Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Poszłam 04.03.11 na uroczyste spotkanie z okazji Dnia Kobiet. Mały wychudzony psiak błąkał się podobno po okolicy od kilku dni. Na pewno nie jest to piesek nikogo ze wsi, w której mieszkam. Ludzie tu mieszkający dobrze traktują swoje psy. Psiaczek to jeszcze szczeniak, był wygłodzony, zziębnięty, dałam Mu troszkę golonki :oops:, nic innego nie miałam.
Zjadł w locie i chciał więcej, maluch trząsł się cały z zimna.Pomyślałam, że jeśli wyjdę, to zawołam jakoś psiaka. Impreza już mnie nie bawiła, ruszyłam do domu. Pieska nie było, ale... kiedy zawołałam, nagle się pojawił. Nie mogłam Go tam zostawić, w nocy było wtedy u nas minus 10 stopni, nie wiem, jak przetrwał, jak długo nie jadł, nie pił.
Dobrze, że miałam długi szalik, szary ze srebrną nitką :evil_lol:.Zawiązałam małemu na chudziutkiej szyjce ten szalik, koleżanka wzięła moją torebkę i ruszyłyśmy w stronę domu. Psiak szedł bardzo grzecznie, skręcił do furtki tak, jakby dokładnie od początku wiedział gdzie idzie. Nasz labek nie był zachwycony, najoględniej mówiąc. Moja rodzinka wydała mi kategoryczny zakaz wychodzenia na Dzień Kobiet :diabloti: :evil_lol:. Podobno mogę następnym razem wrócić z koniem...
Pojechałam na drugi dzień, w sobotę, z małym do weterynarza. Psiak ma najwyżej 1o lub 11 miesięcy, to jeszcze szczeniak. Jest śliczny, ma jedwabistą, czarną sierść, waży około 6 kg. Został u wterynarza zabezpieczony przeciwpchelnie i przeciwkleszczowo, zaś w niedzielę w domu odrobaczony. Zachowuje w domu czystość :crazyeye:. Woła, kiedy chce wyjść. To taki mały chudeusz, kosteczki drobniutkie, jest naprawdę chudziutki, zdjęcia nie oddają stanu psiaka.
Wywiesiłam ogłoszenia o znalezionym psiaku, także w sklepie, nikt się nie zgłosił.

Oto Murzynek, tak wygląda maluch z góry, trochę widać, mimo długiej sierści
wcięcie jak u baletnicy, w dotyku to były same kosteczki:
nld16x.jpg

Będę aktualizować informacje o maluchu.

Edited by Dana i Muszkieterowie
Posted

Dane psa:
Imię: Murzynek - Agat
Płeć: samiec
Wiek: około 10-11 miesięcy
Miejsce i data znalezienia: okolice Piły, województwo wielkopolskie, znaleziony 04.03.2011, nie miał obroży
Miejsce pobytu: BDT w okolicy Piły
Stan zdrowia: piesek wychudzony, skóra dość czysta, brak pasożytów skóry, ząbki białe, zdrowe, podgojone zranienie pod szyjką, według weterynarza być może maluch był przywiązany ciasnym sznurkiem lub drutem....
Tatuaż: brak
Chip: brak
Informacje dodatkowe:
psy: dogaduje się i ładnie bawi z psami
koty: chyba toleruje
dzieci:: lubi, grzecznie się bawi
dorośli : piesek grzeczny, kontaktowy, przyjacielski, wpatrzony w człowieka, sam się ładuje na kolana
Czy pies ma lęk separacyjny: w DT bez problemu zostaje w domu, rozumie już, kiedy mówi się "zostań"
Czy niszczy przedmioty: w DT nic nie zniszczył
Ogólny opis zachowania: bardzo grzeczny i rezolutny piesek, łagodny, podczas wizyty u weterynarza pozwala na wszystkie zabiegi, uwielbia się przytulać, pozwala dosłownie grzebać w miseczce, lubi być brany na ręce, potrafi już zrobić "siad", woła, kiedy chce wyjść, przesypia całą noc spokojnie, chętnie je suchą karmę, pozwala na zabiegi pielęgnacyjne, czesanie, bezkonfliktowy, dobrze znosi jazdę samochodem, ładnie chodzi na smyczy, sam podchodzi, żeby mu zapiąć smyczkę, jest bardzo miły, kochany, to taka mała przytulanka.
 

