Jump to content
Dogomania

Saba i Nero - czyli dwa podpalane poczwarki :)


Recommended Posts

Posted

aganela napisał(a):
Nuka ale była ruddaa:) No i Saba super ma umiejętności. Ja swoją Sabę 'dostałam'gdy była dorosła,miała z rok i łatwiej mi było u niej wyegezkwować coś niż u szczeniaka,który się wydaje 'taki słodziak' i wszystko chce mu się wybaczyć.A ta koleżanka z onkiem niech zacznie go powoli uczyć i dużo z nim ćwiczyć,mi to najlepiej wychodzi smakołykami i chwaleniem, bo szkoda takiego młodego psa 'by się zmarnował' .
a obrazki wstaw najpierw jeden,a potem drugi i zdecyduj który ładniejszy.:)


Nuka była straasznie ruda :D wiem :)
Dziękujemy :p Bardzo dużo czasu stwierdziłam na uczenie jej tego :) Ale było warto :)
Ona nie wytrzymuje i po prostu kiedy pies nie słucha, to dostaje klapsa.. Tłumaczyłam jej ale i tak swoje ze to jej pies i to ona go wychowuje.. Prawie sie przez to poklóciłysmy wiec sie nie wtracam..
A avatar? chyba zostane przy dotychczasowym :)

  • Replies 615
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

  • 2 weeks later...
Posted

Daawno już zdjęć nie dodawałam :)
No to dzisiaj was zasypię :eviltong:
Chcieliście, to macie piękne zdjęcia Nero :loveu:
Choć Saba i Psotka tez są.. A jakże :)

























Posted

no własnie twój Frodo to straasznie szybko rośnie :-o
niedawno taki szczeniaczek, a tu już takie bydlę :lol:

Neruś oczywiście :loveu: słodki, malutki.. ale szczerze, to juz się nie mogę doczekać aż dorośnie.. :roll: :eviltong:

Posted

Haha tak :D
Choć Psotka raczej trzyma dystans, bo doszło miedzy nimi do 'małej sprzeczki' kiedy to Nero, wypróbowywał na niej swoje siły w kopulacji .. :roll:
Kiedy Psotce już było dość to pokazywała ząbki.. a wtedy Królowa Saba się wtykała i było wielkie warczące stado :roll:
Teraz Nero ze swoimi 'zabawami' przerzucił się na kota :evil_lol:
O dziwo, ten przyjmuje to ze stoickim spokojem :lol:

Posted

jak pokazuje próby kopulowania to chce zdominować... (wg Cesara Milliana) nie wiem ile w tym prawdy... :D
ale w stadzie muszą ustalić hierarchię. No i szczeniak i tak ma taryfę ulgową :)

Posted

Falkaa napisał(a):

Uczą się :D:D

mój Ciap próbował i szybko go oduczyłam :) 2 razy i po sprawie, ważne aby od razu reagować. Powiedzieć nie i przywołać do porządku :)

Posted

No właśnie, jak już stanowczo powiem nie wolno! i nad nim stanę, to niechętnie, ale odchodzi i obrażony kładzie się tyłem do mnie na trawniku :D:D
Wgl, jak na 3 miesięczne (11 sierpnia skończy 3 mies.) szczęnię, to jest bardzo rozumny i usłuchany :o
Nawet nie zaczęłam tresury.. Nic a nic.. a on już umie "siad" , "zostań" , "nie wolno" , "chodź" i "łapa" (to ostatnie z niewielkimi oporami :D)
Jak to możliwe ??
Według mnie, to być może podglądał jak ćwiczę z Sabą i zapamiętał?

Posted

[quote name='Falkaa']
Według mnie, to być może podglądał jak ćwiczę z Sabą i zapamiętał?[/QUOTE]
to jest możliwe. Bo mój Ciap za żadne skarby skakać przez przeszkody nie chciał, a jak widział, że Sonia skacze i dostaje nagrody za to to też się rpzełamał. I potem tak ładnie odbijał się. Byłam ws takim szoku, że masakra :D

Posted

Saba jest ze schroniska z Klodawy :)
Psotka przygarnięta z ulicy, a Nero wzięty od znajomego, znajomego mojego taty :)
Miał on sukę Onka długowłosego, ktora się 'puściła' z Onkiem długowlosym rodowodowym sąsiada :lol:
wzięliśmy psiaka a 'hodowca' zniknął bez sladu :shake:
Ale wszytskie sa kochane :loveu:

Posted

Saba była szczeniaczkiem, której matka oszczeniła się w szopie pewnej starszej pary..
Państwo nigdy nie mieli psa tylko 2 kotki i wchodzą do szopy a tam sunia - owczarek niemeicki z 7-oma szczeniętami :evil_lol:
Było 5 suczek i 2 pieski..
Państwo opiekowali się suczką, która okazała sie bardzo przyjazna i pozwalała dotykać siebie i psiaki.
Kiedy Małe skończyły 4 miesiące , kobieta zachorowała i leżała w szpitalu. Mąż musiał przy niej być i psami nie miał sie kto opiekować.. Wiec oddali rodzinkę do schroniska..
Wszytskie szczeniaki wdały sie w matkę i były onkowate.. tylko saba jedyna - Klapiok :evil_lol: i troszkę mniejsza niz wszytskie.. ;)
Szczenięta szybko rozeszły się po domach :) Jedna rodzina wzięła jednego pieska i matke szczeniąt nawet :)
A my w ogóle to pojechaliśmy tam szukać czegoś w typie doga niemieckiego.. :) Ale tak zakochałam się w Sabie, ze musialam ją wziąć :loveu:
kiedy ją wzięlismy miała 7 miesięcy bodaj.. :) Kiedy miała rok - przygarnęliśmy z ulicy Psotkę.. po tygodniu znaleźliśmy w rowie małego kotka - Micka :evil_lol:.
Po trzech latach kupiliśmy właśnie jedno ze szczeniat tych onków długowłosych - Nerusia :D

Takaż to oto historia naszej gromadki :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...