kasiaprodex Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 kon trojanski suwalki napisał(a):============================================ Dzis bylam z Matrusia w schronie. Rozmawialam z Panem Kierownikiem - i - wysterylizuja nasza Zarunie za darmo :loveu: Marta znalazla jej dom - to juz na 100 % :multi: W piatek zabieg i zawozimy ja do nowego wlasciciela. No i co wiecej - nic tylko sie cieszyc - szybko zapominajac o tym co juz zrobione a koncentrujac sie na tym co przed nami. Proponuje zeby pieniadze zebrane na Zare zostaly przeznaczone na inna suczke z naszego schroniska, ktora wymaga od nas nie mniejszej pomocy i jest nie mniej kochana. Zdjecia dam do wklejenia Emci. I narazie to byloby na tyle :thumbs: .................. ============================================ A kierownik zachorował czy co? Może tak pomysli o innych suniach szczególnie o tych które moga byc w ciąży. Quote
kon trojanski suwalki Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ========================================= Kazdy z nas ma w sobie poklady dobroci. Tylko ze niektorym trzeba pomoc je wydobyc - oczywiscie - w taki - czy inny sposob...................:razz: Trzeba ludziom tworzyc okazje do bycia dobrymi. I prosze dziewczyny - na ten temat - bez kasliwych komentarzy........................;) Ja robie to - co "gora" napewno tez by chciala zrobic tylko sa za bardzo zapracowani.......... :evillaug: ======================================== Quote
kasiaprodex Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ja nie złosliwa jestem :angryy: tylko niech kierownik pomysli także nad innymi psiakami to że zgodzil sie pokryc koszty jednej suni to co mam podskakiwac z radości i kłaniac sie w pas że on taki dobry:angryy: a co z innymi? Quote
Iwona&Wiki Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 A ja tam sobie podskakuję:eviltong:! Diewczyny - super! I już oczami wyobraźni widzę jak Konio zamienia nam kierownika w ludzką istotę! Wrażliwą - ciekawe czy duże te pokłady:razz:! Koniu, tu nie ma mowy o kąsliwości. Ja po prostu się cieszę:eviltong:! I chylę czoła przed Waszą umiejętnością negocjacji! Jeśli chodzi o mnie - to koniec na ten temat. Koniu, już wiecie na kogo będą te aukcje? Quote
basia0607 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Oczywiście dziewczyny z Suwalk robią bardzo duzo,ale to jest zadanie wladz i jej obowiązek. Robią robotę a ktos zgarnia kasę.Tu trzeba radykalnych zmian , W ligocie dziewczyny tez robily po cichu ,bały sie narazic wlascicielce.Dopiero odpowiednie naglosnienie zrobilo swoje. To tylko jedna z moich myśli. Nie wiem czy dobra. Na pewno nie wolno sprawy tak zostawic.Moze jestem za nerwowa ale tak reaguje na takie okrucieństwo wobec zwierzat. Jeżeli urazilam czyjes uczucia przepraszam ! Quote
kasiaprodex Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 zmienic kierowniakowi wystrczy serduszko i juz bedzie dobrze. A ja mimo twierdze że jeden ptaszek wiosny nie przynosi:angryy: Starajcie sie dziewczyny może po mału po mału go urobicie czego życze najbardziej. Może małe sugestie z waszej strony żę tak czy tak będzie lepiej bo... a ci którzy przyją zobacza o jak sie ładnie zmieniło..... bl blb bl pieski osobno, sunie osobno Wiecie tak z włosem bo większości to pomaga. czy ten kierownik nie może wysterylizowac więcej suniek? Quote
martasuwałki Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Na razie cieszymy się, że się zgodził na sterylizację ZARY, bo to był warunek adopcji, ponieważ w tym domu już jest pies... Gdyby nie zgoda kierownika na pokrycie sterylizacji w ramach schroniska byśmy musiały zbierać pieniążki, a tak trzy duże problemy już są "z głowy"; 1. Transport Zary do Białegostoku i z... (bo tam podobno taniej), 2. Tymczas w Białymstoku, 3. Forsa na zabieg. Choć jedna jaskółka wiosny nie czyni, to i tak bardzo się cieszymy :-) ponieważ nie spodziewałyśmy się, że to się uda... Quote
