Jump to content
Dogomania

Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D


Recommended Posts

Posted

[quote name='Besti']Hej, jak mija niedziele u ekipy? Zasypało Was że taka cisza tutaj?:eviltong:[/QUOTE]

Cisza, bo nie mam zdjęć. Za zimno jest, śnieg sypie, wolę z psami trochę po polu się powydurniać, żeby mi też cieplej było :evil_lol:

Posted

[quote name='FredziaFredzia']A gdzie to małe śmieszne?

Małe śmieszne zostało w domu, bo nie miało jeszcze kubraczka :evil_lol:

[quote name='Juska27']Sliczne pieski.,dopiero obejrzalam kila zdjec waszej galerii ale obiecuje ze nadrobie :smile:
pozdrawiam i zapraszam do mojej galerii :smile:

Witamy u nas :)

[quote name='whiteterrier']Iwan :loveu:
Taka mądrośc i spokój od niego bije :-D

Spokój to może i czasem tak, ale mądrość? :diabloti: Jak dla mnie to on ma najgłupszy ryj na świecie :evil_lol:

[quote name='Besti']Uwielbiam takie obśnieżone nosy :loveu: https://lh4.googleusercontent.com/-wNucak50uGc/UMZGYKplMgI/AAAAAAAAAsY/YAYRNYNkrzI/s700/DSC_0009.jpg

Jej to tak zamarza zawsze na tym nosie :evil_lol:


Zgubiłam kurtkę i smycz kury. Przepadły.
Pies musi chodzić goły i zdarza mu się zamarzać. Szczególnie dziś wieczorem, jak było -14 :evil_lol:

Posted

ciekawe dzięki której rasie , ona ma takie uszy :evil_lol:

Jakich ona jest mniej więcej rozmiarów ? bo na niektórych fotach wydawała się spora taka może do kolanka , ale znowu przy Iwanie , to jak drobiażdżek kieszonkowy :)

Posted

[quote name='Vectra']ciekawe dzięki której rasie , ona ma takie uszy :evil_lol:

Jakich ona jest mniej więcej rozmiarów ? bo na niektórych fotach wydawała się spora taka może do kolanka , ale znowu przy Iwanie , to jak drobiażdżek kieszonkowy :)[/QUOTE]

Malutka, 30 w kłębie, 40 długości i 7-7,5 kg :)

Posted

[quote name='Vectra']to faktycznie orzeszek :lol: ale dopiero na fotach z Iwanem widać jej małość ;)
Niemniej uszy dodają jej sporo centymetrów :evil_lol:[/QUOTE]

Ucho jak głowa :evil_lol:
A orzeszek to jest Tekilka :diabloti:

Posted

Właśnie dostałam wiadomość, że z moim mieście znaleziono na wpół zamarzniętego psa, który próbuje chować się po klatkach, a ludzie idioci go wyganiają.. Z psem podobno ciężko, aktualnie kilka osób go szuka, ale nikt nie może go wziąć.
Ja, *****, też nie mogę. Maciej też nie. Szlag mnie trafia, bo teraz jest wysyp tych psich nieszczęść, a ja gówno mogę!

Posted

Pies ma dom :razz:


Dziś kolejny progres, Iwan bawił się z Avril :multi:
Byłam po prostu w ciężkim szoku. Bawiłam się z Avril, jak byliśmy na spacerze, a nagle podbiegł do nas Iwan i zaczął sobie skakać z kurą, powarkiwać i zarzucać tym łbem :evil_lol: Z początku aż myśleliśmy, że w końcu stracił cierpliwość i postanowił odgryźć jej głowę za to darcie mordy, a on się tak ładnie bawił :loveu:
Ten pies na wszystko potrzebuje czasu. On się bawi z obcymi dużymi psami (małe są nieciekawe), ale tylko przez jakiś czas, bo szybko się nudzi. Żeby się do kogoś przywiązać potrzebuje czasu. Już wcześniej zauważyłam, że coraz bardziej lubi kure, bo pozwalał jej skakać sobie po głowie i robić inne dziwne rzeczy, pewnego razu nawet przeciągał się z nią zabawką, ale dzisiaj mnie totalnie zaskoczył.
Dla Was pewnie to normalne zachowania, ale nie u Iwana. On jest specyficzny :) A ja się cholernie cieszę, że on wciąż się otwiera i wciąż nas zadziwia.

Posted

Ja myślę że to przez to , że Iwan jest takiej dziwnej rasy :diabloti: i one takie są ;)
Mnie rottki fascynowały , w ich takim gorącym momencie istnienia rasy w PL. Znałam kilka psów tej rasy i fascynował mnie ten ich stoicki spokój i ta niby flegmatyczność. Szoku doznałam , jak zobaczyłam rottka w ataku. Na właściciela rottka napadł gówniarz , facet wydał polecenie "bierz" i z czegoś co ważyło ze 60 kg , poruszało się jak mucha w gównie ... miało wywalone na wsio i wszystkich. Z prędkością światła powalił napastnika. Koleś to się chyba zesrał , przynajmniej mina jego na to wskazywała.

Uwielbiałam tego psa ;) Przychodził do mnie do pracy , punk 10 na śniadanie :diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']Ja myślę że to przez to , że Iwan jest takiej dziwnej rasy :diabloti: i one takie są ;)
Mnie rottki fascynowały , w ich takim gorącym momencie istnienia rasy w PL. Znałam kilka psów tej rasy i fascynował mnie ten ich stoicki spokój i ta niby flegmatyczność. Szoku doznałam , jak zobaczyłam rottka w ataku. Na właściciela rottka napadł gówniarz , facet wydał polecenie "bierz" i z czegoś co ważyło ze 60 kg , poruszało się jak mucha w gównie ... miało wywalone na wsio i wszystkich. Z prędkością światła powalił napastnika. Koleś to się chyba zesrał , przynajmniej mina jego na to wskazywała.

Uwielbiałam tego psa ;) Przychodził do mnie do pracy , punk 10 na śniadanie :diabloti:[/QUOTE]

Ja kiedyś nie lubiłam rottków. Jak Maciej mi kilka lat temu oznajmił, że ma takie dwa, to sobie pomyślałam, że stuknięty :evil_lol:
Moje pierwsze spotkanie z nimi było cudowne. Iwan jak to Iwan, oczywiście miał mnie gdzieś i się trzymał jak najdalej, ale Nikita podeszła do mnie i tak po prostu położyła mi swój łeb jak wiadro na kolanach i pyskiem szturchała dłoń, by ją głaskać.
Już 2,5 roku jej nie ma.

Posted

[quote name='Vectra']Uwielbiam ich okazywanie radości :loveu: ten warkot jest kosa. Niestety przez te odgłosy , ludzie się ich boją.[/QUOTE]

Chrumkanie też. A jak Iwan postanowi sobie popiszczeć, to jest z nim gorzej, niż z kurą. No po prostu duży stary dziad a zawodzi jak szczeniaczek :)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Obama']ooops no to dalam plame .:)[/QUOTE]

Mieliśmy inny tytuł wątku, to wybaczam :evil_lol:
Ale żeby moich pięknych psów nie pamiętać.. no ja nie wiem :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...