Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AZ-Iwonko, takie zamieszanie mieliśmy ostatnio...

Magdy nie było na forum, może dzisiaj się pojawi, więc mam nadzieję, że jakoś da Ci znać, co i jak...

Pozdrawiam gorąco :)

Posted

"Zamieszanie" z innymi potrzebującymi pieskami...

Sytuacja wygląda tak, suczka ma cieczkę :-?
Ze sterylizacją trzeba poczekać. Wiem, że utrzymujesz kontakt z Asią i Romkiem, więc pewnie niepotrzebnie o tym pisze :)

Pozdrawiam ciepło :)

  • 2 weeks later...
Posted

Ja nie mam nr tel buni, może na Mapie Dogo jest, z jakiego jest województwa?
Nie da się jakoś rozładować napięcia, moze trzeba je stopniowo do siebie przyzwyczajać

Posted

A oto krotka relacja.
Pierwsza noc nie przespana, Delma z wrażenia nie zrobiła siusiu ani w podróży ani na miejscu, więc na każdy pisk w nocy wychodziłam z nią na dwór a Delma tylko wąchała teren jak pies tropiący :mad:
Załatwiła sie dopiero o godz.6 rano:diabloti: i potem wpasowała się na posłanie Parysa / bo on spał na łóżku :razz: /i była chwila spokoju.
później próbowała wylizać mi twarz i wpakować się do łóżka obok mnie
TZ - :angryy:
Przed obiadem zwędziła mi z blatu kuchennego pokrojoną w plasterki kiełbasę białą na żurek :evil_lol: / zapomniałam że jest trochę większa niż Parys./
I to byłoby na dziś.

Posted

To ja juz lece zmienic temat:loveu: po wczesniejszych postach przestraszyłam się ze sie AZ-IWONA rozmyslisz
Bardzo sie ciesze ze wszystko w porzadku
Napisz czasem co u suni, jak przebiega aklimatyzacja, moze jakies zdjęcie by dało radę:razz:

Udało Wam się skontaktować z Bunią?

Posted

Witam
Delma jest juz u mnie tydzień, psychicznie czuje sie pewniej, juz nie jest taka zalękniona. Nawet potrafi rzucić się na Parysa.:crazyeye: Mogę chodzić z nią bez smyczy / nie znaczy że chodzi przy nodze, wprost przeciwnie już nie boi się odbiec dalej ale przywołana - przybiega/
Niestety powróciła nużyca - :placz: / wzrost temperatury w mieszkaniu -21 stopni a ona mieszkala na dworze, spowodował nawrót choroby /
Ale wszystko da się wyleczyć, tylko potrzeba czasu.Delma dostała witaminy, cynk, specjalny szampon, maść do uszu i specjalne zastrzyki na ktore chodzimy co wtorek.
Sunia zachowywała się super u weta , znosiła czyszczenie uszu dzielnie.
Teraz w domu troszeczkę przede mną ucieka jak widzi w moich rękach jakiś specyfik. Naprawdę jest wspaniałą suczką ale domaga się ustawicznie pieszczenia. Z jednej strony wiem, że ona była biedna ale z drugiej strony wiem ze takim zachowaniem spowoduję że zacznie rządzić w domu.
Wszystko z umiarem.
Trochę niedosypiam,:mad: bo mała budzi sie w nocy i piszczy bo chce pieszczot lub wejść do łóżka !!!!! Na poczatku " idż na miejsce" skutkowało teraz już nie bardzo.:evil_lol:
Jak nauczę się wstawiać zdjęcia to wstawię / teraz jej rany na łapach byłyby przykrym widokiem /
Z daleka jak biega to nic nie widać, zresztą zlewa się ze śniegiem.
pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...