cyranka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 cyga-fryga napisał(a):Wczoraj były u nas straszne burze. Pan Misio miał ciężką noc jak my wszyscy... dziś na spacerze cały czas ziewał ;) :eviltong: Misio okropnie boi się burzy !!! :crazyeye: Zawsze sie trzęsie i nie wychodzi z budy, gdy grzmi ! Quote
cyga-fryga Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Misio już się zadomowił :) Dużo czasu spędza w budzie chociaż ma już część kojca zacienioną. Rano koło 8.00 wychodzi i pogania mnie szczekaniem bo wie że pójdzie na spacer. Z wieczora też wyczekuje :) Zapoznał się już z krowami, końmi i sarnami..nic już go nie zdziwi ;) Na weekend przyjechała do niego koleżanka Tina, troche czasu spędzili razem przy ognisku ;) Jeśli chodzi o moje koty to raz je ignoruje, drugi raz się rzuca...nie wiem co z tego będzie. Okoliczne psy już się przyzwyczaiły i nagonka na Misia się skoczyła, traktuję go jak część krajobrazu ;) Quote
Szarotka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Jak kot ucieka to pies go goni :):) moja tez tak robi, ale poza tym zyje w zgodzie, chyba, ze obcy i ucieka :):) Quote
cyga-fryga Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Misio już chodzi po ogrodzie moich rodziców razem z kotami. Koty go olewają sikiem prostym. On różnie, raz tylko spojrzy a raz pogoni ale nie warczy, nie szczeka, raczej wygląda jak by je chciał powąchać. Wtedy spierniczają aż się dymi ;) Nie ma szans ich złapać do jest za duży i za powolny ;) Są jakieś sposoby na psa żeby nie obsikiwał wszystkiego? Ja miałam tylko suczkę i z nią nie było problemu. Właśnie obsadzam działkę krzaczkami a on tylko patrzy na jaką okazję żeby się do nich dorwać i obsiurać... Quote
BUDRYSEK Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 a czemu nie byl na KULCIE? ;) drzewka znaczy zeby byly tylko jego :) Quote
Szarotka Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Na sikajacego psa nie ma sily, taka ich natura :):) Quote
cyranka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 " Są jakieś sposoby na psa żeby nie obsikiwał wszystkiego? Ja miałam tylko suczkę i z nią nie było problemu. Właśnie obsadzam działkę krzaczkami a on tylko patrzy na jaką okazję żeby się do nich dorwać i obsiurać... " A to łobuz ! Niewychowany, a fe ! A ja się za niego wstydzę :oops: No nie ma chyba sposobu na to ! :evil_lol: Quote
Szarotka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Moja sunia wlazla dzisiaj w grzadke z poziomkami i tez nasikala :):) Quote
cyga-fryga Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 no Misio czasem jak na niego rykne to się zreflektuje ale częściej ma mnie w nosie i robi swoje ;P a oto Misiu Zdzisiu na górskiej wędrówce :): Quote
BUDRYSEK Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 ooo czesc Jarek :) czesc Panie Misiu :) TA FOTKA JEST REWELACYJNA :) JAKI SZCZESLIWY :) Quote
cyranka Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Ach jaki Misiu szczęśliwy ! Super zdjęcia z wycieczki, Panie Jarku jestem wdzięczna za spacery z Misiakiem !!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Pan Bóg jednak wiedział, gdzie Misiowi będzie najlepiej ! Kocham Was za ten dom dla niego :multi:. Quote
bakusiowa Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Kibicowałam Misiowi kiedy szukał domu chociaż nic nie pisałam, bo nie byłam wtedy zalogowana. Quote
cyga-fryga Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='BUDRYSEK']TA FOTKA JEST REWELACYJNA :) JAKI SZCZESLIWY :) no Misiu to przystojniak z szarmanckim uśmiechem :) Quote
bakusiowa Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='cyga-fryga']no Misiu to przystojniak z szarmanckim uśmiechem :)[/QUOTE] Kochany Misiunio. Dziękuję cyga-fryga, że go przygarnęłaś. Tylko,żeby łobuz jeden nie podlewał krzaczków:mad::mad::mad: Quote
cyga-fryga Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Misiu się rozkręca :D Ostatnio odkrył przed nami nową pasję- kopanie dołków :P Cały kojec przekopał ;) Niedługo będziemy grodzić działkę od drogi to będzie mógł cały dzień hasać gdzie chce. Zastanawiam się czy nie dokoptować mu jakiejś koleżanki albo kolegi żeby się nie nudził :) Quote
