Soema Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 (edited) Mika jest ok. 5-6 letnią sunią. Straż Miejska w Sandomierzu przerzuciła ją nam przez siatkę do przytuliska...:shake: Pierwsze dni sunia przerażona spędziła w jednej z bud na podwórku. W końcu udało się ją wyciągnąć i zamieszkała w jednym z pokoi. Po pewnym czasie otworzyła się i okazała się cudownym, kochanym, radosnym psiakiem. Widać, że była maszynką do rodzenia :shake: ktoś wyeksploatował sunie w typie...'spaniela'? Ehh... Mika dostała szansę...na nowe lepsze życie, na dobry dom. Jako, że chcieliśmy ją nauczyć dobrych manier pojechała do Brodnicy, do hotelu do Ani. Wysterylizowana, zaszczepiona, miała czekać na domek. Niestety, ostatnio na grzbiecie wyskoczył jej guzek na grzbiecie. Ania zapakowała sunie i pojechały do weta.... diagnoza - rak, w dodatku z przerzutami. Cała listwa mleczna zaatakowana (wyeksploatowanie jej zrobiło swoje:-() Guzki rozsiane po całej listwie i na grzebiecie.. co dalej? Postanowiliśmy jako SSPZ w porozumieniu z Anią i jej wetem dać Mice szansę. Tyle przeszła, nie tak miało być. Nie widać po niej żeby ją cokolwiek bolało. Cały czas wywalała brzuszek do miziania. Dzisiaj Mika miała operację. Jak na szpilkach siedziałyśmy z Anią. Czy przeżyje? Czy nie jest za późno? Czy jest szansa...? Mika przeżyła, już jest u Ani w domu. koszt operacji i antybiotyku to 443zł, a to dopiero początek. wydarzenie na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=156624427729772#!/event.php?eid=156624427729772 Edited October 17, 2012 by Soema Quote
Soema Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Wpłaty na Mikunie: - 250zł - kundelkowa skarbonka - 30zł - obracus87 - 20zł - Nikus i Livka z FB - 100zł - 40zł - 90zł - 10zł - 50zł - 100zł - 25zł - 15zł - 50zł - 10zł 790zł wydatki: 443zł - operacja wycięcia guza na grzbiecie i jednej listwy mlecznej, plus antybiotyk (faktura wkrótce) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 No niestety, los suni nie oszczędza... Operacja była bardzo ryzykowna- sunia ma wyciętą całą listwę wraz z węzłami chłonnymi-rana była ogromna, szwy są od szyi po dupcię... Udało się jednak za jedną operacją usunąć guz-trzeba było wycinać spory zapas i na grzbiecie rana na pół pleców:( Rokowania są ostrożne...guzy były strasznie rozsiane, na prawdę ostatnia chwila na pomoc. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe, czy tez w postaci karmy, to są całkowicie nie planowane wydatki, bardzo nam ciężko. Mika jest bardzo dzielna, zrobiła siku i kupę teraz wieczorem. Oby spała spokojnie. Sunia przebywa u mnie na bezpłatnym domu tymaczasowym...teraz zapewne na dożywotnim..... Quote
Paulina_mickey Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Biedactwo :( https://lh5.googleusercontent.com/_GGUIRc7XF7o/TW6b9wNzdJI/AAAAAAAABII/dXB2HFFC9NI/b.JPG Karina jeśli nie masz nic przeciwko to mogę ją wrzucić na FB fundacji, tam jest z 300 osób zapisanych może ktoś pomoże Quote
Soema Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Bardzo proszę.. każda forma pomocy jest ważna... dziękuję! Quote
chita Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 dopiero linka zobaczylam... biedactwo:-(co za cholerny i podly swiat:-( poleci cos ode mnie po niedzieli... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Sunia w nocy kręciła się, pewnie ją boli...rano wyniosłam na siku , dostała antybiotyk i śniadanie- była głodna. Ubrałam ją w kubraki , a kołnierz zdjełam-niech odpocznie. Mika da z sobą zrobić wszystko, jest bardzo uległa i wystawia brzuszek swój pokaleczony do głaskania..... Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Chyba naprawdę wątki BDT nie mają sensu teraz na dogo :( nie wyrobimy finansowo.. teraz kolejnych 5 suk do sterylizacji, a kasy niewiele.. miasto się nie spieszy z pomocą.. :( Quote