kon trojanski suwalki Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ============================================ Dziewczyny - nie ma o czym mowic - absolutnie bez zadnej urazy...:loveu: Mnie należy czytac pomiedzy wierszami – bardziej czuc niż rozumiec intelektualnie, szczególnie w tej sytuacji która nie pozwala mi na pelen komfort mowienia tego co jest we mnie, a co często robiłam bez względu na konsekwencje… Niestety w tym wypadku nie chodzi o konsekwencje dla mnie ale o konsekwencje dla calej „zgrai” ukochanych naszych przyjaciol którzy przez nasz brak wyobrazni, bezradność, obojętność lub bledy – znajduja się tam gdzie nigdy znaleźć się nie powinni i traktowani sa tak ze czasem trudno powstrzymac lzy… My nie jesteśmy dobrzy –-- pomoc zwierzętom -- to nasz zasr. obowiązek. Tu nie chodzi o to zeby dzialac w emocjach (za wiele mamy do stracenia) a wtedy bardzo latwo o blad… Mowcie mi o tym jak Wami szarpie i jak daleko Wam do spokojnego potraktowania tego tematu… To prawda – ciezko o niemą akceptacje tego co się tuz obok nas rozgrywa... Wielu malych na nas liczy, widze to w ich oczach zawsze kiedy tam jestem... Byl juz skandal w mediach na cala Polske - jak widzicie zupełnie niczego to nie zmienilo - jest to dla nas bardzo cenna wskazowka – tego z kim tak naprawde mamy do czynienia i ze nie tedy droga... Nie możemy pozwolic sobie na popełnienie choćby jednego bledu. Może się to skończyć niemożliwymi do odwrócenia konsekwencjami – a nie stac nas na to... Nie stac nas na to by przez jakis swój blad dac komus możliwość zniweczenia calej naszej pracy. Jedynym co mozna zrobic jest "tylko" uparte, zdeterminowane, konsekwentne dazenie do zrealizowania planu, ktory juz powstal i wlozenie calego swojego serca, wiedzy i czasu w jego urzeczywistnienie. Możecie nam w tym ogromnie pomoc, a my jesteśmy otwarte na kazda Wasza sugestie wynikajaca przeciez z doświadczenia i wspolnego celu. Zobaczymy czy i na ile rzeczywistosc zweryfikuje nasze pragnienia… Punkt 1 --- „Dopóki” takie dzialania przynosza efekty (a przynosza jak nigdy dotad) tak tez będziemy działać. Z otwartością serca i na tyle na ile tylko nas stac w tej sytuacji – czystymi intencjami. Niechęć rodzi niechęć – opor –opor i tego się udac nie da. Każdy czuje co ze soba wnosimy. Jak będą z nami współpracować czując ze ich nienawidzimy. Czy ktos z Was by współpracował..? Pokochac swoich "nieprzyjaciol" - piekna idea - i jak bardzo chcialoby sie ja zrealizowac. Nienawisc rodzi nienawisc, walka-walke a miłość-miłość – tak znana wszystkim teoria... Mamy takie piekne przykłady w naszej historii, ludzi, takich jak Jan Pawel II czy Gandhi, którzy calym swoim zyciem zaświadczyli ze droga serca jest tak naprawde jedyna sluszna droga dzialania, nawet gdy czesto wydaje się ona zbyt trudna... Dobrze byloby nie poprzestac na proznym uwielbieniu tych Wielkich Awatarow i nic nie wnoszącym podziwie ich pieknej postawy by nastepnie powrocic do robienia swego, tlumaczac się przed samymi soba – ze zycie to zycie - i u nas się tak nie da... Przeciez nie takich rzeczy Oni dokonywali... Co za szkoda, ze latwiej jest nam Ich czcic niż naśladować… Powiedzieli nam przecziez – ze należy zaczac od siebie – zbudowac pokoj w sobie.. Wtedy kazde dzialanie jekie podejmiemy będzie uswiecone i jedynie wtedy możemy liczyc na to ze przyniesie ono długotrwały, pozytywny efekt, wniesie prawdziwa, gleboka zmiane – bo w każdym z podjętych działań będzie nasza energia, inteligencja, intencja, cos czego nie da się wymazac, cos co przetrwa... Znamy wszyscy te pozytywne maksymy, wiemy od kogo czerpac inspiracje… Pomoz nam Dobry Boze – abyśmy wszystkie te piekne teorie w jak największym stopniu wcielali w zycie i by cala nasza wiedza zamienila się w rzeczywiste, pelne miłości dzialanie w swiecie……. Amen ;) PS. W razie jakichkolwiek wątpliwości – patrz punkt 1 :mad: ;) ======================================= Quote
