Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
sisay

Nuzyca ?? + Preventic

Recommended Posts

Jakie warianty moze miec nuzyca?

Moja sunia ma zdiagnozowana nuzyce na podstawie skutecznosci podawanych lekow, ale z tego co czytalam w necie, objawy sa troche inne...
Mala sie drapie i ma krostki ropne, zarozowiona skore na brzuszku i w pachwinach, ale nigdzie nie wypada jej siersc. No, moze jest troche przerzedzona tam, gdzie suka sie drapie najczesciej.

I czy ktos stosowal obroze [B]preventic[/B] jako pomoc w leczeniu takiej choroby?

W tej chwili suka dostaje zastrzyki Biomectin (o ile dobrze pamietam nazwe).

Jak wyglada zarazliwosc tego paskudztwa?? do tej pory zadne ze zwierzow sie nie drapie.
Ale mi zaczely wyskakiwac krosty podobne jak u suki :-o i nie wiem czy to nawrot tradzika, ale juz chyba za stara jestem :diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maja prosze Cie masz przeciez opcje szukaj tego kwiata (tematów) jest pół swiata (dogo) ! trochę inwencji ...
na forum krakvetu jest temat o przypadkach zarażeń ludzi i sposobów leczenia.
Co do obroży preventic zawiera amitrazę i jest to dokonały sposób leczenia, a takze powstrzymywania choroby i ochrony przed nawrotami ...
nawet w wikipedii rozwinęłam ten wątek :eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Patka wyobraz sobie ze szukalam :cool3: ale nic mi to nie dalo, bo informacje sa strasznie porozrzucane i nie wystarczajace dla mnie, a przeszukiwanie calych tasiemcowych watkow to chyba opcja dla tych, co nie maja nic innego do roboty :roll: . Nie ma nic o tym, jak dokladnie to wyglada. O stosowanych lekach. O chorobach ktore moga podobnie reagowac naleczenie i byc mylone z nuzyca. O obrozach znalazlam tylko opisy dzialania itp, wiem juz ze zawieraja amitraze :cool1: ale nic od uzytkownikow, czy na serio dziala i czy to dobra rzecz.
Na forum Krakvetu nawet sie zarejestrowalam, i co z tego. tam tez nie znalazlam odpowiedzi.
Wiec pomyslalam, ze jak podam [B]konkretne kwestie[/B] to bedzie prosciej...:p Bo wiadomo, ze ilu wetow, tyle opinii, wiec wole wiedziec z doswiadczen innych czego moge sie spodziewac. Mam watpliwosc czy to w ogole jest nuzyca wiec nie wywale 50 zl na obroze zanim sie nie upewnie co dolega psu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A była robiona porządna zeskrobina? Warto by jeszcze pobrać jałowo zawartość tych krostek na posiew (porządnie odkazić skóre a potem jałową igła nakłuc krostke i pobrac zawartość). Ja osobiście nie jestem miłośniczką ładowania w psa iwermektyny bez potwierdzenia diagnozy:shake: , tym bardziej, że z opisu objawy moga wskazywać na inne choroby. Preventic sprawdza się, ale raczej jako wspomaganie leczenia, tylko 50 zł to cos duzo
Niedawno walczyłam z nuzyca na ryjku młodego, w ogóle nie reagowal na iwermektynę, na szczęście amitraza (wcierki+obroża pomogły) Na Twoim miejscu poszukałabym innego weta, najlepiej mającego pojęcie o dermatologii

Share this post


Link to post
Share on other sites
"Moja sunia ma zdiagnozowana nuzyce na podstawie skutecznosci podawanych lekow, ale z tego co czytalam w necie, objawy sa troche inne..." smieszne.

nuzyca=zeskrobiny i mokroskop.
a moze to jest uczulenie, przebialkowanie?
jakies zapalenie mieszkow wlosowych, skory?

Share this post


Link to post
Share on other sites
moja sunia miala diagnozowaną nuzyce na podst zeskrobin, takich do krwi niestety . leczenie obroza preventic, dziala tez antykleszczowo. tyle ze koszt takowej to nawet ostatnio 36-38 zł ,a nie 50 . smarowanie biodylonem mielismy tez zaordynowane . niestety po roku nastąpil nawrót , zmiany niewielkie ( przełysienia nad okiem, na brodzie , z boku pyska) tak jak i poprzednio ale tu juz sie obawialam powazniej bo w domu byl juz drugi pies , na dodatek szczeniak. leczenie takie samo a potem kuracja 2 m-czna scanomune czy jakos tak . nie ograniczalam psich kontaktów ,ja równiez nie wpadalam w jakies skrajnosci jesli chodzi o odkazanie rąk po kazdym glaskaniu psa :diabloti: , nie zarazismy sie . moze wiec skoro diagnozowano tylko objawowo jakos , to niekoniecznie jest nuzyca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='aburkowa']A była robiona porządna zeskrobina? /.../ Na Twoim miejscu poszukałabym innego weta, najlepiej mającego pojęcie o dermatologii[/quote]

