Majaa Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Starachowice! Boksiowata sunia szuka dobrego domeczku !!!!! Na razie bezimiennej boksiowatej sunieczki szukaliśmy. Wiadomo było, że kilka miesięcy temu pewien nie-nazwę-tego-ktosia-człowiekiem przestał wpuszczać sunię do domu Sunieczka wciąż jednak koczowała pod jego blokiem Nieraz były sygnały o niej, nieraz szukaliśmy.... , często w kilka osób...... Nigdy sunia się nie pokazała ! Aż dzisiaj zawędrowała do sklepu zoologicznego. Stamtąd na nowy tymczas, który wczoraj został zadeklarowany Wiemy o niej, tyle że ma ok.1,5 roku. Jest łagodna i śliczna Wiele więcej nie powiem, bo dzisiaj ok. 18- tej została znaleziona Na bieżąco będę umieszczać informacje Ale sunieczka jest mądra i ma to ... coś ... podobno to jest boksiowate spojrzenie... Kontakt w sprawie adopcji : 0660440525 lub [email protected] Quote
Mefi Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 A czy ona nie jest przypadkiem w ciąży? :shake: A imię - może Brandy albo Fanta? Quote
Therion Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Proponuje imie Greta, podobna bardzo do mixow boksi , ktore sa pod krakowem, obie maja domy, Maaja napisz do karusiap, jakby im została jakis kontakt po tamtych suniach, albo do Patia. Quote
Majaa Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Dzięki za propozycję imion, ale sunia jest u kasi19 w związku z potrzebą stałej obserwacji i opieki nad nią, i kasia19 wcześniej wybrała imię Kora, ale te propozycje się napewno nie zmarnują .... Therion Dzięki bardzo Zaraz tak zrobię Do wszystkich, którzy pewnie za chwilę na mnie naskoczą o podjęciu decyzji o sterylce aborcyjnej - po badaniach i zabiegu okazało się, zę w ostatniej chwili suka została otwarta, a przede wszystkim znaleziona !!!! Nie miała szans urodzić nawet tych podduszonych lub martwych szczeniat!!!! W ten sposób uratowaliśmy jej życie, chociaż nie były to łatwe decyzje :placz: Quote
Therion Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Sterylizacja aborcyjna to rozsadne rozwiazanie i tak duzo psow tam macie. Quote
Majaa Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Therion napisał(a):Sterylizacja aborcyjna to rozsadne rozwiazanie i tak duzo psow tam macie. Ja to wiem, ale niektórzy na tym forum tego nie wiedzą Choć nikomu nie jest łatwo podejmować takie decyzje Quote
akucha Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Ręce opadają... Biedna sunia, dobrze, że już bezpieczna :-( Majaa, podziwiam Cię za to, co robisz dla tych psów (musiałam to napisać...). Potrzebny dom, bo ona nie może już doznać od człowieka żadnej krzywdy! Quote
Majaa Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Ciągle o niej myślę. Musiała wiedzieć, zę bedą problemy Przecież dwa tygodnie (jak nie więcej wg kasia19 to już 3!) jej szukalismy i "była poza zasięgiem" a tu nagle sama przywędrowała pod sklep zoologiczny jednej z "nas" - u Agnieszki i Piotrka jest na tymczasie Sznurcia obecnie Quote
joaaa Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Barzdzo dobrze się stało, tym bardziej, że szczeniaki były juz podduszone. Quote
boksiedwa Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 trzymam kciuki za sunię. jak będą lepsze foty to zrobie plakat. Quote
Majaa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 boksiedwa napisał(a):trzymam kciuki za sunię. jak będą lepsze foty to zrobie plakat. Fotek trochę mam Na wszystkich widać że jest w ciąży. A na nowe musimy poczekać aż suczydło odżyje troszeczkę :-( Quote
Majaa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Kora nam napędziła dzisiaj stracha :-( Znalazła sobie chwilkę, żeby rozetrzeć o łóżko ranę! Było ponowne zszywanko i nowy ochraniacz a z tym ochraniaczem to nie powiem - w pewnym momencie chciało mi się parsknąć śmiechem. Jeszcze mocno nieprzytomna Kora i trzy kobiety z wyższym wykształceniem - ja, Pixie i wetka, żadna nie blondynka :razz: Trzeba nas było widzieć jak kombinowałyśmy, jak założyć suce ochraniacz :evil_lol: No cóż - instrukcji obsługi nie było :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nic tylko kamerkę trzeba było mieć wtedy :diabloti: Quote
akucha Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Tak, tak - "trochę techniki i człowiek sie gubi..." :evil_lol: Jak widzę atrakcji Wam nie brakuje, nowe zszywanko... a to łobuzica, no... Szukamy domu!!! Quote
Kar0la Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Oj Maju ile jeszcze tych bidulek wynajdziesz... Jasteś kochana,:B-fly: za to co robisz dla tych biednych, niechcianych istotek :calus: Quote
Majaa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Kar0la napisał(a):Oj Maju ile jeszcze tych bidulek wynajdziesz... Jasteś kochana,:B-fly: za to co robisz dla tych biednych, niechcianych istotek :calus: Kar0la dzieki Ale to nie tylko ja ... na szczęście ......:multi: Ile wynajdę? - oby jak najmniej choć w kolejce czekają dwa następne psy - jeden ONkowaty i jeden niewielki - poniżej łydki Przyjaciele na zabój .... ale to jeszcze nic pewnego Trzeba je wyśledzić ....może mają domki :roll: Quote
Patia Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Właśnie napisali do mnie państwo , którzy szukają sunieczki podobnej do swojej , nieżyjącej. Już im wysłałam link do wątku , może to nie tylko zbieg okoliczność , że na raz dostałam mail od nich i wiadomość od Maji .Może to przeznaczenie:lol: Wydaje mi się , że suczka jest podobna do zmarłego pieska. Trzymajcie kciuki żeby chwyciła za serducho ! Quote
Majaa Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 Oj! Oby tak było !!! boksia nasza czyli Kora znów dzisiaj wylądowała na stole operacyjnym Teraz napewno już problemów nie będzie, bo zszyta jest tak jak 3 suki się zszywa Niestety rozmawiałam z Kasia19 przed chwilą i suka, jak nigdy wcześniej dzisiaj się zaczyna rzucać na wszystkie czworonogi jakie są w zasięgu jej wzroku (mam nadzieję, że to w wyniku szoku):-o Poza tym od wtorku będą problemy i to już widać. Kora ukochała brata Kasi19 i chłopak musi być cały czas w domu. Jak wyszedł dzisiaj na moment to suka ledwo przytomna wygrzebała jego bluzę i nie dała sobie odebrać, a chłopak od wtorku do szkoły idzie :crazyeye: Kaśka będzie uwiązana w tym czasie, ale od czwartku nie będzie jej przez kilka dni i nawet nie chcemy myśleć co się będzie działo :shake: Quote
Majaa Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Kora czuje się świetnie dzisiaj :multi: Jutro jedzie do naszego kolegi na tymczas, bo niestety w akcie zazdrości atakuje czworonogi, zwłaszcza koty Dzisiaj poddusiła jednego. Więc dla Kory szukamy domu koniecznie bez kotów !!! Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Macie z nią wesoło... ona tak pewnie z radości, że do dobrych ludzi trafiła :lol: Kora do domu, bo cioteczka Majaa musi trochę odetchnąć!!! Quote
Majaa Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 akucha napisał(a):Kora do domu, bo cioteczka Majaa musi trochę odetchnąć!!! Odetchnąć ? A co to znaczy :crazyeye: ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.