Aga_Mazury Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ok, zapytam zatem tutaj co z owczarkiem kaukaskim który za 14 dni ma być uśpiony?... jakie sa podstawy do uśpienia...jest chory, agresywny?... może to wiecie....a jak nie wiecie to tez powiecie ;) Quote
martasuwałki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Aga_Mazury napisał(a):ok, zapytam zatem tutaj co z owczarkiem kaukaskim który za 14 dni ma być uśpiony?... jakie sa podstawy do uśpienia...jest chory, agresywny?... może to wiecie....a jak nie wiecie to tez powiecie ;) Aga_Mazury! Nam, tak jak i Tobie zależy na tym, aby pomóc kaukazowi i staramy się znaleźć mu dom. Ty także możesz mu pomóc - przyjedź i adpotuj go - jest też u mas hotelik dla psów - pomóż, wyślij środki, a pies będzie uratowany! Najważniejsze są czyny, a nie pusta krytyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:cool1: Quote
Dea Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Oj dziewczyny bez nerwów. Marta, Emdziołek i Koń są na miejscu, bywają w schronie i najlepiej znają stosunki tam panujące, sytuację i realia, i trzeba jednak oprzeć się na ich spostrzeżeniach. Na pewno zrobią wszystko, żeby uratować kaukaza i inne psiaki i trzeba pomagać im w miarę możliwości, ale dać też przede wszystkim możliwość decydowania o sposobie działania. Zobaczcie jak w porównaniu z sytuacją sprzed kilku miesięcy jest teraz - mamy trzy wspaniałe dziewczyny na miejscu, które starają się pomóc w schronisku wszelkimi siłami, jest blog, są adopcje, kierownik wykazał pierwszy ludzki odruch, może będzie też szansa na powiększenie schroniska...:cool3: Quote
Iwona&Wiki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 martasuwałki napisał(a): 1. Transport Zary do Białegostoku i z... (bo tam podobno taniej), Podobno?:crazyeye::angryy: Ty mnie Marta nie dżaźnij!:angryy: 100-150PLN sterylizacja suki! I to nie jest informacja ze strony Arki, to sprawdzona informacja! Przecież dzwoniłam i pytałam u weta! A tak własnie przyszło mi do głowy, że w Suwałakach też w tym czasie mogło by być tak tanio jak w B-stoku:roll::lol:! Jeszcze trochę czasu jest, podkręcić kogo trzeba:razz: - bo przecież można sie wykazać sie:evil_lol:! Suwałki nie są takie duże - akcję można rozpropagować w ciągu paru dni! Najważniejsze, żeby weci w to weszli! Niech to by były nawet dwa dni! I tu pole do popisu Dea - wiesz dla kogo, Koniu - działaj! A Wtedy i schroniskowe Dziewczynki by skorzystały! http://www.arka.strefa.pl/nie%20_rozmnazaj1.html http://www.arkastrefa.fora.pl/viewtopic.php?t=154 http://www.arkastrefa.fora.pl/viewforum.php?f=17&sid=1cf28048443750dd58ddbb5b7892216d Arka ma też plakacik akcji, ale mi sie nie otwiera:p Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 martasuwałki napisał(a):Aga_Mazury! Nam, tak jak i Tobie zależy na tym, aby pomóc kaukazowi i staramy się znaleźć mu dom. Ty także możesz mu pomóc - przyjedź i adpotuj go - jest też u mas hotelik dla psów - pomóż, wyślij środki, a pies będzie uratowany! Najważniejsze są czyny, a nie pusta krytyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:cool1: no szkoda...po takieh agresji ...odechciewa się czegokolwiek... powodzenia Quote
