Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/18/15 in all areas

  1. Mają u Ciebie Eden po prostu, lepszy niż ludzki, bo jabłka i inne owoce Ziemi już zerwane, podane, a zamiast jakiegoś dziwnego Jahwe, który się gniewa za byle co :) i wygania, kochana tamb, która wszystko wybacza, a to, ze Yoda nasikał, a że Maks dziwaczy, że samce są zazdrosne o Fizię itp itd. :)
    2 points
  2. Parę info o Ergo: Z każdym dniem jest z nim lepszy kontakt i porozumienie. Mam wrażenie, że on nie potrafi funkcjonować bez człowieka, tzn. nie umie zająć się sobą (przynajmniej na razie), nie nadaje się do zostawiania samemu sobie ogrodzie (to takie moje obserwacje odnośnie ew. DSu). Nawet jak jest w boksie nie chce się bawić zabawkami sam, poza boksem jak ma obok człowieka to bryka jak szczeniak, nosi gumowe kółko, obgryza piłki itd. Cały czas kręci się wokół człowieka, nie oddala się sam, np. w drugi koniec ogrodu kiedy z nim nie pójdę, jeśli nawet gdzieś się wybierze to podsika i zaraz wraca. Prócz komendy "połóż się" ćwiczę z nim oddawanie aportu. Nie jest to jakieś profesjonalne typu, że siada mi przy nodze itd. ale chodzi mi o to, aby nie było problemów pt. warczenie przy próbie oddawania zabawek itp. Bardzo szybko się uczy i tak jak błyskawicznie nauczył się komendy "puść" przy szarpaniu z gumowym kółkiem tak dość szybko załapał, że jak wypuści piłeczkę to dostanie smaczka i głaski :) Na początku cieszyłam się, że w ogóle interesuje się piłką i biega za nią, więc nie myślałam o jakichś komendach, ale Ergo jest niezwykle podatny na naukę, on potrzebuje pracy z człowiekiem. Stwierdziłam, że teraz kiedy już regularnie biegnie za piłeczką i pędzi z nią w moją stronę to trzeba pójść z tym dalej i odbierać aport. Była sytuacja kiedy sobie szybko ustaliliśmy chierarchię: wysypało mi się wiadereczko ze smaczkami i upadło na ziemię; Ergo momentalnie rzucił się na niego i zaczął łapczywie pochłaniać jakby tydzień nie jadł (w misce miał resztki suchej karmy...). Stwierdziłam, że muszę zareagować, żeby ustalić kto tu rządzi. Chciałam mu odebrać wiadereczko, ale nie pomagało żadne odwracanie uwagi, podniesiony głos itd. wykorzystałam moment, że podniósł głowę, aby połknąć smaczki i szybkim ruchem zabrałam pojemnik. Zaczął więc łapczywie zbierać z ziemi rozsypane smaczki. Był moment, że jak miałam blisko rękę, to uderzył mnie weń pyskiem - odruchowo jakby w obronie skarbów. Kilka razy huknęłam na niego i w końcu ocknął się i odstąpił. Nastąpiła w jednej chwili totalna zmiana. Zbierałam smaczki na jego oczach po pojemnika, a on stał grzecznie tuż obok i patrzył. Byłam z niego taka dumna :) oczywiście dałam mu parę smaczków z ręki w nagrodę. Także Ergo ogólnie jest psem bardzo pojętnym i bardzo podatnym na naukę. Musi tylko trafić do odpowiedzialnych i doświadczonych ludzi, którzy nie dadzą mu obie wejść na głowę, bo na pewno to wykorzysta :)
    2 points
  3. To nie linka parzy w łapy, to ta czerwona obroża działa jak płachta na byka, mam niepodważalny dowód. Teraz możesz mnie pozwać za kradzież zdjęć, jakbyś oczywiście chciała. :P
    1 point
  4. W ogole to smieszna sprawa, lucky zapytala sie o kantar, dostala odpowiedź od wielu osob ze ich zdaniem lepiej poszukać innego rozwiazania problemu, bo kantar przy takich gabarytach psa moze wyrządzić krzywde. Zrobi co zechce, jej pies, jej sprawa. A juz tego co napisala kocham psy o obrozach zupelnie nie rozumiem, akurat od szerokiej obrozy psu sie na pewno nic nie stanie XD
    1 point
  5. Do szkoleniowca mi dalekoooo... mam trochę doświadczenia w obcowaniu z psami i tyle. Zapomniałam jeszcze napisać, że jest ogromny postęp we wchodzeniu do boksu. Ergo wchodzi sam i czeka na smaczka; wcześniej to było "wciąganie" na smaczka, przy czym Ergo czaił się w bramce i kombinował jak tu wziąć smaczka z ręki i nie wejść do boksu ;)
    1 point
