agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Szukamy DOMU stalego dla MISI!!!Ale najwazniejsze-musimy ja leczyc,jest chora,diagnozujemy,potrzebna bedzie prawdopodobnie karma specjalistyczna.Prosimy o jakies wplaty!!Na obecny DT Misi potrzebujemy 150 zl ...Pomozcie!!! Dlug sie zmniejsza,aktualizuje. Mamy dlug 37.Rozliczenie: Wydatki transporty-200 wet Rawa Maz.-30 wet szczeniaki-szczepienie,odrobaczenie-60 DT u Ewy dla Misi-50 karma dla Misi-50 Iza z hoteliku-70 dlug za 08 Izie-200 wet szybki na biegunke Misi-15 leki-20 wet Misia Lodz-80 transport do weta-60 DT u Ewy-30 zl=865 Wplywy Monika-40 pani Lidia od Lei-w sumie 250 Kasia wawa-20 tatankas-25 ludwa-50 Gosia K.-100 dodzia-50 Iljova-15 Pani-Boczka=150 Wawer-15 Avara-113 =828 ponizej historia. SZUKAMY DOMKOW!!! Z 7 CUDNYCH SZCZENIACZKOW ZOSTALO 5!!!NIE MAMY KASY NA DT,NIE MAMY KASY NA KARME.SZCZENIACZKI JUZ DUZE!!!Maja teraz 2 miesiace-sa odrobaczone,po pierwszym szczepieniu,zostaly sie 2 sunie i 3 pieski.I piekna mama-MISIA.POMOCY!!!! 18,19 strona-zdjecia. Ponizej cala historia dzielnej mamy i jej dzieci.... Uratowana od smierci Misia zostala przewieziona do DT,jest slaba,dzis mial odwiedzic ja wet.Misia ma 7 malenkich,kwilacych dzieciaczkow . Prosze o pomoc finansowa!!! Sunia znajduje sie w DT u Owieczki-w Olszowej Woli.Koszt hoteliku na miesiac to 250 zl,plus karma. Nr konta bede wysylac na prywatne wiadomosci,blagam odezwijcie sie. Ponizej caly watek Prosze wszystkich przyjaciol o podpowiedz i pomoc!Suczka,bezdomna,oszczeniona 2 tygodnie temu w srodku wsi w pustostanie,podobno mezczyzna przejezdzal rowerem i na niego naskoczyla,teraz wszyscy o niczym innym nie rozmawiaja,tylko o tym,ze gryzie ludzi,atmosfera narasta,to grozi jakims linczem...co robic????????Ona faktycznie zaczyna szczekac nieraz na ludzi,oczywiscie Ci ktorzy ja karmia,w tym ja...wielki spokoj,jest generalnie wystraszona.Pomozcie. Quote
ulka 1108 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 boże kochany, przecież ona broni swoich dzieci, na pewno ma jakieś złe wspomnienia związane z mężczyznami, gdzie to wogóle jest Agnieszko Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 To ja wiem,jest bardzo biedna i moim zdaniem spokojna...to jest Będków woj łódzkie....nie wiem co robic...nie wiem ile ma szczeniaczkow bo nikt tam nie wchodzil,na zewnatrz stoi miska z woda.Ale nikt jej juz nie dokarmi bo poszla fama,ze taka zla... Quote
ulka 1108 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 ona nie jest zła tylko wystraszona, napisz albo zadzwoń do łódzkiego Tozu powinni coś pomóc Quote
monikab Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 może spróbować zainteresować jej losem jakies towarzystwo opieki nad zwierzętami czy nawet schronisko żeby ją odłowiło.Lepsze to niż miałby zginąc z rąk jakiegoś zwyrodnialca.A dokarmiać ją trzeba,szczególnie teraz potrzebuje lepszego pożywienia gdy karmi maluchy.Mogę jednorazowo przesłac 30 zł na karmę,nie dam rady więcej bo sama mam mnóstwo psiaków na tymczasie.Podaj namiary do wpłaty na pw.Jak duża jest suka?warto byłoby jakies zdjęcia zrobić.Najlepszy byłby jakiś tymczas,choćby buda w ogrodzie,ale to pewnie marzenie ściętej głowy,szukaj na mapie dogo osób z twoich okolic i zapraszaj ich na wątek przez rozsyłanie informacji o suni Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Dzieki serdeczne za pieniadze,nie trzeba.Jakos sobie poradze. Problem w tym,ze ja mam malo czasu,przebywam najczesciej w Lodzi.Prosze dajcie mi tel do tozu lodzkiego. Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Mam takie doswiadczenia,ze jakos nie wierze ze ktos moglby ja wziac....probuje od 2 miesiecy znalezc kogos dla innej suczki tez tu przebywajacej-cudna,slodka,mloda,mala...i guzik.Nie mam sil juz....a co dopiero sunia ze szczeniakami.Sunia jest srednio wieksza.Dzis sprobuje zrobic jej zdjecie.Wiem,ze tu liczy sie czas...A wiem tez ile trwaja takie akcje na dogo,kilka pieskow wyadoptowalam...trwalo to miesiacami.... Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 wystarczylby ogrodzony teren,cale mnostwo tutaj jest ale nikt nie chce psa....ja nie moge bo sama mam swoje cztery....poza tym w ostatnim czasie tocze takie boje slowne z cala moja rodzina,ze naprawde mam dosc.juz jestem sklocona ze wszystkimi,jak moja ciotka sie dowiedziala ze znow jest problem z psem i ze ja znow kogos dokarmiam...nie odzywa sie do mnie.Ludzie sa straszni...nawet u najblizszych zero zrozumienia....ciekawa jestem jak Ci prawdziwi dogomaniacy sobie z tym radza....chyba sa samotni albo maja pokrewne dusze pod tym samym dachem... Quote
