anouk92 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Wczoraj na trasie Ciemne-Wołomin znalazłam psa. Pies leżał przy drodze pod lasem w zaspie zwinięty w kłębek. Myślałam że jest potrącony przez samochód, ale nie on po porostu czekał. Długo nie musiałam go namawiać żeby podszedł, wystarczyło że otworzyłam drzwi a on już był w samochodzie. Nie miałam wyboru musiałam go zabrać. Był jednym wielkim soplem lodu. Sople dosłownie zwisały z jego sierści. Kuba jest psem zadbanym. Ma ładną sierść, czyste uszka i nie wygląda na to żeby kiedykolwiek brakowało mu jedzenia Ewidentnie jest to pies domowy. Dokładnie wie do czego służą ludzkie rzeczy. Miałam u siebie wiele psów, ale jeszcze żaden nie pokazywał tak jak Kuba jak bardzo tęskni za domem. Nie wiem czy ktoś specjalnie zostawił Kubę pod lasem czy się po prostu zgubił. Będziemy robić ogłoszenia, zarówno drukowane jak i prasowe i liczyć na to że jednak ktoś na Kubę czeka. Kuba niestety nie może u mnie zostać, dlatego dzisaj wieczorem jedzie do hoteliku. Wiem że Kuba nie ma starsznej histori, nie ma dramatu towarzyszącego jego znalezieniu i pewnie wiele osób stwierdzi że są inne psy które wymagają pilniejszego wsparcia. Ale ja patrząc na Kubę i jego zachowanie wiem że ten pies przeżywa swój własny wewnętrzny dramat. Stracił dom i swojego właściciela który najpewniej był całym jego światem. Schronisko będzie jego największą tragedią, dlatego nie mogę dopuścić żeby się tam znalazł. Będę bardzo wdzięczna jeśli znajdzie się ktoś kto w choć mały sposób pomoże mi opłacić jego pobyt w hoteliku. Kuba wygląda na młodego psa. Ja oceniam go na ok. 2 lata. Zastanawiający jest fakt że Kuba ma usunięte większość zębów. Prawie wszystkie tylne na dole i kilka na górze. Idealnie zachowuje się w domu. Mój numer: 513-077-146 oto Kuba: Quote
Pliszka Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Do jakiego hoteliku pojedzie Kubuś? Jaką ma miłą mordkę... Trzymam kciuki! Quote
Awit Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Na pewno nie ma czipa? Taki zadbany powinien mieć czipa... A te zęby... może jakby do wetów podzwonić, to dość charakterystyczne Quote
Hotel KADIF Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 [quote name='Pliszka']Do jakiego hoteliku pojedzie Kubuś? Do mojego. ;) Przyjechał wczoraj późnym wieczorem. Awaryjnie i natychmiastowo! Anouk nie miała co z nim zrobić. Zadzwoniła i szybko się zorganizowałyśmy. Dzisiejszą noc spędził w naszym przedpokoju. Piszczał pół nocy i drapał strasznie w drzwi. Zasikał całe (świeżo uprane :cool3:) posłanie. Ma wielki dramat w sercu, bo...najnormalniej w świecie tęskni za swoim opiekunem! Na 100 % się zgubił lub ktoś go porzucił. Jest naprawdę głęboko nieszczęśliwy, cały czas szuka wyjścia z domu i każde okno jest dla niego "możliwością" ucieczki z domu. Skacze na stół, żeby być bliżej okna, waruje przy drzwiach balkonowych i za każdym razem, jak w nocy wstawałam do niego, piszczał niemożliwie przy okienku...:-( Psiulek jest naprawdę bardzo zadbany. Ma śliczną i nie skołtunioną sierść i jest groooby. Niestety zęby fatalne, części po prostu nie ma a część jest w połowie z kamieniem, co na pewno nie ułatwia mu życia. Nie będę ukrywać, że chciałabym aby jak najszybciej znalazł się jego opiekun lub nowy właściciel. Mam hotel domowy, czyli wszystkie psy mieszkają z nami. Dlatego też jestem, jakby to powiedzieć.. nastawiona na suczki, które nie znaczą terenu. Niestety Alfik ma to w zwyczaju a ja w związku z tym mogę mieć najwyżej dwa samce. Kuba jest trzecim, absolutnie nieplanowanym i "nadprogramowym"! Będę wszystkim bardzo wdzięczna za przyłączenie się do akcji szukania jego opiekunów bądź nowego domu! Oto Kuba u nas: :loveu::loveu::loveu: Quote