No wlasnie nic nie bylo robione. Jedyna poszlaka to wlasciwa reakcja na leczenie. Nie chcialabym zmieniac wetki, bo dotad radzila sobie swietnie ze wszystkimi moimi zwierzakami, mam do niej zaufanie. I do tego ona ma specjalizacje (czy cos tam) z dermatologi... :cool1: Jedynie "wieksze" rzeczy robie gdzie indziej, wymagajace sprzetu itp, bo przychodnie ma slabo wyposazona (poczatki).
Ale szukam informacji, zeby ewentualnie cos zasugerowac, a jak juz bede o tym gadac z wetka, to chce wiedziec o czym mowie :)

Wyglada na to, ze nuzyca zaczyna sie od wylysienia?? jesli tak, to w przedbiegach nasz przypadek odpada ;) chyba ze nuzeniec wystepuje w roznych postaciach. Nie moge sie dokopac do tych informacji :shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ma-ja']No wlasnie nic nie bylo robione. Jedyna poszlaka to wlasciwa reakcja na leczenie. Nie chcialabym zmieniac wetki, bo dotad radzila sobie swietnie ze wszystkimi moimi zwierzakami, mam do niej zaufanie. I do tego ona ma specjalizacje (czy cos tam) z dermatologi... [/quote] Przecież od razu nie musisz zmieniać weta. Możesz po prostu skonsultować u innego, albo poprosić, żeby ta Twoja zrobiła zeskrobinę. Dziwne, że ma specjalizację z dermatologii, a nie potwierdzi na podstawie zeskrobiny. Byłaby wtedy pewność. Poczytaj może też inne wątki- np.
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29341"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29341[/URL]
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=11870&highlight=nu%BFeniec"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=11870&highlight=nu%BFeniec[/URL]
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=4857&highlight=nu%BFeniec"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=4857&highlight=nu%BFeniec[/URL]
[URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=554"]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=554[/URL]
[URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nu%C5%BCyca"]http://pl.wikipedia.org/wiki/Nu%C5%BCyca[/URL]
i jeszcze tu co do rodzajów nużycy:
[URL="http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?t=18&sid=af5a4fa33d9f0c70d1983f81a911ca78"]http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?t=18&sid=af5a4fa33d9f0c70d1983f81a911ca78[/URL]

[quote name='ma-ja'] Wyglada na to, ze nuzyca zaczyna sie od wylysienia?? jesli tak, to w przedbiegach nasz przypadek odpada ;) chyba ze nuzeniec wystepuje w roznych postaciach. Nie moge sie dokopac do tych informacji :shake:[/quote] Może niekoniecznie zaczyna się od wyłysienia, na pewno na początku choroba czaczyna się od drapania. Nużeniec bytuje w mieszkach włosowych, co powoduje wypadanie włosów. Koniecznie zrób zeskrobinę, szkoda leczyć suni na wyrost, można bardziej zaszkodzić niż pomóc. Może to po prostu jakaś alergia?
A propo Twojego trądziku, to znalazłam takie coś:
[URL="http://www.rozanski.henryk.gower.pl/demodex.htm"]http://www.rozanski.henryk.gower.pl/demodex.htm[/URL]
Tylko nie wpadaj w panikę, przypadki zarażenia są rzadkie, przeczytaj zresztą o tym na krakvecie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niekoniecznie od drapania, przy niepowikłanej nużycy świądu zwykle nie ma, pojawia się przy wtórnych infekcjach bakteryjnych. A jeśli u psa są zmiany ropne to tym bardziej należało by zacząć od porządnej diagnostyki a nie od razu z grubej rury z iwermektyną, która zresztą dla psów rejestracji nie ma a jest lekiem z wyboru. Tym bardziej, że zmiany nie wyglądają typowo a poprawa niekoniecznie musi być związana z podawaniem leków, moze po prostu organizm zaczął sobie radzić z infekcją. Na Twoim miejscu uparłabym się na badania (zeskrobina+posiew, ale tak jak pisałam zawartości krostek), po co pies ma się męczyć a Ty niepotrzebnie wydawać pieniadze. A jeśli okaże się to nużycą to tym bardziej będzie wiadomo, że jest sens te leki podawać

