Guest AnetaR Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Dzisiaj poszliśmy z Kamą i Kłapaczem w zupełnie innym kierunku - koło stadionu :cool3:. Psina tak jak ostatnio bardzo ucieszona:loveu:, nawet wytarzała się w trawie w parku!Zjadła całą porcję mięska pomieszanego z suchą karmą i NIC nie zostawiła. Chyba w końcu nauczyła się jeść i gryźć suchą karmę i psie ciastka :multi:. W parku ją wyczesałam ( 2 zapchane kłakami szczotki), a jak stałam obok ławki to wskoczyła na nią i wsadzała mi łeb do saszetki :shake:. ;) ;) ;) POZDROWIENIA OD KAMY! :lol: :lol: :lol: Quote
Dorin91 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Jaka wesoła :loveu: Pamiętam jak ja z nią szłam (i to pierwszy raz ;)) - zupełnie inny pies! AnetaR napisał(a): W parku ją wyczesałam ( 2 zapchane kłakami szczotki) No to ona ma pełno tego podszerstka, dobrze, że ją czeszesz ;) Quote
Guest AnetaR Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Ogłoszenie Kamy na tablicy http://tablica.pl/oferta/kama-bardzo-spokojna-sunia-czeka-az-ktos-ja-pokocha-IDajlr.html Quote
Guest AnetaR Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Dziś Kama ciągle chciała pozjadać inne psy, które tylko obok niej siedziały lub szły:crazyeye:, nie wiem co ona odstawia ostatnio:oops:. Spacer zaliczony, jedzonko pożarte (mokra karma, parówki i prawie wszystkie ciastka) jeszcze na cudze czyhała! Kłaki wyczesane. Ale jak tylko ją poczesałam ta znowu zaczęła się tarzać i efektu ZERO:eviltong: Zdjęcia będą później Quote
Guest AnetaR Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Kama dziś poszkodowana - nie wyszła na spacer :( Quote
gosia2313 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Kama będzie prawdopodobnie jeszcze w sierpniu operowana ! Sterylizacja połączona z usunięciem guzów ktore ma na brzuchu !!:multi::multi::multi::multi: Quote
Guest AnetaR Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Mam nadzieję, że to wypali bo ona niedługo będzie włóczyła tym guzem po ziemi na spacerze :/ W sobotę zachowywała się bardzo ładnie (nie rzucała się na inne psy), zjadła całe żarełko i dała się poczesać ^^ Quote
kimiji Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 trochę póżno, ale jestem :) Trzymam kciuki za tą operację, mam nadzieję, że to nie jest bardzo groźne i bez problemu da się usunąć :( Quote
Guest AnetaR Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Dzięki że dołączyłaś :) Też mam nadzieję, że da się ten guz usunąć bo jest naprawdę duży :( i przez niego Kama wygląda jakby była spasiona :p Quote
kimiji Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Jak byłam z nią na spacerze chyba w marcu albo to było w kwietniu to ten guz był wielkości piłki do tenisa :( Quote
Guest AnetaR Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 A teraz on się zrobił taki zgranulowany czy coś :/ Niech się biedaczka załapie na ten darmowy zabieg, bo inaczej to nie ma szans na operację :( Quote
gosia2313 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='kimiji']Jak byłam z nią na spacerze chyba w marcu albo to było w kwietniu to ten guz był wielkości piłki do tenisa :([/QUOTE] Aa bo Ty z nią byłaś, jak w boksie była jeszcze Roxy :-) No, a jak nie będzie miała operacji to nie będzie miała szansy na adopcję :( Więc trzymam kciuki za Kamsko :) Quote
gosia2313 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Kamsko w poniedziałek pojedzie do weta ;) Mam nadzieję, że to coś da się usunąć i psina nie będzie się musiała dłużej męczyć z czymś wiszącym jej u brzucha ! Quote
Guest AnetaR Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Czekamy do poniedziałku co powie p. Ewelina na te jej guzy... Dzisiaj byłam z nią na spacerze, zjadła całą karmę. Poczesałam ją troszkę, bo nawet nie miała dużo wyłażącej sierści :P Została wygłaskana i wyprzytulana :D Quote
gosia2313 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 A ja byłam dzisiaj u Kamci ! I na spacerze z nią i w ogóle : ) Zjadła pigułę, ale musiałam jej wtykać do pyszczocha z suchym. A potem nauczyła się prawie komendy "waruj" trochę na bok, no ale idealnie być nie musi : ) W przyszły poniedziałek ma jechać na zdjęcie szwów i będzie cacy :-) I pobyłyśmy sobie z Kamcią w szpitaliku, wyprzytulałam ją, wygłaskałam ! Quote
Guest AnetaR Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Kama ma się dobrze po zabiegu, dostaje tabletki i żarło przy okazji bo samej nie łaska zjeść :p Siedzi sobie w byłej kociarni sama w kaftaniku więc ma spokój póki co :) Schyliłam się żeby ją poprzytulać a ta mnie lizać zaczęła :-o W poniedziałek jedzie na zdjęcie szwów. A i zapomniałam powiedzieć, że Kama miała czyszczone zęby z kamienia :D Quote
Guest AnetaR Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Słyszałam, że Kamcia była dziś na spacerze :D Quote
gosia2313 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Niestety Kamcia nie doczekała nowego domu - w poniedziałek padła w schronisku :( Póki co jeszcze nie wiadomo co było przyczyną :( Quote
Guest AnetaR Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Jakim cudem?! Co jej się stało???:crazyeye::crazyeye::-(:-(:-(:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.