Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Znowu podniosę Avarę, aby nie zginęła.

I muszę troche pooffować, przepraszam z góry.
Cioteczki nie macie jakiegoś miejsca, aby staruszek mógł spokojnie dożyć ostatnich dni przy boku człowieka???
Naprawdę niewiele mu potrzeba. Zobaczcie proszę, czy nie mogłybyście pomóc, chociazby pomysłami
http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975

Posted

Jestem, jestem, chora byłam, później dzieci, teraz znowu ja i jeszcze problemy z kręgosłupem.
Jak się doczłapie do komputera to co kilka dni zaglądam.

Posted

Uff Aniu, to zdrowiej i jak Ci się uda Pana numer tele namierzyć to będzie mu można dobra nowinę przekazać wreszcie:) Mam już tele do Kliniki do weterynarza, gdzie sunia będzie miała zabieg. Trzeba tylko Pana powiadomić i pozwolić mu się umówić jak mu jest wygodnie:)
I błagam daj proszę znać co z pieniędzmi z tego wątku. Właśnie mamy zwrot szczeniaka z adopcji i 150zł długu na wątku suni z 7 małych...:( Czy osoby potwierdziły gotowość przekazania pieniędzy na sunię Misię??????? Nadal sytuacja gardłowa!!! Aniu proszę pomóż tam finansowo, jeśli jest taka możliwość, szkoda tych zamrożonych pieniędzy. Avara i kocio maja zapewnionego weta.

Posted

Marycha, jak dobrze że mnie ścigasz, jakiś czas temu wzięłam dane do przelewu dla suni i przelew zrobiłam.
Dzięki Tobie zerknęłam na konto i przelałam na zły numer konta i pieniądze wróciły (na szczęście).
Z Fb tylko część mi potwierdziła przekazanie pieniędzy, ale zaraz ponownie przeleję wszystkie oprócz tych 25 co ta Pani podała jakieś inne konto, żeby przelać (na swoją odpowiedzialność, jak się kiedyś upomną to zwrócę).
Z bazarku pieniąchy pozwoliłam sobie bezczelnie zużyć na tego mojego szczeniora, bo parę dni byliśmy pod kroplówkami, na antybiotyku, a ja byłam bez grosza przy duszy; ale jak tylko wyjdę na prostą za 2-3 tyg góra, to przeleję jeszcze na konto tej suni. Na razie poszło 113zł z Fb.
Szczeniak oczywiście nas tylko nastraszył, ale miał robione tysiące badań, bo nagle zrobił się bardzo słaby. Było podejrzenie parwo, później jak się uspokoił żołądkowo to nosówki, na końcu stanęło że ma coś z wątrobą i nagle ozdrowiał, tylko schudł strasznie i lekko odwodniony.
Sory, ze tak chaotycznie pisze, ale głowa mi pęka.

Posted

Aniu spoczko, matko dobrze, że kasiorrra wróciła. A Ty masz numer konta Agnieszki????? Bo gdzie wysłałaś teraz te pieniąchy??? Żeby znowu nie było wpady;) I ogromnie Ci dziękuję:):):)
Za psiaczka Twego kciukacze trzymam, dobrze, że już jest lepiej!!!!

Posted

Tak, nr konta wzięłam dawno, tylko pomyliłam jedną cyferkę :/ .
Czy ja wiem, czy ten piesek jest mój, znalazłam go, a teraz muszę kupy w domu sprzątać?
Czy psy przechodzą coś w rodzaju grypy? Bo moja wet stwierdziła, że to jakiś wirus musiał być...

Posted

Zrobię mu dzisiaj foto i wieczorem wstawię wam:
1 zrobione jak go znalazłam,
a 2 po jakiś 3 tyg.

Nr to mi ta baba do tego Pana nie da, już tyle razy prosiłam,
może przekazać mu, żeby odezwał się do toz-u?

Posted

dycha napisał(a):
Zrobię mu dzisiaj foto i wieczorem wstawię wam:
1 zrobione jak go znalazłam,
a 2 po jakiś 3 tyg.

Nr to mi ta baba do tego Pana nie da, już tyle razy prosiłam,
może przekazać mu, żeby odezwał się do toz-u?


To chyba właśnie jest problem, bo gdzieś zapodział się kontakt do Pana :(

A na zdjęcia jak najbardziej czekamy.
Psy łapią różne wirusy, nawet od człowieka mogą się zarazić grypą i innymi chorestwami.
Moja Żaba czesto miewa np. zapalenie oskrzeli :(
Teraz jak jestem chora to muszę bardzo uważać, żeby jej nie zarazić.
Ona nie umie kaszleć, więc jak już widać jakieś objawy, to z reguły jest za późno i trzeba podawać antybiotyk :(

Posted

Dziewczynki numeru się nie da namierzyć!!!! Podjadę więc do Pana, jak nie zastanę go to zostawię list z namiarami na weterynarza, oczywiście poinformuję, że to darmocha i takie tam;)
Dyszko dziękuję za kasiorrrę, doszła:):):):)
Trzeba wreszcie tę sterylkę zmaterializować!!!! I kocia zaszczepić:)

Posted





Zdjęcia takie sobie, to są z początku jak przyszedł.
Nowych oczywiście nie zrobiłam bo zapomniałam. Ja ostatnio o wszystkim zapominam :roll: .
Marycha daj znać czy Pan się odezwie, Pani nie ma czasu ze mną rozmawiać, bo się przeprowadza :angryy:

Posted

Aniu Panią to ja bym chętnie w dyby zakuła!!! Jutro jadę do faceta od Avary, zostawię namiary jeśli go nie zastanę. A psiulec cudny, te łapki nakrapiane, ha, pycha:), nadal u Ciebie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...