Share this post


Link to post
Share on other sites
napisałam cmaly elaborat ale nie wysłałam - napiszę tyle - Justyna - podziwiam! a ile Ci zajęło wyszukanie tych wątków?? [SIZE=1](5min mi tyle zajęło)[/SIZE]
Maja 3 strony a jest tam wszystko!! [SIZE=1](nasuwa mi sie pewna refleksja, ale nie chcę byc zlośliwa)[/SIZE] słabo coś szukałaś ...
[url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=554[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzieki :) Tego forum bullowego nie widzialam wczesniej :) Fajne.
Reszte watkow tak :cool1:
Zaintrygowalas mnie Justynia tym nuzenicem ludzkim... co za swinstwo :shake:

Rzeczywiscie moze przy nastepnej wizycie zagadam o tych zeskrobinach. Chyba ze, jak twierdzi wetka, po tym jednym zastrzyku suka juz powinna wyraznie uspokoic sie z drapaniem.

A moze dodatkowo wykapac ja w Nizoralu, slyszalam ze jest dobry na problemy skorne?... :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
przezedzone wlosy,miejscami prawie lysa,ma zaczerwienina skore,gdzie nie gdzie suche strupki,ale sie nie drapie.Piesek jest b.gruby,za gruby!Dwa tygodnie tymu bylam u wet.pobral zeskrobine,czekam na wynik.Mysle ,ze grzybicy nie ma,ale po przeczytaniu w/w wypowiedzi mysle ze jest przebialkowana.
Mam zapytanie jak sie objawia przebialkowanie i LECZENIE
a moze to inna choroba np.nuzyca
,

Share this post


Link to post
Share on other sites
XXX dlaczego tak dlugo czekasz na wynik zeskorobin?? przeciez to chwila ...
dopiero jak dostaniesz wynik zeskrobin i wykluczy nużeńca, grzybicę , gronkowca można cos zrobić ...
aburkowa nie do końca sie zgodze nuzyca swędzi i to jak diabeł :lol: ale to fakt nie wszystkie psy ... XXX najczęscie chorują psy krotkowłose (jaki włos?) (ach nużenicec ujawnia sie w oslabieniu organizmu np szczeniaki to powód)
Gronkowiec + grzyb takze ...
przebialkowane swędzi także moga byc zmiany w postaci wysypki, plam czerownych i ostrego świądu .... leczenie to odstawienie białka, radzę takze smarować zmiany np alantanem ... ale to domowe nie wiem co wet zaordynuje ...
[quote]Rzeczywiscie moze przy nastepnej wizycie zagadam o tych zeskrobinach. Chyba ze, jak twierdzi wetka, po tym jednym zastrzyku suka juz powinna wyraznie uspokoic sie z drapaniem.[/quote] to badanie powinno byc wykonane w PIERWSZYM rzędzie, ale teraz leki mogą zafałszowac wynik ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Patka']napisałam cmaly elaborat ale nie wysłałam - napiszę tyle - Justyna - podziwiam! a ile Ci zajęło wyszukanie tych wątków?? [SIZE=1](5min mi tyle zajęło)[/SIZE]
[/quote] ;) Nie liczyłam, ale pewnie też około 5 min :evil_lol: Ale lubię szukać :lol:
[quote name='ma-ja']Rzeczywiscie moze przy nastepnej wizycie zagadam o tych zeskrobinach. Chyba ze, jak twierdzi wetka, po tym jednym zastrzyku suka juz powinna wyraznie uspokoic sie z drapaniem[/quote] Może i się uspokoi, ale jeśli to nużeńce, to ich się nie da pozbyć i choroba może się powtarzać (np. w okresie osłabienia organizmu), także najlepiej jednak być pewnymi i zapobiegać- np. obrożą preventic) [quote name='ma-ja']Zaintrygowalas mnie Justynia tym nuzenicem ludzkim... co za swinstwo:smhair2:[/quote] ech, lepiej nie wiedzieć o tym i żyć spokojnie, bo jak się poczyta o pasożytach, to włosy na głowie stają :lol: Ostatnio na Discovery widziałam, jak wyciągali nicienie ze stopy małego czarnego chłopca. Okropne! Nużeńcem rzadko kiedy się można zarazić, tak przynajmniej na krakvecie piszą :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Patka- to prawda, czasem swędzi, te przypadki, z którymi miałam doczynienia akurat bezświądowe były (kurczę, coś znowu ostatnio się ich namnożyło:mad: ). Ale to tylko kolejne potwierdzenie, że w dermatologii nie można postawic pewnej diagnozy bez badań, a juz na pewno należy od nich zacząć jeśli zmiany są rozległe i/lub dokuczliwe dla psa. Rozpoczęcie leczenia w ciemno zamazuje obraz choroby a w razie niepowodzenia trzeba znowu czekać na możliwość wykonania wiarygodnego badania

