Jump to content
Dogomania

5 letni niewidomy piesek... Za dwa tygodnie czeka Go schron-gdzie nie ma szans...


Recommended Posts

Posted

Dziewczyny rozeslijcie wici- jest bardzo chory, z charakjterkiem niestety stary wyzelek na Paluchu w Warszawie. Wyglada na obrzek pluc. w schornisku 7 lat. jezeli ktokolwiek ma pomysl gdzie bide umiescic na tymczas blagam dajcie znac. Przez wolontariuszke nazwany Mr. Hyde.
Jak mozecie to kontakt do Tanitki. Niestety wyzlowcy utkneli teraz i brak pomyslu jak pomoc.

Slepaczkowi zyczymy szybkiedo dotarcia do DT . Kalpoucha- nie zapomniejcie o adresowce.

Posted

moj nr.696033879
ustalcie date dostosuje sie tylko z 2 dniowym wyprzedeniem np.jesli to ma byc piątek to w srode musze wiedziec;)godziny odbioru psa było by dobrze ,zeby były wczesnoporanne,zeby do Bydgoszczy dotrzec o przyzwoitej porze;)no i adresy i numery tel. do dt i osoby odpowiedzialnej za wydanie psa.

Posted

to ,zeby ulatwic kontakt podaje jeszcze moje gg 23952034 .potrzebuje wiedziec dwa -trzy dni wczesniej bo wyjezdzam z okolic Bydgoszczy i jade na ślask dzien wczesniej-przenocuje u siostry a rano po pieska(imie najlepiej nadac jak juz bedzie w dt takie,zeby pasowało do jego charakteru).

Posted

dziewczyny napisałam wczoraj do Karoli,żeby dogadać się co do daty transportu i adresu gdzie pies jest, odpowiedź mnie lekko zdziwiła. napisała,że nie wie gdzie teraz jest pies,ze pojechał do Katowic,ale tam nie zgadzał się z innym psem, wiec pojechał do innych ludzi,po czym dostałam numer telefonu,na który jak zadzwoniłam była wyłączona komórka,więc nie wiem o co chodzi... mam tylko nadzieje,że pies ma się dobrze....
Katcherine skoro pies ma już dom,podaj mi na pw dane do przelewu,to przeleje Ci te pieniążki.

Posted

Czyli co? Pies znalazł dom po ogłoszeniu w Metrze?

Jakoś to wszystko nieładnie (delikatnie mówiąc) zostało przeprowadzone. Może zadzwońcie na nr telefonów, które były podane w ogłoszeniu - 601 453 815, 605 677 088 i dowiedzcie się czegoś więcej.

Posted

dziewczyny już wszystko wiem(dostałam dziś info od osoby bardziej obczajonej w temacie za co jeszcze raz dziękuję),otóż psiak nie zgadzał się nie z psem,a z kotami,dlatego nie mógł zostać z tymi ludźmi,jednak ci ludzie poczuli się zobowiązani do znalezienia mu domu. jest szansa,że psiak znajdzie dom u teściowej jednej ze stron,którzy psiaka adoptowali...dlatego teraz tylko trzymać kciuki,żeby się udało... będę miała kontakt z osobą,która będzie wiedzieć czy się udało i jakby co da znać. przepraszam za zamieszanie :oops:

Posted

jeszcze raz przepraszam,że nie odpisywałam tak długo...
dowiedziałam się przed chwilką,że decyzja o piesku ma zapaść do poniedziałku.
pies czuje się dobrze,na razie jest bezpieczny...
osoba z którą się kontaktuje powiedziała,że chyba nie ma innych zdjęć.
ale jak tylko od razu się czegoś dowie,od razu da znać-na te wszystkie tematy.
trzymajmy zatem kciuki...

Posted

Postaram się czegoś więcej dowiedzieć co się z biedakiem stało...
Zostałam poproszona o założenie wątku...
Założyłam, bo żal mi biedaka było...
Jednak nie otrzymałam żadnych informacji,że został wydany... :roll:

Posted

Nic- poczekam do poniedzialku na sprawdzenie wszelkich informacji i moze wreszcie jakies zdjecia wejda na watek. Nauczka na przyszlosc po prostu. Oby tylko ludzie sie nie rozmyslili jak watek zostanie zamkniety, a ludzie zainteresowani pomoca nie skierowali sie w strone innych bid. Bo tych nieodmiennie na peczki.

Posted

Dziwne jest, że Karola nie napisała na wątku, że wydaje psa do Katowic i to do DS, przecież dużo osób martwiło się o los ślepaczka. Jednocześnie osoba czekająca na odzew z ogłoszenia nie wie nic o adopcji. Wierzę, że lecznica chciała jak najszybszego opróżnienia kojca dla jakiegoś kolejnego biedaka, ale ze strony dogo ludzie naprawdę się zaangażowali i nadal są chętni do przejęcia opieki nad pieskiem, jednak rzetelna, uczciwa informacja jest podstawą. Parę słów a może nawet zdjęcie byłoby baaardzo mile widziane!

Posted

w sumie też chciałabym dostać jakieś zdjęcie ślepaczka z nowego domu...
Karolę prosiłam,żeby potwierdziła na wątku to co mi napisała,jak widać bez odzewu...
pozostaje nam tylko czekać do poniedziałku na info o DS i mam nadzieje,że dałoby sie zrobić choć jedno zdjecie malucha...

Posted

Dla mnie to jest wszystko nie zrozumiałe od początku, raz tak potem zonwu inaczej a jak juz znajduję sie domek, transport i KASA to psiak znika. Karola jest nie odpowiedzialna bo jak już napisała że jest na bieżąco z informacjami to powinna nas informować co się dzieje bo wszyscy tutaj siedzą i się martwią. Przede wszystkim te osoby które coś deklarowały. Tak nie może być! Ani żadnych informacji, ani zdjęć

Posted

najpierw wysyłałam sms,potem zadzwoniłam i nic. po jakiejś godzinie dostałam smsa,że wieści będą jutro (czyli dzisiaj) do godziny 10. z tymże zaraz muszę iść na uczelnie,więc bedę mogła to napisać dopiero ok. 20 lub 22 (zależy na jaki pks zdążę)... bardzo przepraszam,nie ode mnie jednak to zależy... nerwy mam już w strzępkach...

Posted

uff,udało mi się wrócić choć trochę wcześniej- wieści są takie: piesek zostaje już na stałe w Katowicach, zaczął się nawet dogadywać z kotami i razem z nimi rozrabia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...