Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kotkę wzięła do siebie kobieta z mojego osiedla, karmicielka nic nie powiedziała, bo kotka bezdomna. Nie wiem czy to dobry dom. Nie wiem czy pójdą z nią do weta,czy wysterylizują.

Szukam DT dla błąkającej się kici, która jest dokarmiana, ale dwór to nie wyjście na długą metę.Kotka jest przyjazna, ale podobno chuda, co czuć jak się ją weźmie na ręce.
Proszę o pomoc.

Kicia jest na Śląsku.

Posted

Z ogłoszeń było jedno zapytanie ile miesięcy ma kotka,czy jest zdrowa, czy jest wysterylizowana.

Może ktoś mógłby dać jej kawałek podwórka, żeby nie trafiła w miejsce,gdzie co ruję będzie kryta.

Posted

Podnoszę Kicię..Śliczna jest..Ona powinna trafić do domku, bardzo żałuję, że nie do mnie...Trzymam za nią kciuki, tyle biednych kocich bid dookoła, bez sensu mnozyć następne....

Posted

A jakie są szanse na dt?? Bo do sterylki spróbowałabym się dołożyć...Biedna ta chudzinka..Strasznie bym chciała zeby trafiła do domku, bardzo żałuję, że sama ne mogę jej tego domku dać...Mam słabość do takich ślicznych burasek, moja Sonia ( za TM ) też taka była, tylko nie w typie norweski leśny a raczej zwykły kot polski - dachowiec..Do Merlina też mam słabość, ale takiej opieki jaką ma u dorabelli to ja na pewno nie byłabym w stanie mu zapewnić...Trzymam kciuki za obydwa futerka, niech im się poszczęści...

Posted

U mnie w lecznicy 120 zł sterylka, nie wiem czy opuściliby coś. Dla suki wyciągniętej ze schronu dostałyśmy rabat i za 19 kg sunię plus dwa zastrzyki zapłaciłyśmy 240 zł.

Sterylka w takim stanie może ją po prostu zabić,ona musi trafić do DT,tam trzeba się nią zająć i dopiero potem myśleć o sterylce.
Karmicielka sądzi, że ona ciąży raczej by nie utrzymała, bo jest taka chuda.

Na razie nikt jej nie chce na DT.

Posted

Jak już będzie pora na sterylkę to się dłoże..A karmicielka? Nie może jej dać dt? JA kolo siebie spotkała 2 karmicielki za którymi wędrowała kicia, one się bardzo o tą kicię bały po leciała za nimi przez ulicę, ale jedna z nich powiedziała, że wzięła ją do domu i niestety kicia dzika, wariowała, musiała ją wypuścić..Taka śliczna mloda koteczka... Nic tylko brać i kochać..Może znajdzie się jakiś kocioubny domek?? Podnoszę...

Posted

Trzeba ją przed tym ustrzec...Taka biedna chudzinka...Może trafi się jakiś domeczek...Trzymam kciuki mocno zaciśnięte..A czy Kicia jest ogłoszona na miau?

Posted

Oj troszkę się na miau dzieje...Szkoda takiej ślicznoty, jak się ją odchucha to dopiero będzie kocia damulka..Nieustająco trzymam kciuki za domek... i podnoszę watek..Sama bym ją wzięłą, ale niestety mam już dwa dorosłe koty ( 11 letniego kocura i 4-letnią Kicię, która się bardzo ciężko aklimatyzowała) i na więcej nie mogę sobie pozwolić..Moje na szczęście są zdrowe...Niuńka szoruj do góry po domek!

Posted

Tarnowskie Góry.

Niestety, albo też stety kotkę z ulicy wzięła kobieta i nie wiemy czy to dobry dom, nie wiemy czy zostanie wysterylizowana,czy pójdą z nią do weta,czy będzie kotem wychodzącym.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...