Agata Balu Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 podrzucam temat! Nadal aktualne podpisywanie petycji o surowe ukaranie sprawców Quote
Ada-jeje Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Petycja podpisana. Z niecierpliwoscia oczekujemy wyroku. Quote
Agata Balu Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Jutro (środa) na godzinę 8:30 wyznaczony jest termin rozprawy przeciwko Leszkowi W. i Vilettcie.T. w Mogilnie Rozprawa - o ile dojdzie do skutku - jest dostępna dla publiczności. Mam zadzwonić po godz 15-tej do II Wydziału Karnego, celem upewnienia się, że rozprawa nie spadała z wokandy. Jeżeli się dodzwonię to umieszczę tutaj informację. Bardzo ważne, aby sala, gdzie odbędzie się rozprawa była zapełniona tłumem obserwatorów!!! Mogilanie koniecznie tam pójdzcie! Quote
Agata Balu Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Dodzwoniłam się do II Wydziału Karnego w Mogilnie. Sprawa Violetty L. i Leszka W. odbędzie się jutro! Quote
Ada-jeje Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 [quote name='Agata Balu']Dodzwoniłam się do II Wydziału Karnego w Mogilnie. Sprawa Violetty L. i Leszka W. odbędzie się jutro! Znajac zycie, w sadach, nawet jutro moze byc odwolana. Np: wejdzie pelnomocnik oskarzonych i poprosi o odroczenie sprawy bo on potrzebuje czasu na zapoznanie sie z aktami sprawy. Przyklad wziety z olkuskiej sprawy przeciwko p.P. i nie jedyny. Na kolejnym terminie zachoruje jeden z oskarzonych, a jeszcze na kolejnej poprosi o usprawiedliwienie bo jedzie na urlop. I tak uplynie pol roku a sprawa nie ruszy z miejsca:angryy: Quote
Ada-jeje Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 W imeniu Agty Balu, ktora nie ma dojscia do netu, prosze o dalsze podpisywanie petycji. Kilka slow ktore przekazala mi Agata Balu: rozprawa obyla sie terminowo, oskarzeni chceli sie poddac dobrowolnej karze wskazanej przez prokuratora to znaczy po 6 miesiecy aresztu w zawieszeniu. Na szczescie na ten wyrok nie zgodzil sie oskarzyciel posilkowy i kolejny termin rozprawy wyznaczono na 2 sierpnia. Jezeli cos pokrecilam to sprostuje to zalozycielka watku jak tylko uzyska dojscie do netu. Quote
paulina02 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Witajcie byłam na sprawie i oskarżony się nie stawił , oskarżona W . była siedziała jak myszka i płakała .Oskarżeni byli badani przez psychiatrę który stwierdził że Wioletta jest w pełni zdrowa a oskarżony wymaga leczenia odwykowego na oddziale zamkniętym .Sędzia po kolei przesłuchiwał świadków ciągle słyszało się tylko alkohol , i nie trzeźwy .Oskarżona chciała pozbyć się psa gdyż planowała sobie wakacje a pies im przeszkadzał a jej były nie chciał się nim zajmować i ciągle były kłótnie o psa. I mieli za małe mieszkanie na psa a potem po porodzie Psotki na trzy psy i to główny powód próby uśmiercenia Psotki .Wioletta oskarzona na przesłuchaniu mówiła że oskarżony uderzał kijem Psotke a oskarżony w wcześniejszym zeznaniu zeznał że to ona .Z tego co zauważyłam Sędzia jest zainteresowany sprawą i przy przesłuchaniu gdy słyszał słowo alkohol pojawiał się na jej twarzy uśmieszek i raz powiedziała tak to musiało być .Były mąż Wioletty mówił ze kochali psa , że miała dobrze i że lubiła mortadele i mleko .To sami alkoholicy brak słów .Był przesłuchany też nasz weterynarz pacan Glanc chyba całą noc się uczył co mówić a i tak mu to nie wychodziło ;{.Sędzina odroczyła rozprawę dlatego gdyż kazała przeprowadzić wywiad środowiskowy oskarżonych i Wioletta oskarżona powiedziała też że chciała psa oddać do przytuliska, ale go nie chcieli i Sędzina kazała to sprawdzić .Rozprawa odbędzie sie 2 .08 .o godzinie 13. NIE BYŁO TŁUMU LUDZI , u nas ludzi to nie rusza .Pozdrawiam . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.