Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

predzej to drugie, bo zima byla i nie chcialo sie leniuchom poczty roznosic, dzwonilam na poczte, okazalo sie, ze paczka gdzies utknela, musze poczekac bo ja odeslali do hodowcy :P
Debile!! niewazne, wrzucilam foty Tiesto, zabawa skonczyla sie sznitami na moich rekach, wiec wyladowal na smyczy...

Posted

Kurczę, szkoda, jak chcesz prześlij mi fotki na maila to wrzucę. Mój e-mail: [email protected] Jak trochę ochłoniesz, spróbuj któregoś dnia z Imageshackiem- to najłatwiejsza wd mnie opcja. I nie denerwuj się- mały to też czuje- przez to może szaleć bo nie wie dlaczego się denerwujesz... Trzymaj się:calus:

A czy w tej paczce było coś ważnego?

Posted

W paczce byla maskownica do glosnika samochodowego, zalezalo mi na niej bo miala dosc oryginalny ksztalt...niewazne, w koncu to dostalam bo wyslano to kurierem :P

Posted

Hej, jak Wasze staffiki znoszą upały? Moja ich nie lubi-co więcej, źle się czuje- muszę małą chłodzić ręczniczkami- macie jakieś inne metody? Co roku ten sam problem- spacery tylko rano i wieczorem późnym, a tak-tylko przed klatkę:shake:...

Posted

moje co prawda nie staffiki ale co tam ;)
morris szuka cienia, całe dnie leży, nie przemęcza się ale woli siedzieć w ogrodzie niż wejść do chłodnego domu. etna natomiast szaleje w każdą pogodę! oczywiście po szaleństwie włazi do michy z wodą lub schładzam ją wodą z węża ogrodowego(uwielbia to), chwilę odpoczywa i znów szaleje
nie wiem czy mieszkasz w domu czy bloku. jeśli masz do dyspozycji ogródek to polecam zainwestować(niewiele) w takie cuś:
https://lh6.googleusercontent.com/-Sw7dizFGVKA/TeksqheqmHI/AAAAAAAABcw/DPT-7eCP0qE/DSCN4607.jpg
świetna sprawa na upały. jeśli mieszkasz w bloku/kamienicy a masz spory balkon, to może dostaniesz mniejszą michę ale taką do której suka by się zmieściła :) tylko musiałabyś pilnować by ci po kąpieli od razu do mieszkania nie wchodziła, bo ci powódź zrobi:evil_lol:

Posted

arielka186 napisał(a):
Hej, jak Wasze staffiki znoszą upały? Moja ich nie lubi-co więcej, źle się czuje- muszę małą chłodzić ręczniczkami- macie jakieś inne metody? Co roku ten sam problem- spacery tylko rano i wieczorem późnym, a tak-tylko przed klatkę:shake:...

moje staffiki , czy skwar czy mróz - żyją w takim samym pędzie i chaosie , niezniszczalne bestie :evil_lol:
więc nie pomogę .... Lalka (pitka) ona znowu wysmaża się w słońcu non stop , dla niej czym cieplej tym lepiej.

może włączaj jej w domu wiatrak ? plus ręczniki mokre ... szczerze to nie wiem jak Ci pomóc , bo nigdy nie miała psa , który by w upały cierpiał

plastikowy basenik/zbiornik na wodę - zostanie porąbany na wióry ... szlauchu nie mam , bo ekstra była zabawa ..... pozostają im kąpiele SŁONECZNE :cooldevi:

Posted

Dzięki za podpowiedzi- miska na balkonie odpada, bo balkon standardowy w blokach sprzed 30-stu lat, a tam taka miska ledwie się zmieści... Najlepsza jak dotąd okazała się metoda mokry ręcznik (nawet czasami zarzucam na nią-jak pelerynę) i spryskiwacz do kwiatów- przy okazji jest zabawa w podchody i czajenie się...:D U rodziców byliśmy w zeszłym roku, podlewali ogródek takim samo-obrotowym szlauchem- czy spryskiwaczem- nie wiem. W każdym razie psy były b. zdziwione i raczej się bały tego "czegoś". Podejrzewam że następnym krokiem ze strony Arielki mogłaby być demolka- tak, na wszelki wypadek ;)