BUDRYSEK Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 cyga-fryga napisał(a):Misiu się rozkręca :D Ostatnio odkrył przed nami nową pasję- kopanie dołków :P Cały kojec przekopał ;) Niedługo będziemy grodzić działkę od drogi to będzie mógł cały dzień hasać gdzie chce. Zastanawiam się czy nie dokoptować mu jakiejś koleżanki albo kolegi żeby się nie nudził :) swietny pomysl :) masz juz kogos na oku? ;) Quote
cyga-fryga Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Czy mam kogoś na oku? Rozglądałam się za starszą suczką, bo z psem mniejsza pewność że się dogadają. Patrzałam na psiegrane marzenia... http://psiegranemarzenia.pl/pokaz-Klara-1333.html długo w schronie, sterylizowana, łagodna http://psiegranemarzenia.pl/pokaz-Sonia-938.html ma wielkiego plusa bo ignoruje koty, ale niesterylizowana http://psiegranemarzenia.pl/pokaz-Bunia-897.html taka najbardziej "moja", łagodna ale niesterylizowana http://psiegranemarzenia.pl/pokaz-Kinga-800.html niestety niesterylizowana, łagodna i na zdjęciach wygląda na taką co niepewnie się czuje w schronie, jak patrze na te minki to mi strasznie jej szkoda Będę jeszcze dzwonić się o nie pytać ale to chyba pod koniec sierpnia ;) Czy takie starsze suczki mogą jeszcze mieć szczeniaki? Bunia mi się strasznie spodobała i już ją miałam na oku ale ze względu na to że nie jest wysterylizowana zaczęłam szukać innych kandydatek dla Misia... Quote
BUDRYSEK Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 jak bez sterylki i starsza to trzeba dla bezpieczenstwa robic czesto bad krwi...ropomacicze jest straszne :( no i guzki na listwie mlecznej :( trzeba byc czujnym u nas jest ON Sabcia bardzo fajna...albo Kiara ;) Quote
cyga-fryga Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 o mamo!jeszcze jestem trochę zdenerwowana... byliśmy na spacerze... przy jednej daczy siedziały dwa małe kundelki, jak zobaczyły Miśka ruszyły z jazgotem w naszą stronę, chciałam przyśpieszyć ale one dalej z nami leciały w końcu Misiek się do nic obrócił, jeden, ten bardziej dożarty zmarszczył nos, wyszczerzył kły i skoczył do Miśka, odciągałam Misia a kurdupel dalej w jego kierunku jak go Misiek chwycił za skórę na karku i zaczął nim wymachiwać na wszystkie strony jak starą szmatą to myślałam że po nim....skomlał ale ciałko miał jakby bezwładne, trwało to wieczność..z jakieś 10sekund, w końcu Misiek go puścił to odskoczył, otrzepał się i uciekł...nie wiem czy coś poważniejszego mu się nie stało... muszę zainwestować w kaganiec...tu pełno biegających luzem małych psów, już nie raz było tak że jakiś się przyczepił i szedł za nami ujadając, Misiek się denerwował i chciał na nie też skoczyć ale małe zawsze trzymały dystans...ten dzisiaj to nie wiem co sobie myślał że skoczył do psa 3 razy większego od siebie... w życiu nie widziałam niczego takiego raz moja dalmatynka chwyciła się z bokserem mojego wujka (do dziś mam pamiątke po tym na łydce) ale to były dwa psy podobnej postury.. Quote
Szarotka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Tez mialam podobna historie z moim dobermanem, ktorego maly bichon chcial powacach po pupie :):) caly czas odciagalam Kaisera i nie dalam mu zlapac malucha za kudly, ale i tak go troche nadwyrezly, bo maly mial krwawe ranki, ale mala zaraza nie chciala sie odczepic. Chowalam psa za siebie, a maly dalej jak ta weszka :):) Quote
cyranka Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 O kurka wodna ! Takiego Miśka nie znałam - ale się wściekł , no ja bym go na pewno nie utrzymała na smyczy! Ale heca ! Ale to wina właścicieli takich kundelków latających luzem, pełno ich na osiedlach i ulicach i zaczepiają co się da. Ucieszyłam się , że Misio mógłby mieć koleżankę - to naprawdę dobry pomysł :) Tylko powinna być wysterylizowana chyba. Pozdrawiam serdecznie. Quote
bakusiowa Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Co mu będzie podskakiwał jakiś kurdupel. Sabcia by była dla Misia w sam raz do towarzystwa:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.