Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Dziś przyszło 50 zlotych od Eliota :loveu: :loveu: :loveu:

  • 4 weeks later...
Posted

przepraszam, że wiesci z opóxnieniem, ale żyję w morderzym tempie. Eliot który wązył 17 kilo waży prawie 25!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Natomiast syn państwa, którzy go zaadoptowali został wraz z kolegą wolontaruszdem w jakimś sensie. Konarad i jego kolega Krzysztof uzbierali na terenie swojej szkoły muzycznej 192, 32 złote oraz prawie 6 kilo karm dla kotów i psów a także dwie miseczki. Bardzo dziękujemy w imieniu bezdomnych zwierzaków :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: !!! Ich decyzja jest taka, bym ja to rozdysponowała. Karmę kocią dam wolontsruszce od kotów Małgosi, która od siedmiu lat co tydzień a także w każd święta jest w schronisku. Karmę psią przekażę Frotce, gdyz w Zakopanem gdzie ratuje psy pomocy praktycznie nie ma. (Frotka napisała trz do mnie o psie którykoczuje w parku zdrojowym w Krynicy- potrzebna szybka pomoc!!!! jest wystarszony i głodny!!!.
Pieniądze będa rozliczane na biążo na wątku pomocowym, który mam w podpisie. W zależności od potrzeb będą szły na: leczenie bezdomnych psów praz hotel.
Kiwi opowie o tym dziś red. Hejdzie, może ona znajdzie czas by o tym powiedzieć. Ja oczywiście też ale za tydzień ...:lol:

  • 3 weeks later...
Posted

przyszło kolejne 50 złotych od państwa Eliota.:loveu: jeszcze maila nie pisałam w tej sprawie, uff muszę chwilkę znaleźc.

Posted

Aga przy okazji podziękuj odemnie państwu Eliota i pogratuluj syna z kolegami. Ale tylko przy okazji, to zgroza, że piszesz o 3:51, kiedy w ogóle śpisz? Eliot, tak się cieszę !!!

  • 8 months later...
Posted

dziś zadzwonił do mnie Pan Marcin właściel Eliota. Państwo mnie zapraszają z okazaji ....rocznicy adopcji tego cudownego psa..no zobaczę, czy uda mi się wyrwać... ale Eliot ma się znakomicie i to tak cieszy.. nogdy nie zapomnę w jak tragicznym był stanie w schronisku... i jak niesamowitę metamorfozę przeszedł...:loveu::multi::multi:

Posted

jeju jeju hi hi hi najwyższy czas!!! pomyslę nad tym by się wyrwać, ale mam sajgon bo cały tydzień byłam gościem w domu....ale bedę się starać

  • 2 months later...
Posted

Dziś zawitał do mnie Konrad - syn właściciela Eliota. Ponownie (TAK JAK W ZESZŁYM ROku:p) zorganizował zbiórkę na rzecz ratowanych przez nas psów. Pomagał mu kolega Staszek Konstanty . Na moje ręce przekazał kwotę 111.38 złotych, która zostanie przekazana na oplacenie pobytu w hotelu psów bezdomnych ratowanych przez nas w Karkowie, a karma ryż 1kg, friskas 280 gram, 2x chapi sucja karma dla psów, galaretka dla kotów, galaretka dla psów, galaretka dla dorosłych kotów, i 2 puszki dla PSÓW WSZYSKIE DARY ZOSTANĄ PRZEKAZANE DLA GFŁODUJĄCYCH PSÓW W KIELCACH NA RĘCE ERKI. ZARAZ TU DAM LINK DO TEGO WĄTKU. BARDZO DZIĘKUJEMY :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

  • 5 months later...
Posted

W sobotę byłam u państwa Eliota, gdyż Konrad - syn państwa zgodził się pomóc mi w wieszaniu tony plakatów, za co bardzo dziękuję. Eliotek Kwitnący i radosny. Wyślę zaraz jego fotki do karusiap z prośbą o wstawienie.

Gdy jechałyśmy z Olą ulica Michałowskiego zauwazyłyśmy psi szkilet- chudy brudny terierkowaty pies podobno od 5 miesięcy bląkał się w okolicy Karmelickiej. Złpałam go i już jest w hotelu. Tak więc można powiedzieć, że zgoda Konrada na wieszanie plaktów zaowocowała tym, że kolejny pies będzie uratowany..

Posted

Nie mylisz :loveu:to Eliot - teraz taki gruby, zadbany fanastycznie i przymilny, radosny!! I pomyśleć, że mi w schronie mówiono, że jest taki chudy "bo nie ma apatytu", a on był niedopuszczany do miski przez agresywne psy i miał nie leczoną wątrobę. mówiono mi też, bym go nie brała, bo jest "dziwny i agresywny" :mad: a to aniołek..
ma najlepszy dom pod słońcem!!

  • 2 weeks later...
  • 3 years later...
Posted

Dziś mam bardzo smutny wieczór. :-(:-(Dostałam taka wiadomość smsem od kochanej rodziny Eliota: "Przyjdzie mi wkrótce pożegnac Eliota. 20 X minie 5 lat, jak jest z nami. dr Wojtek wyczerpał środki farmakologiczne, . bardzo kochamy Eliota". Ja tez kochałam tego psa, a jego wspaniali właściciele zawsze zostaną w mojej pamięci. Tyle miłości i troski, akceptacji i uwagi, najlepszych uczuć. Płacze z nimi.. nie tak powinien być zrobiony świat, byśmy musieli się żegnac z naszymi Ukochanymi Stworzeniami. Rodzino Eliota, daliście mu wszystko, o czym latami śnił na betonie schroniska, taki zapomniany, chudy, nieszczęsliwy.. gdy nadejdzie ten czas niech biega po łąkach za Tęczowym Mostem cudowny niezwykły pies, który tak Was kocha i mimo starości tak długo walczył, by być dla Was.

i jeszcze jedna wiadomosć: "jeszcze powalczymy, ile sie da"

  • 1 year later...
Posted

Nie wiem dokładnie od kiedy, ale Eliotek jest już za Tm. Kochana rodzina Eliota po jego stracie miała już nie adoptować kolejnego psa, ale stało się inaczej. Wzięła ze schroniska dużą sunię, która już dwa razy wracała do schronu "bo jest niegrzeczna". Miała szczęście, z tego domu, gdzie jest teraz, nikt jej z pewnością nie odda i będzie tak bardzo szczęśliwa jak Eliot przez kilka lat swojego życia. Wielkie ukłony dla rodziny Eliota.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...