justynavege Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 o retyyyyyyyyyyyyyyyyyy szkodnica jedna :crazyeye: Adzia dobrze by bylo mniec w domu w zapasie jakis uspokajacz przez weta pzrepisany Quote
yewcia1 Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Oj leki tylko leki jak musi zostać sama w domu . Trzymajcie się dziewczynki. Quote
Adzia&Senka Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Wiem, cisza jak makiem zasiał ;) znowu się nie odzywałyśmy ,ale tak jakoś nam brakuje na wszystko czasu :lol: Poza tym remont miałyśmy w domku i ciągle jeszcze "siedzimy z Sabkiem na walizkach" :) Myślę, że w ciągu tygodnia juz się wprowadzimy do naszego pokoiku :) A co u nas? W porządku - Seniak rośnie (30,6 kg - waga z wczoraj) i się rozbestwia :) No i wszystkie psiaki w okolicy rozkochała w sobie łobuziara :evil_lol: :loveu: Właśnie kończy jej się cieczka (3 tyg męczarni już za nami). Niestety najgorszą plagą są kleszcze ... Ale codziennie oglądamy Sabkę ze wszystkich stron :) Ps. JAk już zapewne wiesz Justynka tydzień temu byliśmy w Uciechowie, ale słowo, że następnym razem już przyjedziemy z naszym grubaskiem :loveu: Quote
justynavege Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 Adzia wiem ze byliscie niespodziewanie i przelotem :) oj chyba nie pznamy Seniaka :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Senka vel Salcesonik:evil_lol: Ale może ukochanej grubasce w ten ciepły czas apetyt nie bedzie dopisywał? Quote
Adzia&Senka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 A dziś mój Kochany Salcesonik :loveu: został zaczipowany :) U nas jest w Kłodzku taka akcja, że wszystkie psy z naszego terenu mieszkające w Kłodzku mogą zostać za darmo zaczipowane i zaszczepione przeciw wściekliźnie. Akcja trwa bodajże do 15.09.07 r. Ponieważ Salcesonik szczepiony był w pażdzierniku to ją tylko zaczipowałam :) i teraz moja psina już się mnie nie wyprze ;) :evil_lol: Poza tym dostałam jakiś ziołowy syropek na stresy i lęki, gdyż u nas od dzisiaj są dni Kłodzka i potrwają aż do niedzieli i jak znam życie to pewnie znowu będą fajerwerki ... A poza tym to bez zmian. Niebawem wkleję jakieś nowe fotki mojego grubaska (jak tylko znajdę na to czas). Tymczasem gorąco pozdrawiamy ! :hand: :hand: :hand: Quote
Adzia&Senka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Aha zapomniałam powiedzieć, że Seniaczek był bardzo grzeczny u weta i nawet nie drgnęła jej powieka podczas zastrzyku :) Quote
yewcia1 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Chyba się przeprowadze do Kłodzka w naszej dziurze nie ma takich fajnych akcji:shake: Senka trzymaj się maleńka i nie pękaj , Adzia włączy telewizorek jak bedzie za oknem głośno. Quote
Adzia&Senka Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Chyba wszyscy juz o nas zapomnieli, bo nikt nas nie odwiedza ... :placz: Quote
justynavege Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Adzia no coś Ty ja przypominam sobie czesto jak ide w uciechowie do kuchni i widze miejsce gdzie mieszkala ta chudzina i jak widze blizniaczą smycz ( bliżniacza do tej ktorą Sena zeżarłą :evil_lol: ) a co u Was dziewczynki?? Quote
yewcia1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Adzia&Senka napisał(a):Chyba wszyscy juz o nas zapomnieli, bo nikt nas nie odwiedza ... :placz: My tu cichutko na wieści czekamy, a Wy moje drogie panny milczycie:cool3: Quote
justynavege Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Adzia do raportu wystąp ;) :evil_lol: :loveu: Quote
Adzia&Senka Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Przepraszam bardzo, ale dziś nad ranem wróciłam z wczasów i jak naraize to tylko sprawdzam :) Pozniej cos napisze - ja wiem, że pamiętacie o nas, tylko czasem na wszystko brakuje czasu, ze by się ogarnąć. U nas ogólnie oki, Seniak rośnie, postaram się póżniej coś napisać lub najpóźniej jutro. Pozdrawiam! Quote
yewcia1 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Adzia&Senka napisał(a):Przepraszam bardzo, ale dziś nad ranem wróciłam z wczasów i jak naraize to tylko sprawdzam :) Pozniej cos napisze - ja wiem, że pamiętacie o nas, tylko czasem na wszystko brakuje czasu, ze by się ogarnąć. U nas ogólnie oki, Seniak rośnie, postaram się póżniej coś napisać lub najpóźniej jutro. Pozdrawiam! Czy dziewczyny były razem na wczasach?? Quote
Adzia&Senka Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 To moje Szczęście Ukochane z dzisiejszego poranka kiedy to się przebudziłyśmy :-D Niestety, Adzia była na wczasach bez Sabki, bo ciężko przewieźć psa w pociagu 628 km bez możliwosci postoju :-( Jednak Sabinek został w domku z babcią i miał się dobrze :) Jednak radości w dniu przyjazdu nie było końca i trochę obawaiałam sięo sufit sąsiadów :evil_lol: Teraz po tych 9 dniach rozłąki z moim dzieckiem - Suniek nie odstępuje mnie na krok :loveu: A do wiadmości powiem Wam dziewczynki, że minął już 9 miesiac jak Sabek jest z nami :multi: :loveu: Quote
justynavege Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Adziu cudne zdjęcia 9 miesiecy .......... juz niedlugo rok Seniak ktory byl prawie zaglodzony na smierć ........ Adziu jesteś Aniolem :loveu: Quote
Adzia&Senka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 [SIZE="1"]Jaka jestem elegancka kobita, bo potrafię kulturalnie siedzieć przy stole :eviltong: [SIZE="1"]Proszę tylko nie zwracać uwagi na tą fałdkę wiszącą pod mordaskiem :evil_lol: [SIZE="1"]Czyżby drugi podbródek? :evil_lol: Quote
justynavege Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Adzia :loveu: balsam na moje serce :loveu: hi takie wspaniale domki jak Twoj :loveu: wymyziaj ode mnie Senkę pozdrawiam was dziewuszki cieplutko :loveu: Quote
AnkaG Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Cześć dziewczynki. Seniak rozpieszczony dokumentnie ...:evil_lol: Quote
Adzia&Senka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 AnkaG napisał(a):Cześć dziewczynki. Seniak rozpieszczony dokumentnie ...:evil_lol: E tam zaraz rozpieszczony zaraz .. :lol: no dobra .. moze troszeczke :oops: Quote
Adzia&Senka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 justynavege napisał(a):Adzia :loveu: balsam na moje serce :loveu: hi takie wspaniale domki jak Twoj :loveu: wymyziaj ode mnie Senkę pozdrawiam was dziewuszki cieplutko :loveu: Justynko zapomnialam Ci powiedzieć - cycuch juz sie dawno zagoil :) Moj dziubek wchodzi w rozne krzaki na spacerach i widocznie tak musiala się urządzić :) Dezynfekowalam codziennie a na spacery Seniak chodzil z plasterkiem, żeby sobie nie podraznila na nowo. Gdzies po 1,5 tyg zrobil sie ladny strupek, ktory pozniej sam odpadl i dzis cycuch jest jak nowy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.