Gosiapk Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 [quote name='paulina02'] " class="ipsImage" alt=""> Czy to Lord taki uśmiechnięty, że mu oko czyszczą? Quote
arim Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Fotki Lorda w poscie4-wyblaknięty rudzielec,z uśmiechem na twarzy :) Quote
sonia1974 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 [quote name='Gibutkowa']Piesio z lasu: to jest lord Quote
paulina02 Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 (edited) Lord wrócił mu apetyt nie wymiotuje ale nadal go przelatuje , dziś dałam mu troche ryżu wymieszanego z suchym troche namoczonym ..Jutro może zrobie mu na śniegu zdjęcia , to kochane stare psisko nie reaguje na nic prawie tylko na miche ;) , jeszcze jutro ma zastrzyki potem go odrobaczę kupiłam trzy tabletki Dehinel Plus bo ma dwa rodzaje robali i zobaczymy zawsze coś próbowałam mu pomóc .Lepsze to niż nic .Ma w swojej budzie w przybudówce ocieploną styropianem i podłoge tez , ma masę miękkiej słomy byście musiały widzieć jak on się cieszy , jak dokładam innym słome to chodzi i patrzy czy jemu też dołoże .Jak mu dołożę to wejdzie po patrzy i znów chodzi za mną , na takie coś aż serce ściśnie ... Czarny piesek z kotem to Szila ma prawie osiem miesięcy choruje na stawy dostaje tabletki na zmiane z płynem , co dzień ugotowane jajko i połowe kostki białego sera no i ma teraz tabletki Amylan 30min przed jedzeniem bo ma problem z wchłanianiem ... Edited February 11, 2012 by paulina02 Quote
arim Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Lordzie-zdrowiej nam! mizianka dla całego Twojego inwentarza Paulino! Quote
sonia1974 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Niedzielnie głaskam wszystkie stwory na wątku Quote
Gosiapk Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Paulina, musi być Ci bardzo ciężko, tyle psiaków i wiele z nich jest chorych. Czy jakaś fundacja/stowarzyszenie wspomaga Cię finansowo? Quote
sonia1974 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Gmina ma obowiązek dokarmiającym zwierzęta udzielić pomocy , ogólnie to Lidka robi za nich robotę Quote
Gosiapk Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 sonia1974 napisał(a):Gmina ma obowiązek dokarmiającym zwierzęta udzielić pomocy , ogólnie to Lidka robi za nich robotę To znaczy Lidka wspiera finansowo Paulinę? Quote
Luna007 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Lidka i Paulina to jedna i ta sama osoba - nikt jej nie wspiera oprócz paru prywatnych osób.........ale to kropla w morzu potrzeb................. Quote
paulina02 Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Luna007 napisał(a):Lidka i Paulina to jedna i ta sama osoba - nikt jej nie wspiera oprócz paru prywatnych osób.........ale to kropla w morzu potrzeb................. Więc gmina nie pomaga bo nie ..........wysłałam pismo co mi dali na moją prośbe o pomoc / odpowiedź /do pani z Animalsu w Bydgoszczy .Zobaczymy co zdziała , i jeszcze tyle jest kotów do karmienia a tu mróz .....Zobaczymy ale ci co powinni pomóc się zawsze jakoś wywiną .... Quote
sonia1974 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 JAk zabierałam Fado z lasu to wszytko robiłam pod kierunkiem TOZ-Włocławek i to oni mieli naciskać na gminę ale obyło się bez ich ingerencji . Gmina przywiozła budę dla psa i kazali kupić karmę na fakturę i zaszczepić na wściekliznę . Tylko wydaję mi się że oni za bardzo nie wiedzą ile może zjeść taki duży pies:crazyeye::evil_lol: . Jeszcze nie wysłałam im faktur:evil_lol: . Dostałam też taki pismo że gmina przekazuje mi bezdomnego psa pod opiekę na tzw. dom tymczasowy więc formalnie pies gminy jest. Quote
Gosiapk Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 sonia1974 napisał(a):JAk zabierałam Fado z lasu to wszytko robiłam pod kierunkiem TOZ-Włocławek i to oni mieli naciskać na gminę ale obyło się bez ich ingerencji . Gmina przywiozła budę dla psa i kazali kupić karmę na fakturę i zaszczepić na wściekliznę . Tylko wydaję mi się że oni za bardzo nie wiedzą ile może zjeść taki duży pies:crazyeye::evil_lol: . Jeszcze nie wysłałam im faktur:evil_lol: . Dostałam też taki pismo że gmina przekazuje mi bezdomnego psa pod opiekę na tzw. dom tymczasowy więc formalnie pies gminy jest. Udało Ci się to załatwić przez TOZ-Włocławek? Tj. tą umowę z gminą o domu tymczasowym i łożeniu na jego utrzymanie? Quote
sonia1974 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Tak własnie kobieta ztozu we Włocławku mnie kierowała . Najpierw do nich dzwoniłam że są psy w lesie a ona powiedziała co mam mówić w gminie że oni są za psa odpowiedzialni itd. .A gdybym sama tego nie załatwiła to oni mieli się tym zająć . Ja pierwszy raz miałam do czynienia z Toz i z gminą w takich sprawach . Poprzednie 3 psy sama utrzymywałam w tym sukę z 12 szczeniakami wszystkie poszły do domów ,sunia niestety zaTm . Jeden kundelek został na stałe u mnie Quote