Posted

Zraszacze ogrodowe ? to staffiki kochają najbardziej ..... niestety nie wymyślili jeszcze zraszaczy staffiko-odpornych i tytanowych węży ogrodowych :diabloti:
http://imageshack.us/photo/my-images/814/img9574q.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/853/img9640.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/339/22052010037g.jpg/
musisz chyba podrzucić mi Arielkę na turnus - ustafficzania :cooldevi:

może przemyśl kupno nawilżacza powietrza , ew takiego domowego klimatyzatora ...
ja mam taki nawilżaczo-klimatyzator ... fajna sprawa
zwykłe wiatraki , no obracają się / kręcą - więc zabawa fest .... dlatego już takowych nie mam .. poległy ....

Posted

Szczerze mówiąc to brakuje nam staffikowego towarzystwa- na osiedlu tutaj nie ma "koleżanek", bawi się jedynie ze swoim synem Adim- a nie widują się często- ja mieszkam na Ursynowie, Adi pod W-wą, jak do niego jadę, to sama, bo jest tam jeszcze mała suczka, z którą Ariel by się nie dogadała... Kiedyś kilka razy spotkałyśmy się z Dinky Dogs na boisku- ale dziewczyny nie przypadły sobie do gustu (jeszcze za życia Szanelki), i jakoś wspólne spacery się skończyły...

A Arielkę chętnie podrzucę:diabloti: tylko co to za dom- bez staffika? :evil_lol:

Posted

Jeśli Arielka nie jest odgryzająca się , to na turnus ją wkręcę - tylko to wymaga , odrobiny pracy ;)
Niestety , a może i stety .... na dzień dobry , był by dym ... moje psy muszą poznać "nowego" by się z nim bawić ...
Nie miałam przyjemności poznania Szanelki , za to babcia Szuma - kapitalna suczka .... Gosia ma teraz młodą suczkę - Sziszkę :)
więc może się dziewczyny zaprzyjaźnią ? tylko teraz straszne upały.
U mnie mogła by Arielka , źle skończyć , w upały ... bo te moje prosiaki , to im nic nie straszne :evil_lol:


o brak staffika się nie martw ... dam Ci coś na wymianę ... tylko spacer rano i w nocy , to będzie mało .... chyba że zacznie się ten spacer rano , a zakończy w nocy ... dookoła bloku i przed klatkę .. zapomnij .... musi być walka z drągami , nawalanki , bieganie , skakania , pościgi za piłką ... tak ze 2 godziny - najlepiej w południe zacząć ... męczą się szybciej ... w chłodne dni , nie męczą się wcale ....

Posted

Ja oczywiście nie mówiłam poważnie :) Zdaję sobie sprawę że wejście obcej suki "na teren" innych byłoby dla Ariel lekko mówiąc niewskazane...
Wiem że P. Małgosia ma nową sunię- kilka razy się widziałyśmy, ale już bez psów- to boisko na którym się spotykałyśmy już nie bardzo się do tego nadaje... I dziewczyny, z tego co ostatnio pisała P.Małgosia, chodzą teraz w inne miejsce- dalej ode mnie... Ale może postaram się odnowić kontakt- Ariel głównie z Szanelką miała "zatargi" bo chyba obie chciały się popisać przed starszą Szumą... Chociaż ta sunia-Sziszka, już też będzie ze dwa lata miała...a rok na pewno.
Te upały to poważny problem dla nas- raz Ariel zemdlała prawie na wystawie- musiałam znosić ją z ringu. Tak już ma- badana była, miała drobny zabieg chirurgiczny (usunięcie przerośniętego podniebienia twardego czy miękkiego- nie bardzo wiem), pomogło to o tyle, że nie chrapie... Serce książkowe, inne wyniki też. Nie wiadomo dlaczego tak ma. I biedna lato spędza w domu- nie ma mowy np o wyjezdzie gdzieś "w teren"- raz próbowaliśmy i wracaliśmy pędem od razu do weta. Jedynie pod W-wą u rodziców trochę sobie w ogrodzie poleży w cieniu- biedulka moja...
Patrząc na zdjęcia Twoich psów skaczących do szlaucha, mogę tylko pozazdrościć... Super się bawią :D

Posted

Stafficzka napisał(a):
Mój Keffi długie spacery rano i wieczorem.Gin natomiast uwielbia spacerki bez względu na pogodę .


