Justyna Klimek Posted December 9, 2011 Author Posted December 9, 2011 Ja wczoraj rozmawiałam z Bohunem przez telefon. Zawołał Czarnulka, ale nie chciał ze mną gadać... W przyszłą sobotę, jeśli nic nam nie pokrzyżuje planów (tfu tfu), będziemy z Anią w Krzykosach, to porozmawiamy ze wszystkimi krzykoskami, czego im potrzeba :) Mam też wieści o Fidze: codziennie przez 30min pan Janusz, który opiekuje się zwierzakami w Koźminie, czyta jej "Wieści Szamotulskie" na głos siedząc przy jej boxie :) Na razie udają, że się nawzajem nie widzą i każdy robi swoje :) Quote
Kava Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='Justyna Klimek']Ja wczoraj rozmawiałam z Bohunem przez telefon. Zawołał Czarnulka, ale nie chciał ze mną gadać... W przyszłą sobotę, jeśli nic nam nie pokrzyżuje planów (tfu tfu), będziemy z Anią w Krzykosach, to porozmawiamy ze wszystkimi krzykoskami, czego im potrzeba :) Mam też wieści o Fidze: codziennie przez 30min pan Janusz, który opiekuje się zwierzakami w Koźminie, czyta jej "Wieści Szamotulskie" na głos siedząc przy jej boxie :) Na razie udają, że się nawzajem nie widzą i każdy robi swoje :)[/QUOTE] hejka, a to dobre nowinki i to w podwojnym wydaniu..... w miedzyczasie dowiedzialam sie ze czesc pensjonariuszy krzykoskich boxow zazywa juz wolnosci .... a pozostale tez maja szanse na poprawe bytu.... jak bedziecie na miejscu to szepnijcie im cos na uszko..... ja bede w przyszla sobote we Frankfurcie brala udzial w demonstracji przeciwko zabijaniu bezdomniakow na Ukrainie.... Quote
kaja69 Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='Kava']hejka, a to dobre nowinki i to w podwojnym wydaniu.....[/QUOTE] Tez się dołaczysz:cool3: Quote
Drzagodha Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='Justyna Klimek']Zawołał Czarnulka, ale nie chciał ze mną gadać... [/QUOTE] Bo Czarnulek tylko mnie kocha :evil_lol: :loveu: Quote
Justyna Klimek Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 No niestety, on już wybrał :) Jagoda, zabierasz się z nami w piątek nocą? Powrót pkp w niedzielę lub poniedziałek. Quote
Drzagodha Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='Justyna Klimek'] Jagoda, zabierasz się z nami w piątek nocą? Powrót pkp w niedzielę lub poniedziałek.[/QUOTE] Przykro mi, w przyszły weekend mam szkołę... Quote
Justyna Klimek Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 no, szkoda... Jagoda, czy jest szansa na kolejną dostawę karmy od Was dla Krzykosków? Quote
Justyna Klimek Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Zapraszam na całkiem nowy wątek całkiem nowego projektu: http://www.dogomania.pl/threads/2194...9#post18196809 Dzisiaj inauguracja! Czekam na uwagi :smile: Quote
Justyna Klimek Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Ania, jutro narada przez telefon - dzwonię do Ciebie około 19.oo. Eva - KRS chce się z nami kłócić (nałożył na nas karę po 500zł od osoby za to, że nie przesłaliśmy w terminie statutu! a my złożyliśmy na tę decyzję skargę.). Dlatego jeszcze nie masz dokumentów u siebie. Cały czas Cię chcemy w naszej fundacji :) Do końca grudnia krzykosiaki mają co jeść. Potem musimy kombinować. Ja, prawdopodobnie zorganizuję kilkadziesiąt puszek. W Tarnowie Podgórnym zbiórka karmy idzie, ale bez rewelacji. Jakby ktoś miał możliwości zorganizowania każdej ilości suchej karmy - polecamy adres Krzykosy :) Quote