Posted

Przeciez to wypisz wymaluj klon Ziutka :
http://www.dogomania.pl/threads/200935-Mikry-Ziutek-biegl-przy-ulicy-szukaj%C3%A1c-smierci-albo-wybawienia.-Na-DT-w-Tarnobrzegu.?p=16490815#post16490815

Dla dwoch innych szczeniakow ktore Emilka zgarnela to CatAngel robila ogloszenia, moze by ja poprosic ?
http://www.dogomania.pl/threads/199697-Dwie-male%C5%84kie-iskierki-maj%C4%85-domy-tymczasowe-teraz-szukamy-dom%C3%B3w!?p=16503226#post16503226

Dana, jesli masz lepsze fotki przeslij je do mnie prosze !

Posted

[quote name='wellington']Przeciez to wypisz wymaluj klon Ziutka :
http://www.dogomania.pl/threads/200935-Mikry-Ziutek-biegl-przy-ulicy-szukaj%C3%A1c-smierci-albo-wybawienia.-Na-DT-w-Tarnobrzegu.?p=16490815#post16490815

Dla dwoch innych szczeniakow ktore Emilka zgarnela to CatAngel robila ogloszenia, moze by ja poprosic ?
http://www.dogomania.pl/threads/199697-Dwie-male%C5%84kie-iskierki-maj%C4%85-domy-tymczasowe-teraz-szukamy-dom%C3%B3w!?p=16503226#post16503226

Dana, jesli masz lepsze fotki przeslij je do mnie prosze !


Wellington, bardzo dziękuję za odwiedziny na wątku maluszka:loveu:.
Bardzo chętnie się uśmiecham z prośbą o pomoc w kwestii fotek:lol:.
Zdjęć mam sporo, wyślę wieczorem, dziękuję !

Posted

[quote name='zuzlikowa']Dana, zrób proszę wiecej fotek psiakowi (najlepiej z jego poziomu!)... daj kontakt do ogłoszeń... zrobiłabym allegro dla slicznego malucha...

[quote name='zuzlikowa']Wrzuciłam informację o Murzynku na grupę Miłośników czarnych psiaków na FB... może ktoś go wypatrzy!

http://www.facebook.com/home.php?sk=group_192021564159117#!/home.php?sk=group_146726378710186&notif_t=group_activity

powodzenia maluchu!

Zuzliku, też Ci pięknie dziękuję za wsparcie:loveu:.
Tak, jak pisałam, fotki robię, przyślę.
Dziękuję Ci też za wrzucenie informacji o Murzynku :loveu:.

Do beniutka zaraz zajrzę.

Posted

[quote name='dana']Zuzliku, też Ci pięknie dziękuję za wsparcie:loveu:.
Tak, jak pisałam, fotki robię, przyślę.
Dziękuję Ci też za wrzucenie informacji o Murzynku :loveu:.

Do beniutka zaraz zajrzę.

Ja mam słabość i do czarnuszków ... a ten Ci ma słodkie pyszczysko!... tak więc wyjścia nie było!

Posted

Wiecie, ten psiak jest taki słodki, rzeczywiście. Jest bardzo grzeczny, nie brudzi, piszczy kiedy chce wyjść. Nikt go nie szukał, byłam dzisiaj w sklepie dowiedzieć się, czy ktoś może szukał pieska. Nie wiem, co się stało, może został wyrzucony z samochodu ? Pod szyjką ma taką długą szramę, już podgojoną. Obroży nie miał...
Na spacerze zjadł wczoraj bobki saren, zanim zauważyłam:oops:. Zjada wszystko to, co dostaje do swojej miseczki. Kupiłam dla malucha Hillsa dla szczeniąt małych ras.
Nie miałam nigdy takiego "małogabarytowego" malucha, poproszę o ewntualne podpowiedzi ;).