A Keffi tak od zawsze ma, czy teraz, jak ma więcej latek?

Jutro jeszcze wypróbuję sposób Agagi- miska na balkonie- znalazłam odpowiednią... Zobaczymy tylko czy Ariel zechce zamoczyć łapki chociaż...Jak nie, to Paco będzie miał zabawę (westik).

Posted

No to mamy odpowiedź , czemu Arielka nie lubi upałów - przerost podniebienia miękkiego , to taka przypadłość - ras krótko kufych.
Skoro Ariel to ma .... to wypadało by , abyś zapoznała się z tą przypadłością bliżej :)

http://sbtclub.kreownia.com/viewtopic.php?p=18&sid=45ac46a6a05ee9779853ef74c0264dbc

www.google.pl - odpowiada na każde pytanie ;)

truskawki na farmie zebrane , mogę iść spać :diabloti:

Posted

To że ma tę przypadłość- zoperowaną już od dwóch lat- to niestety wiem :( Ważne, że teraz jest trochę lepiej niż było przed korektą- może taki uraz jej został...
Dobranoc :) Kolorowych snów :)

Weszłam również na podlinkowane forum- przeczytałam o wadach podniebienia, i przejrzałam forum. Czy ono "umarło" śmiercią naturalną? Od 2009 nie ma żadnego nowego posta, a większość została napisana do roku 2007. Szkoda...

Posted

Stafficzka napisał(a):
keffik po całej tej przygodzie ze swoimi chorobami tak ma,czyli od tego roku.

Chłopak jest wymęczony, co się dziwić... Poza tym ma swoje latka- i pięknie się trzyma. Wcześniej tego nie pisałam- z wiadomych powodów- ale to pierwszy pies którego "znam"- wirtualnie, ale zawsze- który wygrał walkę z babeszjozą...:happy1::multi: A znałam jeszcze dwa psy- niestety, chociaż młode, nie dały rady- z tym, że może gorsza opieka wet.- nie wiem, nikt się nie przyzna że coś zaniedbał.:shake: W każdym razie- Keffi musi zebrać siły teraz- to naprawdę wstrętne choróbko, wyniszczające organizm. Silny facet z niego:cool1:. Pozdrowionka dla Keffika i Gingerka.

Posted

Dzięki za pozdrowienia,odwzajemniamy serdecznie.Może wytrzymał to wszystko dlatego,że ostatnią infekcję miał 4 lata temu?Wiesz to jest różnie ,tak jak u ludzi.Buziaki ślemy.

Posted

Babeszja , zbiera ogromne żniwo w tym roku , to nie jest od gorszej opieki wet .... czasem za późno ta opieka się zabiera za leczenie , bo nie dostrzeżemy objawów ... dużo też zależy od organizmu psa .... a kleszcze co rok są gorsze , mutują się , uodparniają na preparaty ... jest masakra ... ja mam psy pozabezpieczane , a i tak niekiedy kleszcz jest wbity ..
rekordzista , to był wielkości 50 groszówki ... nie był wbity , dopiero się do tego zabierał ... ja już na kleszcze mam nad wzrok

Posted

A czym się zabezpieczacie? Ja kupuję taki preparat u weta do wcierania w całą sierść- nie tylko te kropelki na kark. Mamy też spray do psikania- ale on chyba działa krócej- taki dodatek jak np jest mokro- bo zauważyłam że wtedy ich jest najwięcej. (Paco ostatnio przyniósł dwa ze spaceru- nie zdążyły się wbić, bo ma grube futro przed fryzjerem;))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...