emilia2280 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 o matko, Mika :O A dopiero czytalam ze w hoteliku i juz mialo byc super :((( Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 emilia2280 napisał(a):o matko, Mika :O A dopiero czytalam ze w hoteliku i juz mialo byc super :((( Noo :( się poznałyście nawet wtedy, jak u nas byłaś.. Nie tak miało być. :shake: Póki mała walczy, nie cierpi, będziemy my o nią walczyli, ale finansowo jest coraz gorzej. Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Sunia ma BDT... potrzebne wsparcie na leczenie.. Quote
Nikus Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Witam....przylazłem tu widząc wpis na Kundelkowej Skarbonce....postaram się coś wysłać dla biednej suni... Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Nikus napisał(a):Witam....przylazłem tu widząc wpis na Kundelkowej Skarbonce....postaram się coś wysłać dla biednej suni... Dziękuję Nikus... Sytuacja Stowarzyszenia zaczyna być nieciekawa, bo zaczynamy głośno mówić, co jest u nas nie tak. Mike przerzuciła nam SM przez siatkę do sfory psów, zagapiliśmy się, ale teraz kolejne psy przerzucane zgłaszane będą do prokuratury. Pieniądze od miasta dawno się skończyły :shake: Quote
Nikus Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='Soema']... Sytuacja Stowarzyszenia zaczyna być nieciekawa, bo zaczynamy głośno mówić, co jest u nas nie tak. Mike przerzuciła nam SM przez siatkę do sfory psów, zagapiliśmy się, ale teraz kolejne psy przerzucane zgłaszane będą do prokuratury. Pieniądze od miasta dawno się skończyły :shake: Tak to niestety jest..nie lubią słuchać tego co jest do zrobienia...a cierpią na tym zwierzaki...ehhh Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Dziękujemy za wsparcie!! Mika czuje się dobrze, jak na takie wielkie rany . Oby doszła do siebie . Za miesiąc następna operacja..... Wieczorem wstawię fotki jak sobie dziewczynka radzi. Quote
Nikus Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Dzięki Aniu za dobre wieści:) a z tego co widzę to Kundelkowa Skarbonka baaardzo się dorzuci:):):) Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Nikus napisał(a):Dzięki Aniu za dobre wieści:) a z tego co widzę to Kundelkowa Skarbonka baaardzo się dorzuci:):):) A ja się chyba nie wypłacę. Dzięki Wam ! :Rose: to mega wsparcie.. mam nadzieję, że będziemy mogli się odwdzięczyć. Quote
Livka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Też przyszłam przez Kundelkową, ale widzę, że tu już działa moja połowica ;) Quote
jola_li Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Będę mogła pomóc trochę, ale dopiero pod koniec marca :-(. (zwykle pamiętam - zapisuję ;-) - obietnice, ale jakby co to przypomnijcie ;-)) Quote
Nikus Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 My z Livką też już przelaliśmy parę groszy:)...najważniejsze,że sunia walczy...z resztą damy radę:) Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Się nie spodziewałam takiego odzewu... Wiem, że to głupio zabrzmi, ale dziękuję Wam! Jakoś mi tak lżej.. Quote
obraczus87 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 To i ja przylazłam i zapiszę się ;) Wzruszył (a nie często się wzruszam) widok pozszywanej sunieczki.. przelewam grosiki. Quote
Soema Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Strasznie to wygląda.. a jeszcze jak Ania zadzwoniła i mówi, że gdzie nie złapie żeby wynieść na siku to szwy, to się mi coś zrobiło... Mikula brzuchol wystawia do głaskania, mimo że cały poharatany, niesamowicie jest dzielna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.