kon trojanski suwalki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 =============================================== Dziewczyny - proponuje darowac sobie "intelektualne walki" i skoncentrowac sie na konkretnych dzialaniach. Gramy w jednej druzynie, wiec bez obrazanek - bo brak pomocy - to jakby obrazanie sie na psy - prosze przemyslec czy szkodzicie sobie na wzajem - odmawiajac pomocy - czy moze szkodziecie psom... Bardzo bardzo prosze - o rozwage, wzajemna zyczliwosc i DZIALANIE. Nie robmy z tego forum - miejsca do bicia piany...Pewnych rzeczy sie nie zmieni - narazie - i prosze przyjac to do wiadomosci. To my jestesmy na miejscu, nie mamy siedmiu lat i robimy co w naszej mocy a wydaje sie ze czasem nawet wiecej.... I dochodzenie dlaczego, na jakiej podstawie - uwierzcie mi - niczego nie zmienia a tylko marnuje nasz czas i energie ktora powinna byc wykorzystana na konkretna pomoc. Sciskam zlosnikow wiedzac ze wszscy chcemy dobrze tyle ze czasem nerwy ponosza.......Ja tez sie na taki stan rzeczy nie godze - dlatego Kochane - - - mniej slow i DO ROBOTY... !!! :loveu: ================================================ Quote
Neris Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Marta, ale Aga_Mazury zadała te pytania z troski o psa, nie ze złośliwości! Nie możesz się spróbować dowiedzieć o to o co pytała? To ważne, bo jest juz grupa osób które chcą pomóc. Quote
Iwona&Wiki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 kon trojanski suwalki napisał(a):=============================================== i DO ROBOTY... !!! :loveu: ================================================ Tak jest:lol: :lol: :lol: :lol: Iwona&Wiki napisał(a):sie wstawiły sie :lol: Quote
Dea Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Słuchajcie ja tak sobie nawołuję:cool3: Z Zarą powoli sytuacja zaczyna być stabilna, więc tutaj już się tak nie martwię, ale kaukaza trzeba ratować więc zaglądajcie na jego wątek i działajmy. Tam jedna osoba zaproponowała pokrycie części hotelu, może te rzeczy z bazarku dla Zary przeznaczyć na Cezara i wyciągać chłopaka nim będzie za późno? Martuniu a co z tą sunią o której wczoraj rozmawiałyśmy, bo mnie to gnębi strasznie, zbiera się jakoś? Quote
martasuwałki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Tak,już troszkę lepiej, ale na pewno jest jej ciężko, to widać - chyba ten biedny kaukaz ją rozumie, bo jest taki delikatny i grzeczny dla niej... Dea, napiszę Ci emaila zaraz... Odbierz pocztę... Quote
martasuwałki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Iwona&Wiki napisał(a):Podobno?:crazyeye::angryy: Ty mnie Marta nie dżaźnij!:angryy: 100-150PLN sterylizacja suki! I to nie jest informacja ze strony Arki, to sprawdzona informacja! Przecież dzwoniłam i pytałam u weta! A tak własnie przyszło mi do głowy, że w Suwałakach też w tym czasie mogło by być tak tanio jak w B-stoku:roll::lol:! Jeszcze trochę czasu jest, podkręcić kogo trzeba:razz: - bo przecież można sie wykazać sie:evil_lol:! Suwałki nie są takie duże - akcję można rozpropagować w ciągu paru dni! Najważniejsze, żeby weci w to weszli! Niech to by były nawet dwa dni! I tu pole do popisu Dea - wiesz dla kogo, Koniu - działaj! A Wtedy i schroniskowe Dziewczynki by skorzystały! Arka ma też plakacik akcji, ale mi sie nie otwiera:p Stuknij w stół, a nożyce się odezwą! Nie będę rozwodzić się, bo szkoda mi czasu, bo jak to zwykle bywa ze "schroniskową dziewczynką" lecę zaraz głaskać pieski! Przede wszystkim nie twierdzę, że jest drożej, ale co z tego skoro trzeba doliczyć transport i hotel, a na nieśmiałych deklaracjach się skończyło! Wykazać się?! O czym ty mówisz?! Od dwóch miesięcy nic innego nie robię - tylko się wykazuję!!!!!! W przeciągu 2 miesięcy zaaranżowałam kilkanaście adopcji z Zarą włącznie!!!!!!!!!!!!! Wsponinałaś kiedyś coś o blogu - to była stronka dzieciaków bawiących się w dorosłych, też przecież możesz z nimi nawiązać kontakt i zobaczyć jacy są poważni i chętni do pomocy!! Pisałam do TOZ-u w W-wie, rzomawiałam z Suwalskim TOZ-em itp. Ja do zeszłego tygodnia byłam tu sama i sama wszystko finansowałam (także operację przepuklinki, kastrację, kąpiele itp.)BEZINTERESOWNIE!!! Tylko najmniej wykazywałam się na FORUM i bardzo mało pisałam!!! Takie już są te "schroniskowe dziewczynki"! Ja na prawdę nie chcę tu komuś przeszkadzać, jeśli zawadzam, to już się usuwam, skoro jest ktoś lepszy i lepiej może pomóc, to ja tylko się ucieszę, że psiakom będzie lepiej:multi: !!! P.S. Czy uważasz że Suwałki leżą na końcu świata?! Nasi weterynarze doskonale wiedzą o tej akcji, tylko może nie wszyscy czytają posty z twoimi radami!!! SCHRONISKOWA DZIEWCZYNKA Quote
