Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwo wita :) i szuka swojego domku :)

Ach jak słoneczko zaświeciło to i lenistwo mnie dopadło :-P wygrzewam się aż miło :-P
Odkryłem,że boję się i nie lubię dużych psów (pewnie miałem z nimi jakieś zatarczki-skleroza nie boli więc tłumaczę się tym,że mam już swoje latka i mogę nie pamiętać pewnych rzeczy)burczę na nie i pokazuje ząbki ale nic poza tym nie robię bo wiem i tak bym szans żadnych z jednym czy drugim nie miał :-( więc nie wszczynam bójek ale gadam by się do mnie nie zbliżali tak na wszelki wypadek.
Strasznie lubię okazywać radość i cieszyć się jak duzi wracają a w szczególności duża :lol: nawet jak wyjdzie do sklepu na 5 min jak wróci to skacze na nia jak bym nie widział jej z parę dni ona to lubi a mi też jest miło bo wymizia mnie za to ;-) Ścigam się z Lolką kto pierwszy do okazania czułości człowiekom hehehe często z nią przegrywam bo Plolka to bardzo szybka dziewczyna z ADHD według mnie :roll:
Duża się trochę martwi,że ja nie szczekam jak myślicie czy to jest normalne?

Posted

Iwciu ja myślę że duża nie musi się martwić moja Buńka ( która jest już aniołkiem w niebie) też w pewnym wieku przestała szczekać.Pozdrawiam i ściskam Cię mocno

Posted

A ja myślę, ze duza powinna sie cieszyć, że nie szczekasz ...bo na dłuższą metę jest to uciążliwe ...wiem coś o tym , bo jedna z moich suń to szczekaczka, która szczeka na wszystko a w szczególnosci na duże psy.
Wielkie głaski dla Iwo :-)

Posted

Aha więc się nie martwię tym faktem zbytnio. Fakt jest to Ok sytuacja ale czy normalna :roll:
Iwcio wygłaskany i wymiziany :lol: , dwa OBIBOKI śpią teraz na kanapie :lol:
SENIORKI są SUPER :lol:

Posted

Iwo wita :) i czeka na swój domek :)

Nakarmiła nas duża brązowym ryżem z mięskiem było pycha ścigaliśmy sie z Lolą kto pierwszy wyczyści michę :lol: oczywiście jak zwykle Plolka wygrała ona zawsze taka nienażarta :angryy: ale do rzeczy po nocy czuję coś nie tak z brzuchem REWOLUCJA w kiszkach, na spacerze kupa była ok ale w robocie jak mnie nie ściśnie :placz: wytrzeszczam gały na dużą a ona zajęta "pieska se na stole głaszcze maszynką":mad:,kręcę się w kółko oddycham szybciej mówię dużej pospiesz sie kobieto bo zwieracze już ledwo trzymają no i nie wytrzymały :oops: KLOCEK w dodatku rzadziutki wylądował na białych kafelkach :oops:
duża od razu bez słowa zabrała się za sprzątanie-a mówiłem,że muszę na trawniczek nie wyprowadziła mnie to teraz ma za swoje,zrobiło mi się lżej na duszy :oops: i w poopie ,położyłem się spać :lol: Wieczorem już czułem się lepiej to chyba taki jednorazowy incydent na brązowy ryż :roll:

Posted

Iwo wita :) i czeka cierpliwie na swój wymarzony domek :)

Niektóre psy są bardzo dziwne szczekają wydzierają się bez sensu na wszystko i wszystkich :roll: po co ? Zamiast se żyć spokojnie to szarpią nerwy :roll: a potem się dziwią,że serducho przestaje bić :-o w sumie się nie dziwią bo już za TM idą wariaty zamiast bawić się i ganiać z np.SUCZKAMI :loveu: Oj nie pojmuję tego systemu wychowania :shake:
Ja to już mam sam z siebie duża mnie tylko "ći" nauczyła,że nie szczekam-chociaż potrafię :eviltong:,nie gryzę-chociaż potrafię :eviltong: ,tylko warczę na ruchliwe smrody z ADHD-małe psiaki kiedy włażą na mnie bez pytania :angryy: i duże psy, znam swoje miejsce na ziemi i nie stresuję się bez powodu bo po co życie se skracać :roll: Apel do psiaków OPTYMIZM i SPOKÓJ DUCHA oraz DOBRY HUMOR przedłużają życie :lol:
Nadal ze mnie leń patentowany a duża mówi pieszczotliwie OBIBOK no w sumie nie wiem czy mnie obraża czy też daje do zrozumienia,że nic nie robię prócz spania,jedzenia i cieszenia się na Ich widok ;-) hmmm ale to chyba dobrze,że jestem spokojny i zrównoważonym psem ;-)


