Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/26/24 in Posts

  1. Chwile nas nie było, ale tak jak napisała Pani Ela - choróbsko paskudne rozłożyło mnie i żonę. Dwa tygodnie dochodziliśmy do siebie, taki sobie prezent z Anglii z wyjazdu służbowego przywieźliśmy. A co u naszej gwiazdy, Tofika? W porządku, choć jak to w życiu, nie ma róży bez kolców. Tofik po przerwie w szkoleniu trochę się "rozregulował" i jego nadmierna ekscytacja na inne psy przybrała na sile. Jest też problem z jazdą autem - chłopak szaleje i bardzo szczeka. Z obydwoma problemami będziemy działać - w aucie transporter i częsta jazda, żeby się przyzwyczaił, a inne psy i związane z tym lęki Tofika przespacerujemy ze szkoleniowcem i innymi psami. Był już na wspólnym spacerze w zeszłym tygodniu, będzie i w tę środę. Na plus - jest piekielnie inteligentny. Każda nowa sztuczka i komenda jest przyswajana w dzień lub dwa. W portfolio umiejętności jest siad, leżeć, twist, powrót na miejsce i podawanie łapki. Po 1,5 miesiąca u nas widzimy, że chłopak ma mocny charakterek, ale zero agresji, więc fajnie da się z nim pracować. Mamy nadzieję, że powrót do regularnych szkoleń wyciszy w stronę innych psów. Zdjęcie ze wczoraj, oczywiście znad morza - Tofik mimo temperatury wody 5 st. połowę spaceru siedział w wodzie. Działa na niego jak magnes :). Pozdrawiamy z wiosennej Mierzei Wiślanej
    2 points
  2. Rozczulająca. Dołożę 100 zł .
    2 points
  3. O Hejce nie wiem nic - pojawiła się ok. 2 tyg. temu we wsi pod Biłgorajem, nie wiadomo skąd. Głód i zimno zmusiły ją do poszukiwania bezpiecznego kąta; wchodziła na posesje, próbowała zaprzyjaźnić się z innymi psami i ludźmi, ale nikt jej nie chciał - ludzie wyganiali, a psy atakowały. Informację o suni dostaliśmy od p. Joanny - prosiła o zabranie suczki, bo w tej wsi nie ma szans na przeżycie. Suczkę zgodziła się przyjąć Jaaga, a dzięki ogłoszeniu na FB i łańcuszkowi Dobrych Serc reszta potoczyła się szybko zgłosili się Diana i Paweł z zapewnieniem, że chętnie pomogą w transporcie suni do Katowic Marta z FB znalazła schronienie dla suni u p. Danki - na jedną noc poprzedzającą wyjazd do Katowic Mam nadzieję, że już niedługo i Hejka będzie uśmiechała się ze zdjęć z nowego domu:). Ale żeby to się stało musimy trochę ją poznać, zapraszamy więc cieplutko na wątek, bo zawsze łatwiej go prowadzić, a suczce łatwiej czekać na nowy dom przy wsparciu życzliwych dusz, których przecież tutaj nie brakuje:) Czekają nas opłaty za hotelowanie, sterylizacja, szczepienie wścieklizny i wirusówek, odrobaczanie i czipowanie. Gdyby ktoś chciał nas wspomóc, będziemy b. wdzięczne, Hejka też prosi; może komuś uda się przeznaczyć część bazarku na potrzeby suni? Hejka jeszcze na wsi
    1 point
  4. Chyba nie będzie, ale chodzenie na smyczy, zachowanie na ulicy, w parku, w mieszkaniu, pozostawanie samotnie w spokoju, mijanie dzieci, rowerów, innych psów - taki elementarz miejski bywa potrzebny, zwłaszcza dla tych, którzy po raz pierwszy decydują się na psa.
    1 point
  5. Jeśli trafi do Krakowa, mogę za free pomóc w podstawowym szkoleniu.
    1 point
  6. Prawdopodobnie pies skojarzył jazdę z możliwością swobody, zabawy, więc chce mieć to najszybciej. Spokój przy jeżdżących samochodach można wypracować ćwiczeniami typu siad, waruj, noga na parkingu przy stojących, potem ruszających samochodach. Potrzebny ktoś, kto będzie ruszał, stawał, jechał powoli drugim autkiem obok Waszego autka stojącego z psem w środku.
    1 point
  7. Spokojną jazdę autem najłatwiej przepracować najpierw na parkingu w stojącym autku. Nie nagradza się wysiadania, nagradza się siedzenie w aucie, przyzwyczaja do ludzi chodzących dookoła, po otwarciu bagażnika czy drzwi pies ma nadal siedzieć, wysiada za pozwoleniem, robi rundkę dookoła auta i wsiada z powrotem, nagroda w aucie. Bardzo ważne, aby zaraz do dojechaniu do celu nie pozwalać na swobodne bieganie - jeszcze raz do autka, siad w aucie, nagroda w aucie, znowu wysiada, warowanie, rundka spokojnie dookoła auta, zostań przy aucie, marsz na smyczy 10 kroków, powrót, jeszcze raz wysiadanie bez nagrody, marsz na smyczy i dopiero po krótkim treningu w dystansie od auta pozwolenie na zabawę - bieganie.
    1 point
  8. Tak, nie wiem w jakim jest wieku, ale chyba młodziutka, a jej radość i spontaniczność bardzo ujmują. Wczoraj wieczorem młodzi, którzy wieźli sunię napisali, że jak się na nią patrzy, to człowiek od razu się uśmiecha:)
    1 point
  9. Jagusiu z calego serca z modlitwą za wszytkie istotki za podróż Nadziejka się dołoży
    1 point
×
×
  • Create New...