Jump to content
Dogomania

amartyno

Members
  • Content Count

    243
  • Joined

  • Last visited

About amartyno

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

1,466 profile views
  1. amartyno

    Jakie badania?

    Guzki listwy mlecznej są złośliwe, po obu stronach. Zrobiliśmy RTG płuc (jutro wyniki) i USG, a badania krwi zrobimy w piątek. Wet chce jej usunąć listwy mleczne i wysterylizować, ale sunia ma 13 lat i szmery w sercu, więc chyba zastosujemy ziołową terapię hormonalną i antyrakową, która przynajmniej zachamuje rozrost guzów, plus olej CBD przeciwbólowo. Czekamy na wyniki, czy są przerzuty na płuca...
  2. amartyno

    Jakie badania?

    Dzięki! Trochę jej też łzawi jedno oko i widzę, że trochę za dużo pije/siusia jak na swój rozmiar. Jutro pojawimy się u weta.
  3. amartyno

    Jakie badania?

    Jutro adoptuję trzeciego psa, 13-letnią suczkę z padaczką i (chyba) guzkami listwy mlecznej. Jest niesterylizowana i ogólnie w kiepskim stanie. Jakie badania powinnam jej zrobić? Na pewno morfologię, biochemię, badanie kału i USG, ale czy coś jeszcze? Gabinet weterynaryjny do którego chodzę ma cudownych lekarzy, ale nie ma nowoczesnego sprzętu np. tomograf, rentgen, aparatura do narkozy wziewnej itp.
  4. amartyno

    Dirofilaria repens

    /
  5. amartyno

    Pomocy bullmastiff uczulony na jęczmień RATUNKU

    Jechać teraz. Moim zdaniem krew/biegunka jest spowodowana czymś innym, bo nigdy nie słyszałam, żeby takie były objawy alergii. Być może pies ma coś ostrego w jelitach albo pasożyty.
  6. amartyno

    Suplement na wzmocnienie serca dla psa

    CardioForce firmy Vetfood. Zawiera także taurynę.
  7. amartyno

    Dirofilaria repens

    Pies mieszany, 14 lat, miał dzisiaj stwierdzone pasożyty nicieni we krwi (przenoszone przez ślimaki lub komary). Wet sugeruje leczenie Advocatem, ale pies został zakropiony Advantixem niecały tydzień temu więc podobno mam czekać 2 tygodnie z zaaplikowaniem leku. W tym czasie larwy nicieni krążą w jego krwi. Czy myślicie, że zaszkodzi mu, jeżeli zakropię go w ciągu następnych kilku dni? W czwartek jedziemy na badanie krwi z drugim psem, więc jeszcze się dopytam. Sama też chyba będę musiała się przebadać... Psiak ma także podwyzszoną lipazę, podwyższony mocznik, niewydolność tarczycy, zastoinową niewydolność serca, cysty na prostacie, zaćmę i właśnie skończył terapię antybiotykową na infekcję jelit. W tej chwili dostaje chude gotowane jedzenie. Że też musiało go dopaść to cholerstwo.
  8. amartyno

    KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?

    Tak, potas jest podwyższony, ale SDMA w normie, więc wet twierdzi, że to na pewno nie nerki (z tym, że surowica z której pobierano SDMA siedziała w laboratorium przez kilka dni). Psiak miał robione USG jamy brzusznej w czerwcu u dobrej wet i wszystko było ok. Pozostało nam jutro jeszcze zrobić badanie moczu, w tym stosunek mocznika do kreatyniny, na wszelki wypadek.
  9. amartyno

    KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?

