Isadora7 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Rozmawiałam wczoraj z Basią, prosiła o jak najwięcej kciuków więc dokładam :) Quote
buba54 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Isadoro, wielkie dzięki za duuuuużo kciuków!;) Siedzę w pracy a w mojej łepetynie kłębią się myśli na temat operacji! Rita rano poszła do parku ale tylko na smyczy żeby nie zjadła czegokolwiek, nawet patyczka nie dałam jej pogryźć:-(. Kumple z parku obiecali, że będą trzymali pazurki za powodzenie operacji, no i przez dłuższy czas zabraknie im kompana do baraszkowania:crazyeye:!Biorę urlop żeby przypilnować tego superdrapacza:mad:, Rita potrafi tak się skręcić, że tylną łapką drapie się po brzuchu! Funia i cioteczki z Lublina coś mogą na ten temat powiedzieć:cool3:!! Isadora wieczorkiem będzie miala wieści to skrobnie na forum! Dziękuję WSZYSTKIM za kciukowanie:loveu: Quote
Andzike Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Cały czas trzymam kciuki! Wszystko będzie dobrze! Quote
Isadora7 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 [quote name='buba54']Witam wszystkie Cioteczki miłośniczki RityHa(tak na nią mówią w parku) i bardzo proszę o trzymanie kciuków w czwartek(19.06) godz.13tej!!! [...] [quote name='funia']No i jak ??????????? Czyli musimy uzbroić się w cierpliwość. Quote
Isadora7 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Rita już po operacji, było bardzo ciężko, dużo zrostów i stanów zapalnych. Sunia musi zawalczyć o życie. Kciuki nadal bardzo, bardzo potrzebne. Quote
Andzike Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Rita, WALCZ!!! Trzymamy kciuki i przesylamy duuużo ciepłych myśli... A te wszystkie cierpienia przez jednego weterynarza konowała...:angryy: Quote
Sabina02 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Przepraszam za offa, ale to pilne... Mała, chora, biedna sunia pilnie szuka DT, DS lub innej pomocy. Prosimy zajrzyj: :modla: http://www.dogomania.pl/threads/2077...rka-szukamy-dt Quote
Isadora7 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Andzike napisał(a):Nieśmiało zapytam... Jakieś wieści? Nie dałam rady dzisiaj, cały czas ktoś wisi mi na fonie Quote
Isadora7 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 To ja Rita, pamiętacie mnie? no tak już nie pamiętacie :(:(:( założyli mi takie coś i męczą zdejmij proszę... jak tu się z tym przemieszczać Quote
Isadora7 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 No i co nie zlitujesz się nade mną??????? nie to nie, strzelam focha a może posiedzę sobie na balkonie? Quote
as_ko Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Jak się sunia czuje? Widzę że dochodzi do siebie powolutku? Quote
funia Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Ale się cieszę ..!!!!!!!!!!!!moja kochana Ritka .Basiu całusy za oddanie i poświęcenie .:loveu: Quote
Isadora7 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Basia pierwszą noc spała na materacu na podłodze przy posłaniu Rity. Noc była zarwana zresztą bo Rita obolała i cierpiała. Wet powiedział że dobrze że ona młoda i silna bo inaczej nie przeżyłaby operacji. Widziałam opis, padłam. Basia jak będzie miała dostęp do kompa dokładniej to opisze (pewnie w czwartek) Quote
Jo37 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Myślę,że powinno się zarządać zwrotu kosztów za operację od weta, który robił sterylkę. Quote
as_ko Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Jo37 napisał(a):Myślę,że powinno się zarządać zwrotu kosztów za operację od weta, który robił sterylkę. Sterylizowana była w schronisku. Quote
Isadora7 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 as_ko napisał(a):Sterylizowana była w schronisku. Czy jest na to dokument? Bo w papierach Rity nic nie ma. Wet który teraz operował Ritę zrobił protokół z operacji. Lista uchybień które spowodowały reoperacje i stworzyły zagrożenie życia Rity - powala. Istniało tez bardzo powazne zagrożenie że Rita złapała sepse. Quote
as_ko Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Nie dostaliśmy żadnego dokumentu. Nikt tam takich nie wydaje, suki tnie kierownik schroniska który podobno jest weterynarzem. Quote
Isadora7 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 [quote name='as_ko']Nie dostaliśmy żadnego dokumentu. Nikt tam takich nie wydaje, suki tnie kierownik schroniska który podobno jest weterynarzem. RANYBOSKIE - podobno? Wet operujacy Ritę wyraził się o osobie robiącej sterylkę że "to musiał robic jakiś technik albo początkujący student". No to może czas zacząć takich zaświadczeń wymagać. Pies powinien mieć dokumentację i tam zapisane również zabiegi takie jak kastracja/sterylizacja. Dobrze, że trafiło na Basię. Ktoś inny zwyczajnie by porzucił psa, albo "olał" a suka już nie żyłaby. Quote
as_ko Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Teoretycznie jest wetem ale po tych spapranych zbiegach - sterylizacja i kastracja - zaczynam w to wątpić. Quote
funia Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Absolutnie nie powinnyscie tego zostawić !!! To się nadaje na skargę do izby lekarskiej .To dla weta bedzie potęzna nauczka ....Milcząc pozwolimy na odchodzenie kolejnych suczek ?psów w ciszy i strasznych męczarniach .... Quote
buba54 Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Witam wszystkie cioteczki naszej gwiazdeczki:multi::multi:Wpadłam tylko na troszkę do pracy bo nie chce na 8 godzin zostawiać Ritę w tym olbrzymim kloszu. Od pon. będę dłużej ale też podzielę czas pracy na dwa bloki żeby skoczyć do domu! RITA czuje się lepiej:lol::lol:,wczoraj byłysmy na kontroli u weta i temperatura książkowa 38, szew czyściutki, przepukliny brak - widzimy się 1.06. na zdjęciu szwów w czasie kiedy będzie zmiana lekarzy bo jak przystało na gwiazdę histeria będzie straszna:shake::shake: istna walka o życie!!!A może wet się zdziwi bo Rita zachowa się z "godnościom osobistom". Dziękuję Isadoro, za te fajne fotki i komentarz! Wszystkim "trzymaczom kciuków" wielkie dzięki, w tym trudnym czasie czułam, że wspieracie Ritę i mnie:lol::lol::lol: W najbliższym czasie wstukam opis operacji....jak będę dłużej w pracy;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.