Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, dzisiaj rano kiedy stałam na przystanku, zauważyłam młodego wesołego psa, pomyślałam młody głupiutki pewnie komuś zwiał, chodził zaglądał na obce podwórka, w pewnej chwili dwa inne duże psy rzuciły się na niego próbując zagryźć. Jednej pani udało się odgonić te psy, ale młody uciekając omal nie wpadł pod samochód, więc zadecydowałam wziąć go do siebie na podwórko, ale ze względu na mojego psa nie mogę go trzymać dłużej jak do wieczora, jeśli pies nie znajdzie właściciela, ew. DT będę zmuszona oddać go do schroniska.
Pies na moje oko ma około 1 roku, może mniej, taki mały szczyl jeszcze, zęby już stałe, nie jest zaniedbany, więc nie błąka się długo, może i ma właściciela? Tak, czy inaczej u mnie zostać nie może, szukam DT, dla młodego, jest fajny wesoły, podobny do on-ka, ale mniejszy. (mniej więcej do kolan, może ciut więcej).

Posted

udało mi się go przenocować u siebie :D (mój TZ nawet go nie widział i nic nie wie :p )
wczoraj założyłam jeszcze wątek na caviarni oraz dałam ogłoszenie na gumtree, z czego jedna pani z gumtree mi odpowiedziała, że może go przetrzymać kilka dni, muszę jeszcze wypytać do kiedy go może mieć, czy DT płatny, czy nie (mam nadzieję, że nie ) i trzeba go przewieźć na Bielany (ale to się załatwi). Pani, która ze mną działa w kwestii tego psa (ta, która odgoniła te dwa duże, które na młodego się rzuciły) próbowała go wcisnąć do "Psiego Anioła", ale niestety z braku miejsc odmówili przyjęcia szczyla. Wydrukowała również trochę ogłoszeń, które będą porozwieszane, ale jakoś nie liczę, na to, że znajdzie się ktoś kto będzie go szukał.

Posted

Znaleziony psiaczek ok pół roku. Miły na psów i dzieci.
Psiak zadbany, nie wygląda na głodzonego bardzo ładnie zachowujący się w domu, ładnie chodzący na smyczy, bardzo ładnie je:) Mam już psa w domku i widzę jak ładnie się bawią zero agresji skory do zabaw :multi: Szukam dla niego dobrego domku... Ryś (tak go nazwaliśmy) może u nas zostać najdłużej do 12, 13 lutego.:-(
Jeśli szukasz psa który cieszy się z wszystkiego to Ryś jest właśnie dla Ciebie nie duży, bezproblemowy i bardzo kochany;) Do nowej rodziny wniesie dużo szczęścia, miłości i dumy z tak wspaniałego psa:) z takim psem nie sposób się nudzić...

Posted

Super, że psiaki się dogadały :multi:, jak wieczorem zadzwoniłaś to naprawdę byłam prawie pewna, że powiesz sory bardzo, ale Misiek nie akceptuje kolegi i musi wracać. Naprawdę bardzo się cieszę, z dzieciakami potwierdzam Rysiek się ładnie bawi, pozytywnie nastawiony do całego świata, cieszy się ze wszystkiego. I do nowego DS wniesie DUUUŻO radości. Jest psem bardzo ruchliwym, skacze ładnie i wysoko, myślę, że dobrze sprawdziłby się w sportach agility. Z tego co Pisze Asiulka pies idealny zarówno do bloku jak i domu z ogródkiem, same zalety, ma ten psiak.
ps. Asiulka byłaś już z nim u weta, sprawdzaliście czy ma czip? (choć wątpię)

Posted

potrzebny transport z powrotem niestety do Pauli, na dzisiaj, chyba ze jeszcze jakas inna opcja wypali?
bo piesek zle znosi samotnosc - wyje niestety
w bloku sie nie da, na podworku sie tak nie boi a jak zostaje sam w mieszkaniu to pewnie sie boi ze go zostawia :(

Posted

wątek odświeżam, bo wciąż aktualny. Pies wrócił do mnie. Prosiłabym moderatora o podpięcie wątku Asiulki do mojego.
Asia sama (nie wiem czemu) nie napisała, że pies jednak w domu raczej nigdy nie był i kiedy został w domu sam bardzo wył i narobił w przedpokoju kupę na chodnik.
Nie chcę się bardzo rozpisywać, ale z tymczasowaniem Asi wielka klapa i ogólnie zła byłam bardzo, nie jestem osobą kłótliwą, ale decyzja bardzo nie przemyślana, pies tylko więcej stresu przeżył i na dobre to nikomu nie wyszło. Do Przasnysza, gdzie podobno "pewne miejsce" miało być, też nie ma takiej opcji. Pies tak czy inaczej wrócił do mnie, Bałam się bardzo co Mirek (TZ) na to, więc mu naściemniałam, że ma go wziąć Agnieszka moja koleżanka i przyjdzie po niego wieczorem, powiedziałam, że będzie go tymczasować za 50zł tyg., a on mi na to, że jak tak to i on się może na to zgodzić o ile pies do domu nie będzie wchodził. Agnieszka przyszła, ale jej TZ powiedział stanowcze (nie!), więc Ryś (imię mi wcale do niego nie pasuje i chyba jeszcze zmienię) został u nas, dzisiaj spał w komórce, teraz biega po podwórku, wieczorem postaram się załatwić budę (chyba, że zjawi się ktoś kto go będzie tymczsował za free i będzie odpowiedzialnym opiekunem dla tego psiny. (ja sama jestem przeciwna ludziom, którzy dają tymczas za kasę, ale proszę mnie zrozumieć, że inaczej nie mogę, Ci co mnie znają zrozumieją) gdyby ktoś chciał wpłacić jakąś kwotę, ew. wspomóc karmą, zabawkami dla szczylka, bardzo będziemy wdzięczni.:cool1:

Posted

Bardzo chciałam mu pomóc... nawet się do niego bardzo przywiązałam... został by u mnie do 13 lub 14 ale strasznie wył... to że zrobił kupe czy troche drapał w drzwi to jakoś bym przezyła ale wycie i piszczenie to moi sąsiedzi by dostali szału... tak to piesek przez cała noc spał wyszedl na dwór bawił się z misiem no pies marzenie ale jak został sam w domu to go to przytłaczało niestety;/ a szkoda bo słodki z niego psiak... może wstaw kilka foteczek

Posted

Jak się znalazł właściciel? Godzinę temu pytałaś o kaganiec, a teraz przed chwilą się znalazł właściciel, czy coś źle zrozumiałam?
Jeżeli psiak nadal jest u Ciebie, to może uda mi się jakoś pomóc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...