Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Vlk napisał(a):
to bazarek mogę dla Ylvy zrobić. Mam trochę fantów, jakieś ciuszki, tylko muszę mieć czas to obfocić porządnie i opisać :D a może i coś stworzyć dodatkowego, obrazki czy coś...


:) dziękuję i za ofertę:
Asia&Luna napisał(a):
Zapisuję wątek
Na razie nie jestem w stanie finansowo pomóc, mogę jedynie dorzucić na bazarek 2 obróżki. Jutro dałabym zdjęcia.


każda pomoc jest ważna. Bardzo wam dziękuję :)
Jutro z hoteliku z Konstancina zabieram Dżafara z mojego podpisu, jak domek wypali, to jego miejsce w sobotę zajmie Ylva

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

camayana napisał(a):
Biedactwo... wierzę, że i jej się poszczęści :) tak jak Selvie.... może Selva znajdzie szybko nowy dom a wtedy może będzie jakieś miejsce... ale póki co nic nie obiecuję, szukajcie hoteliku, zwłaszcza że nie wiadomo ile to potrwa


i liczę, ze Selva szybko znajdzie miejsce ;)

Posted

[quote name='moca35']
Jak zrobić, zeby banerek Ylvy "ciągnął" się za mną?

ja robię tak:


  • Panel użytkownika
  • Edytuj sygnaturę
  • dodaj grafikę - i tu adres bannerka (czyli na bannerku prawym klawiszem myszki - dodaj adres obrazka)
  • potem klikam na obrazek, który mi się dodał i dodaj odnośnik - tu podaję adres strony wątku

nie wiem, czy to dobra droga, ale skutkuje. Gdzieś była instrukcja dobrze napisana, ale nie wiem, gdzie..

Posted

vanili napisał(a):
Oby ten Pan od Dzafara okazał się ok.. :) trzymam kciuki, i Ilva wreszcie by skorzystała


też bym chciała :) bo i tak powinno się ją zabrać.. ale pytanie, gdzie.. muszę mieć jakieś wyjście awaryjne :D

Posted

sylwija napisał(a):
i liczę, ze Selva szybko znajdzie miejsce ;)


trochę to pewnie potrwa, Selva pójdzie tylko do domu ze złotymi klamkami :) takiego do którego sama bym się wyadoptowała gdybym mogła, mile widziane też by miała miłego Pana :P

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Poproszę PW z adresem, na który mam wysłać paczkę (3 obroże dla mniejszych psów, nieużywane) na bazarek:)

Już wysłałam :)

Posted

po kąpieli i próbach wyczesania (ale dużo jeszcze trzeba czasu poświęć na to :))









do psów stosunek ok, warknie, ale na zasadzie 'daj mi spokój', potem merda ogonem:)
do ludzi - strach, aż sztywnieje, jak się jej dotyka.
Do kotów: - kłapie zębami, nie jest przyjacielska raczej..












cały dom mam w białych kłaczkach, ja jestem tez cała w takich kłaczkach :)





Posted

śliczna jest! po kąpieli cudna! Ylva (jak wy to wymawiacie?) trafi do Jamora czy gdzie indziej w końcu? co do kotów to chyba jak każdy husky(w schronie jeden to tak mnie ciągnął do kotów że prawie leciałam za nim). Haszczaków raczej także się nie wydaje do kotów, bo z kota nic nie zostanie.

Posted

moje Runa (w typie husky) i Aron (w typie malamuta) oraz Dinka (ta z podpisu, sporo ma z haszczaka, szczególnie z charakteru i energii) żadnych problemów z kotami.

ja mam dużo kotów, wiec jest to naprawdę problem dla mnie :( musiałam teraz ją zabrać, bo potem nie miałabym, kiedy jechać, a z transportem różnie bywa, no i koszty dodatkowe

Do Jamora bym chciała, ale póki co - kolejka. Najpierw trafi do hoteliku do Konstancina najprawdopodobniej - na razie musimy weekend przeżyć :)

śliczna jest Ylva, ale bardzo wystraszona, Dinka i Jasper dużo bardziej kontaktowi byli.
W samochodzie leżała mi na nogach, to taka spięta, jakbym blok betonowy mi się uwalił..

Posted

ehh to takie wyjątki to skarb(słyszałam od innej wolontariuszki że jej koleżanka hoduje husky i raz przez przypadek jej kot wszedł na ich wybieg i nic z niego nie zostało, rozszarpały go :() a myślę że Ylva musi się przekonać do człowieka, albo to jedna z tych samotniczek która nic obie z obecności człowieka nie robi, miałam raz taki przypadek, w schronie husky był, leżał akurat przy kratach i jak się do niego podchodziłam i ukucnęłam to tylko łypnął okiem i tyle, nie potrzebny był mu człowiek... Miejmy nadzieję że jednak nie jest taka

Posted

Strasznie się cieszę że suńka już w domu :) Na pewno się oswoi, nie wiadomo co przeszła :( Greatmadwomen myślę że ten husky o którym piszesz był po prostu zrezygnowany, myślę że niewiele jest psów, które człowieka nie potrzebują :(

Posted

raczej nie, to był typowy samotnik :D bo biegał za suczkami ciągle i ktoś się w końcu wkurzył i zadzwonił do schroniska, a po kilku dniach właściciel go odebrał ze schronu, więc nie zabawił tam długo, no chyba że był zrezygnowany bo był odcięty od suczek :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...