Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No niestety, na razie jedzie do hotelu Raaja, biała husky z tego samego miejsca - jeśli uda się jej pomóc, i szybko wyadoptować, to będziemy myśleć o wyciągnięciu Raissy.

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
Raissa twoja kolezanka z boksu pojechała dziś do dt...po Ciebie też kiedyś przyjade suniu:-)


A jak dobrze pójdzie, to już niedługo ;)

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Plicha']Są jakieś widoki dla suni?[/QUOTE]

Czekamy na wizytę przedadopcyjną dla jej koleżanki w hotelu, jak pójdzie do DS to wtedy będzie wiadomo, czy Raissa może jechać.

Posted

Raissa ma DS w Warszawie ;) Szukamy kogoś z Zamościa, kto podjedzie bezpośrednio do schroniska, zamówić sukę do szybkiej sterylki, a także transportu z Zamoscia do Warszawy na za jakieś 10-14 dni :)

Posted

zmieniamy :)
bedzie Zjava :)
nowe życie nowe imię :) na Raissa można sobie język połamać :D
witamy witamy ;)
to nie koniec naszego zwierzynca psowatego ale kolejny dopiero w lutym o ile urodzi sie dla nas szczeniak w Gorthan ;)

Posted

Sunia już po sterylce, 22 maja w niedzielę jedzie do DS :) Z tej okazji, jest transport Biłgoraj-Zamość-Lublin-Warszawa, gdyby ktoś sie chciał podłączyć.

  • 2 weeks later...
Posted

u nas ok, puki co poznajemy sie nawzajem.
http://www.youtube.com/watch?v=ZfnclfkeR7Y tu macie dowod na to ze Zjawucha zyje i ma sie dobrze, nakrecony zaraz po przyjsciu z małą do domu.
Dzisiaj jestesmy po 3h spacerze (tak jestem nie normalna i poszlam z psem na spacer o 4 rano ). Po poludniu idziemy do weterynarza na generalny przeglad, ale przedewszystkim chce aby obejrzala rane po sterylce poniewaz mocno sie "slimaczy". Sunia jest kochana i bardzo spokojna, jest tez dosc bojazliwa i mamy z nia jeden problem : klatka schodowa...
Zejscie jest jeszcze w miare proste bo jesli puszcze ja bez smyczy to schodzi tuz przy nodze (na smyczy jest to samo co w przypadku wejscia z tym ze wchodzic bez smyczy tez nie chce), natomiast wejscie.... jets nie realne... probowalam dzisiaj wszystkiego co mi wpadlo do glowy, od pasztetu po surowe miesko, polgodzinne siedzenie na schodach i nic... zacina sie na polpietrze, czasem wyzej (a mieszkamy na 2) i nie idzie, mozna mowic, prosic, rozkazywac, zachecac (na klatce nie ruszy nic do jedzenia) i delikatnie mowiac d...pa...... wczorajsze 2 spacery skonczyly sie wnoszeniem psa (a nie wolno mi dzwigac, ale juz nie mialam pomyslu co innego moge zrobic) dzisiejszy niestety tez... dalam za wygrana, nie chcialam jej szarpac, ciagnac, ani nic wiec znow ja zanioslam do domu (odstawiona przed drzwiami odzyskuje werwe i wchodzi do mieszkania bez problemu)... ktos mi cos podpowie?


Cytowane z tematu Raissy na forum.shusky.pl

  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...