anouk92 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Dif raz jeszcze wielkie dzięki za hotelowanie Kuby. Staruje z ogłoszeniami. Mam nadzieję że w środę pojawi się w naszej lokalnej prasie. Ja miałam wiele psów w domu ale żaden nie tęsknił tak jak ten. On naprawdę przeżywa dramat. Mam nadzieje że z czasem się przyzwyczai :( Tymczasem zapraszam na bazarek dla Kuby: http://www.dogomania.pl/threads/200830-Rewelacyjny-bazarek-perfumy-kosmetyki-dla-koneserek-)-na-Kubę-do-30.01.11 Quote
Hotel KADIF Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Rzeczywiście Kuba jest ogromnie nieszczęśliwy.:-( Cały czas stoi w oknie, pod balkonem, pod drzwiami wejściowymi na zmianę z tymi do garażu. Wczoraj jak wyszliśmy wieczorem oszalał na widok samochodu sąsiada stojącego na podjeździe. Wspinał się łapinkami z każdej strony, zaglądał do środka i szukał. Strasznie tęskni, ogromnie....:shake::placz: Zaraz poszperam w necie, może trafię na jakieś poszukiwacze ogłoszenie. Aha, i jeszcze jedno... Nie podoba mi się to jego ciągłe ziajanie. Moim zdaniem trzeba mu zbadać serducho. Quote
Hala Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Biedne psie serce... tęskni za panem.......... oby go ktoś szukał i znalazł.... Quote
eski Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Śliczne psiątko. Ależ on musi tęsknić :( Sprawdzaliście czy ma czipa ? Quote
Hotel KADIF Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 eski napisał(a):Śliczne psiątko. Ależ on musi tęsknić :( Sprawdzaliście czy ma czipa ? Nie sprawdzaliśmy, bo u mnie w lecznicy nie ma czytnika. Trzeba z Kubełkiem jechać do w-wy. Rozmawiałam dzisiaj z Abrąkadabrą. Pomoże nam w szukaniu domu, da namiary Paluchowi na Kubę i pogada na jego temat z Panią jolą Boczkowską, czyli bajk21 z dogo. Może ktoś go będzie szukał. No i koniecznie trzeba porozwieszać w tamtych rejonach ogłoszenia na słupach A Kubełek powoli się do nas przyzwyczaja. Nawet się zaczyna cieszyć na nasz widok :loveu: Bardzo fajna i sympatyczna psinka! Quote
Abrakadabra Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Jestem :) Anouk, DIF, zaraz zgłaszam go Na Paluch, podam namiary do Was i do mnie. Z Jolą rozmawiałam., nie kojarzy takiego psiaka... Anouk, jaka jest szansa, żeby zgłosić go na stronie Klembowa? Okoliczni mieszkańcy chyba wiedzą, że tam jest przytulisko? Quote
eski Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Przejrzałam ogłoszenia zaginionych psiaków. Niestety nie widać, by go ktoś szukał.... Ale nie traćmy nadziei.... Quote
Abrakadabra Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Anouk, a gdzie dokładnie go znalazłaś? W pobliżu tego lasu były jakieś zabudowania? Quote
Hotel KADIF Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Rozmawiałam z anouk. Jest padnięta, bo cały wieczór rozklejała wraz z TZ-em ogłoszenia w ok. Radzymina i Czarnej Strugi. Dzisiaj pewnie nie wejdzie już na dogo. Abruś! W Klembowie Kuba jest już zgłoszony a w tym tygodniu Ania postara się podjechać do mnie z czytnikiem. Eski! Ja też szukałam dzisiaj po necie, ale zakładamy, że Kuba zginął jakiemuś starszemu panu i nie wiem czy będzie jakieś ogłoszenie.:roll: Quote
anouk92 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Ogłoszenia rozklejone w okolicy znalezienia. Jutro będzie oklejany Wołomin. Dziaisj w naszej regionalenej gazecie wyszło ogłoszenie. Jutro jadę do DIF z czytnikiem więc sprawdzimy czipa. Info o znalezieniu jest na stronie Klembowa, w necie też. Nie wiem co jeszcze możemy zrobić. Chyba zostaje nam czekanie. Jak nic nie wyjdzie z tego czekania to szukamy domu. Chociaz już Kuba jest na allegro, na cafeanimal i na adopcje.org ale tam czeka na aktywację. Quote
