dorobella Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Pytałam w centrum, niedaleko dworca - nie widzieli go. Quote
dorobella Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Policja zawaliła sprawę. Porzucenie psa ścigane powinno być z urzędu, bo to podchodzi pod znęcanie. Bez problemu dowiedzieliby się w Cichym Kącie, że nikt zaginięcia psa nie zgłaszał. A jak pies ucieka, czy zaginie to się go szuka. Przesłuchaliby świadków itp. A policjant mi powiedział, że to ustawa o ochronie zwierząt, bo w KW nie ma paragrafu. Szkoda, żeby to miejsce się marnowało u was. Quote
viola88 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Ten psiak dalej biega samopas? Czy w schronisku jest? Quote
dorobella Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Pies został zaadoptowany przez ludzi, tam się źle działo. Od tych ludzi zabrała go kobieta, która tak mi się wydaje przekazała go ojcu, który psa wypuszczał, pies biegał samopas ok.3 tygodni, chudy brudny, dokarmiali go inni. Teraz najprawdopodobniej dalej przebywa u tych ludzi. Na osiedlu go nie widziani, żeby biegał. Quote
viola88 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Boze :( jak tak można. Mam nadzieje, że nic mu nie zrobili skoro go nie widać. Nie wiadomo gdzie oni mieszkają? Żeby sprawdzić jak wyglada sytuacja? Quote
OlaLola Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Wiadomo gdzie mieszkają, Mysia ma się tam wybrać, tylko nie wiemy czy już pojechała, czy jeszcze nie i czy w ogóle pojedzie :) Quote
viola88 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Lepiej niech pojedzie jak może. Szkoda zwierzaka. I tak miał niełatwe życie. Quote
dorobella Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 To czekamy na wieści. Państwa, którzy chcą zaadoptować psa poprosiłam o cierpliwość, ze niedługo się sytuacja wyjaśni i będzie wiadomo jaka jest sytuacja. Z drugiej strony czeka na niego miejsce, w którym dawno mógł być inny pies. Quote
Mysia_ Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Wizyta się już odbyła, niestety nie byłam osobiście, bo kompletnie nie miałam czasu i możliwości :-( Na miejscu była inspektor TOZ z Zabrza Pani Aniela Orzołek i nie ma właściwe czego się przyczepić - psiak biegał po posesji razem z drugim pieskiem, oba zadbane i zadowolone, więc nie mamy absolutnie żadnych podstaw na dzień dzisiejszy, żeby Ugera im odebrać. Quote
Lu_Gosiak Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 czy psy tam sa samopas zostawione? jak to wyglada, rzeczywiscie trwa budowa nowego domu? sa jakies fotki Ugera? Quote
Mysia_ Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Nie były same, w domu (chyba jest w remoncie?) mieszka ten starszy Pan, a na miejscu była akurat też właścicielka. O resztę szczegółów musiałabym jeszcze wypytać jeśli coś chcecie wiedzieć... Quote
Lu_Gosiak Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 czyli nie wyglada to tak zle, jak moze biegac luzem i nie siedzi sam w kojcu i KTos mieszka w domu - mam nadzieje, ze wlascicielce na Nim zalezy i juz nie dopusci do ponownego blakania sie psa tyle czasu Quote
OlaLola Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 mam nadzieję, że kobieta zmądrzała i jednak Ugerowi będzie dobrze. Quote
aka_nina Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Mogę prosić o więcej zdjęć na pw, to ja robię wydarzenie na Fb. Quote
dorobella Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 Ja wiem,ze ów pan mieszkał na osiedlu, ale mniejsza o to. Jeżeli się umówili na posesji to mogli być wszyscy. Jeżeli nie można zrobić więcej w sprawie Ugera - Gosia może można wyciągnąć tego psa ? http://www.schroniskowmiedarach.cba.pl/index.php?strona=psydoadopcji&dzial=psy&id_numer=70/02/10 Quote
Mysia_ Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 tak jak pisałam na PW wizyta nie była omówiona, ta kobita nawet miała trochę pretensje, że traktuje się ją jakaś kryminalistkę i wpada bez żadnych zapowiedzi, bo ona przecież nie brałaby psa od tamtych ludzi po to, żeby go źle traktować... Quote
Lu_Gosiak Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Mysia_ napisał(a):tak jak pisałam na PW wizyta nie była omówiona, ta kobita nawet miała trochę pretensje, że traktuje się ją jakaś kryminalistkę i wpada bez żadnych zapowiedzi, bo ona przecież nie brałaby psa od tamtych ludzi po to, żeby go źle traktować... no wlasnie ta mysl, tez mnie pociesza:) ze skoro wziela Go bo widziala, ze Ktos go zle traktuje to pozostaje miec nadzaije, ze psiak ma teraz dobrze Quote
dorobella Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 To jeszcze można by wyjaśnić wpis w książeczce,żeby pies nie musiał być szczepiony dwa razy na wirusówki i może kastracja... Quote
dorobella Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 Dla zainteresowanych Podobny pies przebywa w schronisku w Chorzowie http://www.chorzow.schronisko.com/kontakt/kontakt.php i drugi Quote
aka_nina Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 'Jak on szuka domy, skoro jest pod opieka wlascicieli? Na dogo pisza, że pies sobie mieszka Paz jakims dziadkiem. To co on chce ise zrzec praw do niego?' Padło takie pytanie. Ja bardzo proszę, żeby ktoś monitorował wydarzenie na Fb, bo ja nic o tym psie nie wiem i nie mogę odpowiadać. http://www.facebook.com/event.php?eid=175158752539037#wall_posts Quote
Lu_Gosiak Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 aka_nina wydarrzenie na fabooku trzeba zamknac bo faktycznie pies ma wlascicieli i juz nie szuka domu Quote
dorobella Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Ja też mam nadzieję, że nie dopuszczą więcej do sytuacji, gdzie pies się błąka chudy i głodny, bo tym razem może nie mieć tyle szczęścia i np. rozjedzie go auto. aka_nina dzięki za wydarzenie na FB wysłałam kolejne pw, wcześniej pisałam w wątku. Quote
aka_nina Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Słuchajcie, mam tydzień na napisanie pracy mgr., dlatego jeśli nikt nie będzie monitorował wątku na Fb to go będę musiała zamknąć. http://www.facebook.com/event.php?eid=175158752539037 Quote
dorobella Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Zamknij kochana. Dzięki za pomoc i trzymamy kciuki za twoją pracę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.