Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Policja zawaliła sprawę. Porzucenie psa ścigane powinno być z urzędu, bo to podchodzi pod znęcanie. Bez problemu dowiedzieliby się w Cichym Kącie, że nikt zaginięcia psa nie zgłaszał. A jak pies ucieka, czy zaginie to się go szuka. Przesłuchaliby świadków itp.
A policjant mi powiedział, że to ustawa o ochronie zwierząt, bo w KW nie ma paragrafu.

Szkoda, żeby to miejsce się marnowało u was.

Posted

Pies został zaadoptowany przez ludzi, tam się źle działo. Od tych ludzi zabrała go kobieta, która tak mi się wydaje przekazała go ojcu, który psa wypuszczał, pies biegał samopas ok.3 tygodni, chudy brudny, dokarmiali go inni.
Teraz najprawdopodobniej dalej przebywa u tych ludzi. Na osiedlu go nie widziani, żeby biegał.

Posted

Boze :( jak tak można. Mam nadzieje, że nic mu nie zrobili skoro go nie widać. Nie wiadomo gdzie oni mieszkają? Żeby sprawdzić jak wyglada sytuacja?

Posted

To czekamy na wieści. Państwa, którzy chcą zaadoptować psa poprosiłam o cierpliwość, ze niedługo się sytuacja wyjaśni i będzie wiadomo jaka jest sytuacja. Z drugiej strony czeka na niego miejsce, w którym dawno mógł być inny pies.

Posted

Wizyta się już odbyła, niestety nie byłam osobiście, bo kompletnie nie miałam czasu i możliwości :-( Na miejscu była inspektor TOZ z Zabrza Pani Aniela Orzołek i nie ma właściwe czego się przyczepić - psiak biegał po posesji razem z drugim pieskiem, oba zadbane i zadowolone, więc nie mamy absolutnie żadnych podstaw na dzień dzisiejszy, żeby Ugera im odebrać.

Posted

Nie były same, w domu (chyba jest w remoncie?) mieszka ten starszy Pan, a na miejscu była akurat też właścicielka. O resztę szczegółów musiałabym jeszcze wypytać jeśli coś chcecie wiedzieć...

Posted

czyli nie wyglada to tak zle, jak moze biegac luzem i nie siedzi sam w kojcu i KTos mieszka w domu - mam nadzieje, ze wlascicielce na Nim zalezy i juz nie dopusci do ponownego blakania sie psa tyle czasu

Posted

tak jak pisałam na PW wizyta nie była omówiona, ta kobita nawet miała trochę pretensje, że traktuje się ją jakaś kryminalistkę i wpada bez żadnych zapowiedzi, bo ona przecież nie brałaby psa od tamtych ludzi po to, żeby go źle traktować...

Posted

Mysia_ napisał(a):
tak jak pisałam na PW wizyta nie była omówiona, ta kobita nawet miała trochę pretensje, że traktuje się ją jakaś kryminalistkę i wpada bez żadnych zapowiedzi, bo ona przecież nie brałaby psa od tamtych ludzi po to, żeby go źle traktować...


no wlasnie ta mysl, tez mnie pociesza:) ze skoro wziela Go bo widziala, ze Ktos go zle traktuje to pozostaje miec nadzaije, ze psiak ma teraz dobrze

Posted

Ja też mam nadzieję, że nie dopuszczą więcej do sytuacji, gdzie pies się błąka chudy i głodny, bo tym razem może nie mieć tyle szczęścia i np. rozjedzie go auto.

aka_nina dzięki za wydarzenie na FB wysłałam kolejne pw, wcześniej pisałam w wątku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...