko w porządku - chyba dla mojego spokoju, bo przez te studia popadam w coraz większe paranoje :placz: To mój pierwszy pies - nie mam pojęcia jak wygląda proces starzenia się, nie wiem czy to już to. Obmacałam ją na wszystkie możliwe sposoby, pougniatałam gnaty, kręgosłup - nie wygląda jakby ją coś bolało. Je normalnie, pije normalnie, bawi się w zasadzie też normalnie, tętno, błony śluzowe w porządku. Pomocy ! :placz:
-
[URL="http://wd7.photoblog.pl/lvp4/201004/45/63623736.jpg"]http://wd7.photoblog.pl/lvp4/201004/45/63623736.jpg[/URL] Tak właśnie wygląda portret szczęśliwego psa..
-
haha, Totek nie wygląda na szczęśliwego :lol:
-
Magdaleno, czy to już jutro wielki ryk silników na Bemowie? :placz:
-
Dominiko, tylko nie pokazuj tego na dzieciowym forum ! :mdleje: :loveu: [URL="http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2826ps.jpg?t=1271967611"]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/IMG_2826ps.jpg?t=1271967611[/URL] Jestem w Jasiu tak samo zakochana jak w Tadeuszu ! :loveu:
-
Tu nawet nie chodzi o to, że jest za dużo tła - bo prawdopodobnie nie jest - jest w sam raz moim zdaniem. Chodzi o to, że tło jest zbyt wyeksponowane - tak samo jak modelka, a nie powinno być. Nie mam podglądu danych, więc ciężko mi ocenić jaki wpływ na to miała ogniskowa. Pozatym nie wiem jak bardzo zdjęcie było cięte.
-
[B]smallpati[/B] pomysł fajny - mam na myśli aranżacje, tylko za bardzo pstrokato w tym kadrze, za dużo szczegółów, które rzucają się w oczy a nie powinny. Powinnaś bardziej wyeksponować modelkę, a mniej przestrzeń wokół niej. Bo mam wrażenie jakby zdjęcie było cięte z jakiegoś dużego (mała skala głębi). Ale nie jest źle ;)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Oj Wasiu Wasiu GRATULACJE ! To teraz na wete !!! :p- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
20 tys zdjęć? Nie wiem czy tyle zrobiłam przez te 3 lata posiadania aparatu :mdleje: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Justa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Trzymam kciuki !- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
On wygląda jakby miał nieco zdeformowane kk. czaszki, więc chyba od przydepnięcia nie udałoby się ich wgnieść.. A to nie stało się w życiu prenatalnym? Nie urodził się taki?
-
[quote name='ariss']ktoś by tam się znalazł;)[/QUOTE] No to jesteś ugotowana moja droga :lol:
-
[quote name='malawaszka']ooo czekam na filmik z klikania :)[/QUOTE] KIEDYŚ będzie :p [quote name='betty_labrador']to super ze klikacie juz bez obaw :) no i czekamy na filmik :) początki są fajne, zwłaszcza jak sie je obserwuje przy dalszych postepach. ps. moja hybryda ma funkcje filmikow :> to dobra rzecz o ktorej pomysleli w tym aparacie ;)[/QUOTE] Są fajne, ale też upierdliwe, bo takie 'krok po kroczku' Ja bym chciała, zeby Galina była już rozklikana ! No niestety mój aparat przewidział jedynie funkcje robienia zdjęć :diabloti: Szkoda, fajnie jakby robił też śniadania :lol: [quote name='ariss']a jak klikanie i pudełko? próbowałaś już?[/QUOTE] Tak, próbowałam. I były różne cuda - zaczynając od ogólnej niechęci kontaktu fizycznego (psychicznego myślę, ze również) z pudełkiem. Przechodząc przez trącanie go nosem, łapą. Doszłyśmy do momentu gdy wchodzi przednimi łapami do pudełka i czasem nawet uda jej się włożyć łapę tylną, ale chyba póki co nie ma zbyt wielkiej świadomości tylnych kończyn co nieco utrudnia sprawę :mdleje: Gdyż raz wchodzi 3 łapami do pudełka, a zaraz potem tylko 2 i cała dumna z siebie czeka na kliknięcie :lol: Ale fajna jest, bo taka napalona na te durnowate ćwiczenia ;) :lol:
-
[quote name='ariss']strach się bać, jeśli wszyscy myślą jak Ty:diabloti: jeże to bardzo ciekawy temat, szczególnie w Twoim wydaniu:diabloti:[/QUOTE] A ktoś Ci oprócz mnie tak truje? :lol: :diabloti: No ba, ze mną można o wszystkim porozmawiać na poziomie :p
-
[quote name='ariss']stawiasz wysokie wymagania!!!!;) Ty się lepiej nie [B]podjerzaj:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: [/B]ale fakt, straciło[B]:lol: [/B][/QUOTE] Nikt nie mówił, że będzie łatwo.. Ale posiadanie tak pięknej suki ZOBOWIĄZUJE :diabloti: Jeśli już to PODJEŻAJ - a o jeżach jak sama wiesz mogę ostatnio opowiadać dużo :lol: :p
-
[URL="http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/DSC_1187-Kopia.jpg"]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/DSC_1187-Kopia.jpg[/URL] A jak ja mam jej nie uwielbiać - no powiedz? :mdleje: Jeszcze mi wyhoduj jej kopię ! A zdjęcie straciło na jakości stąd moje podjerzenia ;)
-
Mocno chyba wycinałaś to zdjęcie? (czy nie? :diabloti: ) Ona jest z każdej strony doskonała - od frontu, z profilu, nawet od tyłu :loveu:
-
Kory ucholce jakby nie mogły zdecydować się czy wstać czy nie :loveu: A Karmelek przeuroczy - jak lisek :)