Guest ambird Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Asiu, to my dziękujemy, że się Tajgą zaopiekowałaś :) Quote
Klauzunka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Ania jak wejdzie na dogo to pewnie zmieni. Quote
Agucha Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Niespodziewanka ;) [video=youtube;XWdFPPJtwtA]http://www.youtube.com/watch?v=XWdFPPJtwtA[/video] Quote
Klauzunka Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Świetne !!!!!:lol::lol::lol: Bardzo cieszę się, że się psiaki dobrze dogadują:loveu: No i super tereny do zabaw:multi: Poszczęściło się psiakom:loveu: Quote
Guest ambird Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Tajga jak torpeda :) No i tyle miejsca wokół domu do biegania ;) Quote
yumanji Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Normalnie sie poplakalam....ze szczescie,ze tak im sie udalo! Quote
Klauzunka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Normalnie sie poplakalam....ze szczescie,ze tak im sie udalo! i ja ! dzień zaczynam od obejrzenia tego filmiku i mi się ciepło na sercu robi:loveu: Tajgunia czekała cztery lata na dom, a Szarik .....masakra - jaką człowiek wyrządził krzywdę temu biednemu psiakowi:-( Teraz widać, że oboje są szczęśliwi :lol::lol::lol: Quote
kora78 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 super! pieknie wygladaja, szarik jaki duzy przy niej! panstwo patrzac na taka sielanke chyba sie nie zastanawiaja, czy dobra decyzje podjeli, biorac dwa psy :) oba maja teraz towarzysza, by pozbyc sie energii. ja sie balam, ale widac, ze bezpodstawnie i sie ciesze bardzo, ze dwa biedaki maja fajny dom i duzo trawki do biegania :) moglo sie to skonczyc gorzej dla tajgi, ciesze sie, ze sie ludzie na oba zdecydowali, a nie dali sie namowic tylko na szarika. Quote
MaDi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='kora78']super! pieknie wygladaja, szarik jaki duzy przy niej! panstwo patrzac na taka sielanke chyba sie nie zastanawiaja, czy dobra decyzje podjeli, biorac dwa psy :) oba maja teraz towarzysza, by pozbyc sie energii. ja sie balam, ale widac, ze bezpodstawnie i sie ciesze bardzo, ze dwa biedaki maja fajny dom i duzo trawki do biegania :) moglo sie to skonczyc gorzej dla tajgi, ciesze sie, ze sie ludzie na oba zdecydowali, a nie dali sie namowic tylko na szarika.[/QUOTE] Zamiast się cieszyć brniesz dalej nie znając sytuacji. Zastanów się trochę bo robisz wiele przykrości ludziom którzy byli zaangażowani w tą adopcję. Powtórzę raz jeszcze bo może nie zrozumiałaś BYŁAM UMÓWIONA Z TYMI LUDŹMI ZANIM DOWIEDZIAŁAM SIĘ O TAJDZE. Quote
MaDi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='yumanji']Normalnie sie poplakalam....ze szczescie,ze tak im sie udalo![/QUOTE] Mi tez kręci się łezka w oku a to dopiero początek ich wspólnego życia:) Quote
Klauzunka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Zamiast się cieszyć brniesz dalej nie znając sytuacji. Zastanów się trochę bo robisz wiele przykrości ludziom którzy byli zaangażowani w tą adopcję. Powtórzę raz jeszcze bo może nie zrozumiałaś BYŁAM UMÓWIONA Z TYMI LUDŹMI ZANIM DOWIEDZIAŁAM SIĘ O TAJDZE. MaDi - Kora78 doskonale znała sytuację i zapewniam Cię na bank, że cieszy się z takiego zakończenia. Poza tym jak to się wszystko odbyło jest opisane na wątku Aguchy. Więcej chyba nic nie muszę dodawać? A tak w ogóle to psiaki super się bawią, w tle słyszeć można takie dziecięce, miłe głosiki - miodzo;) Oby psiaki wiodły długie i szczęśliwe życie u swoich właścicieli:lol::lol::lol::lol: Quote