Gosiapk Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 sonia1974 napisał(a):Tak własnie kobieta ztozu we Włocławku mnie kierowała . Najpierw do nich dzwoniłam że są psy w lesie a ona powiedziała co mam mówić w gminie że oni są za psa odpowiedzialni itd. .A gdybym sama tego nie załatwiła to oni mieli się tym zająć . Ja pierwszy raz miałam do czynienia z Toz i z gminą w takich sprawach . Poprzednie 3 psy sama utrzymywałam w tym sukę z 12 szczeniakami wszystkie poszły do domów ,sunia niestety zaTm . Jeden kundelek został na stałe u mnie Może ten sposób postępowania można by podrzucić Paulinie? Jeśli ma jeszcze siłę próbować walczyć z gminą oczywiście. Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Gosiapk napisał(a):Może ten sposób postępowania można by podrzucić Paulinie? Jeśli ma jeszcze siłę próbować walczyć z gminą oczywiście. Zawsze warto próbować dobre kilka złotych na utrzymanie zwierząt . Mi ogólnie łatwo poszło tylko długo to trwało zanim przyjechali z gminy sprawdzić czy rzeczywiście są te psy w lesie , następnie na budę czekałam 2 tygodnie ale daliśmy radę piesio spał w domu i tak mu zostało:evil_lol: Lidka próbuj tylko pod jaki TOZ Wy należycie ? zadzwoń i opowiedz że dokarmiasz a gmina odmawia Ci pomocy , poproś żeby wysłali jakieś pismo żeby przyjechali do Ciebie zobaczyli że leczysz te zwierzęta Quote
paulina02 Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Były u mnie panie z Tozu z Gniezna , były w gminie miała gmina mi oddać kase za leczenie kotów dałam fakturę i nic , gmina powiedziała ze nie maja pieniędzy i że niemyśleli ze tak szybko przyjdę .Panie tamte miały napisać jakieś pismo to było chyba w wrzesień i do tej pory cisza .Ja do gminy już nie pujdę bo niby po co zawsze się ośmiesze , wole psą dać chleba czy kaszy i tyle .Lord po zastrzykach lepiej dziś go odrobaczyłam ... Quote
Gosiapk Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 paulina02 napisał(a):Były u mnie panie z Tozu z Gniezna , były w gminie miała gmina mi oddać kase za leczenie kotów dałam fakturę i nic , gmina powiedziała ze nie maja pieniędzy i że niemyśleli ze tak szybko przyjdę .Panie tamte miały napisać jakieś pismo to było chyba w wrzesień i do tej pory cisza .Ja do gminy już nie pujdę bo niby po co zawsze się ośmiesze , wole psą dać chleba czy kaszy i tyle .Lord po zastrzykach lepiej dziś go odrobaczyłam ... Paula, a może znowu zadzwonić do tych kobietek z TOZ Gniezno? Przypomnieć o sobie i swojej sprawie? Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Gosiapk napisał(a):Paula, a może znowu zadzwonić do tych kobietek z TOZ Gniezno? Przypomnieć o sobie i swojej sprawie? Tak naciskać ja dzwoniłam codziennie do gminy i w Toz na bieżąco opowiadałam co gmina mi powiedziała w pewnym momencie miałam wrażenie że tu i tu mają mnie dosyć . Lidka odmowy nie traktuj w ramach ośmieszania się taki urok urzędów w Polsce że na nić kasy nie mają i odsyłają ludzi byle się pozbyć Quote
Gosiapk Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 sonia1974 napisał(a):Tak naciskać ja dzwoniłam codziennie do gminy i w Toz na bieżąco opowiadałam co gmina mi powiedziała w pewnym momencie miałam wrażenie że tu i tu mają mnie dosyć . Lidka odmowy nie traktuj w ramach ośmieszania się taki urok urzędów w Polsce że na nić kasy nie mają i odsyłają ludzi byle się pozbyć Niestety to prawda. Jak się jest grzecznym i kulturalnym to cię zbywają, a jak się uprzesz i nachodzisz, to dostaniesz :/ To samo we wszystkich MOPSach, spóldzielniach mieszkaniowych itp. Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Gosiapk napisał(a):Niestety to prawda. Jak się jest grzecznym i kulturalnym to cię zbywają, a jak się uprzesz i nachodzisz, to dostaniesz :/ To samo we wszystkich MOPSach, spóldzielniach mieszkaniowych itp. Święte słowa , jak Cię wywalą drzwiami to ładuj się oknem . Ja proponowałam kiedyś Lidzi żeby TV zaprosić może zainteresuje ich temat . Quote
paulina02 Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Gosiapk napisał(a):Paula, a może znowu zadzwonić do tych kobietek z TOZ Gniezno? Przypomnieć o sobie i swojej sprawie? Jedna z pań kiedyś się do mnie odezwała że jakaś dziewczyna od nich ma mi kupić karme dla kotów , ale ta dziewczyna nie przysłała żadnej karmy i cisza ..Nie lubie być natrętem .... Quote
arim Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 (edited) Paulino,napisz do nich jeszcze jednego maila, z przypomnieniem się.Podziękuj za pomoc i karmę i za całokształt współpracy.Może obudzą się i poczują do jakiejkolwiek pomocy dla Ciebie.W sumie to Ty jako osoba prywatna odwalasz za nich kawał dobrej roboty.Oni jako instytucja powinni zainterweniować w twojej gminie i Ci pomóc.W mailu wklej link do tego wątku-niech poczytaja co Ty robisz.Co Ci zależy?Jak to kiedyś mówili"papier wszystko przyjmnie" //http://www.facebook.com/pages/tozgnieznopl/210123345748658 link do strony na FB TOZu z Gniezna.Spytałam się czy są w stanie coś Ci Paulino pomóc? Proszę wpisujcie sie wszyscy na ich stronie,może to ich ruszy,że wiele osób interesuje los zwierząt z ich terenu działania Edited February 14, 2012 by arim Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.