Iwona&Wiki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 martasuwałki napisał(a):Stuknij w stół, a nożyce się odezwą!martasuwałki napisał(a): Nie będę rozwodzić się, bo szkoda mi czasu, bo jak to zwykle bywa ze "schroniskową dziewczynką" lecę zaraz głaskać pieski! Przede wszystkim nie twierdzę, że jest drożej, ale co z tego skoro trzeba doliczyć transport i hotel, a na nieśmiałych deklaracjach się skończyło! Wykazać się?! O czym ty mówisz?! Od dwóch miesięcy nic innego nie robię - tylko się wykazuję!!!!!! W przeciągu 2 miesięcy zaaranżowałam kilkanaście adopcji z Zarą włącznie!!!!!!!!!!!!! Wsponinałaś kiedyś coś o blogu - to była stronka dzieciaków bawiących się w dorosłych, też przecież możesz z nimi nawiązać kontakt i zobaczyć jacy są poważni i chętni do pomocy!! Pisałam do TOZ-u w W-wie, rzomawiałam z Suwalskim TOZ-em itp. Ja do zeszłego tygodnia byłam tu sama i sama wszystko finansowałam (także operację przepuklinki, kastrację, kąpiele itp.)BEZINTERESOWNIE!!! Tylko najmniej wykazywałam się na FORUM i bardzo mało pisałam!!! Takie już są te "schroniskowe dziewczynki"! Ja na prawdę nie chcę tu komuś przeszkadzać, jeśli zawadzam, to już się usuwam, skoro jest ktoś lepszy i lepiej może pomóc, to ja tylko się ucieszę, że psiakom będzie lepiej:multi: !!! P.S. Czy uważasz że Suwałki leżą na końcu świata?! Nasi weterynarze doskonale wiedzą o tej akcji, tylko może nie wszyscy czytają posty z twoimi radami!!! SCHRONISKOWA DZIEWCZYNKA Martusiu, dziecko czy Ty aby przypadkiem nie masz trudnych dni? Choć uważam, że to strata czasu, to zacznę od końca: NIE - nie wiedzą, a jesli nawet to akcja nie polega na tym by weterynarze wiedzieli:evil_lol: TAK - uważam, ze Suwałki leżą na końcu świata, podobnie zresztą jak B-stok:evil_lol:, Schroniskowe Dziewczynki = schroniskowe sunie:roll::evil_lol: mozna sie wykazać = to jest to co władza lubi najbardziej (radni czy kierownicy):roll: :evil_lol: czy Ty Słoneczko jesteś władza:evil_lol: A jesli skończyło sie na deklaracjach, to na pewno nie z mojej strony:evil_lol: I więcej nie wracam do tego tematu:shake: Ucałuj ode mnie Martusiu wszystkie schroniskowe Dziewczynki i Chłopców też PS. http://schronisko-suwalki.bloog.pl/?ticaid=63642 Koniu Trojanski Suwalki ach Ty dzieciaku bawiący się w dorosłego:evil_lol: Quote
martasuwałki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Z tego jest tylko jeden wniosek - NIE ROZUMIEMY SIĘ:shake: Quote
kasiaprodex Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ciotki klotki przestajemy sie na wzajem denerwowac ważne sa psiaki. każda z nas stara się pomagac a że nas nerwy czesto ponoszą widac to taka babska natura. Teraz ma byc spokój. Zrozumiano :mad: Myslimy jak co dalej robić. Kto może niech urabia kierownika może zmieknie i troche naszych pomysłów wykorzysta. Ciotki chyba ja ślepa :oops: czy możecie podac watek kaukaza i inne które sa założone. Quote
*Gajowa* Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Zmieniając temat ponawiam pytanie; czy w schornie w Suwałakach są Owczarki Niemieckie ? Quote
martasuwałki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 *Gajowa* napisał(a):Zmieniając temat ponawiam pytanie; czy w schornie w Suwałakach są Owczarki Niemieckie ? Tak, jest jedna sunia i taki wilczkowaty starszy piesio... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.