Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To "gupie", co rusz pytać o dziewczynę, jak wiemy, że na razie zmian większych nie ma, ale tak jakoś... się tęskni do informacyjek o cudnej


no to mi sie dostało ;)
Ale rzeczywiście u Kami jak na razie bez większych zmian. Przywództwo w kojcu objęła bezapelacyjne, czasami muszę nawet pilniować, zeby nie zabierała Elmo jedzenia. Ten znowu chodzi z nosem przy jej ogonie jak zahipnotyzowany:cool3: i świata poza nia nie widzi. Mogę już łazić po podwórzu, gdy Kami jest na wybiegu, aczkolwiek musze ją mieć w zasięgu wzroku, żeby co jakiś czas dać znak, ze jestem i nigdzie nie musi wychodzić, aby mnie szukać. Żebra dalej widoczne, ale ręka po kręgosłupie i szpilkach biodrowych ślizga się już na delikatnej warstewce tłuszczyku, więc chyba tyje :)
A poza tym, to pies bezproblemowy i kochany:loveu:

Posted

Heh... wcisnęłam przycisk "wysilij" i zadzwonił do mnie telefon... Pan chciał dowiedzić się czegoś o Kami... to coś, co go najbardziej interesowało, to fakt czy suczka jest wysterylizowana czy nie. Powiedziałam, ze nie, ale będzie, na co on, ze wolałby, żeby nie była wysterylizowana, bo on ma pieska... więc powiedziałam panu, że musi szukac gdzie indziej, bo sterylizacja Kami jest warunkiem adopcji... hm... z tego co widzę tylko takie mamy zapytania :(

Posted

Kuna napisał(a):
Heh... wcisnęłam przycisk "wysilij" i zadzwonił do mnie telefon... Pan chciał dowiedzić się czegoś o Kami... to coś, co go najbardziej interesowało, to fakt czy suczka jest wysterylizowana czy nie. Powiedziałam, ze nie, ale będzie, na co on, ze wolałby, żeby nie była wysterylizowana, bo on ma pieska... więc powiedziałam panu, że musi szukac gdzie indziej, bo sterylizacja Kami jest warunkiem adopcji... hm... z tego co widzę tylko takie mamy zapytania :(


Niestety... albo takie i to z "warunkiem"- nie może być wysterylizowana!...albo z końcowym efektem np. "z Warszawy, to daleko. Rozejrzę się jeszcze".A by było zabawniej, o Kami dzwoniło już dwoje dzieci ..tak więc zaczynam rozmowy od pytania o wiek rozmówcy :).
Ostatnio miałam bardzo obiecujący telefon z łódzkiego z podobnym podtekstem, choć wydawało się, że pan jest zdeterminowany na Kami...jednak umówiona rozmowa po "przemyśleniu i obgadaniu z żoną"już się nie odbyła. Pan nie zadzwonił ponownie.

Kami jest piekna i jeszcze na tyle młoda, że może mieć następne piekne kuleczki:angryy:... więc pseudo próbują i próbować będą.

Posted

Kuna napisał(a):
no to mi sie dostało ;)
Ale rzeczywiście u Kami jak na razie bez większych zmian. Przywództwo w kojcu objęła bezapelacyjne, czasami muszę nawet pilniować, zeby nie zabierała Elmo jedzenia. Ten znowu chodzi z nosem przy jej ogonie jak zahipnotyzowany:cool3: i świata poza nia nie widzi. Mogę już łazić po podwórzu, gdy Kami jest na wybiegu, aczkolwiek musze ją mieć w zasięgu wzroku, żeby co jakiś czas dać znak, ze jestem i nigdzie nie musi wychodzić, aby mnie szukać. Żebra dalej widoczne, ale ręka po kręgosłupie i szpilkach biodrowych ślizga się już na delikatnej warstewce tłuszczyku, więc chyba tyje :)
A poza tym, to pies bezproblemowy i kochany:loveu:


Hahaha... czyli wszystko prawidłowo! Baby górą :)
Och to dążenie , by być blisko człowieka i umiejętność "dotarcia do człowieka" gdziekolwiek by nie był, to chyba bardziej predysponuje Kami do mieszkania w domu niż na zewnątrz... choć czy ja wiem na pewno?...jej spryt, przemyslność i determinacja by znaleźć się blisko człowieka, to całkiem niezły zgryz będzie dla domku!

