modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 błagam o dom chociaz tymczasowy!!!!!!!!!! chciałam dzis jechac do schronu... ale samochód mi zdechł :angryy: jak sie wali to wszytsko naraz mam nadzieje ze to tylko akumulator... DIEGO prosi o dom... :placz: :placz: :placz: Quote
Moriaaa Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Modliszka pilnie krótki dwa ,trzy zdania tekst to wyślę do GW. Tylko szybciutko bo muszę wyjść. Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 zrobiłam taki plakacik dla Diega BARDZO PROSZE O ROZWIESZENIE KTO MOZE W SWOICH MIASTACH Ja rozwiesze w Pabianicach PROSIMY!!! TUTAJ MOZNA SCIAGNAC ZAPISAC SOBIE NA KOMPUTER I WYDRUKOWAC Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 dzwoniłam do schronu, Diego siedzi sobie sam w boksie, nic mu ni jest, jest grzeczny i uspokoil sie... domek potrzebny!!! on nie moze trafic na boksy ogólne po koncu kwarantanny!!!!!!!!!!!!! Quote
Karilka Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Hop kochny! Skacz może jakaś cioteczka Ci pomoże... Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 domek z wawy sie rozmyslił.. jestesmy w punkcie wyjscia :roll: Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 potrzebna rada! zgłosił sie z allegro pan zainteresowany Diegiem! Piszcie co myslicie - ja narazie nie wiem... Pan ma dom z ogrodem, mieszka w Brzezinach, w wigilie stracił psa. Miał kilka psów i kazdy był u niego do konca swych dni. Szuka teraz psa dla siebie bo pusty jest dom bez zwierząt. A teraz "ale" : Diego miałby nie być trzymany w domu tylko na podwórku, mieszkałby w jakims budynku gospodarczym. Koło domu jest podwórko i ogród. Miałby sporo przestrzeni. Pytam jeszcze o spacery, kontakt z człowiekiem itp.... CO SĄDZICIE W OGÓLE? Quote
Kasia Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 kurcze, nie wiem...ja nie uznaję trzymania psów poza domem, ale...:roll::roll: Quote
majafaja Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 ja nie zakladalabym z gory, ze nie... musisz isc zobaczy jaki to czlowiek, wtedy odpowiedz bedzie jasna. tak mysle Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 fidelek2 napisał(a):kurcze, nie wiem...ja nie uznaję trzymania psów poza domem, ale...:roll::roll: no własnie... ja tez za bardzo... ale znam psy, które sa szczesliwe mieszkając na podwórku.. z drugiej strony nie wiemy czy naprawde nie potrafi zostawac sam w domu czy to tylko wymówka tego babska... no nie wiem sama... Quote
Kasia Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 tylko ze tak jak pisze majafaja, warto najpierw sprawdzićco to za facet...może akurat :roll: ale gdyby nic z tego nie wyszło Modliszko to daj mi znać, bo jutro kończy sie aukcja Diega to wystawię go ponownie, ok? Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 dostałam kolejnego maila... wiec to pomieszczenie na podwórzu jest otwarte, mógłby tam wchodzic i wychodzic kiedy by chcial, nie byłby nigdy zamykany ani przywiązywany mógłby wchodzic do domu, tzn np latem dom jest otwarty i jesli by wszedł to nie byłby wyganiany w sylwestra psy zawsze byly w domu zeby nie bały sie wystrzałów od wiosny do jesieni caly czas ktos sie kreci po podwórku pies miałby cały teren dla siebie, okolica wokól domu spokojna, mało ludzi rodzina 5 osób Wiecie co, boje sie ze znowu sie pomyle w ocenie.... Moze mógłby z Łodzi ze mna pojechac :oops: ? Quote
Aaliyah1981 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 cioteczko ja moge pojechac i zobaczymy co to za ludzie z tego co piszesz to blisko lodzi jest sprawdzic nie zaszkodzi:) Quote
