Pestka111 Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 No i co będzie? Czy Suńka będzie mieć dom czy :shake: ? Quote
AZ-IWONA Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Dziękuję, po wielu perypetiach zdjęcia dostalam:loveu: Mam pytanie kiedy sunia będzie miala zabieg.?:placz: Mój psiak tylko czaka na chętną panienkę.!!!:diabloti: Quote
Pestka111 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 AZ-Iwonko, takie zamieszanie mieliśmy ostatnio... Magdy nie było na forum, może dzisiaj się pojawi, więc mam nadzieję, że jakoś da Ci znać, co i jak... Pozdrawiam gorąco :) Quote
AZ-IWONA Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Co za zamieszanie???? Widziałam że kilka dni nic się nie działo na forum, jakby był jakiś pomór !!!!1 Quote
Pestka111 Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 "Zamieszanie" z innymi potrzebującymi pieskami... Sytuacja wygląda tak, suczka ma cieczkę :-? Ze sterylizacją trzeba poczekać. Wiem, że utrzymujesz kontakt z Asią i Romkiem, więc pewnie niepotrzebnie o tym pisze :) Pozdrawiam ciepło :) Quote
Pestka111 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Michał, nie wiem, spróbuję się dzisiaj czegoś w tej sprawie dowiedzieć. MIała mieć, ale wydaje mi się, że chyba nic z tego nie wyszło... Quote
AZ-IWONA Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 A właśnie że tak :evil_lol: Jutro - to znaczy dzisiaj / piatek / jedzie ze mną do domu :multi: Quote
Pestka111 Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 IWONKO!!! To dlaczego nic nie pisałaś wcześniej? :multi: :multi: :multi: Alez się cieszę :loveu: Quote
robkowa Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Bardzo się cieszę:multi: Jak już bedzie u Ciebie w domu zdaj relację Quote
AgaiTheta Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Potrzebuję pilnie kontakt do Buni!!!!!!! Dalmatyńczyk Karo rzuca się na Lenkę, boją się, chcą zawieźć do schronu!!!!!! Co robić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 509270205 Quote
robkowa Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Ja nie mam nr tel buni, może na Mapie Dogo jest, z jakiego jest województwa? Nie da się jakoś rozładować napięcia, moze trzeba je stopniowo do siebie przyzwyczajać Quote
AZ-IWONA Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 A oto krotka relacja. Pierwsza noc nie przespana, Delma z wrażenia nie zrobiła siusiu ani w podróży ani na miejscu, więc na każdy pisk w nocy wychodziłam z nią na dwór a Delma tylko wąchała teren jak pies tropiący :mad: Załatwiła sie dopiero o godz.6 rano:diabloti: i potem wpasowała się na posłanie Parysa / bo on spał na łóżku :razz: /i była chwila spokoju. później próbowała wylizać mi twarz i wpakować się do łóżka obok mnie TZ - :angryy: Przed obiadem zwędziła mi z blatu kuchennego pokrojoną w plasterki kiełbasę białą na żurek :evil_lol: / zapomniałam że jest trochę większa niż Parys./ I to byłoby na dziś. Quote
Pestka111 Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 :) :) :) :) Kolejny psiak ma domek :) Quote
robkowa Posted November 1, 2006 Author Posted November 1, 2006 To ja juz lece zmienic temat:loveu: po wczesniejszych postach przestraszyłam się ze sie AZ-IWONA rozmyslisz Bardzo sie ciesze ze wszystko w porzadku Napisz czasem co u suni, jak przebiega aklimatyzacja, moze jakies zdjęcie by dało radę:razz: Udało Wam się skontaktować z Bunią? Quote
Pestka111 Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 No i czekamu na przeniesienie :multi: Quote
lewkonia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Bunia ma padnięty komputer (znowu :cool3: ). Między 11.oo a 13.oo operuje zwierzaki. Na pewno ucieszy się z tej adopcji. Trzymamy kciuki. Quote
Biedronka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 A ja dopiero teraz zobaczyłam wesołą nowinę:):multi: Quote
AZ-IWONA Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Witam Delma jest juz u mnie tydzień, psychicznie czuje sie pewniej, juz nie jest taka zalękniona. Nawet potrafi rzucić się na Parysa.:crazyeye: Mogę chodzić z nią bez smyczy / nie znaczy że chodzi przy nodze, wprost przeciwnie już nie boi się odbiec dalej ale przywołana - przybiega/ Niestety powróciła nużyca - :placz: / wzrost temperatury w mieszkaniu -21 stopni a ona mieszkala na dworze, spowodował nawrót choroby / Ale wszystko da się wyleczyć, tylko potrzeba czasu.Delma dostała witaminy, cynk, specjalny szampon, maść do uszu i specjalne zastrzyki na ktore chodzimy co wtorek. Sunia zachowywała się super u weta , znosiła czyszczenie uszu dzielnie. Teraz w domu troszeczkę przede mną ucieka jak widzi w moich rękach jakiś specyfik. Naprawdę jest wspaniałą suczką ale domaga się ustawicznie pieszczenia. Z jednej strony wiem, że ona była biedna ale z drugiej strony wiem ze takim zachowaniem spowoduję że zacznie rządzić w domu. Wszystko z umiarem. Trochę niedosypiam,:mad: bo mała budzi sie w nocy i piszczy bo chce pieszczot lub wejść do łóżka !!!!! Na poczatku " idż na miejsce" skutkowało teraz już nie bardzo.:evil_lol: Jak nauczę się wstawiać zdjęcia to wstawię / teraz jej rany na łapach byłyby przykrym widokiem / Z daleka jak biega to nic nie widać, zresztą zlewa się ze śniegiem. pozdrawiam Quote
robkowa Posted November 6, 2006 Author Posted November 6, 2006 Cieszę się bardzo ze sunia czuje się już pewniej:multi: Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia Quote
Tola Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Sunia jest super, zasłużyła na taki domek __________________ republika.pl/zamosc_schronisko Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.