Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 671
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Bezpieczny. Ale psiaczek na razie żyje we własnym świecie. Jak się go postawi to stoi, położy na posłanko to leży. Sam tylko wychodzi z posłanka na siku i kupkę. Nie ma oznak radości na dotyk ludzki. On już jest dwoma łapkami na TM. Ale Kosteczek też tak miał, postawiłam na nogi i pożył jeszcze w swoim domku kilka miesięcy. Totuś nie widzi na to swoje jedyne oczko. To na pewno. Nie słyszy na 99%. Powalczymy, zobaczymy.

[video=youtube;pSFcpdImJ_g]http://www.youtube.com/watch?v=pSFcpdImJ_g[/video]

Posted

Nie wiem. Jak już dowiem się co jest z jego skórą i dobijemy wszystkie pchły i kleszcze, a miał okazy naprawdę ogromne, to spróbuję dać mu Bejli do towarzystwa. Ona też bez oczka i bardzo przyjazna i ustępliwa. Będzie im raźniej.

Posted

Leżało biedactwo bez jedzenia i wody, bo nie miał siły iść i szukać. Teraz jak je, to się wzmocni i może rozrusza.
A to nie są blizny po np pogryzieniu ? Czy te placki, bo sierść wychodzi?

Posted

To są dość duże placki wysuszonej skóry odchodzącej wraz z sierścią. Nowa skóra pod tymi strupami wygląda na zdrową. Ma też gdzieniegdzie malutkie strupki, przypuszczam że po odpadniętych kleszczach. Założę się że ten pies pochodził z tej posesji,gdzie go znalazłyśmy. Toto mimo że wycieńczony, wychudzony i zaniedbany nie był brudny, zabłocony jak powinien być ślepy pies idący przed siebie po omacku. Bardziej prawdopodobne jest że leżał w tej stodole czy chlewie za domem i wyczołgał się na trawę. Miał w sierści kłoski zbóż. Może wtedy zobaczył go ktoś z sąsiadów i zadzwonił do schroniska.

Posted

Moja Sonia miala takie strupki z powodu alergii na pchly.Totusia nikt nie leczyl, nie wyczesywal, to moglo tego narosnac.
Ja leczylam specjalnym szamponem od weta.Żeby to byly tylko odczyny alergiczne.:roll:

Posted

...biedny, ale przynajmniej brzuszek pełny i może pospać spokojnie, bez obaw.
Jeszcze kilka dni temu biedaczysko nawet nie śmiało o tym pomarzyć.
Och, jak chciałabym złapać drania, co takie nieporadne stworzenie skazuje na taki los.

Posted

Jezu drogi! Jak ten pies musiał się czuć. Nic nie widzi, nic nie słyszy. Węch ledwo jako taki. Boże! Że też nikt nie reaguje jak widzi psa ledwo żyjącego przy drodze:o Wyobraźcie sobie siebie w tej sytuacji. Życie w ciemności i ciszy, niewiadomo gdzie iść do robić. Jak mi go strasznie szkoda :(((( Nie da mu się jakiegoś DT załatwić? Długo to pewnie już i tak nie pożyje, ale chociaż mógłby dożyć godnie końca swoich dni.

Posted

Moje serce na chwilę się zatrzymało bo myślałam, że to 'nasz' Bolek, który nawiał kilka lat temu w Krakowie.

Boluś wyglądał podobnie :


Ale na innych zdjęciach widać , że to nie ten sam pies. Szkoda, przynajmniej wiedziałybyśmy co z nieszczęsnym Bolkiem.

Trzymam kciuki za Waszego psiaka, żeby jeszcze chwilę pożył, najlepiej w nowym domu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...