• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    

Delph

Members
  • Content count

    3326
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About Delph

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Female

Converted

  • Location
    Warszawa
  1. Zadzwoń do najbliższej całodobowej lecznicy i przedstaw sytuację.
  2. Mam psa z podobnym problemem (też w typie owczarka), tutaj nasza historia, jakbyś chciała poczytać jak z nią postępujemy. Przede wszystkim znajdź dobrego weterynarza specjalizującego się z dermatologii (my się naszukaliśmy bardzo długo) i stosuj się bezwzględnie do jego zaleceń, przede wszystkim nie omijaj i nie skracaj podawania leków na własną rękę i nie unikaj wizyt kontrolnych, kiedy wydaje Ci się, że jest już dobrze (bo na pewno jeszcze nie jest, wiem z doświadczenia). Badania trzeba będzie powtórzyć.
  3. Nie bardzo rozumiem o jaką odpowiedzialność Ci chodzi. Z tego co zrozumiałam pies w chwili zakupu był zdrowy, więc hodowca nie wiedział o jego chorobie? Musiałabyś udowodnić, że choroba jest dziedziczna i mieć stosowne zapisy w umowie, bo choroby dziedziczne zdarzyć się mogą w każdej hodowli, nawet mimo starań i dużej wiedzy hodowcy.
  4. Wszystko zależy od treści umowy, jaką podpisałaś. Ale biorąc pod uwagę, że kupiłaś psa z niedawno powstałego stowarzyszenia, zamiast z porządnej zarejestrowanej w FCI hodowli, masz raczej marne szanse na jakąkolwiek pomoc. Wszystko zależy od dobrej woli hodowcy, czy pomoże Ci i doradzi w tej sytuacji. A pieska trzeba prawdopodobnie zoperować, i to u dobrego specjalisty, bo zabieg jest skomplikowany. Trzymam kciuki.
  5. Jak w temacie, kupię nosidło dla dużego psa mającego problemy z chodzeniem. Najchętniej w Warszawie, żeby była możliwość przymiarki.
  6. Podpisałaś z nią umowę?
  7. Można zrobić sterylizację, zastrzyków nie polecam, lepiej sterylizować. Jeżeli pies był kastrowany niedawno to mogło dojść do zapłodnienia.
  8. Co z sunią?
  9. Żeby nie było, że jestem gołosłowna, tutaj do poczytania oświadczenie sygnowane przez wiele organizacji weterynaryjnych z całego świata w sprawie czyszczenia zębów bez narkozy: KLIK.
  10. Nie wiem co to za kapsułki, musiałabyś napisać :) Jeżeli zawierają biotynę i cynk w odpowiednich dawkach, to już Kerabolu nie trzeba. Pamiętaj, że działanie tych preparatów będzie widoczne dopiero po kilku tygodniach stosowania, więc trzeba dawać regularnie.
  11. Po pierwsze, zastanów się, co chcesz osiągnąć. Czy suka ma tylko grzecznie mijać napotkane czworonogi i nie wyłamywać wtedy komend, czy chcesz ją socjalizować i docelowo umożliwiać kontakty, zabawę z innymi psami. Po drugie, czy ja dobrze zrozumiałam, że od szczeniaka nie miała w ogóle swobodnych kontaktów z obcymi psami, poza tym, z którym się wychowała?
  12. Od dawna na rynku, dobry, w płynie i śmierdzi :P Ale mój pies nie narzekał.
  13. To spróbuj jeszcze z cynkiem, biotyną, witaminami z grupy B.
  14. Bez narkozy nie ma możliwości usunięcia kamienia znajdującego się pod dziąsłami, czyli de facto tego najbardziej niebezpiecznego. Nie wiem jaki jest stan zębów Twojego psa, skonsultuj najpierw z weterynarzem czy pies kwalifikuje się do takiego zabiegu. No i mimo wszystko wolałabym robić taki zabieg w lecznicy, pod opieką lekarzy, na wszelki wypadek, gdyby coś miało się wydarzyć. U groomera to lepiej poprosić o ręczne zdjęcie wierzchniego kamienia, ale to znowu tylko kwestia estetyczna, nie zdrowotna.
  15. Czy pies jest alergikiem? Ma jakieś problemy skórne? Ta skóra normalnie wygląda? U moich zdrowych psów sierść po operacji odrasta w ciągu kilkunastu dni, po kilku tygodniach nie ma śladu po zabiegu. Natomiast u suczki alergiczki z problemami skórnymi już tak nie jest. Po zabiegu miała łysy wygolony kwadrat na boku przez kilka miesięcy. Wyłysienia po wysypkach czy drapaniu się też świecą gołą skórą tygodniami. To jest wina złej kondycji skóry, co za tym idzie zaburzeniami wzrostu włosów. Możesz spróbować z suplementami na sierść (gammolen, vetoskin, olej z łososia, żółtko jaja), ale jeśli problem jest poważniejszy, jak u mojej suki, to to nie wystarczy.