    Po 3 tygodniach brania RenalVetu zero zmian. Mocznik wynosi 10,6 a potas 5,44. Reszta jonów w normie, kreatynina w normie, SDMA w normie. Wet mówi, że to nie chore nerki, a mocznik pochodzi od jedzenia albo suplementow. Daję mu karmę mokrą AlphaSpirit gdzie białko = 8%, ale dostaje suplementy Cardioforce na serce plus kilka innych (na tłuszczaki, stawy i mózg). Na wszelki wypadek odstawiłam wszystko oprócz koniecznych leków i suplement na stawy. Rzecz w tym, że dostawał bardzo małe dawki tych suplementów, a wyniki wątrobowe ma świetne. Widzę, że obecna wet nie do końca wie co to jest, chyba zasięgniemy drugiej opinii u bardziej doświadczonej lekarki. Czy ktoś się spotkał z czymś takim?
  10. amartyno

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Możesz. Nie raz to robiłam i dobrze na tym wyszłam - weci są zdziwieni dobrymi wynikami mojego staruszka a ja zawdzięczam to temu, że nie zawsze się z nimi zgadzałam. Wejdź na Google i znajdź inne kliniki najbliżej Ciebie, tak żebyś mogła dojechać. Przeczytaj o nich opinie - dobry wet wyjaśni Tobie jak działają enzymy lepiej niż my tu na forum i pomoże Ci znaleźć tańsze odpowiedniki. Będę brutalnie szczera - Twoja wet brzmi jak partacz pierwszej klasy i chodząc do niej skazujesz swoją kruszynę na śmierć. Nie trać więcej pieniędzy na jej głupie pomysły. Weź się w garść, pójdź do dobrego weta, zrób USG i badania i jak najszybciej ustal z nim odopwiednią dietę dla małej. Moja kuzynka miała podobną sunię z problemami trzustkowymi i mała dożyła 17 lat, więc głowa do góry :)
  11. amartyno

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Broń boże nie lecz psa u Wąsiatycza - tam jest mordownia! Raz wzięłam tam psa z ugryzieniem twarzy aż do kości i za jedną tabletkę musiałam zapłacić 140 zł; do tego psa chcieli zszyć dopiero na następny dzień (w nocy dostał dreszczy). Mam sporo zaufania do dr Adamskiej w klinice Amicus na os. Rzeczypospolitej 3. Mają tam dobre USG, nieduże ceny i jeżeli trzeba to skierują do dobrego specjalisty. Jest to doświadczona lekarka, która nie raz nam pomogła gdy inni zawiedli - tylko trzeba się wcześniej zapisać na USG. Dobrze jest na razie zmniejszyć porcje jedzenia, żeby nie obciążać trzustki i podawać tylko najkonieczniejsze leki plus suplementy (np ostropest).
  12. amartyno

    Pomóżcie mi proszę :(((

    Koniecznie zasięgnąć porady drugiego weta. Do weterynarzy należy stosować zasadę ograniczonego zaufania, bo dla nich to pacjent a dla nas najlepszy przyjaciel. Mam starszego psa i w poważniejszych sprawach zasięgam porad odnośnie niego w dwóch klinikach w Poznaniu - dla pewności. Ile lat ma piesek? Jego problemy istotnie brzmią poważnie i potrzebna jest szybka i trafna diagnoza.
  13. amartyno

    KTO MIAŁ LUB MA PSA CHOREGO NA NERKI ?

    SDMA jest w górnej normie, więc to chyba nie PNN (?). Na razie psiak dostaje RenalVet i za parę tygodni powtórzymy badanie mocznika/kreatyniny. Być może udało nam się wychwycić to wcześnie.
  14. amartyno

    Bardzo proszę o pomoc nie wiem co robić:(

    Czy zadzwoniłaś już do jakiejś fundacji albo towarzystwa ochrony zwierząt?
  15. amartyno

    Bardzo proszę o pomoc nie wiem co robić:(

    Również tak myślałam, bo jeżeli ktoś jest na tyle kumaty, żeby założyć konto na Dogo i spędzić pół dnia pisząc na forum, to jest w stanie wyszukać w internecie fundacje w okolicy. Pozostaje mieć nadzieję, że to jakiś dzieciak nudzi się w wakacje. PS Dokarmianie to nie jest żadne rozwiązanie. Pies musi mieć opiekę i schronienie, nie mówiąc o mizianiu...
×