MaDi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='Klauzunka']MaDi - Kora78 doskonale znała sytuację i zapewniam Cię na bank, że cieszy się z takiego zakończenia. Poza tym jak to się wszystko odbyło jest opisane na wątku Aguchy. Więcej chyba nic nie muszę dodawać? A tak w ogóle to psiaki super się bawią, w tle słyszeć można takie dziecięce, miłe głosiki - miodzo;) Oby psiaki wiodły długie i szczęśliwe życie u swoich właścicieli:lol::lol::lol::lol: Tylko,że na tym wątku nie było wszystkich informacji m.in tego,że Państwo byli też w schronisku i trafili do mnie nie przez watek a dzięki ogłoszeniu internetowemu Nany która ma od jakiegoś czasu dom. Wiem,że łatwo oceniać po przeczytaniu kilku postów jednak to nic dobrego. Na przyszłość zapraszam Kore78 do wykonywania wizyt w Lublinie aby nie osądzała niesłusznie. Przepraszam za zaśmiecenie wątku ale jeszcze nikt mi czegoś takiego nie zarzucał. Mam nadzieję,że oba psiaki będą szczęśliwe. Quote
Klauzunka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Przepraszam za zaśmiecenie wątkunie zaśmiecasz ale jeszcze nikt mi czegoś takiego nie zarzucał.nikt Ci nic nie zarzuca Mam nadzieję,że oba psiaki będą szczęśliwe.Już pewnie są:loveu::loveu::loveu: Quote
MaDi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Patrząc na filmik to całkiem mocno się polubili;) Ciekawe co będzie za jakiś czas:evil_lol: Quote
Klauzunka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Patrząc na filmik to całkiem mocno się polubili;-) Ciekawe co będzie za jakiś czas:evil_lol:za jakiś czas będzie już tylko lepiej (o ile być może) i tego się trzymajmy:loveu::loveu::loveu: Quote
Guest ambird Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Ja dodam że Pan Janusz dzwonił do Glorien i mówił, że w sobotę jest umówiony z Panią Olą ( MaDi). Odszukałyśmy Olę w sieci i zadzwoniłam do niej osobiście. Była już wcześniej umówiona z Państwem :) Historia dwóch psiaków łączy się w jednym nowym i wspólnym dla nich domu, wśród wspaniałych ludzi :) Cieszę się, że psiaki się dogadują, mają dużo miejsca na brojenie :D Asiu (yumanji), jeszcze raz wielkie dzięki za opiekę nad Tajgunią :Rose: Quote
Agucha Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='MaDi']Tylko,że na tym wątku nie było wszystkich informacji m.in tego,że Państwo byli też w schronisku i trafili do mnie nie przez watek a dzięki ogłoszeniu internetowemu Nany która ma od jakiegoś czasu dom. Ooo przepraszam... post #6 [quote name='Agucha']Państwo szukają w internecie. Chcą psa jak najbliżej Lublina, żeby nie trzeba było na zapoznanie jeździć daleko. Nie wiem gdzie dokładnie leży Nowodwór... wiem, że do Chełma (70km) było dla nich za daleko. Wolałabym psa o którym coś wiadomo. W schronie różnie bywa. Byli w schronisku w Lublinie i nie potrafili wybrać... za dużo psów, za dużo emocji. Stąd decyzja o wysłaniu propozycji na maila, żeby mogli na spokojnie na któregoś się zdecydować. Ludzie nie mają psa. Za to mają serce i miejsce i chcą je czymś zapełnić. O czym z resztą napisałam w pierwszym poście. Quote
MaDi Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='Agucha']Ooo przepraszam... post #6[/QUOTE] Przepraszam moja gafa, przeczytałam pewnie główne wymagania z pierwszego postu. Quote
Klauzunka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Wiadomo jak tam Tajgunia się miewa? :lol: Quote
MaDi Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Wiem tylko tyle,że byli u lekarza bo Tajdze zrobił się jakiś guzek. Quote
Klauzunka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Wiem tylko tyle,że byli u lekarza bo Tajdze zrobił się jakiś guzek. o matuniu.... Quote
MaDi Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Klauzunka napisał(a):o matuniu.... Prawdopodobnie to nic poważnego, najlepiej zadzwonić i dopytać o szczegóły bo Pan dzwonił do mnie przed wizytą do lekarza. Quote
Klauzunka Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Prawdopodobnie to nic poważnego, najlepiej zadzwonić i dopytać o szczegóły bo Pan dzwonił do mnie przed wizytą do lekarza.Właśnie to robię = wydzwaniam .... Mam nadzieję, że to nic poważnego, z resztą jakby to było coś przewlekłego to Asia na bank by zauważyła. Może jakaś drzazga się wbiła, albo draśnięcie zębem przy zabawie. No nic wróżyć nie będę poczekam na informacje. p.s. MaDi - dziękuję za info. Quote
MaDi Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja tez przypuszczam,że chodziło o jakieś zakucie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.