modliszka84 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 [quote name='akucha']Jest leczony!!!! Pielęgnowany i otoczony troskliwą opieką, tylko nie ma domku :-( Akucha, nie chodzilo mi o to, ze jest zostawiony tam na pastwę losu... Chodzi mi oto, jakie zabiegi musiałby dokonywac właściciel w domku ? Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 On ma słabe serduszko, musi brać leki i zdarza mu się zasikać posłanko, ale wiesz, jest w schronisku i nie ma przy nim ciągle jakiegoś opiekuna. Jest staruszkiem, ale jakiś dramatycznych chorób nie ma. Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Dziadunio lubi spacery, jest towarzyski :lol: W schronisku mają z nim kłopot, bo muszą ratować go przed przebiegającymi psami. Dziadunio jest delikatny, jak piórko i one go przewracają podniecone wizją spacerowych szaleństw... Dziadek chce do domu!!! Quote
brazowa1 Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 To taki "motylek" (piekne okreslenie,Akucho),lekki,starenki.Pojdzie na spacerek,a potem cale dnie spi na poslaniu.Kocha kolderki.Biedny piesek,nie powinnien spedzac koncowki swojego zycia w schronisku. Quote
modliszka84 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 to ja teraz spac przez Was nie bede mogła.... :placz: Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Cioteczko, dlaczego... Przecież dziadziuś też chce do domku, musiałysmy go wystawić ;) Quote
brazowa1 Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 dziadunio jeszcze nie umiera,ale troche to juz wyscig z czasem,bo jezeli dom sie znajdzie za 6 miesiecy,to kleska...moze akurat tyle mu zycia zostalo? Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 A może kilka lat, przecież dokładnie nikt nie wie ile wiosen sobie liczy! Staruszek jest to fakt, ale był zaniedbany i pewnie miał ciężkie zycie, przecież dobry człowiek nie przywiązałby go do płotu schroniska... Quote
justynavege Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Szczotek znajdziesz domek bidotko Quote
modliszka84 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 akucha napisał(a):Cioteczko, dlaczego... Przecież dziadziuś też chce do domku, musiałysmy go wystawić ;) ehh dlatego, że jest cudnym szczotkiem i taaak baaardzo bym go chciała mieć u siebie... tylko że to chyba niemożliwe... Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Niemożliwe, a dlaczego :razz:, przecież masz dziewczynkę... Miała by dziadziusia do towarzystwa, ona jest delikatna, krzywdy mu nie zrobi... Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Taki jestem maleńki dziadunio, ciumkam sobie z rączki... Quote
modliszka84 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 no fakt mam dziewczynke niesterylną :razz: .... Tyle że mam jeszcze rodziców "na głowie", bo jako wyrosnięte dziecko 22-letnie mieszkam z rodzicami... :evil_lol: ... co tu robić... dziadunio musi znalezc domek... taki słodki pysio - ludzie oczu nie maja chyba w tym Sopocie.. Quote
akucha Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 "niesterylną" :evil_lol: cioteczko, co Ci po głowie chodzi... A kto by dziadunia podsadził... Wiesz jak to jest, w schonisku ludzie wybredni, bo mają do wyboru, do koloru.. A durni, to fakt, taki dziadunio śliczny, serce boli... Quote
modliszka84 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 i niestety wszędzie wokoło tyle psiego nieszczęscia... jeden znajdzie dom to pojawia sie 3 nastepne... (po ostatniej wizycie u mnie w schronie az sie przeraziłam - około 5 nowych straaasznie wielkich bid... bez szans - bo wyłysiałe, z chorym oczkiem, stare :-( ) - przepraszam za ten off topci, ale musiałam to z siebie wyrzucić... Dziadzius co tu z Tobą zrobic.... :roll: Quote
brazowa1 Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 daje uroczyste slowo,ze dziadek nie bedzie dobieral sie do suni. Wykastrowany Bratanek okazal sie strasznie wyrywny do suczek,a Szczotek,nic,pelna powaga. Quote
lethesse Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 a moze by z tymi Niemcaqmi sprobowac? Moze ta pani od Mandarynki zna kogos kto chcialby dla Szczotka poprowadzic dom spokojnej starosci? Quote
modliszka84 Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 szczotunio na pierwszą strone ! Quote
iwonamaj Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Tak jest- Szczotunio- na I stronę! Quote
akucha Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 Dziadunio-Scotunio :loveu: Ząbków nie ma nie ugryzie, nie bójcie się dziadków cioteczki... Quote
lethesse Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 normalnie rycze jak go widze, niech mu ktos zapewni godna koncowke, takie uczynki sie w niebie zlotymi literami zapisuje Quote
modliszka84 Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 ja go widze tylko na monitorze, ale tez mi serce sciska... gdyby to było jednak takie proste...tu jest jednak duza odpowiedzialnośc... Gdyby nie to, ze od pazdziernika znowu studia i brak czasu to juz bym po niego jechała... :placz: Quote
brazowa1 Posted September 10, 2006 Author Posted September 10, 2006 Oj,Modliszko,brak czasu dla takiego pieska?A teraz jak myslisz,kto sie nim zajmuje?Pracownicy wchodza,dadza jesc,wychodza.Koniec zajmowania sie.Gdyby ktos zajal sie nim przez pol godziny dziennie,juz byloby baaaardzo duzo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.