Jump to content
Dogomania

pies w typie RODEZJANa RIDGEBACKa nareszcie ma DOM !!!!!!!!! :))


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rany ja nie wiem na co on wogóle tyle czekał...juz normalnie zaczęłam wątpić w Roberta odwiedziny u Jacha...mam nadzieję, że teraz już szybciutko pójdzie.

Posted

dzisiaj:evil_lol:

wczoraj naprawde mieliśmy jechać.....
ale nagle wyskoczył nam wyjazd do wrocka(mnie o 9rano zabrali z przystanku w świdnicy) wszystko na szybkiego...
wróciliśmy do uciechowa wieczorem...na kontrole było za póżno

Posted

rotek_ napisał(a):
teraz wy męczcie roberta....
ja już nie mam do niego sił:evil_lol:


Eeeeeeeeeeeee powiedzcie Robertowi, że to wstyd. Wydać jasia i jeszcze u niego nie być. Do innych psiaków jakoś udało Wam się dotrzeć, a jasio co patyk????

Posted

rotek_ napisał(a):
dobra...w poniedziałek biore aparat i zeby nie wiem co....dam kopniaka i jedziemy do jacha

No ja myslę zwłaszcza, że to mój uciechowski ulubieniec, bo choć troszkę większy od reszty uciechowiaków, a ja mam z lekka spaczony światopogląd jeśli chodzi o wielkośc psów :) no cóż tak to jest jak ma się wersje kucyka w domu hihihihihi

Posted

byliśmy dzisiaj...kojec jacha jest daleko...waścicieli nie było na posesji...a ja byłam za mała i nie sięgałam glową ponad płot...i nic nie widziałm:diabloti:

jutro jeszcze raz pojedziemy

Posted

rotek_ napisał(a):
byliśmy dzisiaj...kojec jacha jest daleko...waścicieli nie było na posesji...a ja byłam za mała i nie sięgałam glową ponad płot...i nic nie widziałm:diabloti:

jutro jeszcze raz pojedziemy

Rotku dzięki, mam nadzieję, ze dziś macie jakieś wieści?

Posted

justynavege napisał(a):
rotek_ a opowieść gdzie :razz:

na zdjęciu przybrał pozę jak w Uciechowie gdy nadstawiał sie do głaskania :)

Rotek dawaj kobieto relacje:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

No cóż nie powiem, żebyście nas zasypali fotkami ale lepsze to niż nic ;) Ale teraz przydałby się jeszcze jakiś malutki raoprcik o obecnym życiu Jacha...

Posted

no trochę mnie nie było....

a więc jacho na początku w ogóle nie poznał Robert..jego schroniskowego pana....:evil_lol:
Patrzył sie na nas...jakby kojarzył nasze głosy...ale nie mógł skojarzyć skąd...
nie szczekał....ale wlepił oczy w roberta i siedział w budzie....
wyraz pyska miał komiczny:evil_lol:

jak robert wziął smycz w rękę...jachu nagle jakby wytrzeżwiał...wyszedł z budy...nastawił sie do głaskania.....
i zaczął bronić roberta prze mną:mad:
póżniej to już cały czas szczekał na mnie:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...