ChiqDeeWikiXenia Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Wiem co czujesz!!! Mam to samo w domu, ja nie wiem co to za wirus, ale moja Wiki (nowa od miesiąca, bo pozazdrościłam Ci i dorobiłam się 3 psiaka;)) ma od tygodnia biegunkę, nie je, antybiotyki, probiotyki, siemię... i efekt... prawie zadowalający :roll: Biegunka żółta, cholernie śmierdzi i niestety sprzątam co 1h, co pół godz.. jak jest ciut lepiej to co 2h... było lepiej kilka dni, dziś mamy nawrót:shake: a antybiotyk mamy cały czas.. A jakbyś jej posmarowała koło tego strupka czymś bardzo nie smacznym? Tak, żeby zraziła się i nie tykała więcej? To trzymamy kciuki za Was, musi być w końcu lepiej:calus: A poza tym głaski dla trójeczki:loveu: Quote
tłamsik Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Tosia znowu poskubała jedzonko :D nie ma jak gotowane mięsko z marchewką i ryżem- takiej kolacji się nie odmawia ;) U nas jest o tyle dobrze, że Tosia już nie wymiotuje, na podwórko też już rzadziej wychodzimy, ale jak się załatwia to nie jest normalna kupa, tylko taka biegunkowata. Antybiotyk mamy jeszcze na jutro, ale pewnie trzeba będzie go przedłużyć, także w czwartek będzie wizyta kontrolna u weta. Pestka to taka łachudra, że mało rzeczy jej nie smakuje i nie przychodzi mi nic do głowy, co byłoby niesmaczne, ale zaraz nie zaszkodziłoby jej. Często zmieniamy opatrunki, psikamy Propolisolem- super goi, fajnie ściąga i ranka jest sucha. Część szwów sama się poluźniła, część wyskubała. Generalnie skóra już się zrosła, ale dalej psikamy tym sprayem, żeby szybciej się zagoiło. W ogóle dziwną sprawą jest to, że Pesta opatrunkami najbardziej interesuje się rano, później już jest jej to w miarę obojętne.. Na pewno będzie lepiej, tylko tak się wszystko zbiegło w tym samym czasie, a ja już nie mam tyle wolnego, żeby pilnować dziewczynek :( Ale jakoś z panciem ustalamy dyżury i staramy się, żeby jak najkrócej psiaki zostawały same. Głaski przekazane :D Jutro pewnie Dusiek dogłaszcze bardziej ;) Quote
Vesper Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/218083-Bia%C5%82ystok-b%C5%82aga-o-dt-dla-5-tygodniowych-szczeni%C4%85tTłamsiku, witam Was i mam pytanie- czy nie miałabys znajomych którzy przygarnęliby na DT 5-cio tyg. szczylka/i? Podam Ci wątek... To u Ciebie, dlatego też do Ciebie sie zwróciłam... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 No to życzę, aby wszystko szło do przodu:) Quote
makik Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 daaaaawno nas tu nie było ale zaległości nadrobione. się Wam musiało wszystko na raz porobić ale tak to już bywa. ważne, że już lepiej. nas też sterylizacja czeka jakoś niedługo i już się trochę denerwujemy choć wiemy, że raczej nie ma czym. trzymajcie się cieplutko i zdrówka mnóstwo Quote
tłamsik Posted November 27, 2011 Author Posted November 27, 2011 Uprzejmie donoszę, że dziewczynki wróciły do formy ze zdwojoną siłą :D Tosik co prawda dostaje jeszcze antybiotyk, ale czuje się zupełnie dobrze. Wetka zmieniła antybiotyk na inny o szerszym spektrum działania, dodatkowo jedna kroplówka postawiła Tośkę na nogi, jednak elektrolity które podawałam jej doustnie to było za mało.. A Pestkę załatwiłam następującym sposobem.. Z tego względu, że miałam wolny dzień, to nie zawijałam jej nóżek i pilnowałam, żeby nie zaglądała do ranek. Co ciekawe ona się nimi w ogóle nie interesowała! Te bandaże działały na nią na zasadzie: mam coś dziwnego na nogach, trzeba to zdjąć i sprawdzić co tam pod nimi jest ;) Po brzuszku prawie nie widać, że był rozcinany, włoski jej szybko odrastają. Nóżki tez wyglądają super, dzisiaj zdejmę ostatnie szwy.. Także humor wrócił nam wszystkim, Pesta dokonuje kolejnych zniszczeń.. :crazyeye: Dzisiaj chciałam zrobić trochę zdjęć, ale tak lało, że nikt nie miał ochoty na sesję zdjęciową ;) Quote
dusiek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Najlepiej takie jak wygląda wasz pokój po Twoim przyjściu ze szkoły :roflt: Ostatnio chłopaki bawili się z Pestką naprzemiennie w odbijanego.Murzynek cichy i skuteczny,bawił się w zapasy.Dusiek robił dużo zamieszania jak to terierek a tak na prawdę prawie jej nie dotykał.Wyglądało to tak jakby rywalizowali między sobą o nią.A tej małej diablicy w to graj :lol: Quote
tłamsik Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Kochani.. przez weekend nie mieliśmy internetu, ale za to zrobiliśmy sporo zdjęć.. część wrzucę dzisiaj :D Znalazłam zdjęcie Pestuszki niedługo po sterylce.. biedna w kubraczku, tylne nóżki zabandażowane- to właśnie te bandaże wiecznie zdejmowała ;) Tosinka :loveu: Psiejstwo szabruje ogródek.. zostały jedynie buraki, które Tosia chętnie sobie wykopuje i zjada, co będzie na późniejszych zdjęciach ;) Quote
tłamsik Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Właśnie tutaj Tosia poszukuje buraków.. Murzynek wrzeszczy na jajo- ciężki przeciwnik, nadal nie udaje mu się go złapać ;) Quote
tłamsik Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Pyszny buraczek- konsumpcja ;) Diabełek ;) Quote
tłamsik Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 druga część sesji trzech cudeniek... Przyjaciółki śpią na mojej kurtce... ;) Quote
Pipi Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Cudne masz psiaki tłamsik. Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Piękne foteczki:multi::multi::multi: Ale ja jestem zakochana w Murzynku...:loveu::loveu::loveu: On się tak uśmiecha... ma w sobie taki urok...:loveu::loveu: Dziewczynki też piękne, ale jakoś Murzynek podbił moje serce :loveu: Piłeczkowy wariat powala:lol: Quote
tłamsik Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 Ja przeżywam po raz kolejny zakochanie w Murzynku. Ostatnio jak dziewczyny chorowały, to cała nasza uwaga została skupiona na nich, Murzynek był trochę odstawiony na boczny tor :( zrobił się przez to jakiś taki nieposłuszny i chodził swoimi drogami. Kiedy zaczęłam go znowu rozpieszczać, wszystko wróciło do normy :) Murzynek znowu jest starym dobrym Murzynkiem, znowu się uśmiecha co widać na zdjęciach ;) Chociaż powiem Wam, że Murzyn i Pestka mają TZ w nosie ;) tylko Tosia się go słucha.. Powrót z podwórka to już ceremonia. TZ woła psy, przychodzi Tosia, a te dwa czarne diabły bawią się z TZem w ganianego hehe Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Co poradzimy ma chłopak urok:iloveyou: A może po prostu to chłopak i dlatego:evil_lol: hehehe U mnie też jak Tz coś powie, to w sumie jakby jakaś muszka brzęczała?:diabloti: nie słuchają go kompletnie:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.