monikab Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 w necie znalazłam taki adres Adres siedziby, kontakt Piotrkowska 117 lok. 19, 90-430 Łódź gm. Łódź, pow. Łódź woj. łódzkie, Polska Adres do korespondencji: jak wyżej Tel.: (42) 632 05 02 Faks: (42) 632 05 02 E-mail: [email protected] Strona: www.ltoz.republika.pl Sposób, godziny kontaktu: 11.00 - 14.00 nie jestem z Łodzi dlatego nie wiem czy ten numer jest aktualny,znalazłam też takich użytkowników z dogo z Łodzi i okolic,może napisz do nich: owieczka,ewatonieja,ruda76, zuzka,Borówka16 Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 dzwonilam...poradzili zeby zglosic to pisemnie do gminy.i oni musza zareagowac....tylko wiecie...chyba schronisko....az mi niedobrze na sama mysl... Quote
monikab Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 napisz do owieczka,może cos doradzi,nie poddawaj się!! Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 napisalam tez do wszystkich osob,ktore mi podalyscie Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Boze...juz zapomnialam jak to dobrze WAS tu miec..... Quote
Borówka16 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Jestem na zaproszenie Agnieszki. Czekam na zdjęcia suńki i szczylków, Aga - dasz radę cyknąć fotki tej 2giej suńki też? Zaraz dam o nich znać dziewczynom z SDZ-tu, może coś poradzą, ja niestety nie dam rady wziąć do siebie suni ze szczeniakami :( Quote
anett Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 [FONT=Arial]Agnieszka spróbuj może jeszcze w Fundacji Niechciane i Zapomniane http://www.niechcianeizapomniane.org/index.php?id=7 [FONT=Arial][SIZE=2]Kaja tel.604-172-520[/FONT][/FONT] Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 dziewczyny,bylam w gminie,rozmawialam z kolezanka z fundacji "niechciane,zapomniane".gmina ma podpisana umowe z hotelem w lodzi na ul.kosodrzewiny i powiedzieli,ze do nich zadzwonia.ale moze dopoki nie znajdzie sie dla niej domu moze by jakos inaczej....no nie wiem sama....lece robic zdjecia,drugiej suni juz mam.tylko jak je wstawic tu? Quote
Borówka16 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 [quote name='agnieszka1969']dziewczyny,bylam w gminie,rozmawialam z kolezanka z fundacji "niechciane,zapomniane".gmina ma podpisana umowe z hotelem w lodzi na ul.kosodrzewiny i powiedzieli,ze do nich zadzwonia.ale moze dopoki nie znajdzie sie dla niej domu moze by jakos inaczej....no nie wiem sama....lece robic zdjecia,drugiej suni juz mam.tylko jak je wstawic tu? Agnieszka, błagam, nie Kosodrzewiny...:( :placz: Wyślij mi zdjęcia na meila: [email protected] Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 sluchajcie,mam zdjecia...ona jest mloda i naprawde kochana....jest bardzo nieufna...ja nie wiem jak ja jutro tu beda lowic....jest taka wystraszona...kurcze..to sliczna sunia,jak wstawic tu zdjecia?tej popszedniej wstawilam jako ogloszenie ale juz wygaslo,powtorzyc procedure? Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Borowka..wyslalam Ci zdjecia mailem,boze...to co tu robic ,jak ta kobita zadzwonila to jutro po nia z tej kosodrzewiny przyjada,jak ja zabrac,ona nie pozwoli podejsc tam gdzie sa male.... Quote
ocelot Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Jestem i ja. Ale pomysłu brak. Jedyny to złapać sunie i maluchy i zawieźć do schroniska w Tomaszowie mówiąc że znaleziona w mieście. Quote
Borówka16 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Agnieszka, proszę, zrób wszystko, żeby nie trafiły na Kosodrzewiny...bo tam...no właśnie zdania są podzielone, ale lepiej dmuchać na zimne. Ocelot, Twój pomysł kochana wydaje mi się najrozsądniejszy, bo będziecie mieć z Anją psiury na oku i nie stanie im się krzywda. *** Wklejam zdjęcia suńki: http://imageshack.us/g/705/suniah.jpg/ Quote
agnieszka1969 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 nie ocelot,dzieki serdeczne za rade...mam kontakt do hoteliku u izy....wstepnie rozmawialam,zalatwiam zeby gmina zaplacila,tam jest mniej zwierzakow,warunki podobno nie sa super ale serca wielkie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.