Kami...troszkę tłuszczyku jeszcze nikomu nie zaszkodziło...a beniowi tym bardziej!
A jak tam z mięśniami ślicznej... widać je także?...te beniastym najbardziej potrzebne i to "wychodzone" i "wybiegane" pieknie.

Posted

Kuna napisał(a):
Heh... wcisnęłam przycisk "wysilij" i zadzwonił do mnie telefon... Pan chciał dowiedzić się czegoś o Kami... to coś, co go najbardziej interesowało, to fakt czy suczka jest wysterylizowana czy nie. Powiedziałam, ze nie, ale będzie, na co on, ze wolałby, żeby nie była wysterylizowana, bo on ma pieska... więc powiedziałam panu, że musi szukac gdzie indziej, bo sterylizacja Kami jest warunkiem adopcji... hm... z tego co widzę tylko takie mamy zapytania :(

brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr wont z takimi

Posted

gawronka napisał(a):
Podnoszę beniutkę :)
fb udostepniłam i wzięłam udział :p


I ja także podnisę śliczną...a dziś rano już miałam telefon o Kami spod Garwolina!
Gospodarstwo, miejsce na ganku i w domu, 3 psy...i 10 kotów. I temat się skończył. O resztę już nie pytałam.

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Bazarek dla Lincolna i...innych agresywnych psiaków...

http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWN******-S%C4%84-w%C5%9Br%C3%B3d-nas_POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-i-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!28.8?p=17485453#post17485453

Agresywny? To do uśpienia!
Ten wyrok często zapada w schroniskach i w gabinetach weterynarzy, w stosunku do tych gigantów! ...i nie tylko tych gigantów- innych psiaków także!
I nie ważne jaki jest: mały, ras agresywnych, gigant, młody, czy stary, zdrowy, czy chory...
Agresywny? To do uśpienia!
Nie zawsze udaje się udzielić pomocy i nauczyć żyć inaczej niż "nauczył" je człowiek NIE UCZAC NICZEGO...KATUJĄC...KOŃCZĄC NAUKĘ NA PRZYPIĘCIU DO ŁAŃCUCHA!
... ile z nich odchodzi po szybkiej i łatwej decyzji:
Agresywny? To do uśpienia!

Pokażmy historie agresywnych psów...
niech zaistnieją w naszej świadomości...
niech pokażą, że warte są naszych starań i pomocy...
niech nie udaje nam się zapomnieć, że to my- ludzie ponosimy odpowiedzialność za ich postepowanie!



Jedna historia, w dowolnej formie:
np. tekst + link do wątku+ max. 5 zdjęć, to jedynie 5 zł...

a może bardzo pomóc następnemu psu z problemami w zachowaniu...
psu, który zawdzięcza je bezmyślności, wygodnictwu i nieodpowiedzialności człowieka!
Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie budowy wybiegu dla Lincolna...


Przypomnę jedynie los RAMZESA- dostojnego bernardyna, który przez ponad 3m-ce umierał w schronisku, bo bano się go i zapomniano o nim...gdy umierał nie było w nim nic z jego dostojności- przypominał szkielet!
http://www.dogomania.pl/threads/1254...mia%C5%82o-byc
...pamiętamy historię słodkiej beni- Małej Mi, na wejściu do ds uśpionej, bo agresywna!
http://www.dogomania.pl/threads/1336...%28*%29%28*%29
...i z ostatnich dni...malutka suczka OPERA traci życie w schronisku, bo...agresywna:shake:
https://www.facebook.com/media/set/?...67056143331434



...i powinnam do listy dopisać Kami- dla kotów jest nie przewidywalna. Na szczęście stosunek do ludzi jest jednoznaczny!