  6. Smycze odnalezione, spacer się odbył bez żadnych komplikacji :) Z Reksa zrobił się teraz taki misiu do przytulania. Sam przychodzi często po pieszczoty, a do tego sierść mu tak wypiękniała i stała się gładziutka, że tylko go głaskać i tulić :) Straszną mam do niego słabość i gdybym tylko miała warunki to z chęcią sama bym go przygarnęła. Jest łobuzem i czasem przyprawia mnie o zawał, ale przy tym jest tak uroczym i kochanym psiakiem, że nie sposób nie wybaczyć mu tych wszystkich jego wyskoków. Naprawdę dziwię się, że jeszcze nikt nie zakochał się w tym jego rozkosznym pycholu... Pisząc ten post miałam telefon w jego sprawie. Dzwoniła Pani, która wypatrzyła dziś Reksa w schronisku. Chciała większego psiaka do mieszkania, który zgodziłby się z jej dzieckiem. Jednak jak powiedziałam, że Reks do tej pory żył w ogrodzie i trzeba by włożyć trochę pracy w to, żeby nauczył się żyć w mieszkaniu to od razu zapytała o innego psiaka. Ogólnie nie zrobiła na mnie zbyt dobrego wrażenia, dlatego nawet jej nie polecałam żadnego psiaka tylko zaproponowałam wejście na stronę schroniska... Ale o dziwo podobno dostała mój numer od pracownika schroniska, który polecił jej do mnie zadzwonić :o Wczoraj już Reks nie kulał, także uważam temat łapy za zamknięty. Mam nadzieję, że już sobie chłopak żadnej krzywdy nie zrobi. Aaaach i najważniejsze, Reks uczy się teraz komendy poproś. Są to wprawdzie początki i nie zawsze wychodzi, ale wygląda to prześmiesznie, co możecie zresztą zobaczyć sami na zdjęciach :) Reks biegnie się poprzytulać :D Warujemy :) Tutaj chyba nie potrzeba komentarza ;) I wspomniane poproś :loveu: Na koniec Reks w całej swej okazałości
    1 point
  7. Jaśminka wyściskana od wszystkich Cioć: Rzeczywiście mężczyzn się trochę boi, ale smaczki szybko przełamały lody. Jaśminka dała się głaskać memu mężowi, bez problemu też szła z nim na smyczy, choć nieco się na mnie oglądała.
    1 point
  8. To samo przyszło mi do głowy odnośnie mojego Figara - już mu nawet o tym wspominałam ;) A tak serio,to bardzo bardzo się cieszę, że Ergo trafił do Ciebie Murko -masz świetne podejście do psów. Przy Tobie już Ergo tyle się nauczy, że na pewno będzie łatwiej przyszłym właścicielom - oczywiście konsekwentnym i odpowiedzialnym, bo inaczej - tak, jak napisałaś - to on cwaniaczek sobie ich wychowa ;)
    1 point
  9. Frodziaczku ciocia sciska i caluje choć z dalekości ..ech ... takie zycie tyle cierpienia wokół nas i czasem czlek sni po nocach , myśli i modli jak wyczynic jak wyczarować lepszy swiat ..... zdrowka piesiu i wam dziewczynki ze swoimi wszystkimi bidulakmi
    1 point
  10. Dzisiaj Syriusz przez pewien czas był pod moją opieką. Wygłaskaliśmy się, wyczochraliśmy i wyprzytulaliśmy się :D Ale poza tym Syriusz poćwiczył komendę waruj, która całkiem fajnie mu wychodzi. Czołganie się też dobrze mu idzie ;) Kilka fotek :)
    1 point
  11. Murko wymienię niepojętnego, wrednego, podłego, rozpuszczonego Frania, na pojętnego, miłego, dobrego, karnego Ergo ;)
    1 point
  12. Ja dostałam próbkę Marp holistic Red mix ostatnio, karma smakowała ale nie mogę nic więcej powiedzieć bo jeszcze tego nie kupowałam. Z Marp kupuję puszki tylko.
    1 point
  13. Jemy, dziś on: makaronik z wołowinką i jarzynkami gotowanymi (uwielbia to danie najbardziej, woli po stokroć od najlepszego puszkowego, więc ostatnio gotuję :) ), ja - makaronik z pomidorami i sałatkę jarzynową, Merdamy: on ogonkiem swoim puszystym i wyczesanym słodko - ale chętniej gdy mąż śpi (trochę się jeszcze wysokiego wzrostu obawia), ja - ogonem wewnętrznym na jego widok, zwłaszcza gdy nadziwić się nie mogę, jakie postępy robi Niedźwiedziuś mój. Przychodzi już na zawołanie spacerkowe, obiadkowe i kolacyjkowe, Oczywiście jest jeszcze lękliwy, pewnie dużo czasu minie, jak się zupełnie pewnie poczuje, ale minę ma zadowoloną. Gdy idąc spać, zanoszę go do łóżka, a on się zwija w kłębuszek z pysiem na mojej ręce i zaraz mruży oczka, to wiem, że jest szczęśliwy. Jesteśmy ze sobą szczęśliwi.
    1 point
  14. http://i60.tinypic.com/66cent.jpg- szczęście na zdjęciu malowane :) u nas pomału wiosna się robi, jeszcze ta błotnista i szara ale już wiosna
    1 point
  15. Przed godziną - odważniejszy maluszek z wujkiem Guciem [url=http://naforum.zapodaj.net/15f3c6d0559c.jpg.html][/url]
    1 point
×
×
  • Create New...