Abrakadabra Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 anouk92 napisał(a):Ogłoszenia rozklejone w okolicy znalezienia. Jutro będzie oklejany Wołomin. Dziaisj w naszej regionalenej gazecie wyszło ogłoszenie. Jutro jadę do DIF z czytnikiem więc sprawdzimy czipa. Info o znalezieniu jest na stronie Klembowa, w necie też. Nie wiem co jeszcze możemy zrobić. Chyba zostaje nam czekanie. Jak nic nie wyjdzie z tego czekania to szukamy domu. Chociaz już Kuba jest na allegro, na cafeanimal i na adopcje.org ale tam czeka na aktywację. Ania, a możesz podesłać mi na maila ogłoszenie? Wydrukuję i porozwieszam w stronę Marek może? Quote
Hotel KADIF Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Hala napisał(a):Jak się miewa dziś Kuba? U Kuby ok. Polubił nas i już nie piszczy tak straszliwie! :loveu: Zaczął reagować nawet na imię, ale "wybiórczo", zaczął wchodzić sam do domu (wcześniej wnosiliśmy go na rękach, bo się strasznie szarpał). Już chodzi po ogrodzie bez smyczy i bardzo się pilnuje. Wczoraj pół wieczoru wylizywał sobie łapki. Obejrzłam je, ale nic ni znalazłam, także zaczęłam podejrzewać, ze to ze stresu. Ale później przestał. Próbowałam trochę przeczesać mu to futro, ale nie za bardzo chciał się poddać, więc na razie dałam mu spokój. Bardzo polubił mojego męża a mąż jego.:p Mąż wychodzi do pracy ok. 5 rano i już wtedy nie ma spania;), bo jest pisk i wycie i nie można go uspokoić. Kuba jest przemiłym psiakiem. Nie wiem, ale coś czuję, że odnajdziemy jego właściciela. Nie wierzę, żeby ktoś wywalił takiego psa! Quote
Hotel KADIF Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Nie wiem czy Ania dzisiaj będzie miała czas wejść na dogo, to może ja napiszę.... Kuba nie ma chipa, niestety! :placz: Anouk była dzisiaj u mnie i sprawdziłyśmy. Szkoda wielka, bo obie na to liczyłyśmy. Teraz czekamy na odzew z ogłoszeń... Kuba dzisiaj zapoznał się z Basterem, który wczoraj przyjechał do naszego hotelu. Na początku nie przyjął go dobrze. Warczał na Basterka przez bramkę i obawiałam się problemów, ale dzisiaj ... zero reakcji! ;) Chłopaki dają radę! Quote
Abrakadabra Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Dają radę, bo wiesz jak z nimi postepować :) Mam nadzieję, że ktoś z ogłoszeń się odezwie, i że Kubuś nie jest "spadkiem" po zmarłym właścicielu... Quote
Awit Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Bo ludzie są tak prymitywni, boją się czipów. "A on już nie jest taki młody", "a ja go nie puszczam", "a on od nogi nie odchodzi" a potem psie tragedie. Quote
Hotel KADIF Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Wiedziałam, czułam, byłam pewna!!!!!!!!!!! Mam pozwolenie od Ani, żeby napisać!! Odnaleźli się opiekunowie Kuby!!!!!!!!!!!!!!:sweetCyb: KUBA tak naprawdę ma imię FILIP. Zadzwonili dzisiaj, że na 100% to ich pies. Ania szybciutko przyjechała do mnie i zabrała Kubę/Filipa. Poznali się i popłakali..... Psiul od razu wskoczył na wyrko, wytarzał się w pościeli a pani ryczała jak bóbr!!!:loveu: Ech, żeby każda historia "bezdomnego" psa tak się kończyła... :loveu: Quote
anouk92 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Tak, tak szczęśliwe zakończenie :) Filipek jak tylko przkroczył próg domu zmienił się nie do poznania. Od razu wiedziałam że to jego dom. Skakał, cieszył się, od razu podleciał do miski ze swoim jedzeniem. Pani bardzo wzruszona. Mamy podejżenia że jednak mógł go ktoś wywieźć. Psiak w bardzo krótkim czasie znalazł się tam gdzie go znalazłam a to spory kawałek od jego domu. Mamy nadzieję że sytuacja się nie powtórzy. Pąństwo obiecali pilnować Filipka. DIF WIELKIE podziękowania za super opiekę!!!! :) :) :) Quote
eski Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Ale bosko !!! Wielkie ukłony dla anouk i DIF :) A w jaki sposób właściciele się zaleźli ? Przez ogłoszenia pewnie ? Quote
anouk92 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 eski napisał(a):Ale bosko !!! Wielkie ukłony dla anouk i DIF :) A w jaki sposób właściciele się zaleźli ? Przez ogłoszenia pewnie ? Tak, ogłoszenie na drzewie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.