Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

błagam o dom chociaz tymczasowy!!!!!!!!!!

chciałam dzis jechac do schronu... ale samochód mi zdechł :angryy:
jak sie wali to wszytsko naraz
mam nadzieje ze to tylko akumulator...

DIEGO prosi o dom... :placz: :placz: :placz:

Posted

potrzebna rada!

zgłosił sie z allegro pan zainteresowany Diegiem!

Piszcie co myslicie - ja narazie nie wiem...

Pan ma dom z ogrodem, mieszka w Brzezinach, w wigilie stracił psa. Miał kilka psów i kazdy był u niego do konca swych dni.
Szuka teraz psa dla siebie bo pusty jest dom bez zwierząt.

A teraz "ale" : Diego miałby nie być trzymany w domu tylko na podwórku, mieszkałby w jakims budynku gospodarczym. Koło domu jest podwórko i ogród. Miałby sporo przestrzeni.

Pytam jeszcze o spacery, kontakt z człowiekiem itp....

CO SĄDZICIE W OGÓLE?

Posted

fidelek2 napisał(a):
kurcze, nie wiem...ja nie uznaję trzymania psów poza domem, ale...:roll::roll:


no własnie... ja tez za bardzo...
ale znam psy, które sa szczesliwe mieszkając na podwórku..

z drugiej strony nie wiemy czy naprawde nie potrafi zostawac sam w domu czy to tylko wymówka tego babska...

no nie wiem sama...

Posted

tylko ze tak jak pisze majafaja, warto najpierw sprawdzićco to za facet...może akurat :roll:
ale gdyby nic z tego nie wyszło Modliszko to daj mi znać, bo jutro kończy sie aukcja Diega to wystawię go ponownie, ok?

Posted

dostałam kolejnego maila...

wiec to pomieszczenie na podwórzu jest otwarte, mógłby tam wchodzic i wychodzic kiedy by chcial, nie byłby nigdy zamykany ani przywiązywany

mógłby wchodzic do domu, tzn np latem dom jest otwarty i jesli by wszedł to nie byłby wyganiany

w sylwestra psy zawsze byly w domu zeby nie bały sie wystrzałów

od wiosny do jesieni caly czas ktos sie kreci po podwórku

pies miałby cały teren dla siebie, okolica wokól domu spokojna, mało ludzi

rodzina 5 osób


Wiecie co, boje sie ze znowu sie pomyle w ocenie....
Moze mógłby z Łodzi ze mna pojechac :oops: ?

Posted

Trzeba koniecznie sprawdzic faceta, przede wszystkim jakie ma podejscie do zwierzat, ja uwazam ze nie ma co wybrzydzac ze to podworko itd, jesli facet jest ok to na pewno wezmie psiaka do domu jak beda mrozy itp (zreszta fakt ze poprzedniego psiaka bral do domu na sylwestra zeby sie nie bal petard to juz dobrze o nim swiadczy)

Posted

Ja także wolałabym, żeby Diego mieszkał w domu, ale może to dla niego jest dobre rozwiązanie. Ten pies kocha wolność. Nie mamy pewności czy poprzednia właścicielka mówiła prawdę o niszczeniu i wyciu. Może to była wymówka, ale mogła to być prawda. Jeśli warunki u tego Pana byłyby dobre to uważam, że nie mozna zmarnować szansy. Wydaje mi się, że on byłby tam szczęśliwy mogąc biegać do woli.

Posted

Kar0la napisał(a):
Ja także wolałabym, żeby Diego mieszkał w domu, ale może to dla niego jest dobre rozwiązanie. Ten pies kocha wolność. Nie mamy pewności czy poprzednia właścicielka mówiła prawdę o niszczeniu i wyciu. Może to była wymówka, ale mogła to być prawda. Jeśli warunki u tego Pana byłyby dobre to uważam, że nie mozna zmarnować szansy. Wydaje mi się, że on byłby tam szczęśliwy mogąc biegać do woli.


ja mysle ,ze sa pieski , kotre idealnie czuja sie na dworku ! dziewczyny tylko jesli wogole on by go zabraql to trzeba go koniecznie wykastrowac zeby nie bylo tak jak z naszym Rzygusiem bo bedzie tragedia:placz:

Posted

póki co to facet sie narazie nie odezwał . ostatni mojo mail do niego dotyczył kontroli przedaopcyjnej - chciałam zeby podał adres i termin kiedy mu pasuje...

byłam dzis u Diego.. kupiłam mu taka duza kośc, ale nie mogłam mu dać bo mieszka juz w boksie z małym kolegą :-( Jest z nim taki mały młody piesek... Dobrze sie dogaduja.

Nawet zadnego zdjecia nie zrobiłam bo i bateria padła w aparacie.
Jest grzeczny, ale wyje faktycznie... Gdy tylko zainteresowałam sie innym psem to zaczął wyć...
Biedactwo.... :placz:

Posted

kurcze pewnie jest zazdorsny bidulek:-( tyle raz juz go ludzie zdadzili ehhhhhhhhhhh ..no i co jestesmy w punkcie wyjscia !wiecie co jesli on naprawde wyje to zastanawiam sie czy jednak lepiej nie szukac mu domku z ogrodem zeby potem ludzie go znowu nie wyrzucili:shake:

Posted

z drugiej strony duzo psów wyje w schronisku...

widac ze jest strasznie smutny, zupełnie ma inne oczy i wyraz pyszczka.... :-(


mamy tez mix beagla - była adoptowana, ale zwrócona z powrotem bo wyje i niszczy w domu pod nieobecnosc właścicieli....

ehh...co tu robic....

facet z Brzezin sie narazie nie odezwał...

Fidelek jesli mozesz to przedłuz aukcje.
Moriaa dała Diego do wyborczej.. zobaczymy - licze bardzo na to ogłoszenie :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...