Posted

gawronka napisał(a):
A co tu tak cicho od wczoraj? :mad: Hop malutka po domek :cool1:


A rzeczywiście jakoś cicho się zrobiło ... u nas cudna pogoda, to może ciotki z wujkami i psiakami na pola wyległy? ;)

Posted

[quote name='zuzlikowa']Dziękuję bardzo! :)

Wyślij proszę nr konta do Kerian i określ kwotę do zapłacenia za wyróznione allegro.
Raz jeszcze dziękujemy!...pokazuj się piekna!
wysłałam :) Nie ma za co dziękować. Żaden problem :)

Zapraszam na bazarek dla dzikiego Ciapka :smile: Zabawki, ciuszki, akcesoria dla dzieci mniejszych i większych :)
http://www.dogomania.pl/threads/213233-Zabawki-breloczki-ciuszki-akcesoria-dla-dzieci-na-dzikiego-Ciapka-w-BDT

Posted

[quote name='Kociabanda2']wysłałam :) Nie ma za co dziękować. Żaden problem :)

Zapraszam na bazarek dla dzikiego Ciapka :smile: Zabawki, ciuszki, akcesoria dla dzieci mniejszych i większych :)
http://www.dogomania.pl/threads/213233-Zabawki-breloczki-ciuszki-akcesoria-dla-dzieci-na-dzikiego-Ciapka-w-BDT


No, dobra...pomęczymy podziękowaniam jak Kamulec w domek poopę już wciśnie :)

...a teraz także zapraszamy- może ktoś coś potrzebuje, więc zerkajmy na bazarek! :)

Posted

Poznaj też historię "agresorów", którym być może się uda- dostały swoją szansę i bardzo starają się ją wykorzystać!

Może i Ty znasz taką historię?

... zaprezentuj ją i pomagając Lincolnowi, pomóż innym agresywnym psiakom- głębokich ran w ich psychice nie widać...są jednak.
Może dzięki Tobie dostaną szansę na życie!
http://www.dogomania.pl/threads/213273-AGRESYWNY-a-ma-DOM!_-POKA%C5%BB-histori%C4%99-agresywnego-psiaka_-pom%C3%B3%C5%BC-LINCOLNOWI!-28.8

Posted

buniaaga napisał(a):
Tak tak zuzlikowa to wie jak kandydatów przepytać:)

na razie to kandydaci chcieliby raczej dowiedzieć się więcej o Kami, a w zasadzie "poznać ją" osobiście :) Tylko ja szczegółów nie znam i nie wiem co odpisać :/ Nie wiem czemu nie napisali na podany w ogłoszeniu kontakt. Pewnie nie zauważyli, że kto inny wystawia.

Posted

[quote name='Kociabanda2']dostałam zapytanie z allego Kami. Zuzlikowa przesyłam Ci na pw. Bardzo proszę odpowiedz, bo ja nie wiem co mam napisać :)

Już odpowiedziałam...
A pytanie było takie:
"Witam
Chciałabym prosić o adres, gdzie można poznać sunię.
Pozdrawiam"

[SIZE=2]Cóż... nim kogokolwiek skieruję bezpośrednio do hotelu, to jednak najpierw muszę mieć podstawowe informacje nt. warunków w jakich Kami miałaby mieszkać. Hotelik jest jednak domem nie tylko dla psiaków i mają prawo mieć spokój.
Podstwowe informacje o psie podane są w ogłoszeniu... zaś o domu nie wiemy kompletnie niczego.
[SIZE=2] Mam nadzieję,że zgadzacie się z moim podejściem do ew. odwiedzin w hoteliku- najpierw wstępna "ocena"warunków proponowanych przez dom, a potem ew. wizyta w hoteliku po uzgodnieniu z Kuną.
Odpisałam :

"Witam!
Kami przebywa w hotelu dla psiaków pod Białymstokiem i tam można by ją odwiedzić i poznać.
Jednak przed wizytą, chciałabym wiedzieć coś konkretnego o ew. domu, w których psiak miałby zamieszkać:
w jakiej miejscowości mieszkałaby Kami,w jakich warunkach , czy miałaby wstęp do domu,czy są inne zwierzęta ,czy są w domu dzieci i w jakim wieku, czym Państwo karmilibyście Kami, jak wygląda u Was opieka weterynaryjna... itp...czy macie Państwo doświadczenie w opiece nad molosami?...Kami będzie wysterylizowana, czy to nie jest dla Państwa problem?...

Po ustaleniu podstawowych informacji, możemy rozmawiać o odwiedzinach w hotelu( zbyt wiele psiaków w róznym stanie zdrowia i socjalizacji.).
Najpierw muszę określić, czy ew. dom jest domem dla Kami, a Kami psem do proponowanych warunków i umiejetności.
Pozdrawiam serdecznie..."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...