Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

muantanebo napisał(a):
hahahaha! nawet nie wiesz jak się cieszę! sunia jest fantastyczna! i dobrze, że trafi do babeczek! :)
jak wróce (spacer) to napiszę co też ona potrafi :)

az nam (mi i mąż) szkoda, bo to jest bardzo emocjonalny i przytulaśny piesio


21.30

możemy jechać wizytować nawet jutro lub pojutrze :D

sunia po prostu jest takiej budowy i trochę spaślaczek :) cokolwiek znajduje do jedzenia - zjada (nawyk "wolnościowy")
mała pakuje się ludziom na kolana, żebrzocha o pieszczoty, nie piska, szczeka kiedy trzeba (mąż wrócił o 3ciej rano - "obcy" wszedł do mieszkania, więc go solidnie obszczekała). rozumie co wolno, a czego nie. mądra psina. bardzo szybko sie przywiązuję (męża "poznała" dziś w nocy, a na spacerku trzymała się grzecznie jego nogi i "się pilnowała". łatwa w prowadzeniu. nie gryzie, ale liże po nosie :)) do obcych ludzi z dystansem, ale daje się pogłaskać. do innych psów, wita się i idzie dalej.

jedyna uwaga: próbuje zająć miejsce Edka i go zdominować.

co trzeba:
1. obciąć pazurki
2. podawać antybiotyki (1/2 tabletki) rano i wieczorem (nie lubi tego) przez tydzień
3. pieszczochać :), ale i pilnować, żeby nie wlazła na głowę

lubi Froliki :D (inne też zjada, ale mniej chętnie. pilnować wagi, bo "za gruba")

No to się nam gwiazdunia rozpuściła :D A takie to to było wypłoszone i nawet nie myślało i pieszczotach, a tu proszę :D
Ok, to jutro Ci pasuje iść na wizytę o której? Domek jest na Górnej.

Posted

muantanebo napisał(a):
podaj dokładny adres na telefon, przyjedź do mnie o 14.
pojedziemy autkiem.

Oki, oki, melduję się u Ciebie o 14stej, teraz dzwonię po adres i powiedzieć Pani, że k.14:30 u niej będziemy, bo Pani mówiła, że w weekend jest cały dzień w domu.

Posted

Wkurzyłam się :roll::angryy:
Dzwonię pierwszy raz do Pani - nie odbiera - ok, przecież nie każdy zawsze może odebrać. Po jakiś 3-4 min. Pani oddzwania, zawiadamiając mi, że tak, oczywiście, nadal chce suńkę, ale da odpowiedź za godzinkę, dwie, czy mamy przyjeżdżać na wizytę, bo postanowiła jeszcze obejrzeć pieski w schronisku i właśnie do niego jedzie. Odpowiedziałam grzecznie, że czekam na telefon czy wzięła jakiegoś psiaka czy nie.

Jeśli zadzwoni, że wybrała innego psiaka to i tak masz mnie na 14 w gościach, a raczej na spacerku z suńką, bo muszę jej zrobić ładne foty do ogłoszeń :diabloti:;)
Aaaa...no i na FB padły propozycje dwóch imion: Karola bo z Karolewa i Milusia - co wybierasz? :)

Posted

Pani zadzwoniła do mnie za tą godzinkę i powiedziała, że była w schronie, ale nie ma małych psiaczków, przy których będzie również miała gwarancję, że lubią małe dzieci.
No to szybciutko szykujemy się, na 14 jestem u Edyty, zabieramy Edka, małą i TŻa Edyty ;)
Dojeżdżamy na miejsce, okolica wydaje się nam bardzo fajna, dużo zieleni, tuż obok park, psiaki się wysiusiały, wykoopkały, no to idziemy do bloku Państwa zainteresowanych adopcją :p
Wchodzimy do bloku, okazuje się, że nasza sucza wie co to winda, sama się do niej wpycha (tak jak i do samochodu :razz:). Do mieszkania Państwa także wbiegła pierwsza, zwiedziła je całe, poszła zobaczyć widoczki z balkonu i zaczęła przytulać się do Pani oraz jej córeczek, od razu się zaakceptowali :) Państwo zdecydowali się na nią, zawieziemy ją im za 5 dni (w czwartek), podpiszemy umowę i niunia tak zostanie :)
Nie cieszę się jeszcze na zapas, bo ludzie są tylko ludźmi i zdanie zmieniają, ale trzymajcie mocno kciuki :loveu:
Aha - zważyłyśmy 'malutką' i waży całe 10kg :crazyeye::diabloti: A powinna mniej więcej 6kg, ale jest spaślak :eviltong:

Posted

Dzisiaj odkryliśmy, że Sonia lubi bieganie (przepraszam za kiepską jakość, nie mogłem nadążyć za tą rakietą):

[video=youtube;RI4oYSfGdsM]http://www.youtube.com/watch?v=RI4oYSfGdsM[/video]

oraz zabawki - poniżej z gumowym porkiem naszego Orsonka:

[video=youtube;wdW7M7-krxY]http://www.youtube.com/watch?v=wdW7M7-krxY[/video]

[video=youtube;LhYWBM3MauY]http://www.youtube.com/watch?v=LhYWBM3MauY[/video]

Edyta mówi, że zmieniła zdanie - to Edi jest oazą spokoju, Sońka to niepoczytalna wariatka :-) i gumiak musi być.
Jak widać, na Eddiem zupełnie nie robiła wrażenia ta szaleńcza walka z warzywem.