Share this post


Link to post
Share on other sites
ma-ja, dziwi mnie tylko jedno, jeśli Twój pies jest leczony na podstawie skuteczności podawnych leków, dlaczego nie zaczęto od najprostszego- sa krostki ropne to mozna podac antybiotyk o szerokim spektrum i zobaczyć jak będzie. Nie chcę oceniać, nie widziałam jak pies wygląda, ale warto spróbować poszukac również innych ewentualnych przyczyn

Share this post


Link to post
Share on other sites
aburkowa
[QUOTE]że w dermatologii nie można postawic pewnej diagnozy bez badań, a juz na pewno należy od nich zacząć jeśli zmiany są rozległe i/lub dokuczliwe dla psa. Rozpoczęcie leczenia w ciemno zamazuje obraz choroby a w razie niepowodzenia trzeba znowu czekać na możliwość wykonania wiarygodnego badania[/QUOTE] DOKłADNIE!!!!!!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='aburkowa']ma-ja, dziwi mnie tylko jedno, jeśli Twój pies jest leczony na podstawie skuteczności podawnych leków, dlaczego nie zaczęto od najprostszego- sa krostki ropne to mozna podac antybiotyk o szerokim spektrum i zobaczyć jak będzie. Nie chcę oceniać, nie widziałam jak pies wygląda, ale warto spróbować poszukac również innych ewentualnych przyczyn[/quote]

No wlasnie, ja tez jakos zaczynam sie nad tym zastanawiac, widze ze nie jest to prowadzone tak jak powinno :shake:

Suka nie dostala od razu biomectinu, najpiew byly 2 inne leki, sprobuje odszyfrowac nazwy z ksiazeczki zdrowia :p nie smiac sie :lol:
1. Duplocylina (???)
2. Skotapen ...
3. Znowy ten "Sktapen" plus Biomectin i tu byla poprawa .

Share this post


Link to post
Share on other sites
aburkowa no tak ale zatrzyma świąd i poprawi stan ogolny na chilę co gorsza czasem podają steryd co jeszcze pogarsza sprawe :(
ja doradzałabym w takich przypadkach zmienic weta .....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Toć już o tym pisałam;) Tylko zanim zabierze sie za leczenie sprawdzić jak ma zamiar to robić, czyli wymagać badań. A sterydy przy drapanku ok pod warunkiem, ze wiadomo czym jest ono spowodowane

Share this post


Link to post
Share on other sites
aburkowa wiem :razz:
co do sterydów ja bronie sie rękami i nogami za duzo skutków ubocznych ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
powiedzial,ze prawdopodobnie nie jest grzyb.Jutro ide znowu z pieskiem,moze teraz powie co mu dolega.pragne przekazac,ze piesek ma krotkie wlosy mial 3 miesiace temu szczeniaki,(suczke ciezarna,wysadzono na przystanku autobusowym i caly tydzien czekala na wlasciciela)pozniej byla b.dobrze karmiona iiiiiiiii b.jest gruba.Wlosy ma b.rozrzedzone,wypadaja,sie nie drapie,i ma pod brzuszkiem ,po bokach czerwona skore bez pikli,owrzodzen.Przyznam sie mialam raz 9 pieskow z grzybica,ale takiej choroby nie widzialam(zadnych ran,troszke starych zadrapan przy pyszczku.Jutro moze sie cos wiecej dowiem.?mam nadzieje!

Share this post


Link to post
Share on other sites
czekam na wynik zeskrobin to moze cokolwiek powiedziec tak to tylko spekulacje podaj suczce nawet najp[rostrzy tran na wzmocnienie odpornosci i poprawę sierści ...
czekam na wieści ,,,

Share this post


Link to post
Share on other sites
a powinno byc zolte.Dostala od razu zastrzyk,ktory musi byc za 2 tygodnie powtorzony.Co do nuzycy-pytalam sie o leczenie to wet.powiedzial,ze podaje sie lekarstwo w postaci zastrzyku Dectomax -nie szczepi sie tylko takich ras jak Colly i Bobtajli.Do smarowania ,przeciw swedzeniu Prurivet S
Poza tym moj grubasek dostaje jedzenie przeznaczone dla wrazliwych pieskow,nisko bialkowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...