Beata25 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Trzeba koniecznie sprawdzic faceta, przede wszystkim jakie ma podejscie do zwierzat, ja uwazam ze nie ma co wybrzydzac ze to podworko itd, jesli facet jest ok to na pewno wezmie psiaka do domu jak beda mrozy itp (zreszta fakt ze poprzedniego psiaka bral do domu na sylwestra zeby sie nie bal petard to juz dobrze o nim swiadczy) Quote
modliszka84 Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 podnosze na dobranoc Szajbus jest z Brzezin - sprawdzi Pana - jesli jeszcze odpisze... Quote
Aaliyah1981 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 modliszka84 napisał(a):podnosze na dobranoc Szajbus jest z Brzezin - sprawdzi Pana - jesli jeszcze odpisze... moze jeszcze dodatkowwo popros pana zeby do ciebie zadzownil ?? Quote
Kar0la Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 Ja także wolałabym, żeby Diego mieszkał w domu, ale może to dla niego jest dobre rozwiązanie. Ten pies kocha wolność. Nie mamy pewności czy poprzednia właścicielka mówiła prawdę o niszczeniu i wyciu. Może to była wymówka, ale mogła to być prawda. Jeśli warunki u tego Pana byłyby dobre to uważam, że nie mozna zmarnować szansy. Wydaje mi się, że on byłby tam szczęśliwy mogąc biegać do woli. Quote
Aaliyah1981 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Kar0la napisał(a):Ja także wolałabym, żeby Diego mieszkał w domu, ale może to dla niego jest dobre rozwiązanie. Ten pies kocha wolność. Nie mamy pewności czy poprzednia właścicielka mówiła prawdę o niszczeniu i wyciu. Może to była wymówka, ale mogła to być prawda. Jeśli warunki u tego Pana byłyby dobre to uważam, że nie mozna zmarnować szansy. Wydaje mi się, że on byłby tam szczęśliwy mogąc biegać do woli. ja mysle ,ze sa pieski , kotre idealnie czuja sie na dworku ! dziewczyny tylko jesli wogole on by go zabraql to trzeba go koniecznie wykastrowac zeby nie bylo tak jak z naszym Rzygusiem bo bedzie tragedia:placz: Quote
modliszka84 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 póki co to facet sie narazie nie odezwał . ostatni mojo mail do niego dotyczył kontroli przedaopcyjnej - chciałam zeby podał adres i termin kiedy mu pasuje... byłam dzis u Diego.. kupiłam mu taka duza kośc, ale nie mogłam mu dać bo mieszka juz w boksie z małym kolegą :-( Jest z nim taki mały młody piesek... Dobrze sie dogaduja. Nawet zadnego zdjecia nie zrobiłam bo i bateria padła w aparacie. Jest grzeczny, ale wyje faktycznie... Gdy tylko zainteresowałam sie innym psem to zaczął wyć... Biedactwo.... :placz: Quote
Kasia Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Malutki hopaj na 1!!! domek się znajdzie, zobaczysz...ja w to wierzę!!!! Quote
Aaliyah1981 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 kurcze pewnie jest zazdorsny bidulek:-( tyle raz juz go ludzie zdadzili ehhhhhhhhhhh ..no i co jestesmy w punkcie wyjscia !wiecie co jesli on naprawde wyje to zastanawiam sie czy jednak lepiej nie szukac mu domku z ogrodem zeby potem ludzie go znowu nie wyrzucili:shake: Quote
modliszka84 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 z drugiej strony duzo psów wyje w schronisku... widac ze jest strasznie smutny, zupełnie ma inne oczy i wyraz pyszczka.... :-( mamy tez mix beagla - była adoptowana, ale zwrócona z powrotem bo wyje i niszczy w domu pod nieobecnosc właścicieli.... ehh...co tu robic.... facet z Brzezin sie narazie nie odezwał... Fidelek jesli mozesz to przedłuz aukcje. Moriaa dała Diego do wyborczej.. zobaczymy - licze bardzo na to ogłoszenie :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.