Drzagodha Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Justyna Klimek napisał(a): Jagoda, czy jest szansa na kolejną dostawę karmy od Was dla Krzykosków? Jeśli już, to najszybciej pod koniec grudnia/na początku stycznia, bo czekamy na przelewy... A ile jeszcze zostało? Starczy na miesiąc? Quote
Justyna Klimek Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Dokładnie policzę w sobotę. Z tego, co mówił Zbyszek, powinno wystarczyć do końca grudnia i na początek stycznia. Quote
kaja69 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Justyna ,jutro tzn jutro czy dzisiaj??? Bo piszesz o takich porach ,w których ja spie i większośc chyba ludzi ,więc nie wiem jak liczysz czas :) Dzisiaj rozmawiałM ze Zbyszkiem i juz wszystkie psiaki sa wypuszczone z boksów...niestety dochodzi do pogryzień...musza podzielić się terytorium ,ustalic hierarchię itp i do tego czasu pewnie nie raz krew się poleje... Quote
Justyna Klimek Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Hop hop, Krzykosiaki, niedługo ruszamy do was. Na pewno nikt się nie zabierze? Jak dobrze pójdzie, około 18.00-19.00 będziemy na wysokości Poznania. Quote
Kava Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 zycze wam dobrej drogi, jedzcie ostroznie i powoli.... ta pora roku nielaskawa dla kierowcow.... mysle o was.... i bede z wami.... kurcze a tam zimno i ciemno... w tych krzykosach.... zobaczcie co i jak i napiszcie dokladnie jak wyglada aktualna sytuacja.... u mnie nie ma dnia zebym nie myslala o krzykosiakach.... Quote
Justyna Klimek Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Na początek stali rezydenci terytorium frontowego: "] Quote
Justyna Klimek Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 A teraz towarzystwo z zaplecza: "] "] "] "] Quote
Justyna Klimek Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Wszystkie krzykosiaki są już wypuszczone z kojców. Walki jeszcze się zdarzają, ale znacznie rzadziej i bez tragicznych efektów. Zbyszek przygotował kilka miejsc, gdzie psy mogą się schronić przed zimnem. Część wraca na noc do bud w kojcach. W piątek wieczorem wróciły z dt Lucky i Karmel. Koleżanka od dłuższego czasu nie zauważała żadnych postępów. Socjalizacja doszła do pewnego etapu i stanęła w miejscu. Lucky i Karmel negatywnie wpływały na nerwy pozostałych tymczasowiczów, same też nienajlepiej czuły się w domu - podgryzały kabelki, meble itp. Uznałyśmy wspólnie, że zmiana środowiska może pomoże, a przede wszystkim rozdzielenie chłopaków. Tym bardziej, że Krzysztof z Koła (centrum adopcyjne Futrzakowo) zadeklarował, że z nimi popracuje wspólnie ze swoim znajomym szkoleniowcem. Tak też się stało - przyjechały prosto do Kola. Dzisiaj pojechaliśmy w odwiedziny we trójkę: Ania, Justyna, Zbyszek. Na razie mieszkają we dwóch, ale w ciągu najbliższych dni nastąpi przegrupowanie :) Quote
Drzagodha Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 A mojego Czarnulka na zdjęciach nie ma :( Justynko, w Kole byliście - jak tam Boni? Futrzakowo się musi na dogo zarejestrować :eviltong: Quote