Posted

Piękny jest i rzeczywiście mądrze pych wygląda... i jest Agat, czy Murzynek?... Agat i mnie jakoś bardziej przylgnął do ucha...Mam nadzieję, że więcej fotek będzie - przydałyby się do allegro i wrzucenia na FB...

Spokojnej nocki psiaku... i wszyscy inni śpiący!

Posted

[quote name='zuzlikowa']Piękny jest i rzeczywiście mądrze pych wygląda... i jest Agat, czy Murzynek?... Agat i mnie jakoś bardziej przylgnął do ucha...Mam nadzieję, że więcej fotek będzie - przydałyby się do allegro i wrzucenia na FB...

Spokojnej nocki psiaku... i wszyscy inni śpiący!

Wellington, dziękuję ślicznie za fotkę:loveu:.

Zuzliku, ten Agat też mi bardziej do malucha pasuje, jest takim agatem,
ale chyba bardziej reaguje na Murzynka ;).
Przez pierwsze dwa, trzy dni był bardzo smutny, potem zaczął się otwierać.
Jest taki przytulaśny, jak maskotka. To zdjęcie, wklejone przez Wellington:loveu:,
jest z pierwszych dni u mnie. Serce pęka na widok tego malucha,
miałam nadzieję, że może się jednak zgubił, ale to już dwa tygodnie,
a nikt nie szukał psiaka. Kiedy sąsiadowi zwiały dwa psy za suczką,
objechał rowerem całą wieś, pytając w każdym domu o psiaki.
Zastanawiające jest też to, że kiedy mój mąż odważył się spuścić na spacerze Murzynka - Agata ze smyczy, to maluch się pilnował :crazyeye:.
Wiecie, chyba się jednak sam nie zgubił...
A fotek będzie więcej, uśmiecham się do Wellington nieustająco :lol:.

Posted

Wiecie, chyba się jednak sam nie zgubił...


Oczywiscie ze nie !
Ja nie wierze w zadne "zgubienie" sie psa , zawsze czlowiek jest winny !
Dana, Agatek powinien byc jaknajpredzej kastrowany, im wczesniej tym lepiej.
Fotki czarnuszka pokazujace go ze wszystkich stron przesylaj prosze w kazdej ilosci :)

Posted

dana napisał(a):
Pod szyjką ma taką długą szramę, już podgojoną.
Obroży nie miał...


Może on wcześniej wisiał na łańcuchu? Mogą wiązać jamniki, to i takiego malucha mogli :(

Posted

[quote name='wellington']Oczywiscie ze nie !
Ja nie wierze w zadne "zgubienie" sie psa , zawsze czlowiek jest winny !
Dana, Agatek powinien byc jaknajpredzej kastrowany, im wczesniej tym lepiej.
Fotki czarnuszka pokazujace go ze wszystkich stron przesylaj prosze w kazdej ilosci :)

Fotki wysłane, Wellington dziękuję ślicznie, jutro będzie ciąg dalszy :lol:.
Co do kastracji, chciałabym wiedzieć, że mały jest zabezpieczony,
konsultowałam to z weterynarzem, nic nie wiemy o szczepieniach,
trzeba tego wszystkiego dopilnować. Na drugi dzień po znalezieniu,
czyli w sobotę, byłam z maluchem u weta, dostał tabletkę na odrobaczenie
i został zabezpieczony przeciw pchłom i kleszczom.
W przyszłym tygodniu muszę znaleźć czas na odwiedziny u weterynarza:lol:.

Edit, Wellington, działasz jak burza, już są fotki, dzięki. :loveu:

Posted

[quote name='koosiek']Może on wcześniej wisiał na łańcuchu? Mogą wiązać jamniki, to i takiego malucha mogli :(

Koosiek, please, nawet myśleć o tym nie mogę :-(.
To taka kruszynka, chude kosteczki, ale... brzuszek już jest ciut większy na moim wikcie :lol:.
Jednak Murzynek miał dość czystą skórę, nie miał pcheł, chyba jednak mieszkał w domu, zachowuje w domku czystość, woła, kiedy chce wyjść. Jest bardzo rezolutnym psiakiem, wesoły, kontaktowy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...