jambi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 malawaszka napisał(a):coś mi się widzi, że znowu nie poczytałas kilku postów wstecz :lol: bo o tym pisałam, że zaproponowałam :lol: i też nic nie było o wdrożeniu leczenia - nie nie, nie pozwoliłabym na podawanie leków po osłuchaniu serca ;) kurde no... :oops: to ja już sie nie odzywam bo ciagle wyskakuje jak Filip z konopii :roll: ... przepraszam Wasia, jednoczesnie tocze dyskusje na temat Palucha, wkurzam sie na jakies durne wpisy z facebooka i próbuje pracować... za dużo na raz... Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 jambi napisał(a):kurde no... :oops: to ja już sie nie odzywam bo ciagle wyskakuje jak Filip z konopii :roll: ... przepraszam Wasia, jednoczesnie tocze dyskusje na temat Palucha, wkurzam sie na jakies durne wpisy z facebooka i próbuje pracować... za dużo na raz... za co przepraszasz - ja mam ubaw :lol: pisz pisz bo pusto na wątkach więc może być już ten filip z konopii :evil_lol: a gdzie dyskusja o paluchu? poczytam do kawy w wolnej chwili jak taką znajde :roll: Quote
jambi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 malawaszka napisał(a):za co przepraszasz - ja mam ubaw :lol: pisz pisz bo pusto na wątkach więc może być już ten filip z konopii :evil_lol: a gdzie dyskusja o paluchu? poczytam do kawy w wolnej chwili jak taką znajde :roll: ciesze sie, że moje wypowiedzi wpływaja pozytywnie na Twój nastrój :p a dyskusja stara, wątek stary, nic nowego, po prostu ja sie dopiero teraz włączyłam, bo juz jakby czytac mi sie nie chce jak ktoś bredzi... nie masz czasem tak, że podczytujesz ale nie komentujesz i dopiero w pewnym momencie dochodzisz do tego że juz Cie palce świerzbią, żeby i od siebie cos napisać? no ja tak właśnie miałam, dlatego w końcu się włączyłam i dałam sie wciagnąć ale juz mi sie nie chce, bo jak to zwykle sa ludzie, dla których jest tylko czarne i białe, nie uznają, że coś może byc po prostu szare.... Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 oj paluchy to mnie ciągle świerzbią, żeby tu czy tam wygarnąć co myślę, ale... zwykle się powstrzymuję bo nie chce mi się dyskutować bo wiem, że to i tak para w gwizdek :shake: Quote
malawaszka Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Rozmawiałam z Panią Pipi - Pipi wpatrzona już jak w obrazek - może ciut za mocno bo jak przyszła wnuczka to Pipi na nią warczała :shake: paskuda mała! Załatwianie się w domu i poszczekiwanie już minęło, Pipi się zadomowiła i już się rozwala na pleckach na kanapach :lol: :loveu: Już zaszczepiona, z serduszkiem na razie czekamy i obserwujemy, EKG może w marcu W tej chwili jedyny problem to to warczenie na dzieci, ale Pani nad tym pracuje - dzieci dają smakołyki, a Pani trochę musi wydłużyć pępowinkę jaka się wytworzyła między Nią i Pipi, żeby nie było takiej zazdrości o dzieci. Quote
zerduszko Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Taka mała, a jednak sznupka :lol: Oby udało się ją przekonać do dzieci ;) Quote
malawaszka Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 musi się udać bo Pipi jest bardzo mądrą psinką!!!! Pani się nie mogła nachwalić jak szybko Pipi załapała sikanie na dworze i że dostała dwa razy nagródkę za to - na kolejnym spacerze zrobiła siku, stanęła i patrzy na Panią i czeka i czeka i czeka :lol: a Pani zapomniała smaczków :D i musiała Pipi wytłumaczyć, że w domu dostanie :lol: Quote
AniaGucio Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 malawaszka napisał(a):musi się udać bo Pipi jest bardzo mądrą psinką!!!! Pani się nie mogła nachwalić jak szybko Pipi załapała sikanie na dworze i że dostała dwa razy nagródkę za to - na kolejnym spacerze zrobiła siku, stanęła i patrzy na Panią i czeka i czeka i czeka :lol: a Pani zapomniała smaczków :D i musiała Pipi wytłumaczyć, że w domu dostanie :lol: Najpierw pewnie patrzyła z wielkim ździwieniem, a potem już wyrzutem... skąd ja to znam ;). Quote
malawaszka Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 jak nie miałam telefonów znaczy że wszystko OK :) bo Pani powiedziała, ze mam się nie martwić i jakby coś było nie tak to będzie dzwoniła Quote
lilo Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 to dobrze , ale szkoda ze wiesci nie ma albo foteczek;) Quote
jambi Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='malawaszka']stanęła i patrzy na Panią i czeka i czeka i czeka :lol: a Pani zapomniała smaczków :D i musiała Pipi wytłumaczyć, że w domu dostanie :lol:[/QUOTE] nie chcę nawet myślec co ona sobie w tym momencie pomyslała o Pani :roll: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted April 23, 2011 Author Posted April 23, 2011 Pipi pozdrawia świątecznie :loveu: była u fryzjera :) wygląda jak rasowa sznupka - włoski zgęstniały, ciałka nabrała :loveu: co prawda wygląda na fotce jak siedem nieszczęść, ale no taki urok robienia zdjęć telefonem :lol: jak to Pani Grażyna napisała: "Pipi jest ostrzyżona, podziwiana i w miarę grzeczna :lol: wnuczkę toleruje, wnuczka się boi i się chowa przed nim, waży 6 kg i się panoszy" :D Quote
kropeek Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Pipciu! ty w miarę grzeczna i się panoszysz:shake: jednym słowem kochany urwis :evil_lol::lol: wygląda pięknie Quote
lilo Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 śliczna dziewczynka :) niech sie panoszy - należy się jej jak psu buda :) Quote
malawaszka Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 oj lilo - nie tak się mówi :lol: mówi się, że nalezy jej się jak psu kanapa :evil_lol: Quote
sybil Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 lilo napisał(a):śliczna dziewczynka :) niech sie panoszy - należy się jej jak psu buda :) Otóż to! Tak trzymać, śliczne maleństwo :lol: :klacz: :bigok:. Quote
AnkaG Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 No pewnie, że jak psu kanapa :) Pipi sznupkowa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.