Kava Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Justyna Klimek napisał(a):Wszystkie krzykosiaki są już wypuszczone z kojców. Walki jeszcze się zdarzają, ale znacznie rzadziej i bez tragicznych efektów. Zbyszek przygotował kilka miejsc, gdzie psy mogą się schronić przed zimnem. Część wraca na noc do bud w kojcach. W piątek wieczorem wróciły z dt Lucky i Karmel. Koleżanka od dłuższego czasu nie zauważała żadnych postępów. Socjalizacja doszła do pewnego etapu i stanęła w miejscu. Lucky i Karmel negatywnie wpływały na nerwy pozostałych tymczasowiczów, same też nienajlepiej czuły się w domu - podgryzały kabelki, meble itp. Uznałyśmy wspólnie, że zmiana środowiska może pomoże, a przede wszystkim rozdzielenie chłopaków. Tym bardziej, że Krzysztof z Koła (centrum adopcyjne Futrzakowo) zadeklarował, że z nimi popracuje wspólnie ze swoim znajomym szkoleniowcem. Tak też się stało - przyjechały prosto do Kola. Dzisiaj pojechaliśmy w odwiedziny we trójkę: Ania, Justyna, Zbyszek. Na razie mieszkają we dwóch, ale w ciągu najbliższych dni nastąpi przegrupowanie :) jestem uspokojnona wiedzac, ze nie ma zadnych pensjonariuszy siedzacych wylacznie w klatkach....uff, po pierwszych starciach i uregulowaniu na nowo kwestii terytorialnych , zycie gromady zapewne sie ustabilizuje.... widze, ze u was jescze szaro.... my mamy od kilku dni sniezyce i zawieruchy sniezne.... a jak tam z zapsami karmy? napiszcie cos o tych trzech suniach z domku ogrodnika...bardzo bym chciala wiedziec jak im sie powodzi....ich los jest mi szczegolnie bliski.... a w tej pierwszej klatce, siedzial w budzie tez taki strasznie przestraszony, ktory glowy z budy nie wystawial, co z nim? a jak sie miewa Zbyszek, pewnie zadowolony z waszej wizyty... pozdrowcie go serdecznie i usciskajcie od nas....no i oczywiscie Krzyska z kola...zloty chlopak... oby karmel i lucky doszli do rownowagi psychicznej...rece wzonsze do ...nieba.... Quote
Justyna Klimek Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Boni: od dwóch dni ma w ciągu dnia koleżakę - przytulastą sunię. Krzysiek zauważył,że dobrze na ninego wpływa. Na pewno jest bardziej wyszczekany i zainteresowany tym, co się dzieje na zewnątrz, niż w Krzykosach. Sunie z domku ogrodnika: mało nóg nie pogubiły, jak poszliśmy na "obchód". Uciekają lub chowają się w swoje nowe miejsce. Przynajmniej są wolne... chętnie biegają. Nadal trzymają się razem. Czarnulek: on, Jagoda, Ciebie kocha, więc z nami się nie spoufala i pyta, czemu to Ty nie przyjechałaś :) Bonzo, ten z pierwszej klatki od lewej strony, ucieka i chowa się przed wzrokiem. Jest na jednym ze zdjęć, przyczajony przy paletach plastikowych (ostatnie zdjęcie). Karma: przy podawaniu wyłącznie suchej karmy wystarczy jej na miesiąc. Doradziłyśmy jednak Zbyszkowi, żeby czasem gotował psom różności. Krzysiek z Koła pomoże w zorganizowaniu mięsa i wypełniaczy. Zbyszek: czuje się znacznie lepiej. 27 grudnia ma kolejne badania kontrolne. Quote
Kava Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Justynko jestes dobra dziewczynka i slicznie odrabiasz lekcje.... siadaj piatka Quote
Drzagodha Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Justyna Klimek napisał(a): Karma: przy podawaniu wyłącznie suchej karmy wystarczy jej na miesiąc. Doradziłyśmy jednak Zbyszkowi, żeby czasem gotował psom różności. Krzysiek z Koła pomoże w zorganizowaniu mięsa i wypełniaczy. To jak starczy jeszcze na miesiąc, to myślę, że powinno się udać zakupić nową ;) Quote
Justyna Klimek Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Kava napisał(a):Justynko jestes dobra dziewczynka i slicznie odrabiasz lekcje.... siadaj piatka Dziękuję Pani Plofesol :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.