Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

katarzyna09 napisał(a):
Przydałby się jakiś bazarek,wpadłoby na pewno kilka złociszy sunieczce...
A może jakiś bazarek cegiełkowy?

Nie potrafie robic bazarkow cegielkowych. :-(Moze znacie kogos, to poprosze, aby zrobil. Prosze pomozcie, przeciez Negrita nie moze sama placic za utrzymanie Fridy:-(

Posted

Frida staruszeczka dziś się troszkę potykała, bo niefajne ciśnienie i deszcze przelotne. Spała pod dębem, a deszcz na nią kapał. Nie chciała za nic wejść pod dach żaden. Pewnie zbyt parno i wolała sobie zmoknąć niż dusić się w pomieszczeniu. Prawie wszystkie staruszki tak dziś mokły. Leżały na trawce zielonej w deszczu. Teraz są już wykąpane ;) Duke z Ząbalem doprawili się w błocie i mają znów przyschnięte placki. Ale czego im tu zabraniać. Po schroniskowych betonach to rozkosz móc sobie leżeć, gdzie się chce. Frida ma bardzo dobry apetyt. Wczoraj obrobiła dwa spore gnaciki - zostały suche pieńki ;) Kochane suczydełko. Dostały jej się też dwa naleśniki z dżemem - leżała najbliżej ;) Reszta nie zdążyła nawet powąchać :D Poza tym zjada wszystko do czysta i nie marudzi.

Posted

Z Fridy robi się bazyliszek w psim ciele. Prawie wciąż jest zmarszczona i absolutnie nie toleruje żadnych psich podskoków, śmiechów i zabaw wokół swojej osoby ;) Kiedy idzie się do mnie ukochać ryjek jest w harmonijkę i zęby kłapią na boki. Nikt nawet nie pomyśli, żeby stanąć jej na drodze. Nie złoszczą ją tylko spokojne staruszki - Daszeńka, Szarik, Aron. Reszta musi trzymać pion powagi i dystans. Kiedy już mam ją przytuloną i czuję, że jest jej dobrze, nagle widzę harmonijkę wycelowaną w kierunku jakiegoś daleko zlokalizowanego obiektu ;) A tak poza tym, to spokojnie sobie drzemie pod drzewami i jest pierwsza do obszczekiwania, jeżeli jest okazja. Apetyt ma Frida smoczy :D

Posted

Foteczki są już zładowane. Postaram się szybko je wstawić. Fridunia ma się dobrze, troszkę ciężko znosi upały - jak większość staruszków, ale ogólnie jest pozytywnie. Za to Carmen drugi dzień nie je...:-? Wymiotuje i dużo pije. Myślę, że nażarła się świństw na spacerze dwa dni temu. Nosiła jakieś stare gnaciska na łąkach. Nawet mleka nie chce...

Posted

Jak się ma moja staruszeczka?
Pamiętasz Czarodziejko - Frida i Ząbalek łykali coś na wzmocnienie (zapomniałam nazwy) - jeśli im to dobrze robiło, to kup proszę, a ja zapłacę (tylko napisz mi ile to kosztuje, bo też nie pamiętam...)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...