Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziewczyny napiszcie cosik tutaj ? Parys chyba pojechał? widział ktoś dom, właścicieli? jakieś pierwsze wrażenia? rzeczywiście byliście u weta czy nie? co powiedział?
macie jakieś fotki?

i zawsze w takich sytuacjach myślę też o darczyńcach którzy z dobrego serca poruszeni losem psiaka wpłacili na Parysa, czy Parysowi będą potrzebne te pieniążki? czy były jakieś wydatki? co z tymi wpłatami zrobicie? ja mam fioła na tym punkcie :) bo boję się żeby po jakimś czasie na takim np. FB ludzie nie stracili gremialnie zaufania do wpłacania pieniążków, więc dobrze jest dbać o wiarygodność osób zwierzolubnych proszących o pomoc, poprzez np. informowanie o losie zebranych pieniążków, i to publicznie, mi sie wydaje to bardzoe ważna sprawa,

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już jestem, już jestem i przepraszam za zwłokę.Za dużo się dzieje w ostatnich dniach.Otóz Parysek poszedł do nowego domu ale nie tego w Krakowie.Po prostu ubiegło nas jakieś małżeństwo i zabrało Mistrza z azylu.Jestem z Państwem z kontakcie telefonicznym-dom z dużym ogrodem, Parysek biega swobodnie po dużej przestrzeni.Jeszcze się aklimatyzuje ale potrzeba czasu na nabranie zaufania.Zbyt dużo przeszedł.Pani woła na niego Parys vel Korek ale chyba reaguje jednak na Paryska:).Jutro, kiedy tylko transport dopisze zabieram aparat i wybieram się na wizytę poadopcyjną.
Odnośnie finansów:zapytałam pani czy będzie potrzebowała naszej pomocy, jutro jeszcze zobaczę co i jak.Skontaktuję się z fundacją i zobaczę ile pieniędzy wpłynęło z allegro cegiełkowego, wpłat indywidualnych i czy któraś z Was dziewczyny wpłaciła coś na Paryska.Zliczymy ile tego wszystkiego jest i zapytanie: czy oddawać Państwu pieniążki indywidualnie czy przeznaczyć na następną biedę, którą chcemy wyciągnąć w trybie pilnym z azylu.Chciałabym jednak zobaczyć jutro Paryska i zadecydować czy pilnie musi go zobaczyć weterynarz.

Posted

Trisza w Radomiu jest Szorsciak wyzelek- piesek- jezeli macie dobry domek to piszcie mi na pw...
Piesek przyblakal sie na dzialki gdzie do tej soboty jest , paleta sie razem z rottkiem. jedna pani je dozywia...
Dal sie ebz problemu zlapac, i pojechac w kagancu na wyprawe do schroniska gdzie zostal obejrzany i poproszono pania o opieke nad nim w celu oglaszania...

Posted

Fajnie, że Parys już w swoim domku - nie chciałam snuć na wątku czarnych wizji, ale już się bałam o chłopaka... Tak to czasem bywa, że wolontariusz się natrudzi ( allegro, wątki, wydarzenia)...a pies jest adoptowany "z partyzanta" ;) Ale przynajmniej miło ze strony kierownictwa azylu, że udzielili informacji, gdzie Parys wylądował. Chwała Ci, Triszo, że zdołałaś przekonać nowe pańciostwo do wizyty poadopcyjnej.Wszyscy będziemy spokojniejsi widząc go w dobrym miejscu u boku dobrych ludzi .

Odnośnie finansów - ja nie zdołałam wpłacić jeszcze swoich zadeklarowanych 5-ciu dyszek , bo Parys nie zdążył znaleźć bezpiecznego hoteliku. Ale jeśli jest taka potrzeba, to chętnie przeniosę swoja deklarację na kolejną bidę....Na pewno taka się zaraz znajdzie :(

Posted

dziękuję Triszo za informację, grunt żeby Parys był bezpieczny, zaopiekowany, szczęśliwy, fajnie że decydujesz się pojechać do niego :)
ja nie chciałam nikogo łajać tak tylko sobie poględziłam Trisza :) wybacz starej marudzie :) oczywiście moja deklaracja zabookowana dla Parysa leży sobie na moim koncie i czeka na następengo wyżła w potrzebie
piszę też Triszo do Ciebie PW

Posted

Kontakty w sprawie wyżłów już poszły do dziewczyn:).Wiem wiem też ścigałabym "przestępców":).Dzisiaj będę u Paryska i dostarczę najświeższych informacji!

Posted

Dziewczyny przesyłam informację od fundacji:
Na konto fundacji z przeznaczeniem dla Parysa wpłyneło: 26.08: 105 zł, 29.08: 77 zł, 30.08: 85 zł, 31.08: 55 zl, 1.09: 15 zl

Odnośnie wizyty u Paryska- tak byłam, Parys jest najszczęśliwszym psem pod słońcem, biega, tuli się do swojej pani, dwa razy szczeknął :)).Cudownie było popatrzeć...

Posted

Kubusiu Puchatku powiem tak.Zajmij się w końcu realną pomocą a nie wystukiwaniem kolejnych komentarzy na wątkach.Pozdrawiam.Dziewczyny jak tylko dorwę kogoś do wklejania zdjęć na dogo zaraz udostępnię uśmiechniętego Paryska.Milczałam, jestem po operacji.Cały czas trwa pomoc pozostałym psiakom w azylu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...