Radosnych rodzinnych Świąt oraz smacznego jajka życzę Wam z całego mojego serducha :loveu: Alleluja

Posted

Iwo wita :) i czeka na swój własny domek :)

Duża dała kociastym ogonkom mięsko (one jedzą na parapecie bo my z Lolką ciągle im wyżeramy żarełko :evil_lol: ) no i oczywiście tylko Pepsi zainteresowana była sosikiem mięska nie tknęła wariatka jakaś przecież to najlepsze :lol: jest ale do rzeczy wylizała sos i poszła se a mi ślinka cieknie na samą myśl o tym mięchu :razz: myślę,myślę i .... ja w sumie zdolny piesek jestem umiem miseczki nosić w ząbkach nie gubiąc zawartości ;) oparłem sie łapkami o parapet wziąłem po cichu michę w zęby i dyskretnie postawiłem na podłodze wcinałem aż mi się uszy trzęsły :evil_lol: Lolka też chciała trochę ale jej nie dałem niech se sama pogłówkuje jak kotom żarcie odebrać a nie na łatwiznę idzie no i takim sposobem miałem "deser" :eviltong:.Co na to duża a no nic zaśmiała się tylko i powiedziała,że ze mnie niezły jest łobuz :roll:

Mokrego dyngusa życzę Wam :loveu:

Mnie już dziś pokropili hehehehe

Posted

Hej gawronka jaki ten świat mały :lol:
Iwo jest jak kot 80% doby przesypia :lol:
Aktywacja się włancza jak trzeba iść na spacer,zjeść michę i porcję miziaków otrzymać :) OBIBOK jeden heheheh

Posted

Iwo wita :) i czeka na swój domek :)

Święta minęły spokojnie :p spróbowało się jajeczka,babeczki,trochę wędlinki no i mięska :p Dyngusik był mokry dla wszystkich duża rozszalała się z wiaderkiem i potem miała przymusowe mycie podłogi :crazyeye: ale to ich wybór człowieki są dziwne :roll: i mają dziwne zwyczaje :roll:
Duży zostawił telefon na kanapie a mi sie drzemki zachciało więc klapnąłem swą szanowną poopkę na kanapę i nie zauważyłem tego cholerstwa :angryy: ZADZWONIŁ jak ja się nie zerwę na równe cztery łapy jak nie wyrwę dzidy z tej kanapy o mało zawału nie dostałem ledwo wyrobiłem na zakręcie uciekając do sypialni :-o SZOK :mad: duzi oczywiście w śmiech :angryy: jak by było z czego :angryy: się śmiać :angryy: potem duży mnie przeprosił za swoje bałaganiarstwo telefoniczne pomiział po brzuszku dał kosteczkę i była ZGODA ;)
Chodzę do pracy z dużą i moje obowiązki polegają na tym by spać i pięknie wyglądać :eviltong:

Posted

[quote name='buniaaga']Iwciu oj musisz się przyzwyczaić do tych telefonów bo ja mam nadzieję że niedługo się rozdzwonią w sprawie Twojej adopcji:lol:[/QUOTE]

Oj coś mi się wydaje ,że Iwcio najchętniej by ich nie odbierał ...mam rację Iwciu?

Posted

Kurcze to naprawdę "trudna" myśl,że może opuścić nasz dom na razie go ogłaszam los zdecyduje jak będzie

Iwcio czuje się świetnie zmienił szatę i trochę nabrał ciałka już mu tak kręgosłup nie sterczy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...