  • Upvote 1
  • 2 weeks later...
Posted

Sonia od czwartku w domu stałym.
grzeczna, radosna i chodzi już bez smyczki, ładnie się trzyma.
Niestety okropnie wyje i szczeka jak zostaje sama...

Zobaczymy. Może się uspokoi za kilka dni, gdy poczuje się bezpiecznie.

Posted

Dziś Sońka wraca do mnie, niestety.

pani narzeka na wycie, szczekanie i podrapane drzwi. przetrzymałam telefon (nie rozłączyłam się, a pani tego nie zrobiła) i słyszałam dużo przekleństw i niestety "hałasy".

Sońka od dziś szuka ponownie domu.

Posted

[quote name='xmartix']oooooooooooooo :([/QUOTE]
Rozmawiałam z Edytą, faktycznie Sońka strasznie im poniszczyła w domu :( Pani z łzami w oczach ją oddawała. Więcej napisze Edytka.

Posted

Sońka wariatka rozdrapała i zeżarła połowę drzwi (obicie i gąbkę) dodatkowo otworzyła szafę, zdarła z wieszaków ubrania. połamała wieszaki. Kłopot, bo kobitka właśnie zamienia się na mieszkania, więc teraz z takimi drzwiami...

Jutro oboje (Sońka i Edek) zostają sami na 2 godziny. Może Sońka jest u nas spokojna, bo ma towarzystwo Edkowe..?

Pani faktycznie płakała, bo Sońka jest fantastyczna na spacerach i w domu.
Dzieciaki też...
Przykra sprawa.

Posted

[quote name='muantanebo']
Jutro oboje (Sońka i Edek) zostają sami na 2 godziny. Może Sońka jest u nas spokojna, bo ma towarzystwo Edkowe..?

[/QUOTE]
A wiesz, że może i racja?

Posted

wczoraj z mężem poszliśmy sobie na kolację i na film grozy.
w międzyczasie inny film grozy się nagrywał. właśnie siedzę i oglądam 5 cio godzinny film grozy z moimi piesami w roli głównej.
edek pełni rolę drugoplanową, a Sońcia...

no cóż :)
nic nie zniszczyły, natomiast sąsiadom moim serdecznie współczuję.

Sońka cały czas po drzwiami popiskuje, szczeka, wyje i owszem, drapie w drzwi. mało. (u mnie może sobie drapać - przedpokój niewyremontowany jeszcze, a drzwi stare, solidne, drewniane) ogólnie spodziewałam się pobojowiska. nie jest najgorzej, spróbuję ją nauczyć, że jak zostaje sama to nie koniec świata.

Drogie Panie, proszę o poszukiwanie stałego domu dla Sońki.

Posted

muantanebo napisał(a):
wczoraj z mężem poszliśmy sobie na kolację i na film grozy.
w międzyczasie inny film grozy się nagrywał. właśnie siedzę i oglądam 5 cio godzinny film grozy z moimi piesami w roli głównej.
edek pełni rolę drugoplanową, a Sońcia...

no cóż :)
nic nie zniszczyły, natomiast sąsiadom moim serdecznie współczuję.

Sońka cały czas po drzwiami popiskuje, szczeka, wyje i owszem, drapie w drzwi. mało. (u mnie może sobie drapać - przedpokój niewyremontowany jeszcze, a drzwi stare, solidne, drewniane) ogólnie spodziewałam się pobojowiska. nie jest najgorzej, spróbuję ją nauczyć, że jak zostaje sama to nie koniec świata.

Drogie Panie, proszę o poszukiwanie stałego domu dla Sońki.

Jutro napiszę małej tekst i ją ogłoszę, domek musi się znaleźć :)

Posted

Przypadek. Wiedziałam, że Agatka ciotki - mała jamniczka - zdechła jakiś czas temu. Zapytałam się kuzynki czy nie chce suni, a ona mi, że ciocia zastanawia się nad nowym psem. Teoretycznie miały być tylko "oględziny" :D W gruncie rzeczy Sońka wskoczyła po zaproszeniu ciotce na kolana, dała się podkarmić pod stołem babci, zaakceptowała Żabę (babci pieska) i została :)

Ma teraz duży dom, fajnych ludzi co to będą ją rozpieszczać (chyba nigdy nie schudnie :D) i ogromny ogród.
Rozmawiałam wczoraj z ciocią, wieczorem sunia trochę popiskiwała i latała, ale tak to cały czas trzyma się ciotki, wie co jest jej i jest ulubienicą Wiktora - 3 letniego wnuka ciotki. Wiktor próbuje ją złapać, a ona ucieka. (sońka uwielbia takie ganianie)

Dobrze trafiła, każdemu piesowi życzę takiego domku.

  • 3 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

Borówka16 zgłaszała do Akcji Sterylizacji sukę do refundacji sterylizacji, nie widzę na początku wątku banerka ani rozliczenia - czy suka została wysterylizowana na koszt akcji sterylizacji? Jeśli tak, to która, za ile i gdzie? Jeśli nie - czy będzie? Pomagam w aktualizacji wątku Soemie i potrzebuje tych informacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...